26/05/2026
Dziś Dzień Mamy.
I chcę napisać o innej mamie.
Nie o tej którą jesteś dla dzieci.
O tej którą możesz być dla siebie.
Znasz ją?
Tę która nie pogania.
Która nie mówi "ogarnij się" ani "inni mają gorzej."
Która siedzi obok kiedy jest trudno i nie próbuje od razu naprawić.
Która mówi: widzę Cię. Jesteś bezpieczna. Nauczysz się.
Większość z nas potrafi być taką mamą dla swoich dzieci.
Dla partnera. Dla przyjaciółek. Dla innych.
Ale dla siebie mamy często zupełnie inny głos.
Twardszy. Niecierpliwszy. Bardziej wymagający.
I to właśnie tam w tej różnicy kryje się coś ważnego.
Bo kiedy zaczynasz być dla siebie kochającą mamą..kiedy pozwalasz sobie się wyspać bo Twoje ciało tego potrzebuje,..kiedy mówisz wprost czego chcesz zamiast czekać że ktoś się domyśli,..kiedy odpoczywasz bez zasługiwania,..kiedy jesteś dla siebie łagodna w trudnym momencie, coś się zmienia.
Nie tylko w Tobie. W relacjach.W domu. W tym jak jesteś przy innych.
Bo nie możesz dać z pustego.
Ale z pełnego możesz dać wszystko