Holistica by Reach Inside with Agata - Terapie Somatyczne i Transformacyjne

Holistica by Reach Inside with Agata - Terapie Somatyczne i Transformacyjne When a woman connects with her womb first physically then energetically – stands in the center of her power and becomes wild and naturally untouchable.

Liberated femininity is uncontrollable, it cannot be manipulated. This connection lightens the shadows.

22/01/2026

Agata Drozd-Szydlik to przewodniczka w procesach powrotu do siebie poprzez ciało, czucie i pamięć zapisaną w układzie nerwowym. ✨

Jest terapeutką psychosomatyczną, facylitatorką głębokich procesów transformacyjnych oraz twórczynią autorskiej metody ReVivaTouch. W swojej pracy łączy świadomy dotyk, somatykę, Total Biology / Recall Healing, pracę z traumą, energią i polem serca. 🤍

Tworzy przestrzeń, w której ciało może wreszcie mówić własnym językiem, bez presji, bez oceniania, w rytmie, który jest prawdziwy dla danej osoby. 🌿

Agata pracuje z tym, co niewidoczne, a jednocześnie najbardziej realne: z zapisami historii osobistych i rodowych, z zamrożonymi emocjami, z napięciem, wstydem i utratą kontaktu ze sobą. 🕊️

Jej obecność jest cicha, uważna i głęboko regulująca, prowadzi do rozpuszczania tego, co już nie służy, i do odzyskiwania wewnętrznej spójności. 🌙

Jej misją jest przypominanie, że ciało jest świętą mapą świadomości, a powrót do niego jest jednym z najgłębszych aktów uzdrowienia i miłości do siebie. 💛

🤍 16 x Monday Celebration for Wellbeing 🤍   Często pytacie mnie, od jakiej pracy najlepiej zacząć, kiedy chcemy budować ...
12/01/2026

🤍 16 x Monday Celebration for Wellbeing 🤍

Często pytacie mnie, od jakiej pracy najlepiej zacząć, kiedy chcemy budować uważność, kontakt ze sobą i codzienne praktyki, które naprawdę zostają z nami na dłużej. Jak się nauczyć o nich pamiętać, jak je utrzymać w codzienności, jak nie zgubić się po drodze między intencją a życiem, które po prostu się dzieje.

Widzę bardzo często, że chęć zmiany jest, decyzja jest, a potem przychodzi tempo, obowiązki, bodźce, informacje i wszystko bardzo szybko wraca na stare tory. I to nie dlatego, że coś z nami jest nie tak, tylko dlatego, że ciało i umysł potrzebują czasu, rytmu i punktu odniesienia, żeby zacząć funkcjonować inaczej.

Dlatego – zarówno dla osób, które dopiero uczą się pracy ze sobą, jak i dla tych, którzy czują, że są gotowi na realną zmianę stylu życia – znalazłam bardzo prostą, a jednocześnie niezwykle skuteczną formę. Taką, którą ja sama od tego poniedziałku zaczynam stosować i którą chcę się z Wami podzielić.

To praktyka, która opiera się na jednym, świadomym dniu w tygodniu. Jednym dniu, który staje się kotwicą. Punktem odniesienia. Przestrzenią, do której ciało i umysł zaczynają regularnie wracać. Bo zmiana nie wydarza się jednorazowym gestem. Ona buduje się poprzez powtarzalność, obecność i decyzje, które dotrzymujemy – najpierw wobec siebie.

Kiedy regularnie wracamy do tej jednej przestrzeni, uważność zaczyna się zakorzeniać. Pojawia się naturalna konsekwencja. Ciało i umysł stopniowo przestrajają się na nowy sposób funkcjonowania. I bardzo często okazuje się, że ten jeden dzień zaczyna wpływać na całą resztę tygodnia. Porządkuje rytm. Wzmacnia zdolność do utrzymywania praktyk. Staje się fundamentem prawdziwych, głębokich zmian. Tak właśnie małe, konsekwentne kroki prowadzą do wielkich zmian.

Praktyka, o której mówię, to
Praktyka „Białych Poniedziałków”.
Jest ona inspirowana kulturą indyjską i tradycją wedyjską, ale przekształciłam ją dla siebie i dla Was w formę terapeutyczną – opartą na uważności, łagodnej samodyscyplinie i głębokim kontakcie ze sobą. To nie jest kolejny obowiązek do odhaczenia. To świadomy wybór.

Poniedziałek nie jest tu przypadkowy. To pierwszy dzień tygodnia, moment przejścia pomiędzy tym, co już było, a tym, co dopiero się otwiera. Dla wielu z nas to dzień intensywny, pełen bodźców, powrotu do rytmu, planów i zadań. I właśnie dlatego jest to tak piękny moment, żeby się zatrzymać. Kiedy poświęcamy sobie poniedziałek, tworzymy wyraźne oddzielenie tego, co było, od tego, co chcemy zaprosić dalej.

Tak jak dobrze jest nastroić się rano na cały dzień, tak tutaj – poprzez poniedziałek – nastrajamy się na cały tydzień. Jakość, którą wnosisz w ten dzień: łagodność, ciszę, uważność, bardzo często rozlewa się na kolejne dni. Tydzień zaczyna pracować inaczej. Decyzje podejmowane są z większej jasności. Ciało szybciej wraca do równowagi. Intencją jest to, aby wszystko w danym tygodniu układało się dla Twojego najwyższego dobra i korzyści – nie przez kontrolę, ale przez świadome ustawienie początku.

W praktyce
„Białych Poniedziałków”
możesz bardzo wiele rzeczy dopasować do siebie, w zależności od tego, na jakim etapie jesteś i czego w danym momencie potrzebujesz. Możesz na przykład:
• wybrać intencję na dany poniedziałek i zapisać ją tylko dla siebie
• prowadzić prosty dziennik i po zakończonym dniu zanotować to, co się pojawiło w ciele, emocjach i myślach
• wprowadzić delikatny fasting albo bardzo lekkie jedzenie, jeśli czujesz, że to Ci służy
• dodać medytację, pracę z oddechem lub chwilę ciszy
• zaprosić łagodny ruch, delikatne rozciąganie lub spokojny przepływ, żeby energia mogła swobodniej popłynąć
• potraktować ten dzień jako moment odcięcia się od nadmiaru bodźców
• ograniczyć lub całkowicie wyłączyć social media
• zrezygnować z telewizji, wiadomości i newsów
• świadomie zmniejszyć ilość informacji, które do siebie dopuszczasz
• pobyć więcej w ciszy i bez pośpiechu
• pójść na spokojny spacer, najlepiej w naturze
• wieczorem sięgnąć po kilka wersów dobrej, bogatej książki i pozwolić sobie na kontemplację bez potrzeby natychmiastowych wniosków

Biel, która towarzyszy tej praktyce, jest symbolem czystości intencji, spokoju, światła i nowego początku. Wprowadzając biały element – w ubiorze albo w przestrzeni – wysyłasz sobie bardzo jasny sygnał: to jest mój czas. To jest dzień, który honoruję.

Praktyka Białych Poniedziałków uczy bardzo wiele. Uczy wewnętrznej dyscypliny opartej na szacunku, a nie na presji. Uczy regularności bez przemocy wobec siebie. Uczy wyciszenia i kontaktu z własnym rytmem. I bardzo często staje się fundamentem trwałej zmiany stylu życia – takiej, która naprawdę ma szansę się utrzymać.

Możesz ją uprościć. Możesz ją pogłębić. Możesz do niej wracać wtedy, kiedy poczujesz taką potrzebę. Najważniejsze jest to, że jest to spotkanie z Tobą.

Jeśli poczujesz, że to coś dla Ciebie, możesz zacząć już od najbliższego poniedziałku. Bez presji. Z uważnością. Z decyzją, którą podejmujesz wobec siebie 🤍

Napisz w komentarzu kto dołącza do tej praktyki w przyszły poniedziałek !

🤍 Eng

You often ask me where to begin when you want to build mindfulness, a deeper connection with yourself, and daily practices that actually stay with you. How to remember them, how to keep them alive in everyday life, and how not to lose yourself somewhere between intention and the pace of life that simply keeps happening.

What I see very often is that the desire for change is there, the decision is there – and then daily responsibilities, information, stimuli and speed take over, and everything slowly returns to old patterns. Not because something is wrong with you, but because the body and the mind need time, rhythm and a clear point of reference in order to truly change the way they function.

That’s why – both for those who are just beginning to work with themselves and for those who feel ready for a real lifestyle shift – I found a very simple, yet deeply effective form. One that I myself am starting from this Monday, and one I want to share with you.

It’s a practice based on one conscious day a week. One day that becomes an anchor. A reference point. A space the body and the mind begin to return to regularly. Because change doesn’t happen through one single gesture. It is built through repetition, presence, and decisions we keep – first and foremost with ourselves.

When we return to that one space consistently, mindfulness begins to root itself. A natural sense of continuity appears. The body and mind slowly retune themselves to a new way of functioning. And very often, that one day starts to influence the entire week. It brings order to the rhythm. It strengthens the ability to sustain practices. It becomes the foundation for real, deep transformation. This is how small, consistent steps lead to big changes.

The practice I’m speaking about is the Practice of White Mondays. It is inspired by Indian and Vedic traditions, but I have transformed it – for myself and for you – into a therapeutic form, grounded in mindfulness, gentle self-discipline and deep self-connection. This is not another task to tick off a list. It is a conscious choice.

Monday is not random here. It is the first day of the week – a moment of transition between what has already been and what is just beginning to open. For many of us, it’s an intense day, full of movement, plans, responsibilities and mental noise. And that is exactly why it becomes such a beautiful moment to pause. When you dedicate Monday to yourself, you create a clear separation between what was and what you want to invite next.

Just as it’s beneficial to tune yourself in the morning for the whole day, here you tune yourself through Monday for the entire week. The quality you bring into that day – gentleness, presence, silence – often flows naturally into the days that follow. The week starts to move differently. Decisions are made with more clarity. The body returns to balance more easily. The intention is that everything within the week begins to support your highest good and benefit – not through control, but through conscious alignment at the beginning.

Within the Practice of White Mondays, you can adapt many elements to yourself, depending on where you are and what you need at that moment. You might choose to:
• set an intention for that Monday and keep it just for yourself
• keep a simple journal and, at the end of the day, write down what appeared in your body, emotions and thoughts
• introduce gentle fasting or very light meals, if that feels supportive
• add meditation, breathwork or moments of silence
• invite gentle movement, soft stretching or a calm flow to allow energy to circulate more freely
• design the day as a pause from excess stimulation
• limit or completely step away from social media
• turn off television, news and constant information streams
• consciously reduce the amount of input you allow in
• spend more time in silence and without rushing
• take a slow, mindful walk, ideally in nature
• in the evening, read a few lines from a nourishing, meaningful book and allow space for quiet contemplation, without needing immediate conclusions

The white color that accompanies this practice symbolizes purity of intention, calmness, light and a new beginning. By introducing a white element – in your clothing or your space – you send yourself a very clear signal: this is my time. This is a day I honor.

The Practice of White Mondays teaches a great deal. It teaches inner discipline rooted in self-respect rather than pressure. It teaches consistency without violence toward yourself. It teaches calmness and reconnection with your own rhythm. And very often, it becomes the foundation for a lasting lifestyle change – one that truly has space to stay.

You can simplify it. You can deepen it. You can return to it whenever you feel the need. What matters most is that it is a meeting with yourself.

If you feel this resonates with you, you can begin as soon as this coming Monday. Without pressure. With awareness. With a decision you choose to keep for yourself 🤍

Write in the comments who is joining this practice next Monday! 🤍

With love Agatą
Reach Inside with me❣️









Purification ✨💫 Reclaiming myself 🌹      I gently release and return all physical, emotional, and mental states that are...
11/01/2026

Purification ✨💫 Reclaiming myself 🌹

I gently release and return all physical, emotional, and mental states that are not mine.
I offer them back to Mother Earth,
to be cleansed, composted, and transformed
into love, light, and pure wisdom.

I choose to remain only with what is truly mine.
I now call my energy back
from every place, person, time, and space
where it was left, taken, or claimed without my conscious consent.

Before returning home to me,
my energy is purified in light,
washed in love,
and restored to its original essence.

I activate my unique energetic marker.
Only I — and only I —
hold sovereignty over my energy, my field, and my life force.

My energetic signature is now fully restored and sealed.
I am held.
I am protected.
I am safe within myself.

Oczyszczanie ✨💫Powrót do siebie 🌹

Z łagodnością oddaję i uwalniam wszystkie stany fizyczne, emocjonalne i mentalne,
które nie należą do mnie.
Zwracam je Matce Ziemi,
aby zostały oczyszczone, przetransformowane
w miłość, światło i czystą mądrość.

Wybieram, aby pozostać wyłącznie z tym, co jest naprawdę moje.
Przywołuję teraz moją energię
ze wszystkich miejsc, osób, czasów i przestrzeni,
w których została pozostawiona, przejęta lub zabrana
bez mojej świadomej zgody.

Zanim połączy się ze mną ponownie,
moja energia zostaje oczyszczona w świetle,
obmyta miłością
i przywrócona do swojej pierwotnej esencji.

Aktywuję mój unikalny marker energetyczny.
Tylko ja — i wyłącznie ja —
posiadam suwerenność nad moją energią, moim polem i moją siłą życiową.

Moja sygnatura energetyczna jest teraz w pełni przywrócona i domknięta.
Jestem zaopiekowana.
Jestem chroniona.
Jestem bezpieczna w sobie.




03/01/2026

Thank you for your feedback. I’m deeply grateful to be walking this journey with you.
03/01/2026

Thank you for your feedback. I’m deeply grateful to be walking this journey with you.

If you’re still looking for something special or need a gift for an unexpected guest, I know just the thing. ✨Jeśli nada...
23/12/2025

If you’re still looking for something special or need a gift for an unexpected guest, I know just the thing. ✨

Jeśli nadal szukasz czegoś wyjątkowego lub potrzebujesz prezentu dla niespodziewanego gościa, to znam coś w sam raz.

☕ Wirtualne spotkania przy kawieŚrody | przestrzeń rozmowy, obecności i wsparciaW każdą środę zapraszam Cię na wirtualne...
16/12/2025

☕ Wirtualne spotkania przy kawie

Środy | przestrzeń rozmowy, obecności i wsparcia

W każdą środę zapraszam Cię na wirtualne spotkanie przy kawie.
To przestrzeń, w której dzielę się moją wiedzą, doświadczeniem i uważną obecnością – dokładnie tam, gdzie w danym momencie najbardziej jej potrzebujesz.

Podczas tych spotkań możesz:
• przyjrzeć się temu, co domaga się akceptacji, zrozumienia lub uświadomienia,
• zobaczyć, co Twoje ciało, emocje lub życiowe sytuacje próbują Ci powiedzieć,
• znaleźć punkt wyjścia, gdy czujesz, że utknęłaś / utknąłeś,
• poczuć, że nie musisz wszystkiego dźwigać sama / sam.

Oferuję obecność, uważność, otwartość, bezgraniczny szacunek i akceptację.

Być może będzie to przestrzeń, w której:
• zostawisz coś, co bardzo Cię ciśnie i dręczy,
• nazwiesz lęk przed oceną,
• wypowiesz coś, co do tej pory było tajemnicą,
• po raz pierwszy powiesz: „nie daję rady i potrzebuję wsparcia”.

Tu nie musisz nic udowadniać.
Nie ma znaczenia płeć, poglądy, status społeczny, zawód czy wierzenia.
Spotykamy się w czystym polu akceptacji, wolności, ciepła i szacunku.
Liczy się tylko Ty i Twoje istnienie.



🌱 Forma spotkania i Prawo Dziesięciny

Wprowadzam ten nowy program i otwieram go od jutra.

Aby wypić ze mną wirtualną kawę, napisz do mnie.
Po spotkaniu Ty decydujesz, jaką kwotę chcesz mi podarować –
w ramach wdzięczności i szacunku za wspólny czas.

Ta forma jest oparta na Prawie Dziesięciny i obiegu energii:
nie jako obowiązek, lecz jako świadomy gest dzielenia się tym, co otrzymaliśmy.
Dając tyle, ile czujesz, że jest w zgodzie z Tobą, utrzymujemy przepływ –
między dawaniem i braniem, wsparciem i wdzięcznością, sercem i materią.

Dzięki temu mogę dalej wspierać innych w momentach,
w których zapominają, kim naprawdę są.



🤍 Dodatkowa możliwość

Możesz również:
• wpłacić dodatkową kwotę dla osoby, która aktualnie nie ma takiej możliwości finansowej, a bardzo potrzebuje rozmowy,
• „wysłać” ją razem z nami na wirtualną kawę – jako akt obecności, troski i międzyludzkiej solidarności.



Te rozmowy:
• są wolne od zobowiązań,
• są wyrazem mojej wdzięczności za to, co mam,
• są zaproszeniem do podzielenia się z Tobą moją drogą do
spokoju, lekkości, radości i spełnienia.

☕ Idziemy na kawę?



🇬🇧 ENGLISH VERSION

☕ Virtual Coffee Meetings

Wednesdays | a space for presence, conversation and support

Every Wednesday, I invite you for a virtual coffee meeting.
This is a space where I share my knowledge, experience and conscious presence – exactly where you may need it most at this moment in your life.

During these meetings, you may:
• explore areas that need acceptance, understanding or awareness,
• discover what your body, emotions or life situations are trying to communicate,
• find a starting point when you feel stuck or overwhelmed,
• feel that you don’t have to carry everything alone.

I offer presence, attentiveness, openness, deep respect and full acceptance.

Perhaps this will be a space where you:
• release something that has been weighing heavily on you,
• name a fear of judgment,
• speak a truth that has long remained unspoken,
• gently admit: “I’m not coping, and I need support.”

Here, nothing needs to be proven.
Gender, beliefs, social status, profession or worldview do not matter.
We meet in a pure field of acceptance, freedom, warmth and respect.
What matters is you and your existence.



🌱 The form of the meetings & the Law of Tithing

I am introducing this new program and opening it from tomorrow.

To have a virtual coffee with me, simply message me.
After the meeting, you decide what amount you wish to offer –
as an expression of gratitude and respect for our shared time.

This exchange is rooted in the Law of Tithing and energetic circulation:
not as an obligation, but as a conscious act of sharing what we receive.
By giving what feels aligned and honest for you,
we keep the flow between giving and receiving, support and gratitude, heart and matter alive.

This allows me to continue supporting others
in moments when they forget who they truly are.



🤍 An additional possibility

You may also:
• contribute an additional amount for someone who currently cannot afford such a meeting but deeply needs a conversation,
• “send” them with us for a virtual coffee – as an act of care, presence and human connection.



These conversations:
• are free from obligation,
• are an expression of my gratitude for what I have,
• are an invitation to share with you my path toward
peace, lightness, joy and fulfillment.

☕ Shall we go for a coffee?

https://buymeacoffee.com/reachinside









Wspierając mnie kawą, dziękujesz za czas, uważność i terapeutyczne wskazówki, które dla Ciebie tworzę. To symboliczna wymiana za konsultacje, obecność i energię, którą wkładam, by wesprzeć Cię w Twoje

⭐ Terms & Conditions – Important      Update🇬🇧🇵🇱🌿 Terms & ConditionsHolistica by Reach Inside with Agata – Sessions, Col...
05/12/2025

⭐ Terms & Conditions – Important Update

🇬🇧🇵🇱

🌿 Terms & Conditions

Holistica by Reach Inside with Agata – Sessions, Collaboration & Therapeutic Space

By booking or attending any session, workshop, or therapeutic process with me, you acknowledge and accept the following Terms & Conditions. These guidelines create a safe, respectful and transformative space grounded in mutual responsibility and integrity.



1. Shared Intention & Responsibility

Our work together is based on presence, care, and the highest standards of somatic and therapeutic practice.
By entering this process, you agree to engage consistently and wholeheartedly in your personal development, complete any practices or reflective work assigned between sessions, and honour the space, time, and energy devoted to your healing journey.
In return, I commit to offering my full presence, professional expertise, intuitive guidance, and a supportive environment for your transformation. Our collaboration rests on mutual respect and balanced responsibility.



2. Session Cancellation Policy – 48-Hour Rule

Your session time is reserved exclusively for you.
Sessions may be cancelled or rescheduled up to 48 hours before the appointment.
Cancellations made later than 48 hours prior to the session — or missed sessions without notice — require full payment of the session fee, due on the day of the scheduled appointment.
These boundaries ensure clarity, fairness and the integrity of the therapeutic container.



3. Payments

All sessions must be paid before they begin, unless a pre-agreed instalment plan is already in place.
When using an instalment plan, all scheduled payments must be made on time as previously agreed.
Unpaid sessions cannot be conducted.



4. Confidentiality & Consent for Anonymous Case Study Use

All individual and group sessions are held in strict confidentiality.
By attending, you give consent for certain elements of your process to be used anonymously for:
– developing therapeutic tools and methods,
– creating case studies,
– enhancing the quality and effectiveness of support provided.
No personal or identifying information is ever shared. This material serves solely as an educational and developmental resource.



5. Agreement & Participation

By booking a session, you confirm that you have read, understood and accepted these Terms & Conditions.
You acknowledge your role in your own growth and commit to active participation throughout the process.



6. Mutual Respect

Our therapeutic relationship is built on mutual respect, openness and responsible communication.
I offer professionalism, presence and care in every session.
You agree to uphold the same level of respect for the space, the process and the time we share.



7. Workshops, Group Sessions & Additional Terms

Participation in workshops, circles, immersions, group sessions or any collective work offered by Holistica by Reach Inside with Agata is subject to additional Terms & Conditions specific to group settings.
These may include differing payment policies, cancellation rules, confidentiality guidelines adapted to group dynamics, and safety standards.
By joining any group event, you agree to read, accept and follow all additional Terms & Conditions related to that specific workshop or group process, ensuring the integrity and harmony of the collective field

PL

🌿 Regulamin (Terms & Conditions)

Holistica by Reach Inside with Agata – Sesje, Współpraca i Przestrzeń Terapeutyczna

Rezerwując sesję, warsztat lub uczestnicząc w jakiejkolwiek formie procesu terapeutycznego ze mną, potwierdzasz zapoznanie się i akceptację poniższego Regulaminu. Zasady te tworzą bezpieczną, pełną szacunku i transformacji przestrzeń opartą na wzajemnej odpowiedzialności oraz integralności.



1. Wspólna intencja i odpowiedzialność

Nasza wspólna praca opiera się na obecności, trosce oraz najwyższych standardach praktyki somatycznej i terapeutycznej.
Wchodząc w proces, zobowiązujesz się do konsekwentnego zaangażowania w swój rozwój, wykonywania praktyk i zadań wspierających Twój proces pomiędzy sesjami oraz szanowania przestrzeni, czasu i energii poświęconych Twojej ścieżce transformacji.
Z mojej strony oferuję pełną obecność, wiedzę, intuicyjne prowadzenie i bezpieczne środowisko dla Twojej przemiany. Nasza współpraca opiera się na wzajemnym szacunku i równowadze odpowiedzialności.



2. Rezerwacje i odwoływanie sesji – zasada 48 godzin

Termin sesji jest zarezerwowany wyłącznie dla Ciebie.
Sesję możesz odwołać lub przełożyć najpóźniej 48 godzin przed spotkaniem.
Odwołanie późniejsze niż 48 godzin przed sesją lub nieobecność bez wcześniejszej informacji wiążą się z koniecznością uiszczenia pełnej opłaty za sesję, płatnej w dniu jej planowanego odbycia.
Granica ta zapewnia jasność, uczciwość oraz integralność przestrzeni terapeutycznej.



3. Płatności

Wszystkie sesje są opłacane przed ich rozpoczęciem, chyba że wcześniej został ustalony plan płatności ratalnej.
W przypadku płatności ratalnych obowiązuje harmonogram ustalony podczas rezerwacji — każda rata musi być wniesiona terminowo.
Sesje nieopłacone nie mogą zostać przeprowadzone.



4. Poufność i zgoda na anonimowe wykorzystanie historii (Case Study)

Wszystkie sesje indywidualne i grupowe objęte są pełną poufnością.
Uczestnicząc w procesie, wyrażasz zgodę na anonimowe wykorzystanie wybranych elementów Twojej historii i procesu w celach:
– rozwoju narzędzi terapeutycznych,
– tworzenia case studies,
– podnoszenia jakości i skuteczności wsparcia.
Nie są ujawniane żadne dane osobowe ani szczegóły pozwalające na identyfikację. Materiały te służą wyłącznie rozwojowi i edukacji.



5. Akceptacja procesu i uczestnictwa

Rezerwując sesję, potwierdzasz, że zapoznałaś/eś się z Regulaminem, rozumiesz go i akceptujesz.
Zgadzasz się również na aktywne uczestnictwo w swoim procesie oraz na odpowiedzialność za własną transformację.



6. Wzajemny szacunek

Relacja terapeutyczna opiera się na wzajemnym szacunku, otwartości i odpowiedzialnej komunikacji.
Z mojej strony otrzymujesz profesjonalizm, obecność i wsparcie.
Z Twojej strony oczekuję tej samej jakości szacunku wobec przestrzeni, procesu i wspólnie spędzanego czasu.



7. Warsztaty, praca grupowa i dodatkowe zasady

Udział w warsztatach, kręgach, immersjach, sesjach grupowych lub jakiejkolwiek pracy kolektywnej organizowanej przez Holistica by Reach Inside with Agata podlega dodatkowemu Regulaminowi dotyczącymi przestrzeni grupowej.
Może on obejmować odmienne zasady płatności, odwoływania, rozszerzone zasady poufności oraz wytyczne bezpieczeństwa.
Zapisując się na wydarzenie grupowe, zobowiązujesz się do zapoznania się z dodatkowymi zasadami oraz ich pełnego przestrzegania, aby zadbać o integralność i harmonię całego pola grupowego.








Dziś natknęłam się na angielski tekst, który mnie zainspirował. Moja znajoma udostępniła go na swojej ścianie „ Thoughts...
28/11/2025

Dziś natknęłam się na angielski tekst, który mnie zainspirował. Moja znajoma udostępniła go na swojej ścianie „ Thoughts of Jacktone” i kiedy zaczęłam go czytać, poczułam, jakby ktoś ubrał w słowa to, co ja sama wypowiadam niemal każdego dnia. Do kobiet, które przychodzą do mojej przestrzeni. Do klientek, które chcą zrozumieć siebie, swoje reakcje, swoje emocje i to, co mówi ich ciało.

Poczułam ogromną wdzięczność, że nie tylko ja widzę to tak głęboko.
Że wnioski i informacje, które pojawiły się w badaniach i case study, jakie przeprowadziłam z kobietami, naprawdę potwierdzają ten tekst — a wypływają one z kobiecej natury, z pracy z ciałem, z somatyki i psychobiologii.
Że to, co widzę u kobiet, co czuję, co czytam z ich napięć, drżeń i historii — jest wspólne dla tak wielu z nas.

Bo te informacje są ukryte w ciele.
Ale zanim pojawią się w ciele — pojawiają się w historii. Jako historia. Która niesie za sobą ogromny ładunek.
A dopiero potem pojawia się doświadczenie. To doświadczenie zmienia sposób, w jaki myślimy, czujemy i odbieramy świat.

Czasem delikatnie.
A czasem brutalnie, gwałtownie, traumatycznie.

I właśnie wtedy te odczucia — lęk, napięcie, brak bezpieczeństwa, czujność — zaczynają gromadzić się w naszych organach, mięśniach, kościach, komórkach.
A nasza głowa wchodzi w wir pytań:

Dlaczego mnie to spotkało?
Dlaczego czuję się tak, jak się czuję?
Dlaczego reaguję na bliskich w sposób, którego sama nie rozumiem?

Umysł szuka odpowiedzi wyłącznie na podstawie tego, co już zna.
A zna to, co przeżył, co mu przekazano i co sam zarejestrował.
To wszystko współtworzy „bazę danych”, z której próbuje nas chronić.
I dlatego „zrzuca” te niewypowiedziane konflikty do ciała, jak do jednego naczynia.

A ciało — jak każde naczynie — ma swoją pojemność.
Kiedy się przepełnia, zaczyna się wylewać.
I właśnie wtedy przychodzi moment krytyczny, który tak często sprowadza kobiety do mojej przestrzeni:
moment zatrzymania, przebodźcowania, pęknięcia, choroby, wyczerpania, braku sił, łez bez powodu, bezdechu, bezradności.

Piszę to dziś dla kobiet, które się wahają.
Które czują, że coś w nich woła, ale jeszcze nie wiedzą, dokąd pójść.
Które potrzebują znaku albo potwierdzenia, że jest miejsce, w którym mogą być zrozumiane.
Że istnieje przestrzeń, gdzie ktoś pomoże im nazwać to, co nienazwane.
Coś, co mieszka głęboko w ciele.

I chcę podkreślić:

Postawienie na siebie to nie luksus.
Poczucie bezpieczeństwa to nie luksus.
Bycie zaopiekowaną — również nie.

To fundament.
Warunek zdrowia — fizycznego, emocjonalnego, psychicznego, relacyjnego.

To oznacza żyć zdrowo, szczęśliwie, w obfitości i spełnieniu.
I uwierz mi — to jest możliwe.
Ja sama takie życie kreuję.

Zapraszam Cię do tej podróży — podróży, w której pomogę Ci zobaczyć to, czego być może jeszcze nie widzisz.
Dotknąć Twoich najgłębszych pragnień.
A przede wszystkim: sprawić, by stały się Twoją rzeczywistością.

I pamiętaj, moi drodzy — to dotyczy nie tylko kobiet.
Mężczyźni również noszą w sobie ciężary, historie, zapisane emocje, niewypowiedziane lęki.
Nie ma tu podziałów.
Jesteśmy ludźmi.
Ciałem i umysłem, które zapisują wszystko.

A najlepszą wiadomością jest to, że możesz stworzyć własne warunki do zdrowia.
Możesz wykreować środowisko, w którym Twoje ciało i umysł poczują się bezpieczne.
I nigdy — naprawdę nigdy — nie jest za późno.

Tulę Was wszystkich.
Wysyłam światło i miłość.

I jeśli ten tekst z Wami zarezonował —
z całego serca zapraszam na sesje indywidualne: terapeutyczne, transformacyjne i somatyczne.
Do pracy z umysłem i ciałem — bo jedno bez drugiego nie istnieje.

Z przestrzeni serca,
Agata

PL Translation below ⬇️

Źródło : Thoughts of Jacktone

Mózg kobiety nie potrafi się naprawdę zrelaksować, dopóki nie poczuje się fizycznie i emocjonalnie bezpieczna.
Wielu mężczyzn nie zdaje sobie sprawy, ile energii kobiety zużywają na ciągłe sprawdzanie, czy są bezpieczne.
Stworzenie przestrzeni, w której może wyłączyć tę część swojego umysłu, pozwala jej naprawdę osadzić się w swojej kobiecości… ✍🏽

To, czego większość ludzi nie rozumie, to fakt, że ten instynkt nie jest ani dramatyczny, ani przesadzony — on ma głębokie korzenie emocjonalne, psychologiczne, a nawet biologiczne. Kobiety często noszą w sobie warstwy czujności, nawet tego nie zauważając: skanują ton rozmowy, czytają mowę ciała, oceniają reakcje, przygotowują się na rozczarowanie, napinają się na ewentualny konflikt. To jak stały szum w tle, ciche brzęczenie wewnętrznej ochrony, które nigdy całkowicie nie cichnie, dopóki nie poczuje się naprawdę bezpieczna.

Kiedy w końcu czuje się bezpiecznie — przy kimś stabilnym, konsekwentnym, delikatnym i emocjonalnie obecnym — cały jej układ nerwowy mięknie. Jej ramiona opadają. Jej oddech się pogłębia. Jej śmiech staje się głośniejszy, swobodniejszy. Serce przestaje pędzić, a umysł przestaje odtwarzać dawne lęki. Otwiera się bardziej, staje się bardziej ekspresyjna, bardziej ufna, bo nie jest już w trybie przetrwania.

Bezpieczeństwo nie oznacza perfekcji — oznacza obecność.
Oznacza emocjonalną szczerość, niezawodność i ukojenie.
Oznacza pewność, że nie zostanie wyśmiana za łzy, zignorowana za wyrażenie potrzeby ani ukarana za postawienie granicy.
Oznacza świadomość, że osoba obok niej nie jest zagrożeniem, ale schronieniem.

W takiej przestrzeni kobieta może zakwitnąć.
Może sięgnąć po swoją miękkość bez strachu.
Może obejmować swoją kobiecość bez potrzeby chronienia każdej części siebie.
Może kochać bez wahania, marzyć bez blokad i odpoczywać bez poczucia winy.

🌿 ENG

Today I came across a text that touched me deeply and inspired me.
A friend of mine shared it on her timeline is „ Thoughts of Jacktone” and as I started reading, I felt as if someone had put into words what I say almost every single day.
To the women who come into my space.
To the clients who long to understand themselves… their reactions, their emotions, and the messages their bodies have been trying to communicate.

I felt immense gratitude that I am not the only one who sees this so clearly.
That the conclusions and insights emerging from the research and case studies I have conducted with women truly confirm this message — and they arise from the feminine nature, from the body, from somatics, and from psychobiology.
What I witness in women — what I feel, what I read in their tension, their trembling, their stories — is something so many of us share.

Because these truths live in the body.
But before they appear in the body — they appear in the story. As a story. A story that carries an enormous emotional charge.
Only then does the experience emerge. And that experience changes the way we think, feel, and perceive the world.

Sometimes gently.
Sometimes suddenly, violently, traumatically.

And that’s when all these feelings — fear, tension, hyper-vigilance, the sense of not being safe — begin to settle into our organs, our muscles, our bones, our cells.
And the mind starts spinning:

Why did this happen to me?
Why do I feel the way I feel?
Why do I react to my loved ones in ways I don’t even understand?

The mind searches for answers based only on what it already knows.
Based on what it has lived through, what it was told, and what it recorded on its own.
All of this creates the inner database from which it tries to protect us.
And that’s why it sends these unprocessed conflicts into the body — like pouring them into one container.

And the body, like any container, has its capacity.
Once it overflows, everything begins to spill out.
And that’s often the moment that brings women to my space:
the moment of overwhelm, breakdown, exhaustion, emotional collapse, tears without reason, tightness in the chest, breathlessness, helplessness.

I’m writing this today for the women who hesitate.
Who feel something calling from within, but don’t yet know where to go.
Who need a sign or confirmation that there is a place — a space where they will be understood.
A space where someone can help them name the things that have no words yet.
The things that live deep inside the body.

And I want to say this clearly:

Choosing yourself is not a luxury.
Feeling safe is not a luxury.
Being cared for — is not a luxury.

It is a foundation.
A condition of physical, emotional, mental, and relational wellbeing.

This is what it means to live healthy, fulfilled, abundant, and aligned.
And believe me — it is possible.
I am creating such a life for myself every single day.

And I invite you into this journey — a journey where I help you see what you may not yet see.
To touch the deepest desires within you.
And most importantly: to transform them into your lived reality.

And remember, my loves — this applies not only to women.
Men also carry burdens, stories, stored emotions, unspoken fears.
There is no division here.
We are human.
A body and a mind that record everything.

And the most beautiful part is:
you can create the conditions you need to heal.
You can shape the environment in which your body and your nervous system finally feel safe.
And it is never — truly never — too late.

I’m holding you all close.
Sending light and love.

And if these words resonated with you —
I warmly invite you to individual sessions: therapeutic, transformational, and somatic.
To work with both the mind and the body — because one cannot heal without the other.

From the space of my heart,
Agata

https://www.facebook.com/share/p/1GXWGqLnD8/?mibextid=wwXIfr

A woman's brain can not relax until she feels physically and emotionally safe.
Many men don't understand how much energy women use checking if they are safe.
Providing an environment where she can turn off that part of her brain allows her to truly settle into her femininity...✍🏽

What most people don’t realize is that this instinct isn’t dramatic or exaggerated—it’s deeply rooted, emotional, psychological, and even biological. Women often carry layers of vigilance without even noticing: scanning the tone in a conversation, reading body language, weighing reactions, preparing for disappointment, bracing for tension. It’s a constant background noise in the mind, a quiet hum of self-protection that never fully shuts off unless she feels genuinely secure.

When she finally feels safe—with someone who is steady, consistent, gentle, and emotionally present—her entire nervous system softens. Her shoulders drop. Her breath deepens. Her laughter becomes louder, freer. Her heart stops racing, and her mind stops replaying old fears. She becomes more open, more expressive, more trusting, because she’s no longer in survival mode.

Safety doesn’t mean perfection; it means presence. It means emotional honesty, reliability, and comfort. It means knowing she won’t be mocked for crying, ignored for expressing a need, or punished for having boundaries. It means knowing the person beside her is not a threat, but a refuge.

In that kind of environment, a woman can blossom. She can access her softness without fear. She can embrace her femininity without guarding every part of herself. She can love without holding back, dream without hesitation, and rest without guilt.

Address

30 Sir Henry Jake Close
Banbury
OX161ET

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Holistica by Reach Inside with Agata - Terapie Somatyczne i Transformacyjne posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Holistica by Reach Inside with Agata - Terapie Somatyczne i Transformacyjne:

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram