Favbluetree- Wsparcie Psychologiczne

Favbluetree- Wsparcie Psychologiczne Nie udaję, że będzie łatwo. Pomagam przeżyć to, co trudne – bez głaskania, bez bajek. Favbluetree to wsparcie, które nie pudruje bólu, tylko pomaga z nim być.

Dla tych, którzy chcą prawdy, nie iluzji. Jako psycholog i psychoterapeuta z wieloletnim doświadczeniem wiem, że nawet z najgorszej sytuacji da się wyjść obronną ręką

Jako psycholog powiem Ci coś o Twoim ciele, czego nikt Ci wcześniej może  nie powiedział.Twój układ współczulny — ten ci...
05/05/2026

Jako psycholog powiem Ci coś o Twoim ciele, czego nikt Ci wcześniej może nie powiedział.

Twój układ współczulny — ten cichy, niewidzialny mechanizm — czeka na Ciebie CAŁY CZAS. Jest w gotowości i Jest Twoją wewnętrzną siłą. Jest tym, co powoduje, że potrafisz wstać, kiedy świat zalewa Cię emocjami.

To nie jest Twój wróg. To Twoja siła.

Kiedy czujesz napięcie w klatce, przyspieszone bicie serca, suchość w gardle — to nie jest oznaka słabości. To jest Twoje ciało mówiące: "JESTEŚ GOTOWY. Możesz to zrobić."

Twój mózg przygotował Cię do działania. Nie do ucieczki. Nie do zamarznięcia. Do DZIAŁANIA.

Każdy dzień, w którym wstajesz, pomimo wszystkiego — to jest Twój układ współczulny w akcji. To jest Twoja niezniszczalna siła.

Jako psycholog widzę ludzi, którzy walczą z tym stanem. Walczą z własnym ciałem. A ciało tylko mówi im prawdę: jesteś silniejszy, niż myślisz.

Więc dzisiaj, kiedy czujesz ten wewnętrzny ogień — nie gaś go. ZAPAL go. Jesteś gotowy. Rób swoje.

Jako psycholog pracuję z ludźmi, którzy stracili. I w ich oczach widzę tę samą prawdę, której wszyscy inni nie chcą zoba...
02/05/2026

Jako psycholog pracuję z ludźmi, którzy stracili. I w ich oczach widzę tę samą prawdę, której wszyscy inni nie chcą zobaczyć:

życie nie jest dane.

Ono jest pożyczone. Na chwilę. Bez gwarancji powrotu.

Widzę ludzi, którzy mieszkają z bliskimi pod jednym dachem, a nie rozmawiają od lat. Widzę rodziców, którzy odkładają przytulenie na później. Widzę pary, które przestają słuchać, bo wydaje im się, że zawsze będą obok. Widzę dorosłych, którzy zapominają zadzwonić do mamy.

Aż przychodzi ten jeden, zwykły, nijaki dzień. Bez ostrzeżenia. Bez planu. Po prostu — i już nie ma.

Wtedy, w pokoju pełnym kwiatów i pustego fotela, każdy z nich mówi to samo:

Gdybym wiedział, że ta ostatnia kłótnia będzie ostatnią — przeprosiłbym.
Gdybym wiedział, że to ostatnie wspólne śniadanie — robiłbym je wolniej.
Gdybym wiedział, że ten telefon zmieni wszystko — odebrałbym.

Śmierć nie bierze nam najbliższych.
Śmierć bierze nam iluzję, że mamy czas.

I to właśnie ból, który noszę w ciszy swojego gabinetu. Bo wiem, że ten moment przyjdzie do każdego z nas. Nie pyta o wiek. Nie pyta o plany. Nie pyta, czy jesteś gotowy.

Więc pytam Cię teraz:

--- Kogo kochasz, a nie powiedziałeś mu tego dzisiaj?
--- Co odkładasz, bo myślisz, że zawsze będzie okazja?
---Kogo przytuliłbyś mocniej, gdybyś wiedział, że to ostatni raz?

Życie nie jest treningiem. To jest przedstawienie. Idzie tylko raz.

Korzystaj z każdej chwili, zanim cisza w fotelu stanie się jedynym głosem, który z Tobą zostanie.

Granica nie zaczyna się wtedy, gdy mówisz „nie”.Granica zaczyna się wtedy, gdy przestajesz zdradzać siebie, żeby inni cz...
08/04/2026

Granica nie zaczyna się wtedy, gdy mówisz „nie”.
Granica zaczyna się wtedy, gdy przestajesz zdradzać siebie, żeby inni czuli się dobrze.

Bo wiele osób nie ma problemu z komunikacją.
Ma problem z poczuciem winy, które pojawia się chwilę po niej.

I właśnie dlatego wracasz do relacji, sytuacji i układów,
które już dawno przekroczyły Twoje wewnętrzne „dość”

06/04/2026

Wiele osób mówi:
‘nie potrafię postawić granic’

W praktyce to rzadko brak umiejętności.

To jest konflikt wewnętrzny:
część Ciebie chce się chronić,
a część boi się utraty relacji.

I dopóki ten konflikt nie zostanie nazwany,
będziesz wracać do tych samych sytuacji – nawet jeśli ‘wiesz’, co powinnaś zrobić.









Nie zniknęłam. Po prostu musiałam lub też chciałam się trochę ogarnąć.Nie dla świata —ale  dla siebie.Nie mam już potrze...
06/11/2025

Nie zniknęłam. Po prostu musiałam lub też chciałam się trochę ogarnąć.
Nie dla świata —ale dla siebie.

Nie mam już potrzeby wracać z wielkim ogłoszeniem, hukiem,
bo prawda jest taka, że czasem trzeba się po prostu wylogować z tego hałasu,
i zobaczyć, kim się stajesz, kiedy nikt nie patrzy.

Nie wracam z motywacją, tylko z klarownością.
Nie z uśmiechem na siłę, tylko z nową siłą — taką cichą, prawdziwą.

Nie będę obiecywać regularności ani super nowych odkryć.
Będę po prostu mówić, kiedy mam coś do powiedzenia.
Bez ściemy, bez filtra, po ludzku.

FavBlueTree żyje. Ma się dobrze. Ja też.
I tym razem — inaczej.
Jeśli czujesz, że też trochę się w tym świecie pogubiłeś/aś
albo po prostu chcesz pogadać z kimś, kto rozumie bez oceniania —
możesz umówić się ze mną na konsultację online lub w gabinecie w UK.

Ile razy zatrzymała Cię krytyka?Jedno zdanie, jedno spojrzenie… i nagle całe plany rozsypują się w pył.Krytyka boli – al...
04/10/2025

Ile razy zatrzymała Cię krytyka?
Jedno zdanie, jedno spojrzenie… i nagle całe plany rozsypują się w pył.
Krytyka boli – ale nie musi decydować o Twoim życiu.

W nowym wpisie na blogu piszę o tym:
👉 skąd bierze się lęk przed oceną,
👉 dlaczego krytyka szczególnie boli emigrantów,
👉 i jakie techniki naprawdę pomagają przestać żyć pod presją cudzych opinii.

💡 Prawdziwa wolność zaczyna się wtedy, gdy cudze słowa nie zatrzymują Twoich działań.

Przeczytaj cały wpis tutaj:
🔗 https://favbluetree.com/jak-radzic-sobie-z-krytyka/

Dowiedz się, jak radzić sobie z krytyką i lękiem przed oceną. Psycholog w UK podpowiada techniki wzmacniające poczucie własnej wartości.

Cześć! Wiem, trochę mnie tu nie było – życie, praca  i nowe projekty dały o sobie znać. Ale wracam, i to z tematem, któr...
30/09/2025

Cześć! Wiem, trochę mnie tu nie było – życie, praca i nowe projekty dały o sobie znać. Ale wracam, i to z tematem, który chodził za mną od dawna. Z tematem, który uważam za cholernie ważny.

Czujesz się czasem zagubiony/a w gąszczu ofert "guru", którzy obiecują zmianę życia w 3 dni? 🤔 Zastanawiasz się, gdzie kończy się prawdziwa pomoc, a zaczyna zwykła manipulacja ubrana w piękne słowa o "energii" i "manifeście"?

Właśnie o tym jest najnowszy odcinek mojego podcastu "Rozkminy na ciężkie tematy". Bierzemy pod lupę świat pseudopsychologii i toksycznego coachingu. Bez owijania w bawełnę. Daję Ci konkretne, życiowe narzędzia, jak odróżnić profesjonalne wsparcie od marketingowej ściemy. 🚩

To może być jeden z ważniejszych odcinków, jakie nagrałam. Jeśli szukasz pomocy dla siebie lub kogoś bliskiego, posłuchaj – to Twoja tarcza ochronna.

🎙️ POSŁUCHAJ ODCINKA TUTAJ:
https://youtu.be/YjAzAJpNEAM

A teraz jestem strasznie ciekawa Waszych doświadczeń. Spotkaliście się kiedyś z "toksycznym rozwojem"? Dajcie znać w komentarzu! 👇

Czujesz się zagubiony w gąszczu ofert coachów, mentorów i "guru" rozwoju osobistego? Rynek pomocy psychologicznej i rozwojowej jest dziś ogromny, ale nie wsz...

Czy zdarza Ci się stawiać potrzeby wszystkich innych ponad swoje? 🤔 Czujesz, że musisz "naprawiać" problemy bliskich, na...
03/09/2025

Czy zdarza Ci się stawiać potrzeby wszystkich innych ponad swoje? 🤔 Czujesz, że musisz "naprawiać" problemy bliskich, nawet jeśli nikt Cię o to nie prosi?

To może być SYNDROM WYBAWICIELA. 🦸‍♀️🦸‍♂️

To szlachetny, ale też niezwykle obciążający schemat, który prowadzi prosto do wypalenia. Wczoraj miałam ogromną przyjemność gościć w podcaście Rozkminy, gdzie rozłożyłyśmy ten temat na czynniki pierwsze.

Mówimy o tym, skąd się bierze, jak go rozpoznać i – co najważniejsze – jak z niego wyjść, by zacząć ratować siebie, a nie cały świat.

Zapraszam do wysłuchania!
➡️ https://youtu.be/fvIS5tERP3A

Daj znać w komentarzu, czy ten temat jest Ci bliski!

Chcę tylko pomóc!" – ilu z nas powtarza te słowa? W dzisiejszych "Rozkminach na Ciężkie Tematy" rozkładamy na czynniki pierwsze Syndrom Wybawiciela. Porozmaw...

Dlaczego w kłótni zawsze ktoś musi „wygrać”… a ktoś przegrać?Bo większość z nas zatrzymuje się na pierwszym poziomie kom...
29/08/2025

Dlaczego w kłótni zawsze ktoś musi „wygrać”… a ktoś przegrać?
Bo większość z nas zatrzymuje się na pierwszym poziomie komunikacji – obronie.
Mur kontra mur. „Ja mam rację – Ty nie”. Zero porozumienia.

Czasem idziemy krok dalej i wybieramy kompromis. Ale kompromis to wciąż półwygrana, półprzegrana. Oboje trochę tracimy.

A przecież jest jeszcze trzeci poziom.
👉 Synergia.
Czyli moment, w którym zamiast wybierać między moim a Twoim… tworzymy coś nowego. Rozwiązanie, które nie istniało, dopóki nie zaczęliśmy słuchać i ufać.

I tu zaczyna się prawdziwa magia.

O tym właśnie napisałam nowy artykuł na blogu:
https://favbluetree.com/poziomy-komunikacji/

Może się przydać Tobie, Twojej relacji, a może komuś bliskiemu.
Bo obrona niszczy, kompromis ratuje, ale dopiero synergia rozwija.

Poznaj 3 poziomy komunikacji: obrona, kompromis i synergia. Dowiedz się, dlaczego kłótnie wracają i jak budować relacje pełne zrozumienia.

25/08/2025

Kiedy wiesz, co jest dla Ciebie najważniejsze, nawet porażki mają sens.

Wyobraź sobie dwie osoby biegnące maraton:
🏃‍♂️ Jeden biegnie, bo „tak wypada”.
🏃‍♀️ Drugi biegnie, bo zbiera pieniądze na leczenie kogoś bliskiego.

Oboje są zmęczeni, ale tylko jedna osoba będzie miała siłę, by dotrzeć do mety. Dlaczego? Bo zna swoje dlaczego.

Twoje wartości to twoja siła w trudnych chwilach.

💭 Znasz swoje?

Jako psycholog wiem jedno: kiedy ktoś zaczyna żyć w zgodzie ze swoimi wartościami, zmienia się wszystko. Jeśli chcesz to odkryć – jestem tu.” Po prostu zrób pierwszy krok.

Send a message to learn more

Dzisiejszej nocy wydarzyło się coś niezwykłego.Pod moje okno podszedł lis.Na początku poczułam strach. To niecodzienny w...
22/08/2025

Dzisiejszej nocy wydarzyło się coś niezwykłego.
Pod moje okno podszedł lis.

Na początku poczułam strach. To niecodzienny widok — w środku nocy, tak blisko, w ciszy.
Ale kiedy nasze spojrzenia się spotkały, coś we mnie zamarło.
Bo w jego oczach zobaczyłam coś więcej niż tylko zwierzęcy instynkt.
Była w nich czujność, ostrożność, strach… i coś jeszcze.
Jakby znał mnie od dawna.

Przez chwilę chciałam go przepędzić.
Ale nie mogłam.
Jego spojrzenie było zbyt intensywne, zbyt znajome.

Lis w wielu kulturach to symbol sprytu, inteligencji, trickstera, który potrafi wytrącić nas z codziennej rutyny i pokazać coś ukrytego.
W psychologii to często obraz tej części nas, której nie chcemy widzieć — uważnej, czujnej, gotowej przetrwać nawet wtedy, gdy my sami od siebie uciekamy.

I wtedy zrozumiałam, że ten lis pod moim oknem nie był tylko lisem.
Był lustrem.
Pokazał mi, że strach i ciekawość mogą istnieć obok siebie.
Że w spojrzeniu tego, co obce, możemy zobaczyć odbicie własnej duszy.

Czasem to, co przychodzi nocą i budzi nas ze snu, nie jest przypadkiem.
Czasem to zaproszenie, by zatrzymać się i zadać pytanie:
👉 co tak naprawdę widzę w oczach swojego „lisa”?

Address

Gloucester
Gloucestershire

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Favbluetree- Wsparcie Psychologiczne posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Favbluetree- Wsparcie Psychologiczne:

Share