Lesia Jaworowska - Zdrowa Dusza

Lesia Jaworowska - Zdrowa Dusza Umów się ze mną na sesję Czytania Duszy połączoną z zaglądaniem w Twój horoskop. Znajdziemy nieświadome i karmiczne przyczyny Twoich problemów.

Mam na imię Lesia i jestem Terapeutką, Astrolożką i Szefową Instytutu Czytania Duszy. Nazywam się Lesława Natalia Jaworowska i jestem założycielką Instytutu Zdrowa Dusza. Celem Instytutu jest danie możliwości poznania pracy techniką Czytania Duszy, tak abyś mogła wykonywać sesje dla innych osób oraz sama kontaktować się ze swoimi Przewodnikami i Opiekunami Duchowymi. Od 19 lat prowadzę sesje, warsztaty szkolenia. Moja wielką fascynacją jest temat pracy z emocjami oraz uzyskania kontaktu z Duszą, oddaniu się jej prowadzeniu, wypełnianiu zadań zaplanowanych przez nas przed zejściem na Ziemię. Po kilku latach prowadzenia sesji indywidualnych tą techniką, dostając wiele zapytań w sprawie kursów – postanowiłam dać możliwość uczenia się tej metody. Kursy odbywają się 4 razy do roku, w małych grupach.

06/02/2026

Całość filmu na YouTube Zdrowa Dusza

06/02/2026

Dzisiaj dłuższy film o tym czym jest karma i jak ją przepracować?

Czym jest karma?
W najprostszej, najbardziej życiowej wersji karma to robienie wciąż tego samego i dziwienie się, że efekt się nie zmienia. To nie jest metafizyka ani duchowa kara. To mechanizm psychiczny. Karma zaczyna się tam, gdzie tracimy elastyczność w reagowaniu i poruszamy się po życiu jak po z góry wydeptanej ścieżce.

Najlepszym obrazem karmy nie są dawne wcielenia, tylko film „Dzień świstaka”. Ten sam poranek, te same reakcje, te same wybory – i to samo zakończenie. Bohater nie jest „ukarany”, on jest uwięziony w schemacie. Karma działa dokładnie tak samo: dopóki reagujesz tak jak zawsze, dopóty życie odpowiada tak jak zawsze.

Weźmy bardzo zwyczajny przykład z pracy. Ktoś zostaje po godzinach, bierze na siebie cudze obowiązki, nie odmawia, nie stawia granic. Szef szybko się do tego przyzwyczaja. Współpracownicy również. Ta osoba czuje się wykorzystywana, przeciążona, niewidziana. Obiecuje sobie, że „następnym razem będzie inaczej”, ale kiedy przychodzi kolejna sytuacja, reaguje dokładnie tak samo: zgadza się, milczy, zaciska zęby.

I tu pojawia się karma. Nie w tym, że ktoś ją wykorzystuje, tylko w tym, że ona sama wciąż reaguje w ten sam sposób. Karma to nie szef. Karma to automatyzm odpowiedzi.

Najczęściej ten schemat nie zaczyna się w pracy. On jest starszy. W domu rodzinnym ta osoba mogła być „tą odpowiedzialną”, „tą, która nie robi problemów”, „tą, która musi się dostosować”. Rodzice i rodzeństwo przyzwyczaili się, że ona ustępuje. Że bierze więcej. Że nie mówi „nie”. Wtedy to było potrzebne, żeby przetrwać emocjonalnie, zachować więź, nie stracić miejsca w systemie rodzinnym. Ale dorosłe życie tylko zmienia dekoracje. Mechanizm zostaje ten sam.

I to właśnie jest karma: nieuświadomiony wzorzec, który sam się odtwarza. Praca staje się kolejną sceną, na której gramy dobrze znaną rolę. Zmieniamy firmę, zespół, stanowisko – a jednak historia się powtarza. Inny szef, te same nadgodziny. Inni ludzie, to samo poczucie bycia wykorzystywaną.

Karma nie polega na tym, że „tak musi być”. Polega na tym, że dopóki nie zmieni się reakcja, sytuacja nie ma powodu się zmienić. Życie nie jest złośliwe. Jest konsekwentne.

Moment przełomu karmicznego nie zaczyna się od wielkiej rewolucji ani od dramatycznej decyzji o rzuceniu pracy. Zaczyna się od uświadomienia: „To ja wciąż reaguję tak samo”. To bardzo niewygodne miejsce, bo przestajemy widzieć się wyłącznie jako ofiarę okoliczności. Ale to też jedyne miejsce, w którym pojawia się realna sprawczość.

Karma to sztywność. Kriyamana – czyli realna zmiana – zaczyna się w elastyczności. W mikroruchach. W pierwszym razie, kiedy ktoś mówi „zostaniesz dłużej?”, a my robimy pauzę. W pierwszym „nie mogę dziś”. W napięciu, które się wtedy pojawia w ciele. W lęku, że ktoś będzie niezadowolony. W poczuciu winy, które jest stare jak dom rodzinny.

To jest ten moment, w którym „Dzień świstaka” się zacina. Nie dlatego, że świat się zmienił, ale dlatego, że bohater zareagował inaczej niż zawsze.

Karma nie znika od razu. Szef może się zdziwić. Współpracownicy mogą naciskać. Wewnętrzny głos może mówić: „Przesadzasz”, „Bądź miła”, „Nie rób problemów”. To normalne. Rozpędzona kula jeszcze się toczy. Ale tor już nie jest identyczny.

Karma to brak wyboru, kiedy nie widzimy, że wybieramy.
Kriyamana zaczyna się tam, gdzie widzimy schemat i mimo lęku robimy minimalnie inaczej.

Nie chodzi o to, żeby stać się twardą, zimną albo asertywną „na siłę”. Chodzi o to, żeby przestać zdradzać siebie w imię starego porządku. Karma nie jest losem zapisanym w gwiazdach. Jest historią, którą opowiadamy ciałem i reakcją. I dopóki opowiadamy ją tym samym językiem, zakończenie się nie zmieni.

Karma to życie na autopilocie.
Wyjście z karmy to pierwszy świadomy ruch ręką na sterze.

Zapraszam na sesje Czytania Duszy połączone z astrologią

05/02/2026

W klasycznej filozofii indyjskiej wyróżnia się trzy poziomy karmy:
– Sanchita – cała zgromadzona karma z wielu wcieleń (jak magazyn).
– Prarabdha – ta jej część, która została „odpalona” teraz i kształtuje aktualne życie.
– Kriyamana (Agami) – karma tworzona na bieżąco przez nasze decyzje.
Prarabdha karma dotyczy rzeczy, na które nie mamy pełnej kontroli: w jakim ciele się rodzimy, z jakimi predyspozycjami, jakie kluczowe doświadczenia nas spotkają. Możesz być świadoma, rozwojowa, „wysoko wibracyjna” — a i tak zachorować, stracić kogoś bliskiego, trafić w trudne relacje czy okoliczności.
Prarabdha karma to ta część karmy, która już się uruchomiła i musi zostać przeżyta w tym wcieleniu. To „pakiet startowy” obecnego życia: ciało, zdrowie, rodzina, pewne wydarzenia, ograniczenia i konkretne lekcje, których nie da się po prostu „zamanifestować inaczej”.
To wybór duszy tak zwane zaplanowane "lekcje do przerobienia" w tym wcieleniu.
I tu jest sedno: Prarabdha nie mówi „to twoja wina”. Mówi raczej: „to twoje pole pracy”.
Nie da się jej ominąć afirmacjami ani pozytywnym myśleniem. Da się natomiast:
– przeżyć ją świadomie albo nieświadomie,
– pogłębić cierpienie albo przekształcić je w mądrość,
– odegrać stary scenariusz albo zmienić sposób reagowania.

02/02/2026

Zastanawiasz się czy masz klątwę? Doświadczasz bezsilności w jakimś obszarze życia bo masz wrażenie ze co bys nie zrobiła ciągle nie mozesz osiągnąć sukcesu? Zapraszam na sesje czytania duszy !!!

"Przebudzenie serca" to jeden z tych procesów, który będzie wspomagał każdego terapeutę.Serce ma tak rozbudowaną sieć ne...
30/01/2026

"Przebudzenie serca" to jeden z tych procesów, który będzie wspomagał każdego terapeutę.
Serce ma tak rozbudowaną sieć neuronalną jak mózg i jelita. Oznacza to, że jest samodzielnym centrum decyzyjnym, czującym i zapamiętującym.

Serce nie jest tylko pompą, ale też bardzo rozwiniętym sensorycznie, skomplikowanym ośrodkiem otrzymującym i przetwarzającym informacje. Umożliwia czucie, uczenie się, zapamiętywanie i podejmowanie decyzji niezależnych od mózgu.

Mózg w sercu jest w kontakcie z sieciami neuronalnymi reszty ciała. Wpływa na wszystkie aspekty naszego funkcjonowania, postrzeganie świata, emocje i odczucia oraz całokształt zdrowia.
Serce komunikuje się neurologicznie poprzez sieć nerwów, bo przewodzi impulsy. Biochemicznie poprzez hormony i neurotransmitery. Biofizycznie poprzez regulację ciśnienia swoich fal oraz energetycznie poprzez elektromagnetyczne pole swoich interakcji.

Naukowcy z Instytutu Matematyki Serca (HeartMath Institute) udowodnili, że silne i trudne emocje przyciągają naszą uwagę i wpływają na nasze myśli i ciało.
Stan emocjonalny odbija się na pracy naszego serca. Złość i frustracja wprawiają serce w dysharmonię. Oczywiście wpływa to na stan całego układu nerwowego i sprawia, że organizm zużywa ogromne ilości energii.

Rytm serca wpływa także na nasze postrzeganie świata, możliwości subiektywnej analizy i oceny sytuacji i wszystkie funkcje poznawcze, umiejętność koncentracji, zapamiętywania, uczenia się, rozwiązywania problemów i jasnego myślenia.

Ma to także wymiar fizyczny w postaci niedostatecznego zaopatrzenia organizmu w tlen i składniki odżywcze.
Natomiast takie emocje i odczucia jak współczucie, wdzięczność, troska i uznanie, także miłość (jeśli jest to dla nas pozytywne doświadczenie) równoważą pracę serca, wprowadzają harmonię, co ma wymiar ekologiczny! Nie tylko działa to na nas, ale także na osoby wokół.

To właśnie elektromagnetyzm serca!

Tradycyjna Medycyna Chińska ma swój sposob na przebudzenie serca.
1. Usiądź wygodnie, połóż delikatnie obie dłonie na swoim sercu
2. Zacznij oddychać w swoim rytmie, ale bardzo delikatnie pogłębiaj swój wdech i wydech
3. Przenieś swoją całą świadomość na swoje serce, pozwól sobie pobyć w tym odczuciu kilka minut, cały czas trzymaj delikatny kontakt Twoich dłoni z sercem, nie uciskaj tego miejsca
4. Zauważ, że im delikatniejszy Twój dotyk, tym więcej czujesz/odczuwasz
5. Wyobraź sobie, że łączysz się ze szczytem swojego serca
6. Wyobraź sobie, że to stamtąd serce zaczyna iskrzyć a ta wibracja obejmuje całe serce. Czuj niezwykłą siłę tego "zapalnika" jak budzi serce.
7. Kiedy Twoje całe serce wibruje, wyobraź sobie /poczuj jego połączenie ze Źródłem/Wszechświatem - przywołaj do pamięci ciała wdzięczność, współczucie, troskę i uznanie.

Pełnia w Lwie – 1 lutego 2026, 23:08Przełom w autentyczności i odwadze bycia sobą!Pełnia Księżyca w Lwie to moment, gdy ...
29/01/2026

Pełnia w Lwie – 1 lutego 2026, 23:08
Przełom w autentyczności i odwadze bycia sobą!

Pełnia Księżyca w Lwie to moment, gdy energia serca i potrzeba autentyczności zderzają się z naciskiem na oryginalność, zmiany i funkcjonowanie w grupie. To czas, gdy Wszechświat nie pyta już, czy warto pokazać prawdziwą siebie – on mówi: TERAZ jest na to przestrzeń. Oś Lew–Wodnik uruchamia temat „ja i inni”: gdzie kończy się Twoje światło, a zaczyna wpływ grupy? Czy pozwalasz sobie świecić, czy wciąż się chowasz?

Czas tej pełni w Lwie to jest taki moment, kiedy stajesz przed lustrem i przestajesz się oszukiwać. Może od dawna próbujesz się wpasować, grać „swoją rolę” w grupie, rodzinie, pracy, żeby wszystko było miło, przewidywalnie, żeby nikt się nie czepiał. Ale w końcu zaczyna Cię to uwierać. Ta pełnia to nie jest wielka rewolucja, tylko taka zwykła decyzja w środku: koniec z udawaniem, chcę wreszcie być sobą.

Możesz dalej być „fajna dla wszystkich”, ale pytanie, czy jesteś fajna dla siebie. Bo prawda jest taka, że im dłużej tłumisz siebie, tym bardziej czujesz, że żyjesz na pół gwizdka. I serio, nikomu nie musisz nic udowadniać. Wystarczy, że sama przed sobą przyznasz, co już Ci nie leży, a na co masz ochotę – nawet jeśli to jest totalnie coś innego niż oczekują inni.

To jest moment na jedno pytanie: gdzie ostatnio przestałaś być sobą, żeby było spokojniej? I drugie: co by się stało, gdybyś pozwoliła sobie trochę więcej, nawet jeśli komuś się to nie spodoba?

Nikt nie mówi, że musisz robić przewrót w swoim życiu. Chodzi o pierwszy mały krok, żeby trochę bardziej poczuć, że jesteś na swoim miejscu – nie na czyimś. Wiesz, o co chodzi. Nie musisz wszystkim tłumaczyć swojego „dlaczego”. Wystarczy, że sama będziesz wiedzieć, dokąd już nie chcesz wracać. Tyle.

A, i żeby nie było – właśnie wchodzimy w sezon zaćmień, więc takich momentów „dość” będzie pewnie więcej. Trzymaj się swojej prawdy i nie bój się trochę rozświetlić własnego świata.

Aspekty i kontekst planetarny

– Księżyc w Lwie w opozycji do Słońca, Wenus, Marsa, Merkurego i Plutona w Wodniku: ogromne napięcie między sercem, ekspresją siebie, a oczekiwaniami otoczenia i presją zmiany.
– Mars w ścisłej koniunkcji z Plutonem: radykalny impuls do przełomu, zerwania z tym, co nieautentyczne, ogromna siła działania i odwagi.
– Wenus w koniunkcji z Merkurym: ważne rozmowy o wartościach, uczuciach, potrzebach – tu nie ma miejsca na uniki, liczy się szczerość.
– Merkury w kwadraturze z Uranem: czas na zaskakujące decyzje, przewroty w myśleniu, nagłe pomysły, zmiany kierunku, odważne komunikaty.
– Lilith w harmonijnych aspektach do planet w Wodniku: energia „dzikości” i odwagi wyrażenia swojej prawdy. Nie bój się być inna, pozwól sobie być wolna i szczera, nawet jeśli ktoś się skrzywi.

Figury planetarne i Uran – energetyczny układ pełni

- Dominacja opozycji i sekstyli: daje potencjał do odważnych, ale konstruktywnych zmian.
- Mars z Plutonem i Wenus z Merkurym w Wodniku – to prawdziwy napęd do zrobienia czegoś inaczej niż zwykle, do radykalnego wyrażenia siebie.
- Uran (27° Byka) wciąż aktywizuje tematy przełomu i wyzwolenia, podpowiada: „nie musisz być jak wszyscy, szukaj własnej drogi”.

Mistyczny wymiar tej pełni

To nie jest czas na kompromisy z samą sobą – energia tej pełni pozwala na głębokie uwolnienie wszystkiego, co do tej pory tłumiło Twoją autentyczność. Masz prawo zabłysnąć, masz prawo być inna, masz prawo wyjść poza oczekiwania. To dobry moment, by zrobić coś tylko dla siebie, wyrazić swoje potrzeby, upomnieć się o uwagę, radość, miejsce w grupie – na własnych zasadach.

Co robić podczas tej pełni?

- Zrób coś, co sprawia Ci radość i pozwala poczuć, że żyjesz naprawdę (twórczość, taniec, zabawa, własna pasja).
- Porozmawiaj szczerze z bliskimi o tym, co dla Ciebie ważne – Wenus z Merkurym to wsparcie dla dialogu.
- Zastanów się, gdzie wciąż rezygnujesz z siebie dla „świętego spokoju” i co możesz zmienić.
- Daj sobie prawo do bycia zauważoną, nawet jeśli nie wszyscy to zrozumieją.

Czego unikać podczas tej pełni?

Nie tłum swojego zdania, pragnień i potrzeb.
Nie wchodź w rolę ofiary, nie dostosowuj się do grupy kosztem siebie.
Unikaj wybuchów i niepotrzebnych dramatów – użyj tej energii do świadomej zmiany, a nie do walki.
Podsumowanie

Ta pełnia w Lwie to czas, by rozświetlić swoją drogę i pokazać światu siebie taką, jaka jesteś – niekopiowaną, nieocenzurowaną, żywą. To Twój moment na odwagę, szczerość i zabawę. Nie bój się być „inna” – to teraz Twoja największa siła.

26/01/2026

Pełnia w Lwie juz w niedzielę 1 lutego 2026, otwiera się też sezon zaćmień.

Czas tej pełni w Lwie to jest taki moment, kiedy stajesz przed lustrem i przestajesz się oszukiwać. Może od dawna próbujesz się wpasować, grać „swoją rolę” w grupie, rodzinie, pracy, żeby wszystko było miło, przewidywalnie, żeby nikt się nie czepiał. Ale w końcu zaczyna Cię to uwierać. Ta pełnia to nie jest wielka rewolucja, tylko taka zwykła decyzja w środku: koniec z udawaniem, chcę wreszcie być sobą.

Możesz dalej być „fajna dla wszystkich”, ale pytanie, czy jesteś fajna dla siebie. Bo prawda jest taka, że im dłużej tłumisz siebie, tym bardziej czujesz, że żyjesz na pół gwizdka. I serio, nikomu nie musisz nic udowadniać. Wystarczy, że sama przed sobą przyznasz, co już Ci nie leży, a na co masz ochotę – nawet jeśli to jest totalnie coś innego niż oczekują inni.

To nie jest czas wielkich deklaracji czy postanowień noworocznych. To jest moment na jedno pytanie: gdzie ostatnio przestałaś być sobą, żeby było spokojniej? I drugie: co by się stało, gdybyś pozwoliła sobie trochę więcej, nawet jeśli komuś się to nie spodoba?

Nikt nie mówi, że musisz robić przewrót w swoim życiu. Chodzi o pierwszy mały krok, żeby trochę bardziej poczuć, że jesteś na swoim miejscu – nie na czyimś. Wiesz, o co chodzi. Nie musisz wszystkim tłumaczyć swojego „dlaczego”. Wystarczy, że sama będziesz wiedzieć, dokąd już nie chcesz wracać. Tyle.

A, i żeby nie było – właśnie wchodzimy w sezon zaćmień, więc takich momentów „dość” będzie pewnie więcej. Trzymaj się swojej prawdy i nie bój się trochę rozświetlić własnego świata.

Kurs czytania duszy startuje 31 stycznia a szczegóły znajdziesz na www.czytanieduszy.pl

Czytanie duszy, zdrowa dusza, lesia Jaworowska

Chcesz otrzymywać bieżące informacje o szkoleniach czy kursach?W komentarzu znajdziesz link do zapisu do newslettera
24/01/2026

Chcesz otrzymywać bieżące informacje o szkoleniach czy kursach?
W komentarzu znajdziesz link do zapisu do newslettera

Można jeszcze dołączyć do tej edycji kursu
23/01/2026

Można jeszcze dołączyć do tej edycji kursu

Zdrowa Dusza - sesje Czytania Duszy Znajdź rozwiązanie swojego problemu. Sesje, szkolenia, kursy Czytania Duszy

22/01/2026

NOWA EDYCJA KURSU CZYTANIA DUSZY 31 stycznia 2026

Wejdź na
www.czytanieduszy.pl i sprawdź szczegóły.

Co zyskasz biorąc udział w kursie?

1. Głębokie zrozumienie siebie
Uczestnik odkrywa ukryte motywy, pragnienia i wzorce zachowań, które kierują jego decyzjami. Zaczyna rozumieć, dlaczego pewne sytuacje wciąż się powtarzają.

2. Uwolnienie emocjonalnych blokad
Podczas kursu zostają nazwane i rozpuszczone emocje, które od lat blokowały przepływ energii – np. żal, wstyd, złość czy lęk. To często przynosi natychmiastowe uczucie ulgi i spokoju.

3. Połączenie z intuicją i wewnętrznym przewodnictwem
Osoba zaczyna rozróżniać głos lęku od głosu Duszy. Zyskuje zaufanie do swoich odczuć i decyzji, co prowadzi do większej pewności siebie.

4. Klarowność co do kierunku życiowego
Czytanie pokazuje, gdzie kończy się stary rozdział i w jakim kierunku Dusza pragnie pójść dalej – w relacjach, pracy, miejscu zamieszkania czy rozwoju osobistym.

5. Uzdrowienie relacji
Zrozumienie karmicznych powiązań i dawnych doświadczeń pozwala zobaczyć drugiego człowieka bez obwiniania. To często prowadzi do pojednania lub świadomego zakończenia toksycznych relacji.

6. Odzyskanie mocy osobistej
Kiedy człowiek przestaje żyć z poziomu lęku, zaczyna wracać do siebie – do sprawczości, kreatywności i odwagi, by działać w zgodzie z własną prawdą.

7. Zmiana wzorców rodowych i karmicznych
Kurs pomaga zrozumieć, które doświadczenia nie należą już do osoby, tylko są echem dawnych historii rodu lub wcieleń – i jak je świadomie zakończyć.

8. Uczucie głębokiego spokoju i sensu
Po kursie wiele uczestniczek mówi, że „wreszcie wszystko zaczęło mieć sens”. Pojawia się poczucie ukojenia, wewnętrznego porządku i nowej jakości obecności w życiu.

Wejdź na
www.czytanieduszy.pl i sprawdź szczegóły.

Twoja Dusza – i Dusze ludzi, których spotkasz – naprawdę pragną być usłyszane.

Address

London

Opening Hours

Monday 9am - 7pm
Tuesday 9am - 7pm
Wednesday 9am - 7pm
Thursday 9am - 7pm
Friday 9am - 7pm

Website

https://linktr.ee/zdrowa_dusza_com

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Lesia Jaworowska - Zdrowa Dusza posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Practice

Send a message to Lesia Jaworowska - Zdrowa Dusza:

Share

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram