03/05/2026
Dlaczego niektórzy specjaliści nie postrzegają lub nie chcą postrzegać ciała człowieka w sposób całościowy, jak robią to chiropraktycy?
Czasem moje podejście do terapii jest wyśmiewane i krytykowane przez innych, przeważnie masażystów czy to niektórych fizjoterapeutów, którzy przy bólach barku leczą bark w nieskończoność, czekając na pozytywny efekt terapii, jednocześnie dziwiąc się lub atakując mnie za to, że zaczynam terapię od miednicy czy kręgosłupa w odcinku szyjnym, a kończąc oczywiście na barku jeszcze podczas tej samej wizyty.
Komentarze typu: „a ten znowu manipuluje szyję, gdy pacjenta boli kolano”
„Znowu robi to samo wszystkim pacjentom”
„on nie wie po co to robi”
„To niepotrzebna trauma dla tkanki”
„dlaczego tak wiele rzeczy podczas jednej wizyty? To szkodliwe”
I tak dalej…..
Mechanika rotacyjna całego ciała - ukryty silnik ruchu człowieka!
Ruch człowieka nie jest i nigdy nie był czysto liniowy czy „prosty”, jak się niektórym wydaje. Jest między innymi rotacyjny, napędzany zsynchronizowanymi ruchami między miednicą, kręgosłupem, klatką piersiową i kończynami. Każdy nasz ruch, każdy krok podczas chodu i każda wykonywana przez nas czynność obejmuje złożony i wielopłaszczyznowy system mechaniki, gdzie różne segmenty naszego ciała obracają się w przeciwnych lub uzupełniających się kierunkach, aby stworzyć ruch jak najbardziej wydajnym i komfortowym.
Głównym rdzeniem tego układu jest miednica, która obraca się do przodu i do boku nogi podczas chodu. Ta przednia rotacja miednicy zwiększa długość kroku, nie wymagając nadmiernego napięcia mięśni ze strony układu mięśniowego. Równocześnie klatka piersiowa obraca się w przeciwnym kierunku, tworząc ruch przeciwny, który stabilizuje postawę ciała i utrzymuje równowagę. Ta „opozycyjność” nie jest przypadkowa! Jest niezbędna dla zachowania prawidłowego ruchu przy jak najmniejszym wydatku energetycznym dla organizmu.
Kręgosłup działa jak system przenośny, który dostosowuje się do ustawienia miednicy i klatki piersiowej podczas wykonywanych ruchów, pełniąc jednocześnie funkcję stabilizującą. Obrót wielosegmentowy kręgosłupa przez odcinek lędźwiowy i piersiowy umożliwia płynne rozłożenie energii, jednocześnie zapobiegając nadmiernym napięcia mięśniowym. Kiedy ten transfer jest płynny i zachowany oraz cały układ działa optymalnie, ruch staje się płynny i bez wysiłku. Zaburzona praca całego systemu będzie prowadzić do kompensacji i przeciążeń mięśniowych, które będą się przenosić po całym ciele.
Klatka piersiowa i żebra w tym całym systemie nie pełnią tylko i wyłącznie funkcji wspomagających oddychanie. Ruchomość na tym odcinku musi być optymalna dla zachowania prawidłowej rotacji w układzie, a jednocześnie wystarczająco stabilna, aby ustabilizować mięśnie, które będą się angażować w poszczególnych ruchach w wyznaczonych płaszczyznach. Dysfunkcje na tym obszarze będą prowadzić do zakłóceń w całym systemie obrotowym naszego ciała.
Biodra! Jeżeli zaburzona jest rotacja wewnętrzna czy zewnętrzna kości udowej, ciało będzie kompensować chociażby przez kolano lub stopę, doprowadzając do zmienionej całościowej mechaniki naszego układu. Stopa pełni funkcję końcowego etapu systemu regulacji napięć, gdzie ruch pronacji i supinacji będzie się przekładać na ogólną dynamikę ruchu, zwłaszcza podczas chodu.
Cały ten system wzajemnych zależności sprawia, że siła przemieszcza się przez ciało po przekątnej, od jednego ramienia do przeciwległego biodra i dalej w dół do kończyny dolnej. Mięśnie i połączenia powięziowe, chociażby takie jak mięśnie skośne czy cały kompleks pośladkowy jak i mięsień poprzeczny brzucha będą odgrywać kluczową rolę w utrzymaniu tej całej koordynacji.
Kiedy mechanika rotacyjna jest wydajna, ruch jest bardziej ekonomiczny, oszczędny, wydajny i silny ale przede wszystkim zrównoważony. W przypadku zaburzenia tej mechaniki ciało prowadzi do kompensacji i zaburzeń wzorców ruchowych, doprowadzając do lokalnych przeciążeń na poszczególnych obszarach całego układu, jak chociażby ból barku czy ból kolana.
Możemy wyciągnąć wnioski, że cały ten mechanizm ruchu kinetycznego jest głównym fundamentem dla ruchów funkcjonalnych naszego ciała!
Powyższy opis nie usprawiedliwia całościowo tematyki podejścia globalnego do terapii manualnej lecz jest jedynie jednym z wielu elementów składowych! Należy uwzględnić także układ nerwowy (to jest główny cel działania chiropraktyki) jak i układ immunologiczny ale to już jest na inny post.
Czy przy zaburzeniach wzorcach chodu, dysfunkcjach mięśniowych i tak dalej…przyda nam się taki całościowy RESET chiropraktyczny? TAK! Uważam, że tak! Ponieważ problem nigdy nie jest tylko i wyłącznie w jednym miejscu, jeżeli mówimy o pacjentach przewlekłych! To pacjenci „zaburzeni” globalnie, a nie „lokalnie” w jednym miejscu. Układ nerwowy jest w ciągłej adaptacji, a więc nie jest niczym niezwykłym to, że większości problemów nie będziemy odczuwać, gdyż taka jest rola układu nerwowego żeby nas adoptować do zmian jakie zachodzą w ciele (przyzwyczajać). Gdyby bolało nas całe ciało od każdego problemu to byśmy nie przeżyli tysięcy lat ewolucji! To, że nie boli to nie znaczy, że nie ma problemu. To, że aktualnie boli to znaczy, że układ nerwowy ma problem z adaptacją lub układ immunologiczny nie radzi sobie z problemem (chociażby z poziomu fenotypu makrofagów M1 czy M2).
Wszystkiego dobrego! Dbajmy o siebie całościowo!
Chiropractic School of Poland