28/03/2026
Czasem nie brakuje Ci motywacji - tylko 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐭𝐚ł 𝐰𝐲𝐭𝐫𝐳𝐲𝐦𝐲𝐰𝐚𝐜́ 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭, w jakim każesz mu działać.
I wtedy robisz to, czego nauczono Cię od lat:
→ bardziej się spinasz,
→ lepiej organizujesz,
→ mocniej dociskasz,
→ jeszcze raz próbujesz się „ogarnąć”.
𝐏𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥𝐞̨ 𝐭𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚.
Tylko koszt rośnie.
Więcej napięcia.
Mniej ulgi.
Mniej sterowności.
I, jakby to powiedzieć wprost...coraz mniej Ciebie w tym, co robisz.
I właśnie tu wiele osób stawia złą diagnozę.
Myślą, że problemem jest brak motywacji.
A często problem leży gdzie indziej.
W ustawieniu.
𝐖 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦𝐢𝐞, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲 𝐨𝐝 𝐝𝐚𝐰𝐧𝐚 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚 𝐧𝐚 𝐳𝐛𝐲𝐭 𝐰𝐲𝐬𝐨𝐤𝐢𝐦 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐜𝐢𝐞.
W sposobie działania, który może nadal nieźle działać, ale przestaje być wydolny dla Ciebie.
To nie zawsze jest moment na większy docisk.
Czasem to moment na trafniejsze rozpoznanie.
Bo nie wszystko naprawia się wysiłkiem.
Czasem trzeba zobaczyć, gdzie naprawdę powstaje koszt i co w Twoim sposobie działania wymaga dziś innego ustawienia.
To nie lenistwo, nie słabość i nie „brak motywacji”, tylko 𝐬𝐲𝐠𝐧𝐚ł, 𝐳̇𝐞 𝐜𝐨𝐬́ 𝐰 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦𝐢𝐞 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐨𝐝 𝐝𝐚𝐰𝐧𝐚 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚 tak, jak powinno.
Marta | Holistyczny Mentor
Konstrukcja. Decyzje. Sterowność.