09/11/2025
💭 Kobiety z ADHD — to nie chaos, to codzienne przetrwanie
„Włączam pranie i czuję się produktywna.
Idę po proszek, po drodze odkładam coś na miejsce,
potem scrolluję telefon i nagle mija pół dnia.
Przypominam sobie o pralce dopiero, gdy czuję ten zapach ‘drugiego obiegu’.
Włączam jeszcze raz. I jeszcze raz. A potem i tak zapominam rozwiesić.”
Kupki ubrań.
Czyste, ale już nieświeże.
Na krześle, na suszarce, w koszu.
Zawsze w połowie drogi do końca.
Bo kobieta z ADHD zaczyna – z pełną energią – i gubi się w środku.
📄 „Czytam i nic nie pamiętam”
„Patrzę w instrukcję. Trzy razy czytam to samo zdanie.
W połowie przestaję rozumieć, co znaczy ‘kliknij w prawym górnym rogu’.
Otwieram inne okno, żeby sprawdzić, co autor miał na myśli,
po drodze wpadam w trzy inne zakładki i zapominam, co właściwie chciałam zrobić.”
To nie brak inteligencji.
To przeciążony mózg, który w sekundę przeskakuje między dziesięcioma myślami.
Mózg, który działa w rytmie przerywanym — jak radio łapiące i gubiące zasięg.
💼 Zmiany pracy, nowe początki
„Uwielbiam nowy początek — wtedy czuję życie.
Nowe miejsce, nowi ludzie, nowe zasady.
Ale po kilku miesiącach… nudzę się.
Czuję, że gasnę. Każdy dzień jest taki sam, a ja potrzebuję czegoś więcej.
I zanim się obejrzę, znowu szukam czegoś nowego.”
To nie brak lojalności, tylko potrzeba bodźców.
Mózg ADHD potrzebuje nowości, żeby utrzymać dopaminę.
A gdy ich brakuje — traci energię.
☁️ Mgła w głowie
„Patrzę na ekran, słowa się rozmazują.
Ktoś coś mówi, a ja niby słyszę, ale nie rejestruję.
Czuję się jak za szybą — wszystko dzieje się wokół mnie,
a ja nie mam siły nawet myśleć. Tylko przewracam kartkę, patrzę w sufit, znikam.”
Mgła mózgowa to moment, w którym system się przegrzewa.
Za dużo bodźców, za dużo stresu, za dużo prób bycia „normalną”.
Mózg się wyłącza, żeby przetrwać.
👧 A w dzieciństwie?
„Byłam tą grzeczną dziewczynką, która siedziała cicho.
Patrzyłam przez okno, marzyłam.
Nauczyciele mówili: ‘Zdolna, ale rozkojarzona’.
W domu – bałagan na biurku, w głowie jeszcze większy.
Czasem płakałam, bo znów zapomniałam pracy domowej,
a przecież naprawdę się starałam.”
Dziewczynki z ADHD rzadko są rozpoznawane.
Nie przeszkadzają.
Zamiast biegać po klasie, odpływają w myślach.
Ich energia idzie w utrzymanie pozorów: że wszystko jest dobrze.
💔 A w dorosłości?
„Z zewnątrz – ogarnięta kobieta.
W środku – tysiąc myśli, milion planów i wieczne zmęczenie.
Lista zadań nigdy się nie kończy, a głowa nie przestaje gadać.”
ADHD u kobiet często wygląda jak:
zmęczenie nawet po spokojnym dniu,
trudność z odpoczynkiem („ciągle coś jeszcze powinnam”),
porzucanie projektów, gdy przestają być ekscytujące,
emocje, które pojawiają się nagle i mocno,
trudność w proszeniu o pomoc („sama powinnam dać radę”).
🌿 I to nie jest Twoja wina.
To, że zapominasz, że odkładasz, że się gubisz – nie znaczy, że jesteś leniwa.
To znaczy, że twój mózg potrzebuje łagodności, a nie kary.
Potrzebuje dopaminy, nie wyrzutów sumienia.
Potrzebuje przerw, nie planów idealnych.
„Nie potrzebuję, żeby ktoś mi powiedział, żebym się bardziej postarała.
Całe życie próbuję.
Potrzebuję, żeby ktoś zrozumiał, jak bardzo się staram.”