20/12/2025
Pamiętacie, gdy rodzice Wam mówili "po co siedzisz po nocy, idź już spać" lub polskie mądrości ludowe typu:
"Sen to najlepszy lekarz.”
„Kto dobrze śpi, ten długo żyje.”
„Bez snu nie ma zdrowia.”
„Sen pokrzepia bardziej niż jadło.”
Jest to mądre i prawdziwe. Ponieważ sen trwający 8 godzin dobrze regeneruje mózg poprzez zbawienne dla niego działanie płynu mózgowo rdzeniowego. A juz nie wspominając o nawodnieniu sie krążków międzykręgowych potocznie zwanych dyskami. A to już ma znaczenie w bólach kręgosłupa!
Pomyśl o tym gdy kolejny raz będziesz chciał zarwać noc.
Sen, zdrowy sen jest niezwykle ważny dla naszego zdrowia. Myślę, że wszyscy się tutaj zgadzamy.
Braku snu na dłużą metę nie da się oszukać. Sen to REGENERACJA naszego organizmu.
No i tutaj pojawia się problem, ponieważ naprawdę wiele osób ma problem ze snem. Bezsenność, problemy z zasypaniem, wybudzanie w nocy po kilka razy, pobudki nad ranem, najczęściej ok. 3-4, szczękościsk podczas snu, zgrzytanie zębami, czy po prostu koszmary.
Jeśli masz taki problem i szukasz rozwiązania, to teraz posłuchaj.
Wszystko to może mieć związek z układem nerwowym, a w zasadzie z czymś takim co nazywamy autonomicznym układem nerwowym. Już wyjaśniam.
Jak już pewnie wiesz, układ nerwowy zarządza wszystkim, czyli leży sobie jabłko, chcesz je podnieść, cyk idą impulsy, układ nerwowy działa, a Ty bierzesz jabłko.
Jednak jest cała masa procesorów, dodajmy bardzo złożonych procesów, które dzieją się jakby w tle i nie wymagają zaangażowania naszej świadomość. Nie musisz myśleć o tym, żeby po zjedzeniu jabłka narządy wewnętrzne zaczęły pracować. To dzieje się właśnie za sprawą AUTONOMICZNEGO UKŁADU NERWOWEGO.
Składa się on z części współczulnej i części przywspółczulnej.
Część współczulna to wszystko to, co związane jest z pobudzeniem, działaniem i byciem w gazie.
Część przywspółczulna to wszystko to, co związane jest ze snem, trawieniem i odpoczynkiem.
W idealnym świecie aktywność tych układów powinna się przeplatać, czyli rano wstaje, pobudzam się, działam, a później wracam do domu, wyciszam, jem i odpoczywam.
No dobra, to w ideale. W rzeczywistości bardzo często dochodzi do nierównowagi pomiędzy układami, a w dzisiejszych szalonych czasach górę bierze układ współczulny, który wprowadza organizm w tzw. tuning sympatyczny, czyli wzmożoną aktualność układu współczulnego.
Wśród najczęstszych konsekwencji są właśnie problemy ze snem.
Co w takim razie wpływa na wzmożoną aktualność układu współczulnego?
No przede wszystkim jest to nadmiar stresu w długim terminie lub też słabe strategie radzenia sobie z nim.
Może to być kiepskie jedzenie, które tak samo będzie stresorem tyle tylko, że biochemicznym.
Może być też tak, że w przeszłości miałeś lub miałaś wypadek lub coś innego, gdzie głowa można w coś uderzyła lub coś uderzyło w głowę. Wtedy może zadziałać się taka historia, że krew z zatoki jamistej ma problem z odpłynięciem. Nie wchodzą w szczegóły powoduje to taką sytuację, gdzie taka osoba mając zrobić jedną rzecz, robi ją na spokojnie, jednak kiedy ma zrobić np. dwie rzeczy na raz, a w tle ktoś gada, a do tego dzwoni telefon zaczyna się gotować i wybucha. Często nieadekwatnie do sytuacji.
Nietrudno sobie wyobrazić jak destrukcyjny wpływ na taką osobę będzie miał nadmiar stresu lub innych obowiązków.
Może być też tak, że w twoim życiu wydarzyło się coś trudnego, co mózg skojarzył z jakąś tam scenerią i zapamiętał, a później zupełnie niepotrzebnie odpala taką samą relację w podobnej scenerii.
Może być też tak, że obecnie dzieje się coś, co nie daje spokoju w głowie i powoduje, że wpadasz w tzw. kręgi ruminacyjne.
Jeżeli dotarłeś aż do tego momentu, to w końcu jakaś dobra wiadomość. Niezależnie od pochodzenia problemu możemy próbować wpłynąć na fizjologię organizmu tak, aby była bliżej tej prawidłowej. A więc przywrócić równowagę pomiędzy układem współczulnym, a przywspółczulnym.
Mamy ku temu wiele metod. Terapia czaszkowo-krzyżowa, akupunktura, klawiterapia, ćwiczenia oddechowe, czy osteopatyczna terapia manualna.
Pamiętajcie. Można sobie pomóc. Myślcie mądrze o swoim zdrowiu.