23/12/2025
Zbliża się dla wielu osób z SIBO/IBS czas trudny, a jednym z najczęstszych pytań jakie dostaję od podopiecznych w tym okresie jest „czy mogę w czasie świąt pozwolić sobie na małe co nieco”?
Moja najczęstsza odpowiedź brzmi – tak, ale zrób to z rozsądkiem.
Prawdopodobnie intuicyjnie wiesz, które produkty szkodzą Ci najbardziej – więc unikaj spożywania potraw, które szczególnie mocno w te produkty obfitują.
Zacznij rano od lekkostrawnego śniadania. Później przychodzą goście i masz ochotę na porcję pierogów i kawałek makowca? – zrób to
Czujesz, że już przedobrzyłeś i zaczynasz odczuwać dyskomfort? – zjedz coś prostego, kawałek ryby z ziemniakami i idź na krótki spacer
Jeżeli w ten sposób podejdziesz do całej sprawy to jest spora szansa, że ominą Cię negatywne konsekwencje i będziesz czuć się komfortowo w tym okresie.
Być może natomiast znajdujesz się w grupie osób, które z różnych powodów nie mogą lub nie będą chciały zjeść niczego ze świątecznego stołu i to jest całkowicie okej. A jeżeli ktoś będzie mieć z tym problem – cóż, to jest jego problem, a nie Twój.
Bo w Święta chyba nie powinno chodzić o to kto co je i pije, a raczej o to z kim się przebywa i o czym rozmawia. Chyba.
Zdrowych i Spokojnych Świąt.
PS. Punkt 3 jest nieco wyolbrzymiony i to nie jest tak, że jedząc sałatkę czy dobrze upieczone mięso stojące 3-4h na stole narażamy się istotnie na ryzyko zatrucia pokarmowego.
/ Przetłumaczony wpis Marka Pimentela z X.