StudioM Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od StudioM, Psycholog, Bielsko-Biała, Ulica Adama Asnyka 16B/3, Bielsko-Biała.

studioM Marzena Ślusarczyk - psycholog, trener, coach, konsultant.
Świadczę usługi psychologiczne i szkoleniowe dla osób indywidualnych, par oraz grup - konsultacje, diagnoza, terapia, warsztaty i szkolenia. Aktywnie pomagam ludziom odkrywać własny potencjał, inspiruję, wspieram i towarzyszę w rozwoju osobistym i zawodowym, pomagam pokonywać trudności i podejmować nowe wyzwania szczególnie, gdy w życiu pojawia się kryzys.

Dobre wieści że świata nauki i medycyny- warto wysyłać nadzieję w świat ❤️
03/02/2026

Dobre wieści że świata nauki i medycyny- warto wysyłać nadzieję w świat ❤️

Jestem taka szczęśliwa 😍
Wyleczenie całkowite , a nie tylko wyciszenie choroby autoimmunologicznej staje się właśnie możliwe 🚀🩷

Naukowcy, w wieloletnich badaniach odkryli główny przełącznik, który zapobiega atakowaniu ludzkiego układu odpornościowego.

I właśnie zdobyli Nobla. 🙌

Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny 2025 otrzymała Mary E. Brunkow, Fred Ramsdell i Shimon Sakaguchi za przełomową pracę nad obwodową tolerancją odpornościową.

Chociaż układ odpornościowy jest potężną obroną przed zewnętrznymi patogenami, wymaga precyzyjnej regulacji, aby uniknąć uszkodzenia własnych organów organizmu.
I tą regulację leży głęboko w nas- mamy pewien przełącznik przejście z trybu walki w spokój i równowagę ⤵️

Sakaguchi najpierw zidentyfikował wyspecjalizowaną grupę „regulacyjnych komórek T”, które działają jako biologiczny hamulec reakcji odpornościowych. Odkrycie to zostało zakończone, gdy Brunkow i Ramsdell zidentyfikowali gen FOXP3 jako główny przełącznik regulujący te komórki.

Odkrywając, jak organizm utrzymuje tę delikatną wewnętrzną równowagę, laureaci stworzyli fundament nowej ery leczenia. Ich praca wyjaśniała biologiczne pochodzenie chorób autoimmunologicznych i doprowadziła do rozwoju terapii, które obecnie badane są w celu leczenia przewlekłych schorzeń, poprawy sukcesów w przeszczepie organów, a nawet przeprogramowania środowiska odpornościowego wokół guzów, aby walczyć z rakiem. Te odkrycia stanowią fundamentalną zmianę w immunologii, wykraczającą poza prostą obronę do wyrafinowanego zrozumienia tego, jak ciało zarządza własnym zdrowiem .

👉🩷To odkrycie potwierdza, że jesteśmy wielowymiarowymi Istotami i tryb ciągłej walki doprowadza nasze ciało i układ nerwowy do niepoprawnych reakcji.
Dopiero balans i równowaga, czyli odłożenie broni na bok, wejście w pokój i spokój- tak często mówię do moich Pacjentów autoimmunologicznych- dopiero te zachowania przywracają harmonię i zdrowie. Wyciszenie na wszystkich filarach naszego Istnienia 🩷

Z miłością Ania 🩷

P.s Link do artykułu oraz całego reportażu z nagrania z rozdania Nobla -w pierwszych dwóch komentarzach

Życie to dar, kiedy bywa trudno warto poszukać prawdziwych historii ludzi, aby wzmocnić się, odzyskać nadzieję, zainspir...
31/01/2026

Życie to dar, kiedy bywa trudno warto poszukać prawdziwych historii ludzi, aby wzmocnić się, odzyskać nadzieję, zainspirować się ❤️

Urodził się bez rąk i nóg. A jednak stał się człowiekiem, który podnosi z kolan cały świat. 🌍❤️

Kiedy Nick Vujicic po raz pierwszy zapłakał na sali porodowej, świat wokół niego zamilkł. W szpitalu w australijskim Melbourne, w rodzinie serbskich emigrantów, czas na chwilę stanął w miejscu. Chłopiec urodził się z zespołem tetraamelii – niezwykle rzadkim schorzeniem, które odebrało mu ręce i nogi, zanim jeszcze zdążył zrobić pierwszy ruch.

Lekarze byli w szoku. Rodzice – zdruzgotani bólem i niepewnością. Świat wydał na niego wyrok, zanim Nick zdążył w ogóle zacząć żyć.

Dzieciństwo nie przyniosło ulgi. Było pasmem udręki. Przemoc w szkole, wytykanie palcami, przerażająca samotność i to jedno, wciąż powracające pytanie: „Dlaczego ja? Dlaczego Bóg mi to zrobił?”. Ciężar tej inności był zbyt wielki dla małego chłopca.

W wieku 10 lat Nick podjął ostateczną decyzję. Wszedł do wody, gotów zakończyć swoje cierpienie. Chciał się utopić. Jednak w ułamku sekundy, tuż przed końcem, w jego głowie pojawiła się myśl, która go powstrzymała:

„Nie chcę, żeby moi rodzice płakali nad moim grobem. Nie mogę im tego zrobić”.

Ta jedna chwila zmieniła wszystko. To nie była tylko rezygnacja z samobójstwa. To była świadoma decyzja, by pomimo braku kończyn, odnaleźć sens. By stać się siłą dla innych, zamiast być ciężarem dla siebie.

Tak rozpoczęła się droga, która wprawiła w osłupienie medycynę i logikę. Nick przekroczył wszelkie granice.

Nauczył się rzeczy, które wydawały się niemożliwe: ✅ Pisać palcami u stopy. ✅ Pływać, a nawet surfować na falach. ✅ Łowić ryby i grać w golfa. ✅ Samodzielnie prowadzić samochód. ✅ Przemawiać do tłumów, porywając serca tysięcy ludzi.

Zdobył dwa dyplomy uniwersyteckie, został milionerem, napisał światowe bestsellery, odwiedził kilkadziesiąt krajów i założył potężną fundację charytatywną.

Jego przesłanie od lat brzmi tak samo mocno: „Nie potrzebuję rąk ani nóg, aby znaleźć swoje powołanie. Potrzebuję tylko serca gotowego uwierzyć”.

💘 Historia miłości, która widzi więcej

Jego życie prywatne to dowód na to, że dusza zawsze wygrywa z ciałem. Jego żona, piękna Kanae Miyahara, nie pokochała jego powłoki. Zakochała się w Człowieku. W jego sile. W jego marzeniach. W jego nieugiętym charakterze.

Dziś razem wychowują czwórkę dzieci, każdego dnia pokazując światu, że prawdziwa miłość nie patrzy na braki fizyczne, ale patrzy głęboko w oczy i duszę.

🎥 Symbol nadziei

W 2009 roku Nick wystąpił w filmie "Cyrk Motyli" (The Butterfly Circus). Ta rola przyniosła mu sławę, ale przede wszystkim stała się symbolem nadziei dla każdego, kto stracił wiarę w siebie.

Nick nie chce litości. On uczy nas wyboru. Uczy o małych, codziennych zwycięstwach. Przypomina, że szczęście to stan serca, a nie kondycja ciała, w którym przyszło nam żyć.

„Spróbujcie spojrzeć na koniec swojego życia – i już dziś żyjcie tak, abyście wtedy niczego nie żałowali”.

🙏 Wiara bez asekuracji

Nick często powtarza słowa, które dają do myślenia:

„Bogu podoba się, gdy nie mamy planu ‘B’. Wtedy dokonuje największych rzeczy — kiedy całkowicie na Nim polegamy. Kiedy idziemy po linie, balansując nad przepaścią, bez żadnej asekuracji. Dlaczego? Bo aby iść bez asekuracji, potrzeba wiary. A wtedy Bóg staje się naszą asekuracją”.

To nie jest tylko cytat z książki. To całe jego życie.

🌟 Lekcja dla nas wszystkich

Mówca, pisarz, aktor, filantrop, mąż i ojciec. Człowiek, który nie ma rąk i nóg — ale ma serce tak wielkie, że inspiruje cały glob.

Jego historia jest przypomnieniem dla każdego z nas: Życie jest darem, bez względu na okoliczności. Siła człowieka nie tkwi w mięśniach, ale w jego wyborach. A każdy nowy dzień to kolejna szansa, by wstać i walczyć.

Pamiętajcie o tym, gdy macie gorszy moment. I nigdy, przenigdy się nie poddawajcie! 💪✨

27/01/2026

Warto posłuchać jak wprowadzenie technologii do szkół wpływa na rozwój dzieci

Ważne
23/01/2026

Ważne

W 2025 r. odnotowano 1925 prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży, z czego 161 zakończyło się zgonem – wynika z danych aktualnych na 20 stycznia 2026 r. Choć liczby pozostają wysokie, statystyki wskazują, że wcześniejsza tendencja wzrostowa została zahamowana. Eksperci podkreślają jednak konieczność dalszej realizacji długofalowych programów wsparcia w ochronie zdrowia i działań profilaktycznych w szkołach.

Link do artykułu w komentarzu 👇

Historia życia wielu ludzi może nas inspirować ❤️
19/01/2026

Historia życia wielu ludzi może nas inspirować ❤️

Porzucony najpierw przez ojca, który trafił do więzienia, a potem przez matkę zbyt młodą, by się nim opiekować, trzyletni chłopiec został oddany pod opiekę swoich dziadków — biednych, ale pełnych miłości.

Szkoła była dla niego trudnym doświadczeniem: słabe oceny, kpiny rówieśników, dysleksja. Mało kto w niego wierzył. On jednak pozostał dobry. Podejmował się drobnych prac, by zarobić na zwykłą kanapkę — swoją małą radość.

Pewnego dnia zwrócił na niego uwagę reżyser.
Tym chłopcem był Keanu Reeves.

Odmówił ról gloryfikujących wojnę, ponieważ jest pacyfistą. Nigdy nie zdobył dyplomu ani nie błyszczał w nauce… ale stał się człowiekiem o wielkim sercu.

Dziś Keanu przekazuje miliony, anonimowo pomaga ludziom i chroni zwierzęta.

Sukces to nie tylko kwestia inteligencji.
To kwestia serca.

„Życzliwość i sprawiedliwość są oznakami wielkiej inteligencji.” — Richard Davidson

W gruncie rzeczy prawdziwe pytanie brzmi nie: co zrobiliśmy,
lecz: kim się staliśmy.

@ Przytulność

10/01/2026

Psycholog, psycholog kliniczny, psychoterapeuta - kto tu naprawdę pracuje "psychologicznie"?

W ostatnich latach w Polsce coraz częściej słyszymy, że psychoterapeuta to nie psycholog... Środowiska związane ze szkołami psychoterapii próbują oddzielić te dwie sfery, jakby psychoterapia była czymś "innym", bardziej artystycznym, intuicyjnym, poza nauką.

Problem w tym, że definicja psychoterapii jest jednoznaczna:
to działanie psychologiczne, prowadzące do zmiany w funkcjonowaniu psychicznym człowieka.

Nie jest więc obojętne, kto je wykonuje.

Psycholog – ukończył studia magisterskie z psychologii, zna naukowe podstawy procesów psychicznych, diagnozy i metod wpływu.
Psycholog kliniczny – to psycholog z kilkuletnią specjalizacją medyczną, przygotowany do pracy z zaburzeniami i diagnozą kliniczną.
Psychoterapeuta – to osoba, która prowadzi terapię, ale w Polsce może nią zostać ktoś bez wykształcenia psychologicznego, jeśli tylko ukończy prywatną szkołę terapii (choć formalnie wg prawa taki zawód nie istnieje i każdy może sam sobie taki tytuł nadać o ile przyjmuje poza NFZ)...

Ta luka sprawia, że coraz częściej psychoterapia odrywa się od psychologii,
staje się zbiorem subiektywnych szkół, metod i przekonań, czasem z mniejszym odniesieniem do nauki, etyki i granic.

Psychoterapia nie jest magią, intuicją ani duchową praktyką.
To działanie psychologiczne, które wymaga wiedzy, kompetencji i odpowiedzialności.

08/01/2026

Potrafił czytać dwie strony naraz — jedną każdym okiem. Zapamiętał słowo w słowo około 12 000 książek. Lekarze radzili zamknąć go w ośrodku. Ojciec powiedział „nie” — a „uszkodzony” mózg zainspirował świat do stworzenia „Rain Mana”.

Gdy 11 listopada 1951 roku urodził się Kim Peek, lekarze już po pierwszym badaniu czaszki wydali surowy wyrok. Głowa była nienaturalnie duża, a badania mózgu wykazały poważne wady rozwojowe. Kim nie miał w ogóle ciała modzelowatego — wiązki około 200 milionów włókien nerwowych łączących lewą i prawą półkulę mózgu.

Bez niego — powtarzali specjaliści — dziecko nigdy nie będzie chodzić, mówić ani funkcjonować samodzielnie.

Rekomendacja była jednoznaczna:
— Umieścić w placówce specjalnej i żyć dalej.

Ojciec Kima, Fran Peek, spojrzał na noworodka i odpowiedział tylko:
— Nie.

Zabrał syna do domu. I z czasem odkrył coś, czego nikt się nie spodziewał: mózg, który uznano za „uszkodzony”, potrafił rzeczy, do których żaden „zdrowy” mózg nie był zdolny.

W wieku trzech lat, kiedy inne dzieci uczyły się liczyć do dziesięciu, Kim zapamiętywał całe książki po jednym głośnym czytaniu. Nie streszczenie. Każde słowo. Numery stron. Przecinki. Nawiasy. Ojciec czytał mu na dobranoc, a rano Kim odtwarzał książkę od początku do końca — i od końca do początku.

Z każdym rokiem jego zdolności stawały się coraz bardziej niewiarygodne i coraz trudniejsze do zrozumienia. Czytał książkę w około godzinę — obiema stronami naraz: lewe oko czytało lewą stronę, prawe — prawą. Obie półkule pracowały równolegle. Zapamiętywał około 98% treści.

Przez życie Kim nauczył się na pamięć około 12 000 książek: historię, literaturę, geografię, Biblie, almanachy, statystyki sportowe, Szekspira, encyklopedie, książki telefoniczne i katalogi pocztowe.

Jego pamięć nie wyrzucała niczego.

Zapytaj: „Co wydarzyło się 15 marca 1847 roku?” — odpowiadał w sekundę, jaki to był dzień tygodnia (poniedziałek), przywoływał wydarzenia historyczne, cytował artykuły z gazet i opisywał pogodę.

Podaj kod 84321 — i słyszałeś:
— Logan, Utah. Populacja 48 174. Współrzędne 41,7° N, 111,8° W. Uniwersytet Utah State, założony w 1888 roku.

Mózg Kima przypominał komputer o niemal nieskończonej pamięci — tylko szybszy i dokładniejszy niż jakakolwiek maszyna.

Naukowcy latami próbowali zrozumieć, jak mózg bez ciała modzelowatego w ogóle może działać, a tym bardziej działać lepiej. Najpoważniejsza hipoteza była taka: brak „bariery” między półkulami pozwalał informacji krążyć swobodnie po całym mózgu, tworząc niezwykłe sieci neuronowe.

Ale za ten dar trzeba było zapłacić wysoką cenę.

Kim nigdy nie nauczył się zapinać guzików. Nie mył sam zębów. Chodził ciężko, z trudnością koordynował ruchy. Nie rozumiał sarkazmu, metafor, podtekstów, społecznych półtonów. Świat był dla niego zbyt dosłowny. W najprostszych sprawach potrzebował ojca: przy jedzeniu, ubieraniu, higienie, wyjściach.

Fran Peek stał się jego opiekunem, przewodnikiem i najbliższym człowiekiem. Poświęcił mu całe życie, chociaż lekarze mówili, że „nie ma sensu”.

Przez dekady żyli spokojnie w Salt Lake City. O wyjątkowych zdolnościach Kima wiedziało tylko kilka osób — i bibliotekarze, którzy nie mogli wyjść z podziwu, gdy obrazy całych regałów książek wracały im w formie słownych cytatów.

Aż do 1984 roku.

Na jednej z konferencji scenarzysta Barry Morrow zadał Kimowi pytanie, spodziewając się wolnej, niepewnej odpowiedzi. Zamiast niej dostał lawinę faktów historycznych, danych i cytatów — z dokładnością co do słowa.

Barry był zszokowany. Rozmawiał z nim godzinami. A najgłębiej poruszyło go nie to, co Kim pamiętał, lecz to, kim był: ciepłym, delikatnym, pełnym humoru człowiekiem.

Na tej rozmowie narodził się pomysł na film.

W 1988 roku na ekrany wszedł „Rain Man”. Dustin Hoffman zagrał Raymonda Babbitta — savanta z fenomenalną pamięcią i poważnymi trudnościami społecznymi. Inspiracja była bezpośrednia: Raymond to Kim, choć dla potrzeb filmu dodano mu cechy ze spektrum autyzmu (Kim autystyczny nie był).

Przed zdjęciami Hoffman spotkał Kima i później mówił:
— To spotkanie zmieniło mój sposób patrzenia na ludzki mózg, i na to, czym jest prawdziwa empatia.

Film zdobył cztery Oscary. Świat dowiedział się, czym jest savantyzm. A Kim Peek stał się znany.

Po premierze Fran i Kim zaczęli podróżować, odwiedzać szkoły, uczelnie, szpitale i konferencje. Publiczność przychodziła zobaczyć „geniusza”, a spotykała człowieka, który kochał Szekspira, interesował się życiem innych i pamiętał każdą rozmowę.

Kiedy zadawano mu pytania:

— 17 sierpnia 1921?
— Wtorek. Babe Ruth zdobył wtedy 139. home run.

— Stolica Burkina Faso i liczba mieszkańców?
— Wagadugu, około 2,2 miliona (na rok 2009).

— Pierwsze słowa „Hamleta”?
I cytował cały akt — bez zająknięcia.

Naukowcy byli bezradni. NASA badała jego mózg. Neurolodzy publikowali prace. Ale pełnego wyjaśnienia nie znaleziono. A Kim po prostu chciał rozmawiać z ludźmi.

19 grudnia 2009 roku Kim Peek zmarł na zawał serca. Miał 58 lat.

Świat stracił jednego z najbardziej zagadkowych ludzi. Ci, którzy go znali — człowieka o niezwykłej dobroci i ciekawości.

I może nie wszystkie tajemnice muszą zostać wyjaśnione. Niektóre trzeba przyjąć z szacunkiem.

Kim Peek udowodnił, że niepełnosprawność i geniusz mogą żyć w jednym człowieku. Że „inny” nie znaczy „gorszy”. Że miłość może być silniejsza od diagnozy.

Lekarze powiedzieli, że nie będzie żył.
On przeczytał i zapamiętał więcej książek, niż większość z nas zdąży przeczytać przez całe życie.

A ojciec, który nie oddał go do ośrodka, udowodnił coś jeszcze ważniejszego: diagnoza nigdy nie ma ostatniego słowa, jeśli obok stoi miłość.

01/01/2026

Pacjentów nie interesuje wojna psychologów z psychoterapeutami.
Dla osoby w kryzysie to jest jedno pole. Jeden gabinet. Jedna relacja. Jedna odpowiedzialność.
Pacjent nie przychodzi na spór o tytuły, tylko po pomoc.
Środowisko od lat prowadzi wewnętrzną wojnę plemienną. Kto ma prawo. Kto jest bardziej. Kto kogo nie uznaje.
Z boku wygląda to jak kłótnia o mundur na statku, który przecieka.
Fakt jest prosty i niewygodny.
W Polsce można prowadzić psychoterapię po czteroletniej szkole weekendowej (a nawet i bez), bez wykształcenia bazowego z psychologii.
To nie jest pluralizm. To jest ryzyko systemowe.
Nie chodzi o to, czy ktoś jest psychologiem czy psychoterapeutą.
Chodzi o to, czy rozumie psychopatologię, granice odpowiedzialności i konsekwencje błędów.
Relacja terapeutyczna nie wybacza ignorancji.
Pacjent nie widzi wojenek.
Pacjent widzi tylko skutki.

14/12/2025

𝐑𝐮𝐦𝐢𝐚𝐧𝐞𝐤 𝐚 𝐋𝐞̨𝐤 𝐢 𝐊𝐨𝐫𝐭𝐲𝐳𝐨𝐥 –𝐑𝐨́𝐰𝐧𝐨𝐰𝐚𝐠𝐚 𝐎𝐬𝐢 𝐒𝐭𝐫𝐞𝐬𝐮

Rumianek pospolity (Matricaria recutita) od stuleci znany jest jako zioło uspokajające, łagodzące napięcie i poprawiające sen. 𝑾𝒔𝒑𝒐́ł𝒄𝒛𝒆𝒔𝒏𝒆 𝒃𝒂𝒅𝒂𝒏𝒊𝒂 𝒑𝒐𝒕𝒘𝒊𝒆𝒓𝒅𝒛𝒂𝒋𝒂̨, 𝒛̇𝒆 𝒋𝒆𝒈𝒐 𝒅𝒛𝒊𝒂ł𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒘𝒚𝒌𝒓𝒂𝒄𝒛𝒂 𝒅𝒂𝒍𝒆𝒌𝒐 𝒑𝒐𝒛𝒂 𝒆𝒇𝒆𝒌𝒕 𝒓𝒆𝒍𝒂𝒌𝒔𝒖𝒋𝒂̨𝒄𝒚 – 𝒘𝒑ł𝒚𝒘𝒂 𝒏𝒂 𝒃𝒊𝒐𝒄𝒉𝒆𝒎𝒊𝒆̨ 𝒔𝒕𝒓𝒆𝒔𝒖, 𝒎𝒐𝒅𝒖𝒍𝒖𝒋𝒂̨𝒄 𝒂𝒌𝒕𝒚𝒘𝒏𝒐𝒔́𝒄́ 𝒐𝒔𝒊 𝒑𝒐𝒅𝒘𝒛𝒈𝒐́𝒓𝒛𝒆–𝒑𝒓𝒛𝒚𝒔𝒂𝒅𝒌𝒂–𝒏𝒂𝒅𝒏𝒆𝒓𝒄𝒛𝒂 (𝑯𝑷𝑨 𝒂𝒙𝒊𝒔) 𝒊 𝒑𝒐𝒛𝒊𝒐𝒎𝒚 𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒛𝒐𝒍𝒖. W kontekście zaburzeń lękowych, 𝒂 𝒔𝒛𝒄𝒛𝒆𝒈𝒐́𝒍𝒏𝒊𝒆 𝑼𝒐𝒈𝒐́𝒍𝒏𝒊𝒐𝒏𝒚𝒄𝒉 𝒁𝒂𝒃𝒖𝒓𝒛𝒆𝒏́ 𝑳𝒆̨𝒌𝒐𝒘𝒚𝒄𝒉 (𝑮𝑨𝑫- 𝑮𝒆𝒏𝒆𝒓𝒂𝒍𝒊𝒛𝒆𝒅 𝑨𝒏𝒙𝒊𝒆𝒕𝒚 𝑫𝒊𝒔𝒐𝒓𝒅𝒆𝒓), 𝒎𝒂 𝒕𝒐 𝒐𝒈𝒓𝒐𝒎𝒏𝒆 𝒛𝒏𝒂𝒄𝒛𝒆𝒏𝒊𝒆.
Nowe dane z badań opublikowanych w Journal of Psychiatric Research (2017) pokazują, że regularne przyjmowanie ekstraktu z rumianku może przywracać prawidłowy rytm dobowy kortyzolu, a tym samym wspierać regenerację neurohormonalną u osób z przewlekłym stresem i lękiem.

𝐊𝐨𝐫𝐭𝐲𝐳𝐨𝐥 – 𝐡𝐨𝐫𝐦𝐨𝐧 𝐬𝐭𝐫𝐞𝐬𝐮 𝐢 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐳𝐚𝐛𝐮𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐰 𝐆𝐀𝐃

W zdrowym organizmie poziom kortyzolu rośnie rano, osiągając szczyt tuż po przebudzeniu, a następnie stopniowo spada w ciągu dnia. Ten rytm zapewnia energię o poranku i ułatwia regenerację w nocy.
𝑼 𝒐𝒔𝒐́𝒃 𝒛 𝒖𝒐𝒈𝒐́𝒍𝒏𝒊𝒐𝒏𝒚𝒎 𝒛𝒂𝒃𝒖𝒓𝒛𝒆𝒏𝒊𝒆𝒎 𝒍𝒆̨𝒌𝒐𝒘𝒚𝒎 (𝑮𝑨𝑫- 𝑮𝒆𝒏𝒆𝒓𝒂𝒍𝒊𝒛𝒆𝒅 𝑨𝒏𝒙𝒊𝒆𝒕𝒚 𝑫𝒊𝒔𝒐𝒓𝒅𝒆𝒓) 𝒐𝒃𝒔𝒆𝒓𝒘𝒖𝒋𝒆 𝒔𝒊𝒆̨ 𝒋𝒆𝒅𝒏𝒂𝒌 𝒛𝒂𝒃𝒖𝒓𝒛𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒕𝒆𝒈𝒐 𝒓𝒚𝒕𝒎𝒖 – 𝒏𝒊𝒛̇𝒔𝒛𝒚 𝒑𝒐𝒓𝒂𝒏𝒏𝒚 𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒛𝒐𝒍 𝒊 𝒔𝒑ł𝒂𝒔𝒛𝒄𝒛𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒅𝒐𝒃𝒐𝒘𝒆𝒋 𝒌𝒓𝒛𝒚𝒘𝒆𝒋 𝒋𝒆𝒈𝒐 𝒘𝒚𝒅𝒛𝒊𝒆𝒍𝒂𝒏𝒊𝒂. 𝑻𝒐 𝒕𝒛𝒘. „𝒘𝒚𝒑𝒂𝒍𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒐𝒔𝒊 𝑯𝑷𝑨”, 𝒕𝒚𝒑𝒐𝒘𝒆 𝒅𝒍𝒂 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒘𝒍𝒆𝒌ł𝒆𝒈𝒐 𝒔𝒕𝒓𝒆𝒔𝒖. 𝑾 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒄𝒊𝒘𝒊𝒆𝒏́𝒔𝒕𝒘𝒊𝒆 𝒅𝒐 𝒓𝒆𝒂𝒌𝒄𝒋𝒊 𝒐𝒔𝒕𝒓𝒆𝒋, 𝒈𝒅𝒛𝒊𝒆 𝒅𝒐𝒄𝒉𝒐𝒅𝒛𝒊 𝒅𝒐 𝒉𝒊𝒑𝒆𝒓𝒂𝒌𝒕𝒚𝒘𝒂𝒄𝒋𝒊 𝒊 𝒏𝒂𝒅𝒑𝒓𝒐𝒅𝒖𝒌𝒄𝒋𝒊 𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒛𝒐𝒍𝒖, 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒘𝒍𝒆𝒌ł𝒚 𝒔𝒕𝒓𝒆𝒔 𝒑𝒓𝒐𝒘𝒂𝒅𝒛𝒊 𝒅𝒐 𝒅𝒆𝒔𝒆𝒏𝒔𝒚𝒕𝒚𝒛𝒂𝒄𝒋𝒊 𝒓𝒆𝒄𝒆𝒑𝒕𝒐𝒓𝒐́𝒘 𝒈𝒍𝒖𝒌𝒐𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒌𝒐𝒊𝒅𝒐𝒘𝒚𝒄𝒉 𝒊 𝒐𝒃𝒏𝒊𝒛̇𝒆𝒏𝒊𝒂 𝒘𝒓𝒂𝒛̇𝒍𝒊𝒘𝒐𝒔́𝒄𝒊 𝒏𝒂 𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒛𝒐𝒍.
W praktyce oznacza to, że organizm traci zdolność do adaptacji – osoba stale odczuwa napięcie, ma problemy ze snem, drażliwość, a system nerwowy pozostaje w stanie chronicznego „czuwania”.

𝐁𝐚𝐝𝐚𝐧𝐢𝐞 – 𝐄𝐱𝐭𝐫𝐚𝐤𝐭 𝐑𝐮𝐦𝐢𝐚𝐧𝐤𝐮 𝐚 𝐨𝐬́ 𝐇𝐏𝐀

W badaniu przeprowadzonym na 49 osobach z umiarkowanym lub ciężkim GAD oceniano wpływ 8-tygodniowej suplementacji standaryzowanym ekstraktem z rumianku na poziomy ślinowego kortyzolu.
Uczestnicy codziennie przyjmowali rumianek przez dwa miesiące, a stężenie kortyzolu mierzono czterokrotnie w ciągu dnia (8:00, 12:00, 16:00 i 20:00). 𝑷𝒐 𝒛𝒂𝒌𝒐𝒏́𝒄𝒛𝒆𝒏𝒊𝒖 𝒊𝒏𝒕𝒆𝒓𝒘𝒆𝒏𝒄𝒋𝒊 𝒐𝒅𝒏𝒐𝒕𝒐𝒘𝒂𝒏𝒐, 𝒛̇𝒆 𝒐𝒔𝒐𝒃𝒚, 𝒖 𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒚𝒄𝒉 𝒅𝒐𝒔𝒛ł𝒐 𝒅𝒐 𝒘𝒛𝒓𝒐𝒔𝒕𝒖 𝒑𝒐𝒓𝒂𝒏𝒏𝒆𝒈𝒐 𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒛𝒐𝒍𝒖 𝒊 𝒘𝒊𝒆̨𝒌𝒔𝒛𝒆𝒈𝒐 𝒏𝒂𝒄𝒉𝒚𝒍𝒆𝒏𝒊𝒂 𝒅𝒐𝒃𝒐𝒘𝒆𝒋 𝒌𝒓𝒛𝒚𝒘𝒆𝒋 (𝒄𝒛𝒚𝒍𝒊 𝒃𝒂𝒓𝒅𝒛𝒊𝒆𝒋 𝒘𝒚𝒓𝒂𝒛́𝒏𝒆𝒈𝒐 𝒔𝒑𝒂𝒅𝒌𝒖 𝒑𝒐𝒛𝒊𝒐𝒎𝒖 𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒛𝒐𝒍𝒖 𝒘 𝒄𝒊𝒂̨𝒈𝒖 𝒅𝒏𝒊𝒂), 𝒖𝒛𝒚𝒔𝒌𝒂ł𝒚 𝒛𝒏𝒂𝒄𝒛𝒂̨𝒄𝒐 𝒍𝒆𝒑𝒔𝒛𝒆 𝒘𝒚𝒏𝒊𝒌𝒊 𝒌𝒍𝒊𝒏𝒊𝒄𝒛𝒏𝒆 – 𝒓𝒆𝒅𝒖𝒌𝒄𝒋𝒆̨ 𝒐𝒃𝒋𝒂𝒘𝒐́𝒘 𝒍𝒆̨𝒌𝒖 𝒊 𝒑𝒐𝒑𝒓𝒂𝒘𝒆̨ 𝒔𝒂𝒎𝒐𝒑𝒐𝒄𝒛𝒖𝒄𝒊𝒂.
Co ciekawe, największe korzyści odnotowano u pacjentów z najniższym poziomem kortyzolu wyjściowego, czyli tych, u których oś stresu była najbardziej „wypalona”. Wyniki sugerują, że rumianek może działać regulująco – nie poprzez tłumienie kortyzolu, lecz poprzez normalizację jego rytmu.

𝐌𝐞𝐜𝐡𝐚𝐧𝐢𝐳𝐦 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐧𝐢𝐚 – 𝐚𝐩𝐢𝐠𝐞𝐧𝐢𝐧𝐚 𝐢 𝐧𝐞𝐮𝐫𝐨𝐫𝐞𝐠𝐮𝐥𝐚𝐜𝐣𝐚

𝑹𝒖𝒎𝒊𝒂𝒏𝒆𝒌 𝒛𝒂𝒘𝒊𝒆𝒓𝒂 𝒍𝒊𝒄𝒛𝒏𝒆 𝒛𝒘𝒊𝒂̨𝒛𝒌𝒊 𝒂𝒌𝒕𝒚𝒘𝒏𝒆 𝒃𝒊𝒐𝒍𝒐𝒈𝒊𝒄𝒛𝒏𝒊𝒆, 𝒘 𝒕𝒚𝒎 𝒇𝒍𝒂𝒘𝒐𝒏𝒐𝒊𝒅𝒚 – 𝒂𝒑𝒊𝒈𝒆𝒏𝒊𝒏𝒆̨, 𝒍𝒖𝒕𝒆𝒐𝒍𝒊𝒏𝒆̨ 𝒊 𝒌𝒘𝒆𝒓𝒄𝒆𝒕𝒚𝒏𝒆̨. To właśnie 𝒂𝒑𝒊𝒈𝒆𝒏𝒊𝒏𝒂 𝒐𝒅𝒑𝒐𝒘𝒊𝒂𝒅𝒂 𝒛𝒂 𝒋𝒆𝒈𝒐 𝒅𝒛𝒊𝒂ł𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒖𝒔𝒑𝒐𝒌𝒂𝒋𝒂𝒋𝒂̨𝒄𝒆 𝒊 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒄𝒊𝒘𝒍𝒆̨𝒌𝒐𝒘𝒆. 𝑾𝒚𝒌𝒂𝒛𝒂𝒏𝒐, 𝒛̇𝒆 𝒘𝒊𝒂̨𝒛̇𝒆 𝒔𝒊𝒆̨ 𝒐𝒏𝒂 𝒛 𝒓𝒆𝒄𝒆𝒑𝒕𝒐𝒓𝒂𝒎𝒊 𝑮𝑨𝑩𝑨-𝑨 𝒘 𝒎𝒐́𝒛𝒈𝒖 – tymi samymi, które są celem działania leków anksjolitycznych, takich jak benzodiazepiny, ale bez ich efektów ubocznych czy uzależniającego potencjału.
Dodatkowo 𝒂𝒑𝒊𝒈𝒆𝒏𝒊𝒏𝒂 𝒉𝒂𝒎𝒖𝒋𝒆 𝒏𝒆𝒖𝒓𝒐𝒑𝒓𝒛𝒆𝒌𝒂𝒛́𝒏𝒊𝒄𝒕𝒘𝒐 𝒈𝒍𝒖𝒕𝒂𝒎𝒊𝒏𝒊𝒂𝒏𝒐𝒘𝒆 (𝑵𝑴𝑫𝑨), 𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒆 𝒐𝒅𝒑𝒐𝒘𝒊𝒂𝒅𝒂 𝒛𝒂 𝒏𝒂𝒅𝒎𝒊𝒆𝒓𝒏𝒆 𝒑𝒐𝒃𝒖𝒅𝒛𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒖𝒌ł𝒂𝒅𝒖 𝒏𝒆𝒓𝒘𝒐𝒘𝒆𝒈𝒐, a w badaniach na zwierzętach obserwowano downregulację osi HPA – czyli przywrócenie prawidłowej odpowiedzi stresowej.
Rumianek działa więc dwukierunkowo: z jednej strony łagodzi napięcie psychiczne, z drugiej – reguluje fizjologiczne mechanizmy stresu, wpływając na wydzielanie kortyzolu, jego rytm dobowy i wrażliwość receptorów.

𝐑𝐮𝐦𝐢𝐚𝐧𝐞𝐤 𝐚 𝐨𝐬́ 𝐦𝐨́𝐳𝐠–𝐣𝐞𝐥𝐢𝐭𝐚

Zaburzenia lękowe, zwłaszcza przewlekłe, coraz częściej łączone są z dysfunkcjami osi mózg–jelita. Kortyzol wpływa na mikrobiotę, przepuszczalność bariery jelitowej i funkcjonowanie nerwu błędnego, a z kolei stan zapalny jelit może nasilać objawy lęku.
𝑹𝒖𝒎𝒊𝒂𝒏𝒆𝒌, 𝒅𝒛𝒊𝒆̨𝒌𝒊 𝒅𝒛𝒊𝒂ł𝒂𝒏𝒊𝒖 𝒔𝒑𝒂𝒛𝒎𝒐𝒍𝒊𝒕𝒚𝒄𝒛𝒏𝒆𝒎𝒖, 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒄𝒊𝒘𝒛𝒂𝒑𝒂𝒍𝒏𝒆𝒎𝒖 𝒊 𝒎𝒐𝒅𝒖𝒍𝒖𝒋𝒂̨𝒄𝒆𝒎𝒖 𝒎𝒊𝒌𝒓𝒐𝒇𝒍𝒐𝒓𝒆̨, 𝒘𝒔𝒑𝒊𝒆𝒓𝒂 𝒓𝒐́𝒘𝒏𝒊𝒆𝒛̇ 𝒕𝒆̨ 𝒅𝒘𝒖𝒌𝒊𝒆𝒓𝒖𝒏𝒌𝒐𝒘𝒂̨ 𝒌𝒐𝒎𝒖𝒏𝒊𝒌𝒂𝒄𝒋𝒆̨. 𝑾ł𝒂𝒔́𝒏𝒊𝒆 𝒅𝒍𝒂𝒕𝒆𝒈𝒐 𝒋𝒆𝒔𝒕 𝒔𝒕𝒐𝒔𝒐𝒘𝒂𝒏𝒚 𝒏𝒊𝒆 𝒕𝒚𝒍𝒌𝒐 𝒘 𝑮𝑨𝑫, 𝒂𝒍𝒆 𝒕𝒆𝒛̇ 𝒘 𝒛𝒆𝒔𝒑𝒐𝒍𝒆 𝒋𝒆𝒍𝒊𝒕𝒂 𝒅𝒓𝒂𝒛̇𝒍𝒊𝒘𝒆𝒈𝒐 (𝑰𝑩𝑺), który często współwystępuje z zaburzeniami lękowymi.

𝐏𝐨𝐝𝐬𝐮𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞:

Badania potwierdzają, że rumianek to znacznie więcej niż ziołowy środek na uspokojenie. Jego wpływ na biochemię stresu jest mierzalny – normalizuje rytm dobowy kortyzolu, wspiera regenerację osi HPA i przywraca fizjologiczną równowagę między ciałem a układem nerwowym.
W kontekście uogólnionego zaburzenia lękowego oznacza to realne wsparcie w odzyskaniu równowagi psychicznej i fizjologicznej. 𝑫𝒛𝒊𝒂ł𝒂 𝒅𝒆𝒍𝒊𝒌𝒂𝒕𝒏𝒊𝒆, 𝒂𝒍𝒆 𝒔𝒚𝒔𝒕𝒆𝒎𝒐𝒘𝒐 – 𝒑𝒐𝒑𝒓𝒛𝒆𝒛 𝒓𝒆𝒈𝒖𝒍𝒂𝒄𝒋𝒆̨ 𝒌𝒐𝒓𝒕𝒚𝒛𝒐𝒍𝒖, 𝒘𝒑ł𝒚𝒘 𝒏𝒂 𝒓𝒆𝒄𝒆𝒑𝒕𝒐𝒓𝒚 𝑮𝑨𝑩𝑨, 𝒉𝒂𝒎𝒐𝒘𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒏𝒂𝒅𝒂𝒌𝒕𝒚𝒘𝒏𝒐𝒔́𝒄𝒊 𝒈𝒍𝒖𝒕𝒂𝒎𝒊𝒏𝒊𝒂𝒏𝒐𝒘𝒆𝒋 𝒊 𝒘𝒔𝒑𝒊𝒆𝒓𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒐𝒔𝒊 𝒎𝒐́𝒛𝒈–𝒋𝒆𝒍𝒊𝒕𝒂.
Rumianek, o profilu neuroendokrynnym, może być cennym elementem terapii u osób z przewlekłym stresem, lękiem i zaburzeniami snu – przywracając nie tylko spokój, ale też naturalny rytm biologiczny organizmu.

𝒉𝒕𝒕𝒑𝒔://𝒅𝒐𝒊.𝒐𝒓𝒈/10.1016/𝒋.𝒋𝒑𝒔𝒚𝒄𝒉𝒊𝒓𝒆𝒔.2017.10.011

Spodobał ci sie ten post? Zostaw polubienie lub komentarz.

Jeśli 𝒄𝒉𝒄𝒆𝒔𝒛 𝒃𝒚𝒄́ 𝒏𝒂 𝒃𝒊𝒆𝒛̇𝒂̨𝒄𝒐, 𝒅𝒐𝒅𝒂𝒋 𝐇𝐨𝐥𝐢𝐬𝐭𝐢𝐜-𝐇𝐞𝐚𝐥𝐢𝐧𝐠-𝐖𝐚𝐲 𝒅𝒐 𝒐𝒃𝒔𝒆𝒓𝒘𝒐𝒘𝒂𝒏𝒚𝒄𝒉– znajdziesz jeszcze więcej ciekawostek i informacji związanych ze zdrowiem.

𝐓𝐞𝐤𝐬𝐭: 𝐁𝐚𝐫𝐛𝐚𝐫𝐚 𝐑𝐚𝐝𝐮𝐥𝐬𝐤𝐚-𝐎𝐫𝐳𝐥𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 -𝐅𝐮𝐧𝐜𝐭𝐢𝐨𝐧𝐚𝐥 𝐇𝐞𝐫𝐛𝐚𝐥 𝐓𝐡𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐬𝐭

13/12/2025

Rodzicu musisz to wiedzieć

12/12/2025

Dr Andrew Grotzinger z Uniwersytetu Kolorado w Boulder i jego zespół (w tym naukowcy z Polski) stworzyli model odrębnych i wspólnych genetycznych wariantów ryzyka dla 14 chorób psychicznych. Wyniki swoich badań opisują w najnowszym wydaniu tygodnika "Nature".

Badane zaburzenia to:
zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD),
jadłowstręt psychiczny,
zaburzenia ze spektrum autyzmu,
zaburzenie afektywne dwubiegunowe,
zaburzenie depresyjne powracające,
zaburzenie obsesyjno- kompulsyjne,
schizofrenia,
zespół Tourette'a,
zaburzenia związane z używaniem alkoholu,
zaburzenia lękowe,
zespół stresu pourazowego,
uzależnienie od nikotyny,
zaburzenia związane z używaniem opioidów i konopi indyjskich.

Analiza obejmowała dane genetyczne pochodzące od ponad miliona osób. Jeśli dwie cechy lub choroby mają wiele wspólnych wariantów ryzyka, mówi się, że są silnie skorelowane genetycznie. Na podstawie takich wysokich korelacji autorzy pracy stwierdzili, że zaburzenia można pogrupować w pięć szerokich kategorii, które nazywają czynnikami genomicznymi - charakteryzującymi się wysokim stopniem wspólnego ryzyka.

W sumie czynniki te odpowiadają aż za blisko dwie trzecie łączonej dziedziczności różnych zaburzeń psychicznych.
1.Czynnik kompulsywny. Obejmuje jadłowstręt psychiczny, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, zespół Tourette’a i częściowo pokrywa się z zaburzeniami lękowymi.
2.Czynnik schizofreniczno-dwubiegunowy. Obejmuje schizofrenię i chorobę afektywną dwubiegunową. Jego geny wykazują silną ekspresję w neuronach pobudzających i obszarach mózgu zaangażowanych w przetwarzanie rzeczywistości.
3.Czynnik neurorozwojowy. Obejmuje zaburzenia ze spektrum autyzmu i zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD). Nakłada się zarówno na czynniki kompulsywne, jak i schizofrenii-dwubiegunowej, odzwierciedlając wspólne ścieżki rozwojowe.
4.Czynnik internalizujący. Obejmuje duże zaburzenie depresyjne, zespół stresu pourazowego i zaburzenia lękowe. Geny czynnika internalizującego są powiązane z komórkami podporowymi mózgu, zwanymi glejem, co sugeruje, że zaburzenia nastroju i lękowe są ściślej powiązane z infrastrukturą okablowania mózgu niż z komórkami przekazującymi sygnały.
5. Czynnik używania substancji. Obejmuje uzależnienie od alkoholu, marihuany, nikotyny i opioidów, częściowo pokrywając się z ADHD. Autorzy pracy stwierdzili silne powiązania między tym czynnikiem genetycznym a wskaźnikami społeczno-ekonomicznymi, takimi jak dochody, i funkcjami poznawczymi. Sugeruje to, że "uruchomienie jego genetyki" może być bardziej powiązane ze szlakami społeczno-środowiskowymi niż w przypadku innych czynników.

Autorzy publikacji podkreślają, że niewiele wariantów genetycznych jest unikalnych dla pojedynczej choroby.

Dlatego choć kategorie w Podręczniku Diagnostyczno-Statystycznym mogą być przydatne klinicznie, to na poziomie biologicznym wydają się arbitralne.

Margit Kossobudzka, Gazeta Wyborcza, 10.12.2025
il. Przekrój strzałkowy ludzkiego mózgu. Rycina z tomu 3 Traite Complet de l'Anatomie de l'Homme autorstwa Jean-Baptiste Marc Bourgery. Ilustracja autorstwa Nicolasa-Henri Jacoba.

Wysoka jakość kontaktu rodziców z dzieckiem potwierdzona naukowo
20/10/2025

Wysoka jakość kontaktu rodziców z dzieckiem potwierdzona naukowo

Nie raz widzieliśmy w filmach scenę, jak rodzice pochylają się nad maleństwem i mówią coś cichutko:
„Cześć, maleństwo… jestem tu.”

Niektórzy wtedy kiwają głową z powątpiewaniem:
„Ale po co? Ono przecież nic nie rozumie.”

No to mamy coś dla was. Nowe badanie z października 2025 roku pokazało, że głos mamy dosłownie przyspiesza dojrzewanie mózgu wcześniaków. Wcześniaki, które w szpitalu słuchały nagrań głosu swojej mamy, miały szybciej rozwijający się trakt językowy — połączenie między obszarami mózgu odpowiedzialnymi za mowę i rozumienie. I to nie poezja – w MRI widać to czarno na białym, a dokładniej kolorowo na czarnym - patrz MRI poniżej (prezentuje trakt językowy).

Także nie tylko technologia może pomóc malutkim, ale również ciepły znajomy pełny emocji głos.

Adres

Bielsko-Biała, Ulica Adama Asnyka 16B/3
Bielsko-Biała
43-300

Telefon

+48600253522

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy StudioM umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do StudioM:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria