Martyna Żebrowska

Martyna Żebrowska Autorka książki " Jagoda w kostce", historii wyjątkowego dziecka i jego rodziny. Autorka, edukatorka. Pisze, żeby podnosić na duchu.

Dziewczynka doświadcza świata w inny sposób niż większość otaczających ją ludzi.

Zapraszam do wysłuchania
16/04/2026

Zapraszam do wysłuchania

Bardzo dziękuję
11/04/2026

Bardzo dziękuję

W sobotnie przedpołudnie 11 kwietnia 2026 roku progi naszej biblioteki wypełniły się osobami pragnącymi lepiej zrozumieć mechanizmy ludzkie...

09/04/2026

Wiele dobrego zaczyna się od uważności. Od próby zrozumienia, że nie każdy doświadcza świata w ten sam sposób.

Już dziś w ramach Infy People After Hours spotkamy się z Martyna, która po godzinach pracy prowadzi warsztaty dla dzieci, rozwijając w nich empatię i otwartość na różnorodność. Są one także przestrzenią dla rodziców – do rozmowy, zadawania pytań i oswajania tego, co często bywa trudne do nazwania.

Martyna jest autorką książki „Jagoda w kostce”, która pokazuje świat oczami dziecka w spektrum autyzmu – w prosty, poruszający i bardzo potrzebny sposób.

To będzie spotkanie o zrozumieniu i patrzeniu szerzej.

Widzimy się dziś z naszymi koleżankami i kolegami z Poland!

-----

Some topics start with awareness. With the understanding that not everyone experiences the world in the same way.

Today, as part of Infy People After Hours, we’ll meet Martyna, who after work runs workshops for children, helping them build empathy and openness to differences.
It’s also a space for parents – to talk, ask questions, and make sense of things that are often hard to put into words.

Martyna is the author of “Jagoda w kostce” – a book that shares the world through the eyes of an autistic child in a simple, moving, and much-needed way.
This will be a conversation about understanding, awareness, and seeing things from a broader perspective.

We are meeting today with our friends and colleagues from Infosys Poland!

Po rzetelna wiedzę w przystępnej formie zwracajcie sie do Atypowa dziewczyna Ale proszę: nie tylko w kwietniu
08/04/2026

Po rzetelna wiedzę w przystępnej formie zwracajcie sie do Atypowa dziewczyna
Ale proszę: nie tylko w kwietniu

Rodzice często pytają co czytać dzieciom, żeby zrozumiały co to autyzm?

Osobiście mogę polecić te książki, które w większości sama czytałam.

Jagoda Żebrowska „Jagoda w Kostce” – Bajka o dziewczynce, która przychodzi na świat w „osłonkę” i powoli otwiera się na świat, pokazując inny sposób odbierania rzeczywistości. Jest trochę dłuższa (40 stron), ale pięknie ilustrowana.
Autorstwa Martyna Żebrowska

Dr Tracy Packiam Alloway „Doskonały projekt” (seria SPEcjalne moce) – Krótka historia o Krzysiu, który wie wszystko o pociągach, ale denerwuje się w tłumie. Jest to niby stereotyp z pociągami, ale pokazuje specjalne zainteresowanie i radzenie sobie z hałasem.

„Kraina neuroróżnorodności. Bajki i ćwiczenia, które doceniają różnice i wzmacniają poczucie wspólnoty” – Większa książka z krótkimi opowieściami, kartami pracy i zabawami. Jest to najbezpieczniejszy wybór, bo jest wiele tych opowieści.

ATYPOWY – Joanna Stalka-Jarska – O chłopcu w spektrum, codziennym życiu i akceptacji; nie czytałam, ale słyszę dobre opinie (bez geniuszy i Rain Mana).

Dodatkowo polecam książkę "Ciało człowieka – pierwsza encyklopedia” – super dla starszych przedszkolaków, aby uczyć się o niepełnosprawnościach i różnych sposobach myślenia.

Na pewno nie umieściłam wszystkich książek dla dzieci, więc jak coś pominęłam to daj znać w komentarzu!!

🌱 Kwiecień, plecień, co przeplata….. jest jak neuroróżnorodność . I to nie jest przypadek.To miesiąc, który raz pachnie ...
06/04/2026

🌱 Kwiecień, plecień, co przeplata…..
jest jak neuroróżnorodność . I to nie jest przypadek.
To miesiąc, który raz pachnie deszczem, raz słońcem. Raz budzi do życia, raz każe schować się pod koc. Jest pełen kontrastów, niespodzianek, zmian kierunku. I właśnie dlatego tak pięknie przypomina neuroróżnorodność. Typowe przeplata się z nietypowym.
🌦️ Bo neuroatypowość też nie jest jednowymiarowa. To nie tylko „inaczej działający mózg”. To cały krajobraz - czasem rozświetlony jak kwietniowe popołudnie, czasem mglisty jak poranek po burzy. To wachlarz sposobów myślenia, czucia, reagowania.
🌸 Kwiecień uczy nas, że różnorodność jest naturalna. Że nie musimy być „stali w prognozie”, żeby zasługiwać na miejsce w świecie. Że zmienność nie jest wadą - jest rytmem. Że rozwój nie zawsze wygląda jak prosta linia - czasem jak kręta ścieżka między pąkami, które dopiero szukają swojego momentu.
🌈 A neuroróżnorodność (w całej swojej skali od tego co typowe, do tego, co bardzo wyjątkowe) przypomina, że każdy z nas ma swój własny kwiecień. Swój sposób rozkwitania. Swój czas na słońce. Swoje burze, które nie czynią nas gorszymi - tylko bardziej ludzkimi.
💛 Może więc zamiast próbować „naprawiać pogodę”, warto nauczyć się ją rozumieć. Z czułością. Z ciekawością. Z akceptacją, że różne mózgi -tak jak różne pory roku- tworzą pełnię świat

📉 Mniejsza aktywność? To tylko cisza przed burzą!  Ostatnio jest mnie tu trochę mniej, ale to wcale nie oznacza przerwy....
22/03/2026

📉 Mniejsza aktywność? To tylko cisza przed burzą!
Ostatnio jest mnie tu trochę mniej, ale to wcale nie oznacza przerwy. Wręcz przeciwnie - działam na pełnych obrotach.

🎥 Intensywnie pracuję nad rozwojem kanału na YouTube,
🎙️ przygotowuję się do nagrania podcastu,
📚 i dopinam szczegóły nowego tytułu, który już niedługo ujrzy światło dzienne.

Dziękuję za cierpliwość - to, co nadchodzi, zdecydowanie będzie warte czekania.

11/03/2026

Czasem jest po prostu… za głośno za jasno, za szybko.
Integracja sensoryczna to nie „fanaberia”, tylko sposób, w jaki nasz mózg porządkuje bodźce.
Kiedy jest ich za dużo - pojawia się chaos.
Kiedy dajemy sobie (albo komuś) narzędzia do regulacji -powraca spokój.

Zrozumienie zamiast oceniania.
Wsparcie zamiast „ogarnij się”.
Empatia zamiast presji.

Każdy mózg zasługuje na przestrzeń, w której może czuć się dobrze.

🧠Dlaczego płeć zmienia obraz chorób i zaburzeń?Przez lata w medycynie dominowało założenie, że męski organizm jest „mode...
08/03/2026

🧠Dlaczego płeć zmienia obraz chorób i zaburzeń?

Przez lata w medycynie dominowało założenie, że męski organizm jest „modelem podstawowym”, a kobiecy to jedynie jego wariant. To podejście wciąż odbija się na diagnostyce i leczeniu, bo różnice biologiczne między płciami są realne i wpływają na przebieg wielu chorób i zaburzeń.

⚠️ Objawy nie zawsze wyglądają tak samo
Kobiety i mężczyźni mogą doświadczać tych samych zaburzeń w zupełnie inny sposób.

Przykłady:
- Choroby serca: u kobiet częściej pojawiają się nietypowe objawy, takie jak nudności, zmęczenie czy ból pleców, co utrudnia szybkie rozpoznanie.
- Zaburzenia psychiczne: depresja u kobiet częściej objawia się smutkiem i lękiem, u mężczyzn — drażliwością, wycofaniem lub nadużywaniem substancji.
- Choroby autoimmunologiczne: kobiety chorują częściej, ale objawy bywają bardziej rozproszone i trudniejsze do uchwycenia.

To nie są drobne różnice - one decydują o tym, czy problem zostanie zauważony na czas.

🧪 Problem: badania oparte są głównie na mężczyznach

Konsekwencje:
- niektóre leki działają inaczej u kobiet,
- skutki uboczne mogą być silniejsze,
- objawy są gorzej opisane,
- diagnozy bywają stawiane później.

Diagnozy autyzmu, ADHD i innych form neuro­różnorodności są częściej opóźnione u dziewczynek i kobiet, ponieważ historyczne modele diagnostyczne powstały na podstawie męskich wzorców, a dziewczynki częściej maskują objawy i prezentują je inaczej niż chłopcy. Badania potwierdzają, że różnice płci wpływają na rozpoznawalność, a stereotypy dodatkowo pogłębiają lukę diagnostyczną.

🌍 Czas na zmianę
Coraz więcej badań uwzględnia różnice płci, ale droga do pełnej równości w medycynie wciąż jest długa. Świadomość tych różnic to pierwszy krok - zarówno dla pacjentów, jak i dla specjalistów.

🎭 Maskowanie a postępy w terapii - dlaczego tak łatwo je pomylić?Z zewnątrz mogą wyglądać podobnie: ktoś funkcjonuje „le...
06/03/2026

🎭 Maskowanie a postępy w terapii - dlaczego tak łatwo je pomylić?

Z zewnątrz mogą wyglądać podobnie: ktoś funkcjonuje „lepiej”, jest spokojniejszy, bardziej ogarnięty, bardziej „w normie”. Ale pod powierzchnią dzieją się zupełnie inne rzeczy.

🤡 Maskowanie to sposób na dopasowanie się do oczekiwań otoczenia. To ukrywanie trudności, tłumienie naturalnych reakcji i pilnowanie, żeby nikt nie zauważył, jak dużo wysiłku kosztuje codzienne funkcjonowanie.
Zwykle wiąże się z napięciem, zmęczeniem i poczuciem, że „muszę trzymać się w ryzach, bo inaczej…”.

🌱 Postępy w terapii
Postępy w terapii to zmiana, która zachodzi w środku, a nie tylko na zewnątrz. To lepsze rozumienie siebie, swoich potrzeb i sposobów radzenia sobie. To funkcjonowanie, które nie kończy się wyczerpaniem, bo nie opiera się na udawaniu, tylko na realnych umiejętnościach i większej elastyczności.

🔍 Różnica w jednym zdaniu:
Maskowanie to „wyglądam, jakbym dawała radę, ale koszt jest ogromny”, a postępy w terapii to „radzę sobie lepiej, bo naprawdę coś się zmieniło”.

💬 Dlaczego to ważne?
Bo wiele osób przez lata słyszy: „przecież świetnie sobie radzisz”, podczas gdy w środku walczą o przetrwanie. A prawdziwa poprawa zaczyna się wtedy, gdy nie trzeba już udawać.

02/03/2026

„Norma” to jedno z najbardziej przecenianych słów. Często używamy jej jak miarki, którą przykładamy do siebie i innych, choć każdy z nas ma inną historię, tempo, możliwości i wrażliwość. To, co dla jednej osoby jest oczywiste, dla innej może być wyzwaniem - i odwrotnie. Zamiast pytać „czy mieszczę się w normie?”, może warto zapytać: „czy żyję w zgodzie ze sobą?”. Bo prawdziwa wartość nie leży w dopasowaniu, tylko w autentyczności.








28/02/2026

Jako osoba w spektrum autyzmu która w dzieciństwie nie miała żadnych książek o autyzmie, chcę Wam opowiedzieć o książce, która mnie naprawdę poruszyła: „Jagoda w kostce” Martyny Żebrowskiej.

Jagoda w kostce to historia wyjątkowego dziecka i jego rodziny. Dziewczynka doświadcza świata w inny sposób niż większość otaczających ją ludzi.

Przychodzi na świat w osłonce, ale pewnego dnia odkrywa, że istnieje możliwość otwarcia jej.

Rodzina zauważa to i kompletuje drużynę, która znajdzie sposób na stałe utworzenie przejścia. Kochający rodzice, troskliwy brat i zaangażowani ludzie poszukują sposobów, żeby ułatwić dziewczynce funkcjonowanie w trudnych sytuacjach.

Opowieść pokazuje proces docierania do dzieci, które mają problem z przebiciem się do typowego świata.

To bajka edukacyjna dla dzieci od 6 do 12 lat, ale szczerze warto ją przeczytać całej rodzinie, bo zmienia spojrzenie na świat. Ja czytałam i od razu poczułam, że to o mnie.

Niektórzy po lekturze od razu mówią: „Ja też mam taką kostkę!”. I to jest piękne, bo nagle nie jesteś sama.

Niektórzy po przeczytaniu od razu mówią, że też mają taką kostkę. To książka, z którą dzieci mogą się utożsamić. Pokazuje trudności, ale też ogrom wsparcia i miłości.

Widzicie już metaforę? Kostka to metafora, na przykład autyzmu czy podobnych doświadczeń.

Da się ją zdjąć przy dostosowaniach i pomocy bliskich. Bajka jest miła, ciepła, edukuje delikatnie. Trochę dłuższa, ale wciąga dzieciaki więc jest idealna, jak dziecko zacznie czytać samo.

Jak mi Martyna pokazała tę książkę to jej napisałam że ja ją na pewno muszę mieć w domu!

No i mam, ale czekałam jeszcze na recenzje mojej młodszej siostry która idealnie wpasowuje się w wiekowe zalecenie.

Ale powiem Wam, że ta książka poruszy też nie jednego dorosłego...

Dziękuję Martyna Żebrowska za pierwszą książkę która tak metaforycznie wpada w gusta dziecięce i że też dzieci mogą się z nią utożsamić.

Dla zainteresowanych wklejam link do zakupu książki w komentarzu ⇩

Ta recenzja  jest dla mnie jak medal za odwagę. Bardzo dziękuję
26/02/2026

Ta recenzja jest dla mnie jak medal za odwagę. Bardzo dziękuję

Jako osoba w spektrum autyzmu która w dzieciństwie nie miała żadnych książek o autyzmie, chcę Wam opowiedzieć o książce, która mnie naprawdę poruszyła: „Jagoda w kostce” Martyny Żebrowskiej.

Jagoda w kostce to historia wyjątkowego dziecka i jego rodziny. Dziewczynka doświadcza świata w inny sposób niż większość otaczających ją ludzi.

Przychodzi na świat w osłonce, ale pewnego dnia odkrywa, że istnieje możliwość otwarcia jej.

Rodzina zauważa to i kompletuje drużynę, która znajdzie sposób na stałe utworzenie przejścia. Kochający rodzice, troskliwy brat i zaangażowani ludzie poszukują sposobów, żeby ułatwić dziewczynce funkcjonowanie w trudnych sytuacjach.

Opowieść pokazuje proces docierania do dzieci, które mają problem z przebiciem się do typowego świata.

To bajka edukacyjna dla dzieci od 6 do 12 lat, ale szczerze warto ją przeczytać całej rodzinie, bo zmienia spojrzenie na świat. Ja czytałam i od razu poczułam, że to o mnie.

Niektórzy po lekturze od razu mówią: „Ja też mam taką kostkę!”. I to jest piękne, bo nagle nie jesteś sama.

Niektórzy po przeczytaniu od razu mówią, że też mają taką kostkę. To książka, z którą dzieci mogą się utożsamić. Pokazuje trudności, ale też ogrom wsparcia i miłości.

Widzicie już metaforę? Kostka to metafora, na przykład autyzmu czy podobnych doświadczeń.

Da się ją zdjąć przy dostosowaniach i pomocy bliskich. Bajka jest miła, ciepła, edukuje delikatnie. Trochę dłuższa, ale wciąga dzieciaki więc jest idealna, jak dziecko zacznie czytać samo.

Jak mi Martyna pokazała tę książkę to jej napisałam że ja ją na pewno muszę mieć w domu!

No i mam, ale czekałam jeszcze na recenzje mojej młodszej siostry która idealnie wpasowuje się w wiekowe zalecenie.

Ale powiem Wam, że ta książka poruszy też nie jednego dorosłego...

Dziękuję Martyna Żebrowska za pierwszą książkę która tak metaforycznie wpada w gusta dziecięce i że też dzieci mogą się z nią utożsamić.

Dla zainteresowanych wklejam link do zakupu książki w komentarzu ⇩

Adres

Bydgoszcz

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Martyna Żebrowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria