17/12/2025
Maks dopiero wchodzi w świat komunikacji alternatywnej i… powiedzmy sobie szczerze – jest szansa, że w końcu dowiemy się, czego tak naprawdę chciał przez te wszystkie lata 😂
Może „mama”, może „jeść”, a może „przestań panować w tym domu” – kto wie!
AAC to dla wielu dzieci nie gadżet, a często jedyna prawdziwa opcja, żeby w końcu móc powiedzieć coś po swojemu.
A dla rodzica… to szansa, żeby przestać zgadywać jak w teleturnieju:
„Co miał na myśli? A) Jest głodny B) Jest zmęczony C) Po prostu patrzy na mnie jak na swoją asystentkę życiową”. 😅
Trzymamy kciuki, uczymy się, próbujemy, a każde kliknięcie, gest czy obrazek to dla Maksa krok do świata, w którym może w końcu wygrać swoje własne „Milionerzy” — z odpowiedziami, które sam wybierze.
Liczymy na postępy, trochę się śmiejemy, dużo działamy i wierzymy, że AAC będzie naszym pomostem do jeszcze lepszej relacji. 💛