Hanna Mężyk - psycholog

Hanna Mężyk - psycholog Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Hanna Mężyk - psycholog, Psycholog, Ulica Morcinka 37, Chybie.

👩‍⚕️ Psycholog & pedagog
🏫 Od 14 lat prowadzę Niepubliczną Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną
💛 Wspieram kobiety w kryzysach i dzieci w rozwoju
🌿 Psycholog online & w gabinecie – bezpieczna przestrzeń dla Ciebie
📍 Gabinet w Chybiu i online👩🏻‍💻

Milenialsi a granice, separacja i odzyskiwanie siebie…Po latach regulowania wszystkiego i wszystkich przychodzi moment g...
03/01/2026

Milenialsi a granice, separacja i odzyskiwanie siebie…

Po latach regulowania wszystkiego i wszystkich przychodzi moment graniczny.
Moment, w którym układ nerwowy mówi: dalej tak się nie da.

Dla wielu milenialsów granice nie są czymś naturalnym.
Nie były modelowane.
Często były karane lub interpretowane jako brak lojalności.

Dlatego granica w dorosłości bywa mylona z:
– egoizmem
– brakiem empatii
– niewdzięcznością
– odrzuceniem rodziny

A psychologicznie granica jest czymś zupełnie innym:
👉 jest warunkiem relacji, a nie jej zagrożeniem
👉 chroni regulację układu nerwowego
👉 pozwala na separację bez zerwania więzi

Proces, który przechodzą milenialsi, to separacja psychiczna, nie fizyczna.
To odejście od roli:
– emocjonalnego opiekuna rodziców
– bufora konfliktów
– „tego rozsądnego, który wytrzyma więcej”

I wejście w nową pozycję:
– dorosłego z prawem do własnych granic
– rodzica, który nie musi tłumaczyć każdego wyboru
– człowieka, który nie bierze odpowiedzialności za cudze emocje

To moment, w którym:
– empatia przestaje oznaczać poświęcanie siebie
– zrozumienie nie oznacza zgody
– miłość nie oznacza rezygnacji z siebie

Dla wielu osób to najtrudniejszy etap…
Bo granice często wywołują opór systemu rodzinnego.
To, co było wygodne (Twoje dostosowanie), nagle przestaje działać.

I to nie jest znak, że robisz coś źle.
To znak, że system się reorganizuje.

Psychologiczna dojrzałość milenialsów nie polega na byciu „lepszym” pokoleniem.
Polega na tym, że:
– potrafi się zatrzymać automatyczne reakcje
– wybiera się odpowiedzialność zamiast winy
– uczy się dzieci, że relacja nie wymaga samounicestwienia… samopoświęcenia ..

Granice, które dziś stawiają milenialsi,
jutro będą dla ich dzieci czymś oczywistym.

I właśnie w tym miejscu kończy się rola „pokolenia pomostu”,
a zaczyna rola pokolenia, które zostawia po sobie stabilny grunt.

Nie idealny.
Ale bezpieczny i na pewno nowy 🙏🏽









Chłód odsłania drogę biegnącą do wnętrza … nie bój się chłodu 🗝️🩵
01/01/2026

Chłód odsłania drogę biegnącą do wnętrza … nie bój się chłodu 🗝️🩵

Utwór o tym, że nawet gdy życie pokrywa się śniegiem, w sercu czuwa ogień, który nieustannie popycha nas naprzód. Bo czasem właśnie w chłodzie odkrywamy, ile...

W 2026 roku życzę Wam, abyście zawsze mieli odwagę mówić własnym głosem i byli dla siebie samych dobrzy.Aby nigdy nie za...
01/01/2026

W 2026 roku życzę Wam, abyście zawsze mieli odwagę mówić własnym głosem i byli dla siebie samych dobrzy.
Aby nigdy nie zabrakło Wam siły do podejmowania decyzji nie z lęku przed stratą,lecz z szacunku do siebie.

Dużo dystansu do teatru zwanego życiem 🎭🎬









Jaki jest psychiczny koszt bycia pokoleniem pomostem/milenialsem ?Bycie pokoleniem zmiany ma swoją cenę…W psychologii rz...
28/12/2025

Jaki jest psychiczny koszt bycia pokoleniem pomostem/milenialsem ?

Bycie pokoleniem zmiany ma swoją cenę…
W psychologii rzadko mówi się o tym głośno, a to właśnie milenialsi ponoszą ją każdego dnia.

To pokolenie żyje w chronicznym przeciążeniu emocjonalnym:
– regulujemy emocje dzieci,
– filtrujemy komunikaty dziadków,
– łagodzimy konflikty rodzinne,
– jednocześnie próbując regulować własny układ nerwowy.

Wielu milenialsów funkcjonuje w trybie:
🔹 wysokiej odpowiedzialności
🔹 nadmiernej czujności
🔹 permanentnego „muszę ogarniać”

To klasyczny wzorzec parentyfikacji emocjonalnej — tyle że rozciągnięty na całe życie dorosłe.

Psychologicznie objawia się to m.in.:
– trudnością w odpoczynku bez poczucia winy
– wypaleniem emocjonalnym, nawet u osób „funkcjonujących dobrze”
– somatyzacją napięcia (ból, zmęczenie, bezsenność)
– poczuciem, że jeśli ja nie zadbam – wszystko się rozsypie…

Dodatkowym obciążeniem jest konflikt lojalności:
👉 chcę wychowywać dzieci inaczej
👉 ale nie chcę ranić rodziców
👉 chcę stawiać granice
👉 ale boję się odrzucenia lub oskarżenia o egoizm

To napięcie nie jest „przewrażliwieniem”.
To naturalna reakcja układu nerwowego, który przez lata funkcjonował w środowisku bez bezpiecznej regulacji.

Dlatego tak wielu milenialsów trafia na terapię …nie dlatego, że „coś jest z nimi nie tak”, ale dlatego, że robią coś bardzo trudnego:
🤯próbują przerwać transmisję międzypokoleniową traumy…

I tu pojawia się ważna prawda:
🥺nie da się leczyć całego systemu rodzinnego kosztem siebie
🥺empatia bez granic prowadzi do wyczerpania
😳świadomość nie zwalnia z potrzeby ochrony własnego dobrostanu

Dojrzałość emocjonalna milenialsów nie polega na tym, że „wszystko rozumiemy”.
Polega na tym, że uczymy się wybierać siebie bez poczucia winy.

To proces.
Powolny.
Często bolesny.
Ale realnie zmieniający przyszłe pokolenia.

Milenialsi nie są pokoleniem słabym.
Są pokoleniem, które ponosi koszt zmiany, żeby następne nie musiały go już płacić.

I to jest ogromna, choć często niewidzialna, praca psychiczna.

Jeśli czytając to, pomyślałaś/pomyślałeś: „to trochę o mnie” – daj znać w komentarzu 💖
Ciekawa jestem, jak Wy to czujecie….










😳Milenialsi – pokolenie regulacji, reparacji i pracy emocjonalnej… 🤯😤😱🥺🫣🫡Milenialsi są pierwszym pokoleniem, które na ta...
27/12/2025

😳Milenialsi – pokolenie regulacji, reparacji i pracy emocjonalnej… 🤯😤😱🥺🫣🫡

Milenialsi są pierwszym pokoleniem, które na taką skalę weszło w rolę mediatora międzypokoleniowego.
Nie tylko wychowujemy dzieci — przetwarzamy historię emocjonalną rodzin…

Dorastaliśmy w systemie, w którym:
– emocje były ignorowane lub zawstydzane,
– potrzeby podporządkowane przetrwaniu,
– relacje oparte na hierarchii, nie na bezpieczeństwie,
– regulacja emocji była zastępowana kontrolą lub wycofaniem.

Efekt? Wielu z nas weszło w dorosłość z:
🔹 trudnością w rozpoznawaniu własnych stanów emocjonalnych
🔹 nadmierną odpowiedzialnością
🔹 chronicznym napięciem
🔹 schematem „radzę sobie sam/a”

I jednocześnie — to właśnie my zaczęliśmy zadawać pytania, których wcześniej się nie zadawało:
Dlaczego tak reaguję? Skąd to we mnie? Co niosę, a co mogę oddać dalej inaczej?

Dziś milenialsi:
– uczą swoje dzieci regulacji emocji, choć sami często dopiero ją rozwijają,
– nazywają uczucia, których nikt wcześniej nie nazywał,
– budują relacje oparte na bezpiecznej więzi, a nie strachu,
– zatrzymują automatyczne wzorce przekazywane przez pokolenia.

Równolegle pełnią inną, niewidzialną rolę:
edukują swoich rodziców.
Tłumaczą, że granice nie są brakiem szacunku,
że wrażliwość nie jest słabością,
że dzieci nie manipulują emocjami — one je przeżywają.

To ogromna praca emocjonalna.
Często niewdzięczna.
Często samotna.
Często wykonywana przy jednoczesnym leczeniu własnych ran rozwojowych.

Milenialsi to pokolenie, które:
– reguluje emocje dzieci,
– amortyzuje napięcia systemu rodzinnego,
– przetwarza nieprzeżyte doświadczenia poprzednich generacji,
– i jednocześnie próbuje nie przekazać ich dalej.

To nie jest „słabość”.
To proces reparacji.

Nie robimy tego perfekcyjnie.
Ale robimy to świadomie.
A świadomość w psychologii rozwoju to pierwszy realny moment zmiany.

I właśnie dlatego —
milenialsi nie są „zbyt wrażliwi”.
Są pierwszym pokoleniem, które odważyło się czuć i rozumieć jednocześnie.
Mamy tu jakiś milenialsów poza mną ?( jakoś udało mi się jeszcze załapać ;))







…
26/12/2025

Mądre muminki …
26/12/2025

Mądre muminki …

24/12/2025

Małe przypomnienie "Jak przetrwać święta?"

Dzisiejszy wpis to dedykacja dla tych, którzy przechodzą w święta najtrudniejsze chwile z wielu powodòw podanych na grafice. Oczywiście powodòw dla których święta kogoś nie cieszą może być o wiele więcej, chciałam tym wpisem jednak zwrócić uwagę na osoby, które szczególnie nie odczuwają radości w związku ze świętami.

Pragnę przypomnieć, że niezależnie od Waszej sytuacji warto pamiętać o kilku zasadach:

👉 Możesz stawiać granice i mówić "Nie". Nie musisz znosić poniżania, dewaluacji, złego traktowania. Jeśli ktoś w święta nie potrafi powstrzymać się od złośliwych uwag, to z nim jest coś nie tak, a nie z Tobą.

👉 Nie musisz być perfekcyjna/y/e I twój Dom też nie.
Wiem, że jest moda na bycie idealnym I na idealnie wysprzątane mieszkania. Jednak odwiedziny rodziny, to nie inspekcja sanitarna i każdy empatyczny człowiek powinien rozumieć, że jeśli Tobie nie pomagał w utrzymaniu porządku, to nie ma prawa Cię oceniać. Święta to też nie wybieg mody, masz wygladać w zgodzie ze sobą, nie jak chce Matka, ciotka, wujek etc.

👉 Nie porównuj się do innych, bo nikt nie jest idealny i nie ma idealnego życia, czy rodziny. Prawda jest taka, że większość wstydzi się przyznać, że za idealnymi zdjęciami rodzinnymi na instagramie, kryje się osoba z problemem alkoholowym, lub że ktoś ma zaburzenia psychiczne, lub ktoś doświadcza przemocy. Nikt nigdzie nie ma idealnie, wiara w ideał to szybka droga do wypalenia się.

👉 Masz prawo w każdej chwili odejść od stołu świątecznego aby odpocząć, wyciszyć się i nabrać sił i nie jest to nic złego oraz niegrzecznego. Twój dobrostan i komfort psychiczny jest bardzo ważny.

🔥Ci, którzy obchodzą święta - pamiętajcie o tym, że to nie święta konwenansu, mody, licytowania się kto ma lepiej/gorzej, pokazania się - tylko święta przede wszystkim bliskości, wspólnoty, życia, wsparcia, tradycji, radości, życzliwości bez wbijania szpilek i szczerości, a nie fałszu. Wystarczy podziwiać szopkę pod drzewkiem, nie trzeba jej sobie robić wzajemnie w relacjach. Wspierajcie - nie oceniajcie. Dawajcie, nie tylko wymagajcie. Słuchajcie i słyszcie, a nie tylko mówcie. To może być czas kiedy być może narodzą się także od nowa piękne relacje między Wami.

Wszystkim, którzy potrzebują aktualnie wsparcia, dedykuję ten wpis. Przekazujcie go dalej z życzeniami świątecznymi ♥️

Tekst & grafika: Neuroatypowa
Kontakt & współpraca: neuroatypowa@gmail.com

Kochani! Na te święta życzę wam wszystkim spokojnego,wyregulowanego układu nerwowego 🙏🏽 a reszta sama się ułoży 🫀🧠💖
24/12/2025

Kochani! Na te święta życzę wam wszystkim spokojnego,wyregulowanego układu nerwowego 🙏🏽 a reszta sama się ułoży 🫀🧠💖

Święta tuż tuż więc ten post może przyda się komuś w tym okresie … Ponizej szybkie sposoby na stres i panikę – gdy trzeb...
20/12/2025

Święta tuż tuż więc ten post może przyda się komuś w tym okresie …

Ponizej szybkie sposoby na stres i panikę – gdy trzeba pomóc sobie TU I TERAZ

Stres i napad paniki potrafią pojawić się nagle np. przy wigilijnym stole lub przy przebywaniu z osobami, które drenują naszą energię .
Czasem nie ma przestrzeni na długą analizę , nie da się wyjść …wtedy liczą się krótkie, skuteczne techniki, które pomagają wrócić do „tu i teraz”.

🍋 1. Kwaśny cukierek (tak, to naprawdę działa!)
Zjedzenie kwaśnego cukierka lub plasterka cytryny:
• silnie stymuluje zmysł smaku,
• odciąga uwagę mózgu od paniki,
• pomaga „przerwać spiralę” lękowych myśli.

➡️ Mózg skupia się na intensywnym bodźcu, a układ nerwowy zaczyna się wyciszać.
To szybka technika uziemiająca – bardzo pomocna przy nagłym lęku.

🌬️ 2. Oddychanie 4–6
• wdech nosem przez 4 sekundy
• wydech ustami przez 6 sekund

Powtórz 6–8 razy.
Dłuższy wydech daje sygnał: „jestem bezpieczna”.

✋ 3. Dotyk i nacisk
• połóż dłoń na klatce piersiowej lub brzuchu
• delikatnie dociśnij ramiona, oprzyj stopy o podłogę

Ciało dostaje informację o stabilności i granicach.

👀 4. Nazwij 5 rzeczy
Rozejrzyj się i nazwij:
• 5 rzeczy, które widzisz
• 4, które słyszysz
• 3, które czujesz w ciele

To pomaga wrócić z głowy do rzeczywistości.

🧠 Ważne
Panika nie jest zagrożeniem życia, choć tak się odczuwa.
To reakcja układu nerwowego — a z nim można się nauczyć pracować.

Jeśli stres i lęk pojawiają się często, warto poszukać głębszego wsparcia, a nie tylko „gasić objawy”.

💬 Jeśli chcesz – zapisz ten post lub udostępnij komuś, komu dziś może się przydać.





😳
16/12/2025

😳

🧠 🦋CZTERY INDYJSKIE PRAWA DUCHOWE – PSYCHOLOGICZNIEW psychologii mówimy rzadko o „prawach duchowych”, częściej o znaczen...
16/12/2025

🧠 🦋CZTERY INDYJSKIE PRAWA DUCHOWE – PSYCHOLOGICZNIE

W psychologii mówimy rzadko o „prawach duchowych”, częściej o znaczeniu doświadczeń, procesie uczenia się i akceptacji rzeczywistości.
A jednak – różne języki opisują bardzo podobne mechanizmy.
Poniższe cztery prawa można czytać nie jako mistykę, ale jako mapę do rozumienia relacji, zmian i strat.

⦁ Pierwsze Indyjskie Prawo Duchowe:
„Osoba, którą spotykasz w życiu, jest osobą właściwą.”

Żadne spotkanie nie jest przypadkowe. Każda relacja – bliska czy trudna – uruchamia w nas określone emocje, schematy i potrzeby. Ludzie, których spotykamy, często są „lustrem” czegoś, co w nas samych domaga się zobaczenia, zrozumienia lub zmiany. To, czego się przy nich uczymy, zostaje z nami na długo po tym, jak relacja się kończy.

⦁ Drugie prawo:
„To co się wydarza, jest jedyną rzeczą, jaka mogła się wydarzyć.”

Z perspektywy psychologii to zaproszenie do odejścia od poczucia winy i uporczywego rozpamiętywania. W danym momencie działaliśmy w oparciu o dostępne zasoby, emocje i świadomość. Innych wyborów po prostu wtedy nie było. Akceptacja faktów nie oznacza zgody na wszystko – oznacza gotowość, by iść dalej bez karania siebie za przeszłość.

⦁ Trzecie prawo:
„Każda chwila, w której coś się rozpoczyna, jest chwilą właściwą.”

Zmiana nie przychodzi wtedy, kiedy „powinna”, tylko wtedy, kiedy jesteśmy na nią wewnętrznie gotowi. Często dopiero po serii doświadczeń, rozczarowań czy strat. To, co ma się wydarzyć, pojawia się w momencie, w którym możemy to unieść. Przyspieszanie procesów zwykle prowadzi do napięcia, nie do rozwoju.

⦁ Czwarte prawo:
„Co się zakończyło, to się zakończyło.”

Zamykanie etapów jest jednym z najtrudniejszych, ale też najzdrowszych procesów psychicznych. Trzymanie się relacji, ról czy historii, które już nie żyją, blokuje miejsce na nowe doświadczenia. Koniec nie unieważnia tego, co było – nadaje temu sens. Dojrzałość polega na tym, by zabrać doświadczenie, a nie ciągnąć ból.

🦋Na koniec

Te cztery prawa nie mówią o rezygnacji ani o bierności.
Mówią o zgodzie na rzeczywistość taką, jaka jest, bo dopiero z tego miejsca można świadomie budować dalej – relacje, decyzje i własne życie…




Adres

Ulica Morcinka 37
Chybie
43-520

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Hanna Mężyk - psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria