Dla Kuby

Dla Kuby Kuba ma wrodzoną łamliwość kości, od wiosny 2023r. walczy z nowotworem.

Miesiąc wolności! 🌿Wczoraj byliśmy w Gliwicach — i mamy dobre wieści: Kuba ma cały miesiąc odpoczynku!Pełne 30 dni bez l...
24/06/2025

Miesiąc wolności! 🌿

Wczoraj byliśmy w Gliwicach — i mamy dobre wieści: Kuba ma cały miesiąc odpoczynku!
Pełne 30 dni bez leczenia, stresu, szpitali. Tylko spokój, regeneracja i wolność.

Ostatnio Kuba dużo odpoczywał – był przez chwilę w hospicjum domowym, zwiedzał, spacerował, czytał i po prostu chłonął codzienność. Zaliczył też małą kontuzję (tak, było trochę śmiechu 😄), ale wszystko już w porządku.

Teraz czas na chwilę oddechu.
Cieszymy się bardzo i… życzymy Wam wszystkim pięknych, spokojnych oraz bezpiecznych wakacji! ☀️🌻

„Tu Kuba. Wróciłem  do domu 20 maja, jednak nie czułem się najlepiej z powodu działania chemii i różnych innych rzeczy. ...
08/06/2025

„Tu Kuba.
Wróciłem do domu 20 maja, jednak nie czułem się najlepiej z powodu działania chemii i różnych innych rzeczy. Dopiero pod koniec maja zacząłem czuć się lepiej, teraz dochodzę do siebie i czekam na kolejne badania i informacje co dalej z leczeniem. Mam nadzieję, że to już końcówka leczenia ale, to niestety jest niezależne ode mnie. Wszystkiego dowiem się pod koniec czerwca, a narazie dochodzę do siebie psychicznie i fizycznie po izolacji miesięcznej.”

Każdy krok w stronę lepszego samopoczucia, to zwycięstwo.
Kuba — trzymaj się, powoli, bez presji. Wspieramy Cię i czekamy razem z Tobą na dobre wiadomości. ♥️

„To jest dołujące. Masakra. Chciałbym po prostu żyć.”„Dzisiejszy dzień pierwszy raz od dwóch tygodni był lepszy od pozos...
15/05/2025

„To jest dołujące. Masakra. Chciałbym po prostu żyć.”

„Dzisiejszy dzień pierwszy raz od dwóch tygodni był lepszy od pozostałych ,ponieważ mogę pić w miarę normalnie ,narazie nie mogę jeść ,ale nawet drobne wypicie wody bez bólu to wielki sukces dla mnie ,trochę się podłamałem ,ponieważ to być może mój przedsostatni raz i będę musiał znosić to jeszcze raz za 2-4 miesiące ,a chciałem już powoli żyć normalnie w miarę ,no cóż ,praca ,matura ,normalne życie muszą poczekać ,mam tego serdeczne dość ,a nawet nie mam się na kogo gniewać ,ponieważ te choroby nie wyszły z mojej winy ,ze mało ruchu albo źle jedzenie albo też ingerencji innych osób ,te choroby poprostu są i nie dają mi normalnie żyć ,walczę już dwa lata ,a końca nie widać ,to jest dołujące ,uprzedzam pytania ,postaram się mimo wszystko napisać maturę w czerwcu po szpitalu,ale przez dalsze leczenie jestem za słaby i nie mam czasu żeby gdzie się dalej kształcić na studiach albo iść do pracy ,w skrócie MASAKRA ,chciałbym jak każdy normalny chodzić na imprezy albo dorabiać sobie do różnych rzeczy lub z nudów pracować ,ale nie mogę ,takie życie ciężko jest się z tym pogodzić ,ale nie mam nic do gadania nawet .”

Tyle prawdy, tyle bólu, tyle pragnienia zwyczajnego, prostego życia.

Kuba każdego dnia udowadnia, że siła to nie wielkie słowa, tylko ciche trwanie mimo wszystkiego.
Wspierajmy go. Czytając. Myśląc o nim.

„Bardzo się boję” - napisał Kuba.„Jest bardzo źle ,na języku mam afty i inne rzeczy ,które uniemożliwiają mi jedzenie i ...
13/05/2025

„Bardzo się boję” - napisał Kuba.

„Jest bardzo źle ,na języku mam afty i inne rzeczy ,które uniemożliwiają mi jedzenie i picie ,codziennie mam gorączkę 38 wtedy jest mi bardzo zimno ,a za chwilę jest mi za ciepło jak dają leki ,ledwo się trzymam na nogach ;a przez moje drugie schorzenie bolą mnie plecy i to mi naciska na brzuch i boli mnie brzuch od tego też ,pozatym ledwo się trzymam na nogach od dwóch tygodni ,bardzo się boję ,a od 3 tygodni jestem sam w izolacji ,bardzo się boję ,lekarze codziennie mówią ,że jutro będzie lepiej.”

Tyle bólu, tyle samotności i strachu w jednej wiadomości do mamy. Kuba, choć otoczony troską lekarzy i bliskich, niesie na swoich barkach niewyobrażalny ciężar.

Jeśli czytasz ten post – zatrzymaj się na chwilę. Wyślij Kubie myśl. Wsparcie. Ciepło. Choć nie możemy wejść za niego do izolatki – możemy otoczyć go siłą, której się nie widzi, ale która potrafi unieść.

Trzymaj się, Kuba. Jesteś niesamowicie dzielny. Nie jesteś sam.

Udostępniajcie, wspierajcie dobrym słowem i modlitwą.

01/05/2025

Kiedy ból odbiera siły, a strach – oddech.

Kuba cierpi. To nie jest zwykły ból. To taki, który odbiera siły, który nie daje spać, nie daje mówić, nie daje żyć. W szpitalnym łóżku, podpięty pod leki przeciwbólowe, z nowym wkłuciem obok portu, czeka. Jutro – chemia.

Mama pisze: „Jest ciężko”. I te dwa słowa brzmią jak krzyk.

To nie jest tylko walka z chorobą. To walka z czasem, z bólem, z bezsilnością. Przed Kubą przeszczep. Ktoś mógłby zapytać: jak to przeżyć? A my pytamy inaczej: jak nie stracić wiary, gdy nie wiadomo, co będzie dalej?

Nie jesteśmy w stanie ulżyć w cierpieniu. Ale możemy być. Trwać. Wysyłać ciepło, modlitwę, dobre myśli. Bo czasem właśnie one dają siłę, kiedy wszystko inne zawodzi.

„Zdrowych, wesołych, pełnych miłości Świąt Wielkanocnych.  Cieszcie się z nami, bądźcie razem zawsze i wszędzie. Życzymy...
19/04/2025

„Zdrowych, wesołych, pełnych miłości Świąt Wielkanocnych. Cieszcie się z nami, bądźcie razem zawsze i wszędzie.
Życzymy Wam aby bycie razem smakowało najbardziej, a życie rozpieszczało Was tak jak nas dzisiejsze chwile i pogoda.”

W drodze do przeszczepuPo powrocie ze szpitala Kuba czuł się bardzo źle — organizm wciąż walczy, a zmęczenie nie odpuszc...
15/04/2025

W drodze do przeszczepu

Po powrocie ze szpitala Kuba czuł się bardzo źle — organizm wciąż walczy, a zmęczenie nie odpuszcza. Nawet drobny wysiłek kończy się wyczerpaniem i potrzebą odpoczynku.

Dodatkowo pojawiło się sporo zamieszania — komisja wojskowa, decyzja o przełożeniu matury, formalności, które trzeba było załatwić. Ale są też dobre wieści: wyniki krwi są stabilne, a lekarze czuwają.

Teraz najważniejsze — 24 kwietnia Kuba wchodzi na oddział przeszczepowy. Przed nim 4 do 6 tygodni w izolatce. To czas wielkiej próby i ogromnej nadziei.

Dziękujemy, że jesteście z Kubą. ♥️♥️♥️

24/02/2025

Ile jeszcze, losie?

Kiedy wydawało się, że najgorsze za nami, wszystko się wali. Zapalenie płuc. Radioterapia przerwana. Szczepienia wstrzymane. Przeszczep? Nie wiadomo. Zamiast szpitala – szpital w domu. Inhalacje, oklepywanie, walka o każdy oddech… i strach. Taki, który nie pozwala zasnąć, który ściska za gardło i nie puszcza.

„Ile jeszcze trzeba znieść? Kiedy w końcu los da nam coś dobrego?”

Ale Kuba się nie poddaje. Bo nigdy się nie poddaje. A my? My możemy zrobić jedno – być tu, wysłać mu dobrą myśl, wsparcie, choćby małe serduszko. Bo nawet najmniejszy gest ma wielką moc.

Jesteście z nim? ❤️

Czekając na kolejny krok…Każdy dzień to kolejne wyzwania i zmiany w planie. Dziś miało rozpocząć się pierwsze naświetlan...
10/02/2025

Czekając na kolejny krok…

Każdy dzień to kolejne wyzwania i zmiany w planie. Dziś miało rozpocząć się pierwsze naświetlanie, ale zostało przesunięte na jutro – mamy nadzieję, że wszystko wreszcie ruszy do przodu.

Najważniejsza data na ten moment, to 6 marca – wtedy Kuba przejdzie separację szpiku, kolejny krok na drodze do przeszczepu. Droga jest długa i pełna niespodzianek, ale wiemy jedno: nie poddajemy się.

Dziękujemy, że jesteście z nami! Każde wsparcie daje siłę, by iść dalej. ❤️

03/02/2025

Kochani,
gdy ostatnio wysyłaliście serca, ciepłe myśli i dobre słowo, my już wiedzieliśmy , że Kuba zakwalifikował się do przeszczepu. Ale zostaliśmy poproszeni o czas na przekazanie tej informacji aby nic nie zapeszać.

Walka Kuby trwa, a każdy kolejny etap przynosi nowe wyzwania. Przeszczep miał być jednym długim pobytem w szpitalu, ale plany się zmieniły – teraz leczenie będzie podzielone na etapy. Najpierw 2,5 tygodnia w szpitalu, potem chwila w domu, a dopiero później właściwy przeszczep.

To czas pełen niepewności i trudnych decyzji, ale jedno się nie zmienia – cel tej drogi. Wciąż liczy się tylko to, by Kuba miał szansę na zdrowie i nowe życie.

Dziękujemy wszystkim, którzy są z nami i wspierają Kubę oraz jego mamę. Wasza obecność naprawdę daje siłę, by mierzyć się z każdą zmianą i iść dalej mimo chaosu i trudności. Prosimy, bądźcie z nami – to naprawdę wiele znaczy. ♥️♥️♥️

22/01/2025

Kochani, od prawie dwóch lat Kuba i jego mama toczą wielką walkę – pełną wyzwań, ale i wiary w lepsze jutro. Wasza obecność i dobre myśli wiele dla nich znaczą.

Dziś można wysłać im trochę ciepła i pozytywnej energii – zostawiając serduszko, miły komentarz lub po prostu pokazując, że jesteście z nimi. To naprawdę pomaga i daje wiarę, że najtrudniejsze chwile można pokonać.

Razem mamy moc! ❤️

Dziś odwiedziła nas pani doktor i pielęgniarka z hospicjum. Przepłukały Kubie port, założyły igłę i przy okazji pobrały ...
29/12/2024

Dziś odwiedziła nas pani doktor i pielęgniarka z hospicjum. Przepłukały Kubie port, założyły igłę i przy okazji pobrały krew do badań. Samopoczucie Kuby jest różne – dużo śpi, szybko się męczy i odczuwa silne zmęczenie oraz senność. Apetyt ma średni.

Święta były wyjątkowe, bo spędziliśmy je w domu – razem, z pysznym jedzeniem i poczuciem wolności. Nikt nas w nocy nie budził, nic nie pikało, kapało ani dzwoniło. To był czas wytchnienia.

Teraz czekamy na wyniki badań i trzymamy kciuki, by udało nam się spędzić Sylwestra także w domu. Dziękujemy Wam za wsparcie – świadomość, że jesteście z nami, daje nam ogromną ulgę i siłę.

Życzymy wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku!

PS
Kot od rana wyczekiwał kolacji przy stole 😉

Adres

Czeladz

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dla Kuby umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dla Kuby:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram