Autyzm Częstochowa - Klub Wyjątkowej Rodziny

Autyzm Częstochowa - Klub Wyjątkowej Rodziny Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Autyzm Częstochowa - Klub Wyjątkowej Rodziny, Rozwój dziecka, Czestochowa.

22/04/2026

Jesteś rodzicem, nauczycielem, terapeutą dziecka 9+ w spektrum autyzmu i/lub ADHD - zatem to coś dla CIEBIE!
2-dniowe szkolenie stacjonarne w TORUNIU
22 i 23 sierpnia.
Bez tematów tabu, a odpowiedzi na trudne pytania.
Zapraszam Magdalena Kosin

Szczegółowy plan tutaj:
https://puzzleszkolenia.eu/.../torun-2-dniowe-szkolenie.../
Zachęcam do udostępniania.

Czego uczą nas osoby w spektrum autyzmu — oczami rodzica, który widzi więcej.Osoby w spektrum autyzmu uczą nas rzeczy, k...
19/04/2026

Czego uczą nas osoby w spektrum autyzmu — oczami rodzica, który widzi więcej.

Osoby w spektrum autyzmu uczą nas rzeczy, których nie da się znaleźć w żadnym poradniku.

- "A ja, jako mama, która kilkanaście lat temu szukałam rzetelnych informacji o spektrum i nie znalazłam ani jednego poradnika wolnego od stereotypów, wtedy zrozumiałam coś ważnego... takiego poradnika nie da się napisać. Bo każda osoba w spektrum jest inna. Mogą mieć podobne cechy, podobne zachowania, ale nikt mi wtedy nie powiedział, że moje dziecko może być empatyczne, że może kochać przytulanie, że będzie patrzeć głęboko w oczy, że stanie się domowym rentgenem emocji. Tego nigdzie nie było – musiałam odkryć to sama, dzień po dniu...
wiecie czym ? SERCEM- nie książką". -

Osoby w spektrum uczą nas również świata, w którym prawda i wrażliwość mają swoją cenę i swoją wartość.
Bo jeśli się tak głębiej zastanowić, osoba neuroróżnorodna jest często bardziej szczera niż większość ludzi wokół.
Nie dlatego, że chce kogoś zranić.
Dlatego, że nie potrafi inaczej niż prawdziwie.
A prawda, nawet ta niewygodna, jest fundamentem relacji.

Tylko, że ta szczerość nie zawsze jest mile widziana.
Dlatego wiele osób zakłada maski, o których pisałam we wcześniejszych postach.
Maski - w liczbie mnogiej.
Nie jedną.
Czasem dziesięć dziennie.
Maski dopasowane do sytuacji, do ludzi, do oczekiwań.
Nie dlatego, że lubią udawać.
Tylko dlatego, że czują się nieakceptowani tacy, jacy są.
Maski są tarczą.
Mechanizmem przetrwania w świecie, który nagradza dopasowanie, a karze autentyczność.

Bo w dzisiejszym świecie AUTENTYCZNOŚĆ nie jest modna.

A jednak pod tymi maskami jest człowiek, który mówi prawdę.
Który czuje głębiej.
Który widzi więcej.
I kiedy taka osoba w spektrum autyzmu jest jeszcze do tego empatyczna, to ma w sobie coś niezwykłego:
czyste, nieudawane współodczuwanie, którego nie da się nauczyć.

Tylko, że świat takich ludzi często odrzuca.
Tak samo jak odrzuca osoby wysokowrażliwe.
Tak samo jak odrzuca tych, którzy zmagają się z depresją.
Świat ma tendencję do odsuwania tych, którzy nie wpisują się w jego schematy.

Bo ludzie wolą słuchać pozytywów, sukcesów, uśmiechów.
A trudne emocje?
One przypominają, że życie nie jest tylko kolorowym kadrem.
Na smutek powoli nie ma miejsca.

Dlatego osoby w spektrum autyzmu często nie są lubiane w wieku szkolnym.
Bo są inne.
Bo nie grają w tę samą grę co reszta.
Bo nie potrafią udawać, że wszystko jest okej, kiedy nie jest albo udają tak dobrze, że nikt nie widzi ich zmęczenia.

Ale potem czasem to się zmienia.
Kiedy dorastają.
Kiedy znajdują pomysł na siebie.
Kiedy trafiają do ludzi, którzy widzą więcej niż powierzchnię.
Którzy potrafią dostrzec, że szczerość to dar, nie wada.
Że wrażliwość to siła, nie słabość.
Że inność to przewaga, nie minus.

I wtedy nagle okazuje się, że to, co kiedyś było powodem odrzucenia, staje się powodem podziwu.
Jeśli mają takie szczęście ...

Rodzicielska prawda, którą warto powiedzieć głośno.

Nie trzeba mieć autyzmu, żeby mieć kręgosłup moralny, który nie pasuje do większości społeczeństwa.
Nie trzeba mieć diagnozy, żeby czuć, że nie wpisujesz się w schematy.
Że nie umiesz udawać.
Że nie potrafisz być „jaki trzeba”.

I kiedy masz w sobie tę wewnętrzną uczciwość, tę niezgodę na fałsz, tę wrażliwość, która nie mieści się w normach,
zaczynasz rozumieć, jak czują się osoby w spektrum autyzmu.
Jak to jest być „innym” w świecie, który kocha wygodne kopie bardziej niż oryginały.

To doświadczenie uczy pokory.
Uczy empatii.
Uczy patrzenia głębiej.

I może właśnie dlatego osoby neuroróżnorodne są nam tak potrzebne.
Bo przypominają nam każdego dnia, że można żyć inaczej.
Że można czuć inaczej.
Że można kochać inaczej.
Że można być sobą nawet jeśli świat nie jest na to gotowy.

A my, rodzice, mamy zaszczyt obserwować to z bliska.
Uczyć się od własnych dzieci.
I każdego dnia odkrywać, że różnorodność nie jest problemem.
Różnorodność może być wartością.
Jest wartością.
Jest pięknem.
Jest siłą.

- " A jednak, choć wiem, że różnorodność jest wartością, pięknem i siłą, zbyt często świat próbuje na każdym kroku pokazać, że to ma być problem. I wtedy, jako mama, stoję między tym, by przygotować moje dziecko do życia w świecie, który nie zawsze jest łagodny… a pragnieniem, by zostawić je dokładnie takim, jakie jest. Bo dlaczego ono ma się zmieniać tylko po to, żeby innym było wygodniej? Dlaczego ma dopasowywać się do norm, które nie uwzględniają jego wrażliwości? Przecież ma takie samo prawo być sobą jak każdy inny człowiek. I ja, jako mama, będę o to prawo walczyć, nawet wtedy, gdy świat próbuje mi wmówić, że inność to ciężar, a nie dar".

A Wam, rodzice, chcę powiedzieć jedno: nie jesteście w tym sami. Każde z naszych dzieci idzie własną drogą, czasem trudniejszą, czasem bardziej pod prąd, ale idzie nią z NASZĄ miłością obok.
I to właśnie ta miłość sprawia, że nawet w najcięższych chwilach naprawdę damy radę. Wspaniałej niedzieli.










13/04/2026
09/04/2026

Klub Wyjątkowej Rodziny zaprasza na spotkanie dla mam dzieci z niepełnosprawnością
Wtorek 14.04.2026 godz 17.30 Anna Sosna Aneta Szczepańska
Autyzm Częstochowa - Klub Wyjątkowej Rodziny Centrum terapii hiperbarycznej - Anmed ISKIERKA-Anna Sosna

15/03/2026

W POSZUKIWANIU WŁASNEGO MIEJSCA W CHAOTYCZNYM ŚWIECIE.
O DOJRZEWANIU W SPEKTRUM AUTYZMU.
Okres dojrzewania bywa przedstawiany jako uniwersalna podróż przez burzę emocji, poszukiwanie tożsamości, autonomii i stopniowe oddzielanie się od dzieciństwa. W przypadku młodych osób w spektrum autyzmu ta podróż nie tylko nie jest prostsza – bywa znacznie bardziej złożona. To czas, w którym naturalne zmiany biologiczne i społeczne spotykają się z odmiennym sposobem odczuwania, przetwarzania bodźców i rozumienia relacji z innymi ludźmi.
To jedno z wielu zagadnień, które poruszam i dogłębnie analizuje w swojej trzeciej książce, która ukaże się już w lipcu. Dziś tylko namiastka tego, co będzie tam opisane znacznie szerzej.
Spektrum autyzmu to nie jedna historia, lecz wiele indywidualnych doświadczeń. Mimo tej różnorodności okres dojrzewania często stawia przed młodymi osobami w spektrum szczególne wyzwania. W dzieciństwie wiele różnic rozwojowych bywa łagodzonych przez struktury, rutyny i wyrozumiałość dorosłych. Nastolatek jednak coraz częściej trafia w świat, który oczekuje samodzielności, elastyczności i intuicyjnego rozumienia niepisanych zasad społecznych. Właśnie te niepisane zasady – aluzje, ironia, zmienne normy grupy rówieśniczej – stają się dla wielu młodych osób w spektrum źródłem dezorientacji i napięcia.
Dojrzewanie to również czas intensywnego budowania tożsamości. Dla nastolatków w spektrum może to oznaczać moment, w którym zaczynają wyraźniej dostrzegać swoją odmienność. Często pojawia się trudne pytanie: dlaczego relacje z innymi przychodzą mi z takim wysiłkiem? Dlaczego rozmowy, które dla rówieśników wydają się naturalne, mnie przypominają rozwiązywanie skomplikowanej łamigłówki? Ta rosnąca samoświadomość bywa bolesna. Niektórzy młodzi ludzie zaczynają intensywnie analizować swoje zachowania, próbując dopasować się do otoczenia. Czasem prowadzi to do zjawiska maskowania – świadomego lub nieświadomego ukrywania swoich naturalnych reakcji, by lepiej wpasować się w oczekiwania grupy.
Maskowanie może przynosić krótkotrwałą ulgę społeczną, ale bywa bardzo wyczerpujące psychicznie. Nastolatek, który przez cały dzień stara się kontrolować mimikę, ton głosu czy sposób reagowania, często wraca do domu skrajnie zmęczony. Rodzice widzą wtedy wybuchy emocji, wycofanie lub przeciwnie – nagromadzone napięcie, które musi gdzieś znaleźć ujście. To jedna z tych sytuacji, w których zachowanie młodej osoby bywa mylnie interpretowane jako bunt lub brak współpracy, podczas gdy w rzeczywistości jest sygnałem przeciążenia.
Nie można też zapominać o wymiarze sensorycznym dojrzewania w spektrum. Szkoła średnia, głośne korytarze, zmiany planu lekcji, presja ocen i intensywność życia rówieśniczego tworzą środowisko pełne bodźców. Dla młodego człowieka o zwiększonej wrażliwości sensorycznej każdy dzień może przypominać funkcjonowanie w świecie ustawionym na zbyt wysoką głośność.

Jednocześnie jest to czas, w którym rośnie potrzeba bliskości i przynależności. Nastolatki w spektrum, podobnie jak ich rówieśnicy, pragną przyjaźni, akceptacji i zrozumienia. Różnica polega często nie na braku tej potrzeby, lecz na trudności w odnalezieniu drogi do niej. W świecie nastoletnich relacji, gdzie wiele komunikatów pozostaje niedopowiedzianych, osoby w spektrum mogą czuć się jak obserwatorzy stojący nieco obok głównego nurtu wydarzeń.
Ten etap życia jest wyzwaniem nie tylko dla młodych ludzi, ale także dla dorosłych wokół nich. Rodzice często balansują między potrzebą chronienia dziecka a koniecznością stopniowego oddawania mu autonomii. Nauczyciele z kolei stają przed zadaniem tworzenia przestrzeni, która jednocześnie wspiera rozwój społeczny i respektuje indywidualne potrzeby ucznia. Wymaga to uważności, cierpliwości i gotowości do odejścia od jednego, uniwersalnego modelu dojrzewania.
Być może najważniejszą refleksją jest to, że dojrzewanie w spektrum autyzmu nie powinno być postrzegane wyłącznie przez pryzmat trudności. To również czas odkrywania własnych mocnych stron, pasji i sposobów rozumienia świata, które często są niezwykle pogłębione i oryginalne. Młodzi ludzie w spektrum nierzadko rozwijają intensywne zainteresowania, zdolność do szczegółowej analizy czy wyjątkową wrażliwość na pewne aspekty rzeczywistości.
Jeśli więc spojrzeć na okres dojrzewania w spektrum z szerszej perspektywy, można zobaczyć nie tylko walkę z wyzwaniami. To także proces budowania tożsamości w świecie, który dopiero uczy się doceniać neuroróżnorodność. W tej drodze najważniejsza wydaje się obecność dorosłych, którzy nie próbują na siłę zmieniać młodego człowieka, lecz pomagają mu zrozumieć siebie i odnaleźć własne miejsce wśród innych.
To właśnie w takiej przestrzeni – między akceptacją a wsparciem – dojrzewanie może stać się nie tylko trudnym etapem, ale również początkiem bardziej świadomego i autentycznego życia.

Życzę Wam więcej refleksyjności – Magdalena Kosiń

wśród fanów zachęcam i proszę o udostępnianie. Każde udostępnienie zachęca mnie do pisania kolejnych postów. Jest to także potwierdzenie, że moje posty Wam pomagają. Dziękuję.

Odwiedzajcie moją stronę:
www.puzzleszkolenia.eu
Zerkajcie na mój kanał:
https://www.youtube.com/

Adres

Czestochowa
42-200

Telefon

+48509470706

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Autyzm Częstochowa - Klub Wyjątkowej Rodziny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria