05/01/2026
Nowy Rok nie musi być startem pod presją. 🌿
Początek roku bywa dziwnym momentem. Z jednej strony „nowe”, z drugiej wszystko w nas jest jeszcze bardzo stare — zmęczenie, nawyki, emocje, sprawy niedomknięte przed świętami. I często próbujemy to przykryć ruchem do przodu, decyzjami, planami, działaniem.
A czasem to, co naprawdę domaga się uwagi, wcale nie chce przyspieszać.
W gabinecie często słyszę zdania, które nie brzmią jak wielkie problemy, tylko jak ciche sygnały: że coś jest za ciasne, za głośne, za szybkie. Że niby „wszystko w porządku”, a jednak trudno złapać oddech. Że Nowy Rok się zaczął, a w środku nie ma jeszcze gotowości.
I to też jest informacja.
Zmiana nie zawsze zaczyna się od decyzji. Czasem zaczyna się od zauważenia, że nie chcemy już robić czegoś tak samo jak dotąd. Albo że potrzebujemy więcej uważności niż motywacji. Więcej prawdy niż planu.
Nowy Rok nie musi być momentem przełomu. Może być momentem pierwszego, uczciwego kontaktu ze sobą - bez presji, bez deklaracji, bez „od teraz”.
Początek roku bywa dziwnym momentem. Z jednej strony „nowe”, z drugiej wszystko w nas jest jeszcze bardzo stare - zmęczenie, nawyki, emocje, sprawy niedomknięte przed świętami. I często próbujemy to przykryć ruchem do przodu, decyzjami, planami, działaniem.
Budujemy w sobie siłę wewnętrzną - razem. 💙
́ć