19/02/2026
Kochani.
Gdy wczoraj nieśmiało rozdawałam wizytówki Zosi na siłowni zrozumiałam, że trzeba działać szybko. To bardzo wymagające mocjonalnie dla mnie. Tu w internecie puścić plakat czy filmik "w eter" to inaczej niż twarzą w twarz w małej szatni założyć maskę nr X i rozdawać tłumacząc. Mogłam tego nie robić wcale- to też jest metoda. Unikanie zresztą każdy z nas pewnie zna. No ale wychodzę ze strefy komfortu dla dobra córeczki.
No ale do brzegu: usłyszałam kilka razy, że ktoś już komuś oddaje- i super, wtedy mówię, że tam na wizytówce jest też nazwa naszej strony na Fb i miło mi będzie jak dołączysz i wesprzesz dobrym słowem.
Ale kilka razy usłyszałam "ojej już się rozliczyłam i nie wiedziałam kogo wpisać". Wtedy czuję, że jednak taki bezpośredni kolportaż ulotek ma sens.
I najważniejsze ! Bo nadal sporo osób tego nie wie - JAK NIKOMU NIE PRZEKAŻESZ TO I TAK CI TO ZABIORĄ.
Tegoroczne wydatki:
Turnus Tratwa +- 5 tys.
Napęd Todo 7,5 tys.
Ortezy +- 5 tys.
Turnus Active Therapy +- 8 tys.
Winda *** (tu kredyt) +- 143 tys.
Obóz rehabilitacyjny +- 5,5 tys.
Turnus Małe Gacno - +- 13 tys.
Miesięczne stałe terapie powiedzmy 10 miesięcy w roku, nie licząc turnusów, wyjazdów wakacyjnych +- 3,5 tys miesięcznie 3,5x10= 35 tys.
Dodając jeszcze paliwo na dojazdy, wizyty, leki i suplementy to bez windy w tym roku wydamy ok 75-80 tys. zł na usprawnianie Zosi. I taka kwota jest co roku mniej wiecej.
Dlatego tak bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia w jakikolwiek sposób. Słowem lub czynem. Bo to nie jest łatwe ani prosić o pomoc, ani realizować te wszystkie działania, rozliczać je fakturami. I jeszcze do tego żyć tak po prostu, w miarę normalnie.
Dziękuję, że jesteście 🩷🩷🩷🙏
Dodaję najłatwiejsze do skopiowania dla księgowej "zdjęcie" ;) Bo słyszałam, że screeny robicie nawet ;)