27/09/2024
Jesienne porządki na terenach zielonych i w ogrodach nadchodzą wielkimi krokami. Sprzątamy liście, zasilamy rośliny specjalnymi nawozami bogatymi w potas, fosfor i magnez, palujemy drzewka, które potrzebują wsparcia przy jesiennych wiatrach, czy okrywamy rośliny wrażliwe na przemarzanie. Jednak w tym okresie warto pochylić się także nad zwierzętami, które mogą zamieszkiwać naszą zieloną oazę. Jest bowiem ktoś, kto jest częstym mieszkańcem ogrodów i parków, a nie zawsze spotyka się z naszym zrozumieniem. Dziś chcielibyśmy napisać kilka słów o jeżu, który jesienią szuka miejsca, aby w kupce zgrabionych liści przespać zimę.
Jeże są bardzo pożytecznymi zwierzętami. Z ich obecności szczególnie cieszyć się będą ogrodnicy, którzy mają problem ze ślimakami niszczącymi uprawy i rośliny ozdobne. Jeże uwielbiają na nie polować i potrafią jednej nocy przejeść ich naprawdę sporą ilość (niektóre źródła podają nawet 40% masy ciała jeża). Łupem jeża padają także znienawidzone Turkucie Podjadki, które także są utrapieniem ogrodników. Oprócz tego jeż nie pogardzi wszelkiej maści pędrakami, a nierzadką sytuacją jest, gdy jeż staje w szranki ze żmiją i wychodzi z tego starcia zwycięsko.
Widzimy więc, że warto takiego mieszkańca mieć u siebie. Tylko co zrobić, aby jeż u nas zamieszkał? Przede wszystkim NIE ZMUSZAMY JEŻA DO OBECNOŚCI W NASZYM OGRODZIE. NIE ŁAPIEMY GO I NIE ZAMYKAMY W OGRODZIE NA SIŁĘ. W Polsce występują dwa gatunki jeża: Erinaceus concolor (Jeż wschodni) oraz Erinaceus europaeus (Jeż zachodni). OBA TE GATUNKI SĄ POD OCHRONĄ, więc odławianie ich i trzymanie w niewoli jest prawnie zabronione. Ponadto jeż może mieć gdzieś w okolicy norę z młodymi i zamykając go na siłę w ogrodzie pozbawiamy małe jeżyki pożywienia i opieki, co będzie skutkowało ich śmiercią. Jeża możemy jedynie zachęcić do zamieszkania w naszym ogrodzie i powinien mieć on możliwość swobodnego opuszczenia go (np. pod furtką etc.).
Zaprosić jeża możemy na kilka sposobów. Możemy np. zaopatrzyć się w specjalną karmę dla jeży (niewielki koszt w internetowych sklepach zoologicznych) i rozsypać ją w ogrodzie. Dodatkowo możemy postawić miseczkę z wodą, choć to jest ważniejsze w upalne dni.
Wreszcie gwóźdź programu, czyli domek dla jeża, w którym będzie mógł przezimować:
- Wersja mini zakłada zgrabienie liści na kupkę i zostawienie ich w mniej uczęszczanym zakątku terenu. Jeżeli się nam poszczęści, to jeż obierze ją sobie za kryjówkę.
-Wersja medium: Bierzemy drewnianą skrzynkę (np. po owocach), wycinamy albo wyłamujemy wejście, upychamy liśćmi i stawiamy spodem do góry
-Wersja maksi: budujemy domek samemu z drewna. Wystarczą stare deski z połamanych palet i parę gwoździ. Tutaj oczywiście konieczne jest posiadanie kilku podstawowych narzędzi, takich jak młotek, miarka i piła do drewna. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość pełnego dostosowania wymiarów domku do naszych (ustawienie w konkretnym miejscu o ograniczonych wymiarach) i jeża potrzeb. Taki domek także upychamy liśćmi.
Niezależnie na którą opcję się zdecydujemy, to jako lokalizację domku należy wybrać możliwie spokojne i odosobnione miejsce naszego terenu. W domku możemy także wysypać trochę karmy, aby ułatwić jeżowi trafienie do niego.
Serdecznie polecamy jeża, jako lokatora ogrodu - spoko stwór ;)