Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog

Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog Każdy przypadek to nowa zagadka. Objawy są jak puzzle — czasem brakuje jednego elementu, czasem trzeba ułożyć je od początku do końca.

Nie boję się trudnych przypadków. Moment, gdy zwierzak odzyskuje komfort życia, to dla mnie największa nagroda.

Poznajcie Barusia, psa rasy Akita, który przez ponad półtora roku cierpiał z powodu poważnych problemów skórnych. Sierść...
24/01/2026

Poznajcie Barusia, psa rasy Akita, który przez ponad półtora roku cierpiał z powodu poważnych problemów skórnych.
Sierść wypadła mu prawie całkowicie, skóra łuszczyła się i swędziała tak mocno, że drapał się do krwi i wylizywał zmienione miejsca. Przez wiele miesięcy leczony był przeciwgrzybiczo i przeciwbakteryjnie – bez efektu. Jego stan i samopoczucie z dnia na dzień się pogarszały.

Kiedy trafił do mnie, był wychudzony, bez podszerstka, a skóra wydzielała nieprzyjemny zapach. Badanie mikroskopowe ujawniło charakterystyczne „mufki” łojowe, łuski i strupy charakterystyczne dla choroby jaką jest zapalenie gruczołów łojowych (sebaceous adenitis).

Sebaceous adenitis to przewlekła choroba gruczołów łojowych, w której organizm atakuje własne gruczoły produkujące sebum, powodując w następstwie wypadanie sierści, łuszczenie skóry i pogorszenie jakości życia psa. Leczenie jest długotrwałe, obejmuje terapię immunosupresyjną oraz regularne zabiegi w domu, takie jak kąpiele i olejowanie skóry.

Przykład historii Barona pokazuje, że choroba dermatologiczna może mieć naprawdę drastyczny przebieg i uprzykrzać życie.
Dzisiaj Baruś jest szczęśliwy, pełen energii, z gęstą, zdrową sierścią, a ja czuję ogromną satysfakcję, że udało mi się przywrócić mu zdrowie i komfort życia.

Ostatnio w Centrum Weterynaryjne Animal Garden mam sporo pacjentów z potwierdzoną grzybicą skórną.Czasem zmiany są od ra...
24/01/2026

Ostatnio w Centrum Weterynaryjne Animal Garden mam sporo pacjentów z potwierdzoną grzybicą skórną.

Czasem zmiany są od razu widoczne i wyglądają jak klasyczna grzybica, czyli widoczne są okrągłe wyłysienia, łuszczenie, łamliwa sierść, strupki.
Zdarzają się przypadki, że zwierzak wygląda zupełnie normalnie, a mimo to jest nosicielem i może zakażać inne zwierzęta oraz ludzi 😬
Czasem opiekunowie są takim papierkiem lakmusowym — u opiekunów pojawiają się czerwone swędzące zmiany skórne, a pies czy kot wcale nie ma objawów skórnych.

Głównym winowajcą wspomnianych przeze mnie problemów skórnych jest Microsporum canis- grzyb dermatofitowy.

Dermatofitoza jest to choroba odzwierzęca — przenosi się:

🐶 ze zwierzęcia na zwierzęta
👩‍👩‍👧‍👦 ze zwierząt na ludzi

Dlatego tak ważne jest szybkie jej rozpoznanie i leczenie zanim zacznie się rozprzestrzeniać po wszystkich domownikach oraz ich gościach.

W trakcie konsultacji bardzo często sięgam po lampę Wooda.
To specjalna lampa, która świeci fioletowo-niebieskim światłem ultrafioletowym.
W ciemnym pomieszczeniu niektóre zakażone włosy mogą wtedy świecić zielonkawym (jabłkowym) kolorem, co pomaga mi szybko zobaczyć, czy zmiany mogą być spowodowane grzybicą.
Badanie jest szybkie, bezbolesne i całkowicie bezpieczne dla pupila.

😄 Ale jak to często żartobliwie mówię w trakcie wizyty — „lampa Wooda- albo się Wooda, albo się nie Wooda”.
W 50% przypadków grzybicy zmiany mogą wcale nie świecić...
Jeśli mam wątpliwości, a czuję, że mogę mieć do czynienia właśnie z grzybicą, to wówczas zlecam posiew mykologiczny — na wynik czekamy zwykle 10–21 dni.

Dlaczego to takie ważne?
✔️ szybkie leczenie
✔️ mniejsze ryzyko zakażenia domowników
✔️ ochrona innych zwierząt w domu

Jeśli widzicie u swojego pupila zmiany skórne, które nie chcą się goić albo nawracają — warto je sprawdzić.

Grzybica bywa prawdziwym wielkim naśladowcą chorób skóry.
Nie zawsze wygląda „książkowo”, dlatego tak ważne jest, żeby nie zgadywać, tylko sprawdzić, z czym naprawdę mamy do czynienia.

Jesteś opiekunem pomeraniana i marzysz, żeby Twój mały "łysolek" znowu wyglądał jak puchaty królewicz?A może nie masz po...
06/01/2026

Jesteś opiekunem pomeraniana i marzysz, żeby Twój mały "łysolek" znowu wyglądał jak puchaty królewicz?

A może nie masz pomeraniana, a po prostu ciekawi Cię ten temat? W tym poście postaram się przybliżyć kilka faktów, podać praktyczne wskazówki i drogowskazy, które pomogą Ci lepiej zrozumieć problem Alopecii X u psów.

Jeśli znasz kogoś, kto zmaga się z podobnym problemem, możesz udostępnić mu ten post.

Ostatnio coraz częściej trafiają do mnie pieski rasy pomeranian z podejrzeniem Alopecia X.
Statystycznie problem najczęściej dotyczy samców, choć samice też się zdarzają oraz obserwuję, że choroba dotyka pieski w coraz młodszym wieku.

💡 Co można zaobserwować u psa z Alopecią X?

Łysienie pojawia się na tułowiu, szyi, udach i brzuchu.

W swojej praktyce obserwuję, że najczęściej łysienie zaczyna się od ud oraz brzucha i następnie rozszerza się na okolice tułowia.

Charakterystyczne jest, że łapki i głowa pozostają owłosione! "Lwia
grzywa" zostaje nienaruszona.

Alopecja X nazywa jest zamiennie chorobą ciemnej skóry (black skin disease), ale skóra może być jasna zimą i ciemniejsza latem w reakcji na słońce i promieniowanie UV.

Zarówno u samców, jak i u samic czasami widać wzmożony popęd płciowy, co jest również charakterystycznym objawem dla tej jednostki chorobowej.

💡 Opiekunowie często próbują ratować sytuację ściąganymi z zagranicy drogimi wcierkami, szamponami czy kąpielami ozonowymi, które jednak dają słabe efekty, są czasochłonne,
a intensywny zapach może dodatkowo drażnić zarówno pieska,
jak i jego skórę i ją przesuszać.

⚡ Prawdziwa przyczyna Alopecii X leży w hormonach płciowych, dlatego skuteczna terapia musi iść w tym kierunku – podobnie jak w przypadku łysienia androgenowego u ludzi.

Tak jak kiedyś jednej z moich klientek powiedział jeden z lekarzy weterynarii:

„Gdyby te wszystkie metody działały, to ja też bym miał włosy!” 😄 Jak się domyślacie lekarz był zupełnie łysy .

Osobiście stosuję skuteczne metody leczenia Alopecii X, choć każdy pies jest inny – u jednego zadziała lepiej, u innego gorzej
w zależności od stosowanej metody leczenia, dlatego nie mogę obiecać każdemu cudownego wyleczenia „raz na całe życie".

Warto jednak spróbować!

Chętnie pomogę przeprowadzić diagnostykę i wdrożyć celowane leczenie.

Chcesz dowiedzieć się więcej o możliwościach leczenia i diagnostyce Alopecii X dla Twojego psa?

📍 Umów się na konsultację do lek. wet. Magdaleny Gniech, dermatolog – Animal Garden, ul. Gostyńska 14/1 w Gdańsku 🐶💙

20/10/2025
Nasz nowy gagatek 🥰 Poprzedniego pieska przygarnęliśmy z Fundacji Boksery w potrzebie. Tym razem adoptowalismy mieszańca...
10/07/2025

Nasz nowy gagatek 🥰 Poprzedniego pieska przygarnęliśmy z Fundacji Boksery w potrzebie.
Tym razem adoptowalismy mieszańca yorka z Fundacji Centaurus. Co z niego wyrosnie nikt tego nie wie, bo tata nieznany, ale to mało istotne ☺️

Dzisiaj takie ciekawe trio oczekiwało do mnie na wizytę 😁Wszystkim życzę takiego luzu jak u basseta oraz wdzięku i energ...
10/07/2025

Dzisiaj takie ciekawe trio oczekiwało do mnie na wizytę 😁

Wszystkim życzę takiego luzu jak u basseta oraz wdzięku i energii jak u charcika włoskiego 👌

Bassety od razu po przekroczeniu progu przychodni uciely sobie krótką drzemkę, a w gabinecie ich myśliwskie nosy od razu zwęszyły smaczki.

A charcik włoski? To prawdziwy błyskawiczny sprinter! Niedoscigniony w lesie. Moim zdaniem doskonale równoważy spokojniejszy temperament jego bassetowych przyjaciół.

Dziękuję za zaufanie 🤗🩺❤️

Jak tu nie kochać swojej pracy? 😀Na zdjęciu pocieszny szczeniak Goldenpoo😍🦮🧡Pięknego wiosennego dnia 🌷
25/03/2025

Jak tu nie kochać swojej pracy? 😀
Na zdjęciu pocieszny szczeniak Goldenpoo😍🦮🧡

Pięknego wiosennego dnia 🌷

🐶🐾 Niebieski piesek u dermatologa – co może mu dolegać? 🔬Jeśli Twój pies ma niebieską sierść, to ważne, by wiedzieć, że ...
25/03/2025

🐶🐾 Niebieski piesek u dermatologa – co może mu dolegać? 🔬

Jeśli Twój pies ma niebieską sierść, to ważne, by wiedzieć, że kolor jego sierści może być związany z pewnymi problemami zdrowotnymi, w tym rzadką chorobą skóry zwaną Łysieniem z rozrzedzeniem koloru (CDA). Jest to genetyczna choroba, która dotyczy psów o rozjaśnionym umaszczeniu, takich jak dobermany, yorkshire terriery, włoskie charciki czy chihuahua, ale może wystąpić również u innych ras.

Jak rozpoznać CDA? 🩺

Psy cierpiące na CDA mają sierść, która staje się matowa, sucha i łamliwa. W wyniku tego procesu zaczynają pojawiać się przerzedzenia włosów, które stopniowo przekształcają się w wyłysienia. Co ważne, zmiany te są niezapalne i nie towarzyszy im świąd, więc nie mylimy tego z alergią. Najczęściej dotykają one miejsc z jaśniejszą sierścią, jak niebieska, płowa czy czekoladowa. 🐾

Dlaczego niebieskie psy mają problem? ❓

Rasa i umaszczenie psa mają ogromne znaczenie w kontekście CDA. Niebieskie umaszczenie jest efektem rozjaśnienia barwy czarnego lub brązowego włosa, a w przypadku tej choroby, zaburzenia w transporcie melaniny prowadzą do jej nagromadzenia w strukturze włosa, co z kolei powoduje jego łamliwość i utrata włosów.

Jakie mogą być objawy? ⚠️

Zmiany w jakości sierści: staje się ona matowa, wysuszona, krucha.

Przerzedzenie i wyłysienia zaczynają się wzdłuż grzbietu, a następnie mogą pojawić się na innych częściach ciała.
Skóra w miejscach wyłysień nie jest zaczerwieniona, ale może się łuszczyć.
Brak świądu – jeśli pojawi się swędzenie, może to oznaczać wtórne zakażenie. 🚫

Co zrobić, jeśli zauważysz takie zmiany u swojego psa?

Najlepiej udać się do specjalisty dermatologa, który na podstawie badania mikroskopowego włosów lub biopsji skóry postawi diagnozę. Należy w takim przypadku wykluczyć inne przyczyny wyłysień m.in. grzybicę, nużycę, niedoczynność tarczycy.

CDA jest chorobą nieuleczalną, ale leczenie objawowe pomoże poprawić komfort życia psa. Właściciele powinni zadbać o delikatną pielęgnację skóry, unikając szorstkich szczotek i mocnych środków czyszczących.

Rokowanie 🌟

Choć CDA nie ma wpływu na ogólne zdrowie psa, zmiany skórne są nieodwracalne. Ważne jest, by psy z tą chorobą zostały wykluczone z rozrodu. Z pomocą specjalisty można kontrolować objawy i zapewnić psu jak najlepszą jakość życia. 🐶❤️

U mojego dzisiejszego pacjenta pierwsze objawy pojawiły się już w wieku 6 miesięcy i jest to bardzo charakterystyczne dla tej jednostki chorobowej.

Chciałabym podzielić się z Wami czymś, co w ostatnich dniach dotknęło mnie zarówno osobiście, jak i zawodowo. W zeszłym ...
15/03/2025

Chciałabym podzielić się z Wami czymś, co w ostatnich dniach dotknęło mnie zarówno osobiście, jak i zawodowo. W zeszłym tygodniu musiałam zdecydować się na eutanazję mojej bokserki, Zary. 🥺💔

Zara dożyła prawie 14 lat, co jak na jej rasę jest naprawdę sędziwym wiekiem. Rodzice adoptowali ją z Fundacji Boksery w potrzebie w wieku 3,5 roku. W swoim długim życiu przeszła przez wiele operacji i terapii. Wyciągałam ją z naprawdę wielu chorób. Niestety, ostatnia diagnoza – nowotwór kości – zmusiła mnie do konfrontacji z twardą rzeczywistością. To był już ostateczny wyrok. Szach mat. Wiedziałam, że jej dni są policzone i będę musiała jej pomóc odejść z godnością.

Decyzja o eutanazji nigdy nie jest łatwa, zwłaszcza gdy widzimy, że nasze zwierzę jeszcze je, pije, porusza się samodzielnie i widać jeszcze radość w oczach. W swojej pracy czasem spotykałam się ze zdaniem opiekunów, którzy nie zgodziliby się na taki krok, woląc, by ich pupil umarł naturalnie w domu. Sama doświadczyłam tego, gdy mój poprzedni bokser odszedł w domowych warunkach. Niestety, nie była to łatwa dla niej śmierć. 😢

Obiecałam sobie, że nie pozwolę, aby moje zwierzęta cierpiały w imię nadziei na cud i nie będę ich leczyć za wszelką cenę. Rozumiem opiekunów, którzy stają przed tak trudnymi decyzjami, zwłaszcza gdy lekarze dają złe rokowania. Czasami wcześniejsze podjęcie decyzji o eutanazji może być aktem miłości, aby uchronić pupila przed dalszym cierpieniem. ❤️

W moim przypadku odkładałam decyzję z dnia na dzień, aż nadszedł moment, gdy zobaczyłam, że już Zara się poddaje. Moim dzieciom bardzo ciężko było się z nią pożegnać. W rodzinnym domu była od zawsze, od ich urodzenia. Córka nakarmiła ją parówkami, wygłaskała i pożegnała z miłością 🥹🐾
Eutanazji dokonał zaprzyjaźniony doktor i jesteśmy mu bardzo wdzięczni za odciski łapek. Wspaniały gest i pamiątka.

Mamy nadzieję, że Zara teraz jest w lepszym miejscu, być może znów z jej ukochanym panem. 🌟

Dbajcie o swoje pupile i nie bójcie się podejmować trudnych decyzji dla ich dobra.

Alergie i nietolerancje pokarmowe u psów: Co powinieneś wiedzieć? 🐶❤️Alergie pokarmowe u naszych czworonożnych przyjació...
15/03/2025

Alergie i nietolerancje pokarmowe u psów: Co powinieneś wiedzieć? 🐶❤️

Alergie pokarmowe u naszych czworonożnych przyjaciół to coraz powszechniejszy problem. Utarło się, że wszystkiemu jest winne białko z kurczaka i wystarczy wykluczyć je z diety, by rozwiązać problem. Często w tym kontekście poleca się karmę z jagnięciną jako bezpieczną alternatywę. Z przykrością muszę jednak zaznaczyć, że coraz więcej psów wykazuje również reakcje alergiczne na jagnięcinę, a to nie koniec problemów... 🐑

Obecnie głównym alergenem pokarmowym jest wołowina.
Wiele psów dostaje ją w formie surowej, gotowanej, suszonych żwaczy, smaczków, czy po prostu jako główny składnik karmy, nie zdając sobie sprawy, że to ona jest główną winowajczynią problemów. Ponadto, w wielu karmach oznaczonych jako monobiałkowe i hypoalergiczne można się naciąć na dodatek tłuszczu drobiowego, który również jest alergenem. 🥩⚠️

Jeżeli zauważasz u swojego psa objawy alergii, takie jak swędzenie, zaczerwienienie skóry, problemy trawienne czy wracające jak bumerang zapalenia uszu, powinieneś poważnie rozważyć wykluczenie z diety nie tylko kurczaka i wołowiny, ale także nabiału, wspomnianego tłuszczu z kurczaka, jagnięciny, soi oraz pszenicy. 🍽️❌ Chyba nie muszę mówić jak zgubne jest częstowanie psa kanapeczkami, paluszkami, generalnie naszym ludzkim jedzeniem.

Wyjątkiem tutaj jest białko "hydrolizowane" (np. z wątroby kurczaka stosowane w diecie hypoalergicznej weterynaryjnej). Proces hydrolizy polega na rozbiciu białek na mniejsze cząsteczki, które nie powinny wywołać reakcji alergicznej. Warto jednak podkreślić, że nie każda karma z białkiem hydrolizowanym jest wolna od alergenów, dlatego zawsze należy dokładnie czytać etykiety. 📋🔍

Ważne jest, aby zwracać szczególną uwagę na skład karm i smaczków, ponieważ nawet w produktach, które wydają się bezpieczne, mogą być ukryte alergeny. Na przykład, w smaczkach, które rzekomo mają w składzie tylko suszone mięso z łososia, może być dodatek mięsa z kurczaka! Ponadto, w diecie monoproteinowej z reniferem można znaleźć zaledwie 8% mięsa z renifera, a reszta to nieznane składniki pochodzenia zwierzęcego. 🐟🔎 Takie zagrywki niestety są częste i łatwo można się dać nabić w butelkę.

Pamiętajcie, że nawet minimalna ilość alergenów może wywołać silną reakcję, która utrzymuje się przez długi czas. Podobnie jak u ludzi, u psów reakcja na alergen może być bardzo poważna, niezależnie od dawki. Przykład uczulenia na orzeszki ziemne pokazuje, że nawet śladowe ilości mogą prowadzić do anafilaksji. 🥜⚡

Zachęcam do skonsultowania się ze mną w przypadku jakichkolwiek wątpliwości dotyczących diety Waszego pupila. 🐾💚

"Praca lekarza wymaga pewnych szczególnych predyspozycji psychicznych- lekarze muszą posiadać umiejętność działania pod ...
11/03/2025

"Praca lekarza wymaga pewnych szczególnych predyspozycji psychicznych- lekarze muszą posiadać umiejętność działania pod ogromną presją czasu, delikatnego i empatycznego przekazywania złych wieści zapłakanej rodzinie, a także radzenia sobie na co dzień że śmiercią. Nie nauczycie się tego z podręcznika."

Adam Kay

Często słyszę, jak wspaniały jest mój zawód. I owszem, jest niezwykły! Jednak, jak każdy inny, ma swoje wyzwania, które często pozostają niewidoczne dla innych. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami kilkoma refleksjami na temat emocji, jakie towarzyszą mojej codziennej pracy.

Wyobraźcie sobie sytuację: nagle do przychodni wpada opiekunka z umierającym kotkiem. Jej łzy i rozpacz są nie do opisania. Musimy podjąć tą jedyną słuszną decyzję. To moment, który każdorazowo jest ogromnym ciężarem, bo my decydujemy o życiu albo śmierci.

A chwilę później… drzwi otwierają się i z uśmiechem do gabinetu wchodzi opiekunka ze szczeniakiem boksera. Jego radosne skakanie i chęć do zabawy potrafią rozjaśnić nawet najciemniejszy dzień.

To właśnie te skrajności sprawiają, że praca weterynarza jest tak wymagająca. Z jednego gabinetu przechodzimy prosto do drugiego, gdzie kończy się jedno życie, a w kolejnym zaczyna się nowe. Uczę się, że każdy dzień przynosi zarówno ból, jak i radość – jednym razem przyglądamy się ostatnim chwilom ukochanego pupila, a innym celebrujemy rodzicielstwo zwierzaka!

Dziękuję wszystkim, którzy dzielą się ze mną swoimi radościami i smutkami. Pamiętajcie, że w naszym zawodzie liczy się nie tylko wiedza i doświadczenie, ale też ogromne pokłady empatii i siły, by stawić czoła tym dwóm stronom medalu. ❤️🐾

Adres

Gostyńska 14/1
Gdansk
80-178

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Lek.wet. Magdalena Gniech - Dermatolog:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria