24/01/2026
Poznajcie Barusia, psa rasy Akita, który przez ponad półtora roku cierpiał z powodu poważnych problemów skórnych.
Sierść wypadła mu prawie całkowicie, skóra łuszczyła się i swędziała tak mocno, że drapał się do krwi i wylizywał zmienione miejsca. Przez wiele miesięcy leczony był przeciwgrzybiczo i przeciwbakteryjnie – bez efektu. Jego stan i samopoczucie z dnia na dzień się pogarszały.
Kiedy trafił do mnie, był wychudzony, bez podszerstka, a skóra wydzielała nieprzyjemny zapach. Badanie mikroskopowe ujawniło charakterystyczne „mufki” łojowe, łuski i strupy charakterystyczne dla choroby jaką jest zapalenie gruczołów łojowych (sebaceous adenitis).
Sebaceous adenitis to przewlekła choroba gruczołów łojowych, w której organizm atakuje własne gruczoły produkujące sebum, powodując w następstwie wypadanie sierści, łuszczenie skóry i pogorszenie jakości życia psa. Leczenie jest długotrwałe, obejmuje terapię immunosupresyjną oraz regularne zabiegi w domu, takie jak kąpiele i olejowanie skóry.
Przykład historii Barona pokazuje, że choroba dermatologiczna może mieć naprawdę drastyczny przebieg i uprzykrzać życie.
Dzisiaj Baruś jest szczęśliwy, pełen energii, z gęstą, zdrową sierścią, a ja czuję ogromną satysfakcję, że udało mi się przywrócić mu zdrowie i komfort życia.