Niewinni Kreatorzy Sztuki

Niewinni Kreatorzy Sztuki Dlaczego Niewinni Kreatorzy Sztuki? Człowiek to białe, niewinne płótno. W zależności od drogi, którą wybierze, wykreuje na nim swoją sztukę życia. Empatka.
(1)

Ważne jest to, by spotkał ludzi obdarzonych pasją, którzy będą otwierać przed nim pudełko z kolorami
A.K. Pasjonatka i miłośniczka zgłębiania kobiecej natury. Psycholog osobowości, coach, trener rozwojowy oraz facylitatorka, stale poszerzająca swoją wiedzę w zakresie psychologii
i komunikacji ludzkiej. Kobieta o ogromnej charyzmie i bogatym doświadczeniu
emocjonalnym. Dyplomowana fizjoterapeutka

koni, hodowca z podyplomowego
wykształcenia i jeździec z zamiłowania. Uczestniczka wielu konferencji naukowych, szkoleń oraz kursów z zakresu zwierzęcej komunikacji i behawioryzmu koni. Absolwentka
Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oraz Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Finalistka konkursu Kobieta Roku za działalność charytatywną, zrozumienie i pomoc kobietom oraz ich niepełnosprawnym dzieciom. Numerologiczna 11. W asyście koni pomaga kobietom odnaleźć drogę ku sobie. Wspiera ich moc, potencjał, pomaga przywrócić pierwotną siłę drzemiącą w każdej z nas. Uczestniczka podróży szamańskich, wspomagających procesy samopoznania. Kobieta zaangażowana, zasłuchana
w głębię ludzkiej i końskiej duszy. Otoczona zwierzętami i ich niezbadaną mocą. Wsparcie, którego udziela Fundacja Niewinni Kreatorzy Sztuki, ma na celu odnajdywanie, szerzenie i wsparcie w rozwoju kobiet i młodzieży, przebywających w trudnej sytuacji życiowej. Przede wszystkim chcielibyśmy dotrzeć do młodzieży, która w szarej codzienności funkcjonuje w domu otoczonym przez ciężką chorobę lub niepełnosprawność. Zarówno jedno i drugie, sprawia, że cierpi nie tylko osoba chora, cierpi cały dom. Posiadając rodzeństwo wymagające opieki osób trzecich, zapomina się o zdrowych członkach rodziny. A oni krzyczą bezgłośnie, nie chcąc przyczyniać się do większego cierpienia domowników. Dopiero ruszamy, ale jesteśmy tu dla Was.

Kobieta, która nie daje sobie czułości, z czasem zaczyna usychać od środka.PROCES LECZENIA nie zaczyna się od walki ze s...
26/05/2026

Kobieta, która nie daje sobie czułości, z czasem zaczyna usychać od środka.

PROCES LECZENIA nie zaczyna się od walki ze sobą, z ciałem, które pamięta brak snu, przemęczenie, niezwerbalizowany smutek czy złość, ale od wejrzenia w swoje potrzeby.

Hildegarda z Bingen mówiła, że człowiek zdrowieje wtedy, gdy odzyskuje harmonię duszy i ciała.

Dlatego, warto być dla siebie łagodną. Należy być dla siebie łagodną.

Warto zauważyć własne zmęczenie.
Zatroszczyć się o rytm dnia, oddech, pożywienie, sen, światło, dotyk i spokój.

Zwolnić, choć świat uczy pośpiechu.
Zadbać o ciało, by uwolnić kryjące się w nim napięcia.
Tworzyć przestrzeń, w której można oddychać.
Nie przepraszać za własne granice.
Szukać ludzi, przy których nie trzeba zakładać zbroi.
Wracać do natury.
Do sztuki.
Do ciszy.
Do własnego głosu.
I pamiętać, że troska o siebie nie jest egoizmem.
Jest odpowiedzialnością za własne światło.

Z czułością.dla was
Anna Kotowska

Ciałoczucie powstało z kobiecych rozmów. Podczas spotkań w asyście koni, dotyk jest kluczowy.Nasze opuszki palców dotyka...
15/05/2026

Ciałoczucie powstało z kobiecych rozmów.

Podczas spotkań w asyście koni, dotyk jest kluczowy.
Nasze opuszki palców dotykają końską sierść, nasze stopy zanurzają się w trawie.
Traktujemy dotyk jako oczywistą oczywistość.
Kiedy zaczynamy o nim rozmowę, okazuje się, że potrafi mieć różne oblicza.
Dobre i trudne.

O jednych i drugich rozmawiamy z dystansem.
Bo w rodzinnych domach, w obecnym życiu dalej traktujemy go jako stały element, nie skupiając się nad tym, ile w nim jest nas.
Naszej akceptacji, czułości, zrozumienia, prawdy, ciszy, delikatności, subtelności, miłości....

Mogę tak wymieniać bez końca.

Bo dotyk to nie tylko ruch.
To także bezruch. Zatrzymanie. Czucie, zrozumienie, świadomość.

Dlatego Cialoczucie.

Podczas cyklicznych spotkań, będziemy dużo pracować z dotykiem. Fizycznie i mentalnie. Duchowo i energetycznie.
Wielowymiarowo.
Po to, by go zrozumieć, poznać, bawić się nim, uszanować.

Spotkania będą odbywać się w niedziele.
Daty podam wkrótce.
Zaczynamy w sierpniu, kończymy w listopadzie. Jedno spotkanie w miesiącu.

5 miejsc.
Zapisy: kontakt@niewinnikreatorzysztuki.pl
Koszt jednego spotkania 300 zł.
Stała grupa przez cały cykl.

Zainteresowana?

14/05/2026

CIAŁOCZUCIE

4 spotkania dla kobiet w asyście koni
Sierpień — Listopad 2026

Będziemy pracować z dotykiem.
Tym, który zatrzymuje oddech, tym,.którego ciało unika, ale też z tym zapomnianym, ledwie wyczuwalnym... tym, który się uruchamia, gdy opuszek palców spotyka ciepłą sierść konia, mokrą trawę o świcie, własną dłoń położoną spokojnie na sercu...

„Ciałoczucie” to kameralny cykl 4 spotkań dla kobiet, podczas których poprzez kontakt z końmi, naturą i własnym ciałem będziemy wracać do świadomego odczuwania dotyku.

Będziemy pracować z:
• receptorami dotyku,
• fakturą, temperaturą i ruchem,
• sierścią koni, oddechem i obecnością,
• łagodnym kontaktem ze skórą,
• zgodą, granicami i uważnością.

Stworzymy przestrzeń powolnego czucia.

Mała grupa.
Bez oceniania.
Bez presji.

🌻 4 spotkania — raz w miesiącu
🌻sierpień / wrzesień / październik / listopad
🌻 kameralna, stała grupa: 5 miejsc + 1 miejsce fundacyjne (bezpłatne)
🌻koszt udziału: 300 zł za spotkanie
🌻lokalizacja: Windy Ranch - jazda w stylu western Windy

Zapisy: kontakt@niewinnikreatorzysztuki.pl

Anna Kotowska
Fundacja Niewinni Kreatorzy Sztuki

Dotyk.Zatrzymanie.Balans.Decyzja.Harmonia.Słowa. Najbardziej w słowach lubię to, co kryje się między nimi.Jestem ogromni...
11/05/2026

Dotyk.
Zatrzymanie.
Balans.
Decyzja.
Harmonia.

Słowa.
Najbardziej w słowach lubię to, co kryje się między nimi.

Jestem ogromnie wdzięczna, że każde spotkanie w asyście koni niesie nowa dawkę emocji.
Dziękuję Wam wspaniałe kobiety za wczorajsze spotkanie.
Dziękuję za zaufanie i powroty.

Przytulam mocno,
Anna Kotowska

Zdjęcie uchwycone okiem Kate Nowaczyk 🥰

09/05/2026
05/05/2026

Najważniejsze to rozniecić iskrę.

Obudzić ciało, potem umysł.
Wysunąć choćby pół stopy poza strefę komfortu, tam, gdzie jeszcze mieszka lęk, ale już zaczyna budzić się odwaga.

Poczuć, jak rytm oddechu staje się świadomy, jak płuca rozszerzają się powoli, a tlen dociera do miejsc, które przez lata były zamknięte.
I nagle, wraz z nim, zaczyna płynąć życie.

To nie dzieje się szybko.
Nie w jeden dzień, nie w dwa miesiące.
Czasem potrzeba lat, by ciało i umysł znów zaufały, że można czuć, że można być, że można spróbować jeszcze raz.

Dzisiaj zapytano mnie, czy cztery bezpłatne spotkania w asyście koni naprawdę mogą coś zmienić w życiu kobiet, które doświadczyły przemocy.

Nie wiem.
Nigdy tego nie wiem.

Ale wiem, że w tej przestrzeni uczymy się, czym jest bezpieczeństwo, które nie warunkuje. Czym jest akceptacja, która nie ocenia. Czym jest uważność, która widzi więcej niż słowa.

Wiem, że w obecności koni można poczuć coś niezwykle prostego i jednocześnie przełomowego, że „NIE” jest pełnym zdaniem.
Że granice mają sens.
Że ciało ma głos.

Jeśli uda się rozpalić choć jedną iskrę, taką, która z czasem stanie się ciepłem, światłem, drogą, to znaczy, że wydarzyło się coś naprawdę ważnego.

Bo czasem jedno małe światło wystarczy,
żeby przypomnieć sobie, że nigdy nie było się całkiem w ciemności...

Zapraszam cię do nas na spotkanie z ciszą, łagodnością, z dobrym dotykiem.

10.05.2026
Windy Ranch - jazda w stylu western

zapisy: kontakt@niewinnikreatorzysztuki.pl

03/05/2026

63 Followers, 63 Following, 94 Posts

30/04/2026

Kochane, Przepiękne, Wszystkie Wy💜

Je m'appelle Agneta.

Dostępny na Netflix

Dajcie znać po seansie:)

Adres

Gdynia

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Niewinni Kreatorzy Sztuki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Niewinni Kreatorzy Sztuki:

Udostępnij