20/11/2024
Wiele osób próbuje dzisiaj podważać starą szkołę. Oczywiście bardzo ważne jest odświeżanie wiedzy i żeby być cały czas na bieżąco, ponieważ poznajemy organizm człowieka bardziej i wychodzą coraz nowsze systemy treningowe i techniki. Stale dowiadujemy się nowych informacji o człowieku, co jest bardzo dobre, ale nie oznacza to, że stara wiedza straciła znaczenie. Może wręcz przeciwnie stanowić solidną bazę dla Twoich działań dietetycznych oraz treningowych. Należy pamiętać, że stara szkoła dietetyczną miała to do siebie, że była bardzo czysta, mało przetworzona i wbrew pozorom wcale nie musi być nudna, ponieważ jest zróżnicowana. W jej skład wchodzą m.in. warzywa, kasze, ziemniaki, bataty, różnego rodzaju mięsa o ryby, które powinny być podstawą Twojej diety. Należy zauważyć, że spośród dwóch grup osób- tej, która liczy kalorie i tej, która je czysto, zgodnie ze starą szkołą kulturystyczną- to te osoby, które liczą kalorie, ale jedzą produkty przetworzone (odgrzewane i z dużą ilością dodatków) niestety osiągają znacznie gorsze rezultaty, mimo tego, że kalorie się zgadzają. Jest to spowodowane tym, że obecnie te wszystkie gotowce zawierają bardzo dużo dadatkow, chemikaliów i konserwnatów, które negatywnie wpływają na pracę naszych hormonów oraz mikrobioty jelitowej. Organizm nie do końca wie, co naprawdę ma z tym zrobić, nie rozpoznaje tych substancji i musi z nimi walczyć. Część z nich odkłada się w naszych komórkach, przez co jesteśmy bardziej zmęczeni, niewyspani, rozdrażnieni. Nasz organizm funkcjonuje wtedy zupełnie inaczej- nieprawidłowo. Oczywiście, jak mawiają „wszystko jest dla ludzi” i jeżeli robimy to tylko na jakiś czas, to organizm sobie z tym poradzi, ale jeśli będziemy bazować na przetworzonym jedzeniu, to wystąpi problem, pomimo liczenia kalorii. Dieta ma być przede wszystkim zdrowa i jak najmniej przetworzona- jest to jej szalenie istotnym elementem, który pozytywnie odbije się na zdrowiu i portfelu 😉. Jest ona łatwa w utrzymaniu, ponieważ wystarczy stosować proste przepisy oparte na starej szkole kulturystycznej, bez kombinowania 😉. Największym błędem jest to, że chcemy tylko i wyłącznie liczyć kalorie na zasadzie nadwyżki 400/500 kalorii lub na minusie. Rzeczywiście sprawia to, że redukujemy lub rośniemy, ale bardzo ważne jest, jak to zrobimy i czy będzie wtedy rosła ogólna masa ciała, czy będziemy przybierać na masie mięśniowej lub czy będziemy redukować tkankę tłuszczową, czy ogólną masę ciała. Ma to ogromne znaczenie w tym kontekście, ponieważ istotny jest skład naszej diety.