11/02/2026
Sens jest zatem rozpoznaniem konkretnego sensu w konkretnej sytuacji. Jest on zawsze „wezwaniem chwili”. To wezwanie jest zawsze skierowane do konkretnej osoby. I tak jak każda sytuacja jest czymś jednorazowym, tak każda osoba jest kimś wyjątkowym.
A zatem każdy dzień, każda godzina przynosi nowy sens, inny dla każdego człowieka. A zatem sens jest obecny dla każdego i dla każdego istnieje szczególny sens.
V. Frankl
Sens, o którym pisze Frankl, nie jest całożyciową teorią lub odpowiedzią daną „raz na zawsze”.
Sens wydarza się w konkretnej chwili. Jest wezwaniem – cichym, ale pilnym, zawsze na wskroś osobowym.
Każda sytuacja przychodzi tylko raz 🍂. Każda chwila ma swój niepowtarzalny kształt.
I każda z nich pyta właśnie mnie, nie kogoś innego, nie „ludzi w ogóle”, lecz tę jedną i jedyną osobę, którą jestem teraz.
Sens nie narzuca się. Często nie jest spektakularny. Czasem jego realizacja przychodzi jako mały gest, uczciwa decyzja, pozostanie, gdy łatwiej byłoby odejść, albo odejście, gdy zostanie byłoby zdradą siebie lub wartości, które pragnie się chronić.
I chociaż sens nie oznacza tego samego dla wszystkich, jednak jest dostępny dla każdego.
Jest tak, ponieważ każdemu z nas powierzone jest inne zadanie.
🌱 Jaką treść kryje dla mnie dziś słowo „odpowiedzialność”?
🌱 Czy na trudne momenty potrafię spojrzeć bardziej jako na zaproszenie do wzrostu, niż na coś, co trzeba jedynie przetrwać?
🌱 Gdybym potraktował/a tę chwilę, etap życia, w którym obecnie jestem, jako jedyne w swoim rodzaju – co wtedy przestałoby być drugorzędne lub co stałoby się mniej istotne?
p.h.