23/02/2026
Jeśli nastawiasz dziecko przeciwko swojemu partnerowi, to nie jest „ochrona”.
To forma biernej agresji — wobec dziecka.
Dziecko jest w połowie z mamy i w połowie z taty.
Jak ma nie kochać jednego z nich, skoro oboje są w nim?
Kiedy każesz mu patrzeć na drugiego rodzica Twoimi oczami, uczysz je, że nie może ufać własnym uczuciom.
Że ma czuć tak, jak Ty.
Że jego miłość jest niewłaściwa.
To ogromne wewnętrzne rozdarcie. Lojalność przeciwko sobie.
Jeśli trudno Ci oddzielić swoją złość, żal czy rozczarowanie od relacji dziecka z drugim rodzicem — to sygnał, że coś w Tobie wciąż boli.
Że Twoje wewnętrzne dziecko wciąż czeka na ukojenie.
Na Warsztacie Ukojenia „Z Nimi w Sercu” pracujemy właśnie z tym miejscem.
Z lojalnościami, z rodowymi uwikłaniami, z bólem, który nieświadomie przenosimy na dzieci.
Uczymy się brać odpowiedzialność za swoje emocje — zamiast wkładać je w kolejne pokolenie.
Dziecko nie powinno dźwigać ciężaru dorosłych konfliktów.
Zmiana zaczyna się od Ciebie.
Dowiedz się więcej na anetapisz.p/warsztat