Imrama. Przestrzeń Jogi Yin

Imrama. Przestrzeń Jogi Yin Bądź na swojej ścieżce. W czuciu i zaufaniu. W miłości do siebie. W swojej pełni.
/ studio jogi yin / masaż dźwiękiem / kręgi /warsztaty

15/04/2026

W niedzielę wróciłam do swojego miejsca mocy.
Tam świat zwalnia. Czuję spokój i ładuję się od środka.
Nawet Cezary kontempluje korzenie wyrastające na ścieżce;)

Zawsze było dla mnie niewyobrażalnie piękne —
ukryte na hałdzie, pomiędzy sosnami, z widokiem na rozległy staw.

Poczułam, że to nie przypadek, że dusza mnie tam zawołała.
Coś się we mnie porusza. Coś się otwiera.

Dlatego wracam.
I wyruszam — w podróż po siebie, na nowo.

Tulę 🩷

11/04/2026

Było o ogniu, radości, miłości i poczuciu, jakby się było na wakacjach 😍
Były piękne kobiety, piękne dusze (Shen:)
Mam ogromną wdzięczność, że mogłam znów tam być 🙏 Yogisiowo przyciąga tylko dobrą energię!
Dziękuję, dziękuję, dziękuję ❤

09/04/2026

Ten dźwięk raz woła głośniej, raz szeptem — czasem z chrypką, a czasem krystalicznie czystym głosem: „chodź, tu odpoczniesz…”

"Czym tak naprawdę są emocje"? To pytanie widnieje na mojej mapie marzeń. Zerkam na nie i pozwalam sobie po prostu czuć,...
07/04/2026

"Czym tak naprawdę są emocje"? To pytanie widnieje na mojej mapie marzeń. Zerkam na nie i pozwalam sobie po prostu czuć, bez analizowania, bez włączania mózgu.

Lęk – to drganie w klatce piersiowej, zmieniające rytm serca, dreszcz przebiegający przez ciało. W tym stanie kładę się do łóżka i mówię do siebie: „Tak, uwalniaj moje ciało”.

Kiedy czuję, że szczęka mi się zaciska, a ucisk w prawym boku zakleszcza się w środku – wiem, że to złość. Głaszczę miejsce pod żebrami, oddycham delikatnie, masując szczęki. A potem krzyczę „Aaaaa!”, na przemian z moim synem, mówiąc: „Uwalniamy, Czaruś! Uwalniamy tę złość”.

Gdy pojawia się lekkość, czuję się, jakbym ważyła trzydzieści kilo mniej. Klatka piersiowa swobodnie się unosi i opada. Oddycham pełniej. Nic mnie nie blokuje. To tak, jakby ktoś zdjął ze mnie tonowy plecak. Wtedy wiem, że mogę wszystko.

Nauczyłam się, że bez doświadczania lęku trudno byłoby mi rozpoznać, czym jest spokój. Bez doświadczania smutku, nie wiedziałabym czym jest radość. Dlatego codziennie praktykuję wdzięczność za wszystko, co się pojawia.

Na jednym z wyjazdów kobiecych postawiłam sobie pytanie: "co to znaczy prawdziwie kochać". I przyszło to doświadczenie – prawdziwa miłość to czucie. Czucie wszystkiego – i lekkiego, i ciężkiego. Czucie i dziękowanie. Bo gdy czuję, żyję.

A gdy żyję, mogę zmieniać bieg wydarzeń. Mogę uwalniać, akceptować, tulić. Mogę wybaczyć i iść dalej. Mogę też zostać tam, gdzie jestem. Mogę wszystko 🥳

Czucie to czyste piękno. Jak szum morza, promienie słońca przebijające się przez konary drzew, zapach żywicy, delikatny wiatr w upalny dzień. Jak bycie w miejscu, w którym jesteś autentycznie sobą, bo już nie musisz udawać, dopasowywać się. Teraz możesz już naprawdę czuć 🌹

Tulę

01/04/2026

Tak właśnie wygląda moja praktyka tuż przed zatrzymaniem ;) — przygotowywanie sali do zajęć.

Czasem włosy wybiorą swój własny rytm, a ubranie ułoży się według sobie tylko znanego wzoru… ale na tym polega joga yin.

Nie chodzi o to, by wyglądać perfekcyjnie — chodzi o to, by być ze sobą, w każdej odsłonie. Zajrzeć głęboko do środka i spotkać się tam z pełną, bezwarunkową miłością :)

Pomagają w tym małe akcenty — świeca, lampki, puszysty koc, miękka poduszka pod głową, dźwięki i spokojny, ciepły głos, który poprowadzi Cię przez praktykę.

Do zobaczenia! Tulę

Czym jest joga? To robienie tego, co robisz, najlepiej jak potrafisz — bez przywiązania do efektu. Tylko tyle. I aż tyle...
28/03/2026

Czym jest joga? To robienie tego, co robisz, najlepiej jak potrafisz — bez przywiązania do efektu. Tylko tyle. I aż tyle.

Bo jak działać, kiedy nie znasz finału? Jak iść dalej, gdy istnieje ryzyko porażki?
A może właśnie w tym kryje się wolność?

Robisz to, co cię porusza — co ekscytuje, bawi, daje radość, rozwija. Czasem też nudzi, bywa niewygodne. A mimo to działasz, najlepiej jak potrafisz w danym momencie. Bez presji. Bez przemocy wobec siebie, innych czy własnego ciała.

Nie potrzebujesz nagrody ani zewnętrznego uznania. Radość i spełnienie nie przychodzą z zewnątrz — one już w tobie są.

To jest wolność.
Nie potrzebujesz potwierdzenia, że możesz być sobą. Po prostu jesteś.

Kiedy przestajesz gonić za efektem, zaczynasz naprawdę żyć.
Droga bez oczekiwań okazuje się tą, która prowadzi najbliżej — do siebie.

Tulę

Kochani,od 8 kwietnia w środy rano będziecie mogli spotkać mnie w Yogisiowo 😍 Bardzo się cieszę!Zadbamy wspólnie o relak...
27/03/2026

Kochani,
od 8 kwietnia w środy rano będziecie mogli spotkać mnie w Yogisiowo 😍 Bardzo się cieszę!

Zadbamy wspólnie o relaks, a jednocześnie przygotujemy ciało na wyzwania całego dnia :)
Do zobaczenia — serdecznie zapraszam!

Zapisy przez https://app.fitssey.com/yogisiowo/frontoffice

Do Yogisiowa dołącza nowa nauczycielka 🌿
Marzena Podlaska – nauczycielka jogi yin i przewodniczka w procesach wyciszenia, regeneracji i powrotu do siebie.

Pracuje w oparciu o filozofię TAO i Tradycyjną Medycynę Chińską, łącząc ciało, oddech i uważność. Swoją praktykę opiera na podejściu Yinspiration (Jo Phee), gdzie szczególną rolę odgrywa praca z powięzią, meridianami i jakością odczuwania.

Tworzy przestrzeń bez presji i ocen – taką, w której można zwolnić, poczuć ciało i wrócić do własnego rytmu.

Środa | 08:20
Joga Yin – regeneracja i wyciszenie
To spokojna, głęboka praktyka, w której zostajesz w pozycjach dłużej, dając ciału czas na odpuszczenie napięć.

Pracujemy łagodnie, z oddechem i uważnością, docierając do głębszych struktur – powięzi, stawów i układu nerwowego.

To czas na zatrzymanie.
Na ciszę.
Na regenerację.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz zwolnić i zadbać o siebie – te zajęcia będą dla Ciebie 🤍

Kochane/i, przenosimy warsztat na 25 kwietnia!Dla tych, którzy jeszcze się wahają – to naprawdę samo dobro. Nie tylko dl...
18/03/2026

Kochane/i, przenosimy warsztat na 25 kwietnia!

Dla tych, którzy jeszcze się wahają – to naprawdę samo dobro. Nie tylko dla Twojej wątroby i jej „partnera” (o tym więcej opowiem na warsztacie 😉), ale przede wszystkim dla całego Ciebie – ciała, umysłu i ducha.

Mądrość medycyny chińskiej od wieków pozostaje aktualna. Jej sposób opisywania świata jest prosty, a jednocześnie niezwykle głęboki i zachwycający.

Leśna Przystań - Akademia Indygo, położona wśród łąk i lasów, to idealna przestrzeń, by tego doświadczyć. To właśnie natura będzie naszym łącznikiem – tym, co spaja wszystko w jedną całość.

Zapraszam Cię z całego serca

Kochani! Zmiana rozpoczęcia cyklu spotkań JOGA JIN!
z 21 marca na 25 kwietnia!
OBOWIĄZUJĄ ZAPISY!!!

✨ Zapraszamy Cię na wyjątkowy cykl spotkań łączących praktykę jogi yin z filozofią taoistyczną oraz elementami Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.
🌱 Pierwsze spotkanie – 25 kwietnia
Tematem inauguracyjnych warsztatów będzie Element Drewna – energia wiosny, początku i wzrostu.
📈
W medycynie chińskiej Drewno związane jest z meridianami wątroby i pęcherzyka żółciowego. Odpowiada za swobodny przepływ energii Qi, zdolność planowania, wizję i kierunek w życiu.
W sferze emocji łączy się z gniewem i frustracją, ale także z odwagą, asertywnością i zdrową ekspresją.

Czy spontaniczność pasuje do yin? Tak! I właśnie dlatego we wtorek zapraszam was na Wiosenną Jogę Yin! Będziemy budzić s...
14/03/2026

Czy spontaniczność pasuje do yin? Tak!

I właśnie dlatego we wtorek zapraszam was na Wiosenną Jogę Yin!

Będziemy budzić się na wiosnę, przytulać, skręcać, wyciągać nasze ciałka...by poczuły, że to już ten czas...ten moment! Już można wychodzić ze swojej skorupy. Można w końcu opuścić swoją jaskinię, by na nowo doświadczać życia. Po nowemu, po swojemu, tak jak nigdy!

Yin szepcze... chodź, no chodź...chodź i zobacz swoje piękno, swoją moc. Teraz jest właśnie czas na jej odkrywanie!💃

Zapraszam was!

Emocje często pokazują nam to, co wciąż potrzebuje uwagi i uzdrowienia.Bywają momenty, gdy pojawia się niepokój i lęk. M...
13/03/2026

Emocje często pokazują nam to, co wciąż potrzebuje uwagi i uzdrowienia.

Bywają momenty, gdy pojawia się niepokój i lęk. Myśli pędzą jak po autostradzie, sen nie przychodzi albo nie przynosi ukojenia. Szukasz pomocy na zewnątrz, bo trudno poradzić sobie z tym samej/mu. To czasem przynosi chwilową ulgę. Działasz, próbujesz, przekonujesz swój umysł, że zaraz wszystko wróci do równowagi.

Zaczynasz dbać o siebie: zdrowiej jesz, kładziesz się spać o 22:00, nawet jeśli głowa mówi coś innego. Wprowadzasz rutynę dnia, bo daje poczucie bezpieczeństwa. A jednak co jakiś czas pojawia się fala emocji, która znów wszystko porusza. I choć z zewnątrz niewiele widać, w środku dużo się dzieje.

Prawda jest taka, że odpowiedź na to, co się w Tobie dzieje, może odkryć tylko jedna osoba — Ty.

Powrót do siebie rzadko jest drogą na skróty. To raczej powolne odnajdywanie tego, co przynosi prawdziwy, głęboki spokój. Dla jednych będzie to samotny spacer w górach. Dla innych – chwila zatrzymania.

Yin joga nie jest dla każdego. Nie każdy odnajdzie w niej swoją drogę powrotu do czucia. Każdy jednak może to sprawdzić.

Czy słyszysz czasem w głowie myśl: „czuję za dużo”, „przesadzam”?
To nie są Twoje słowa — to echo innych osób, które nie potrafiły unieść swoich lub cudzych emocji.

Tymczasem czucie jest darem (choć zdecydowanie nie każdy tak na to patrzy...).

Jakby to było zauważyć swój lęk, zamiast przed nim uciekać?

Powiedzieć sobie - "Tak, boję się".
Bez analizowania dlaczego.
Z prostą akceptacją.
A potem… odpuścić.

Yin joga jest właśnie o tym. O puszczaniu kontroli. O pozostaniu przez chwilę w bezruchu. Nic nie trzeba robić. Można tylko czuć i pozwolić, by pojawiało się to, co chce się pojawić — bez oceny, z łagodną akceptacją.

Wtedy ciało zaczyna odczuwać bezpieczeństwo.
A umysł, który wcześniej był jak czujnik alarmu, powoli staje się spokojniejszy, łagodniejszy.

I nagle wszystko zaczyna wracać na swoje miejsce.

Ta chwila zatrzymania może stać się najprzyjemniejszą częścią dnia.
Bo wtedy naprawdę jesteś blisko siebie.

Po prostu jesteś :)

Tulę

To właśnie moja ulubiona misa. Najmniejsza z mojej kolekcji, a jednocześnie – mam wrażenie – przynosząca najwięcej szczę...
12/03/2026

To właśnie moja ulubiona misa. Najmniejsza z mojej kolekcji, a jednocześnie – mam wrażenie – przynosząca najwięcej szczęścia i obfitości. ✨

To tzw. planetarna misa tybetańska – Jowisz o dźwięku . W praktykach medytacyjnych jej wibracja kojarzona jest z optymizmem, poczuciem możliwości i otwartością na nowe doświadczenia. Pomaga poruszyć to, co utknęło w stagnacji, a jednocześnie wzmacnia poczucie stabilności, bezpieczeństwa i przekonanie, że „mam swoje miejsce w tym świecie”.

To właśnie tę misę najczęściej kładę na ciało podczas savasany, aby każdy mógł poczuć, jak jej wibracja działa na poziomie fizycznym, mentalnym i emocjonalnym.

Uwielbiam ją. Jest benefikiem – czyli symbolem wsparcia, rozwoju i sprzyjających okoliczności. 🤍

Już w poniedziałek będzie okazja sprawdzić, czym jest dla Ciebie.

P.S. Podobno planeta Jowisz na niebie właśnie wyszła z retrogradacji, więc wszystko, co dobre, znów może ruszać do przodu. Czasem zastanawiam się, czy ta budząca się energia to wpływ ruchów planet, czy może po prostu wiosny… 😉

Niezależnie od powodu – cieszmy się słońcem i korzystajmy z tego, co daje nam natura 🥰

Tulę

Adres

Katowice

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Imrama. Przestrzeń Jogi Yin umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij