19/01/2026
🥗 DLACZEGO czasem mam chęć wyciskać ciężary, a czasem nawet ręką nie ruszę?
Potrzeba ruchu jest wpisana w nasze jestestwo - dzięki aktywacji mięśni (i nie tylko) możemy w sposób równomierny dbać o naszą postawę, funkcjonowanie narządów wewnętrznych, realnie wpływać na gospodarkę hormonalną oraz stan psychiczny. Nie bez powodu mówi się, że organizm ludzki to taka maszyneria, której poszczególne elementy oddziałują wzajemnie na siebie i zawsze, gdy doskwiera nam jedno, należy spojrzeć na całość, holistycznie.
I choć wszyscy wiedzą, że POWINNI ćwiczyć, chodzić na basen/kijki/sztuki walki, zdrowo się odżywiać i dbać o sen, to jednak pojawia się myśl - ale co zrobić, jeśli mi się nie chce?
Przede wszystkim ZAAKCEPTOWAĆ to, że czasem nasz organizm nie chce czegoś zrobić, że potrzebuje oddechu i spowolnienia. Z czego może to wynikać? Zaobserwuj, czy:
❄️(kobiety) nie jesteś w fazie lutealnej lub mentruacyjnej,
❄️nie masz zaburzeń gospodarki hormonalnej (i nie chodzi tu o to, aby badać się tak z marszu, tylko znając zasady działania hormonów, spróbować przez kilka dni zmienić swoje standardowe nawyki: pójść wcześniej spać, rano zacząć dzień od szklanki wody, znaleźć 15-20 minut na ruch z obciążeniem i trochę się spocić, zadbać o prawidłowe ilości makroskładników w swojej diecie, wprowadzić ćwiczenia oddechowe/jogę/automasaż jeśli potrzebujemy redukcji stresu)
❄️doświadczyłaś/eś wysokiego poziomu stresu, lęku lub zewnętrznego działania demotywującego
❄️Twój sen jest wysokojakościowy, czy wybudzasz się często w nocy/dręczą Cię mijające obrazy, albo w ogóle nie możesz zasnąć i rano wstajesz wyczerpana/y
❄️cierpisz na stwierdzone (lub gorzej: utajone) niedobory witamin i minerałów, choroby przewlekłe, schorzenia, jednostki bólowe
❄️Twoje odżywianie to wielki chaos lub wieczorami zaczynasz nadrabiać kalorie, których nie zdążyłaś/eś spożyć w ciągu dnia
❄️doświadczasz problemów, takich życiowych, z którymi ciężko jest się zmierzyć lub brakuje Ci odpowiedniego wsparcia w bliskich… cd w komentarzu