16/02/2026
Dzisiaj chcę poruszyć temat PRZYJAŹNI MĘSKIEJ. Taką moją inspiracją do napisania w tym temacie jest rzeźba "Przyjaźń" Aliny Szapocznikow. O historii tej rzeźby nie będę pisał, choć jest bardzo ciekawa. Zachęcam do lektury.
Męska przyjaźń odzwierciedla powiedzenie "ramię w ramię". Mężczyźni budują relację wokół doświadczeń, mniej mówią o uczuciach, ale jak się otworzą, to czasami ciężko ich zatrzymać. Powoli zbliżam się do 50tki i dopiero teraz uczę się mówić mojemu Przyjacielowi, że za nim tęsknię, że dobrze mi w Jego towarzystwie itd. No bo w głowie był głos, że to słabe i niemęskie.
Podwalinami męskiej przyjaźni są wcześniej zbudowane bliskie relacje z innymi mężczyznami. Najczęściej to więź ojca i syna, dziadka i wnuczka... Chodzi o sytuację, gdzie mężczyzna już jako dziecko, był przyzwyczajany, że może być w relacji z innymi mężczyznami i jest ona bezpieczna, a nade wszystko wzmacniająca. Co innego dzieje się, kiedy relacja z ojcem nie istnieje lub jest patologiczna. Wtedy, w dorosłym życiu, taka relacja jest po prostu obca. A jeśli przyjaźń się zdarzy, to jest głęboka.
Spotkania męskich grup, męskich kręgów jest ogromną szansą na zbudowanie takiej relacji, więzi. W grupie, gdzie nikt Cię nie poucza, nie daje super rad, nie ocenia, a raczej słucha i przyjmuje, może wydarzyć się niesamowita przygoda, jaką jest męska przyjaźń.
Napisz w komentarzu, podziel się swoim doświadczeniem MĘSKIEJ PRZYJAŹNI.