28/04/2026
PODWÓJNE STANDARDY
To jedna z tych manipulacji, które najtrudniej zauważyć, a która przyczynia się do znacznego obniżenia naszego poczucia własnej wartości.
Stosowana jest przez osoby niedojrzałe emocjonalnie i przez osobowości o wiodących cechach narcystycznych.
Na czym podwójne standardy się opierają? Na stosowaniu dwóch różnych „miar” czy zasad: jednej dla siebie, drugiej dla Ciebie.
Przykładami z naszej codzienności są:
⁃ Ktoś regularnie na mnie krzyczy, a mówi do mnie: Nie podnoś na mnie głosu. Choć w rzeczywistości go nie podnoszę.
⁃ Szef oczekuje ode mnie punktualności, ale sam cały czas się spóźnia.
⁃ Ktoś mówi, że jego wybuchy emocji są uzasadnione i na miejscu, ale ja jestem zbyt emocjonalna i niestabilna.
⁃ Ktoś stale krytykuje moje decyzje, natomiast nie pozwala skomentować swoich i w tym przypadku nie jest otwarty na dialog.
Co się ze mną zaczyna dziać?
Z czasem zaczynam się dostosowywać.
Przestaję ufać sobie i swoim emocjom.
Pojawiają się:
• poczucie winy- bardzo często bez wyraźnego powodu
• frustracja, drażliwość, poddenerwowanie
• lęk przed reakcją drugiej osoby
• poczucie niesprawiedliwości i krzywdy, które nie mają ujścia
• bezsilność i poczucie bezradności
• wewnętrzny chaos emocjonalny
• dezorientacja
Długofalowe skutki przebywania w relacji, gdzie są podwójne standardy:
• widocznie obniżone poczucie własnej wartości
• utrata granic („może faktycznie nie mam prawa wymagać”)
• trudność w rozpoznawaniu zdrowych relacji
• podatność na inne formy manipulacji (np. gaslighting, karanie ciszą, baiting)
Uczę się chodzić na palcach wokół manipulatora i jego emocji.
Pojawia się czujność.
Nigdy nie wiem na czym stoję i trudno mi przewidzieć z czym będę musiała się mierzyć.
Stale towarzyszy mi poczucie zagrożenia.
W myśl teorii dysonansu poznawczego (opisanej przez Leon Festinger) zaczynam usprawiedliwiać niespójne zachowania manipulatora, żeby zmniejszyć mój wewnętrzny dyskomfort.
Co za tym idzie z czasem zaczyna się zmieniać moje postrzeganie sytuacji, w których uczestniczę.
Co powinno mnie zatrzymać i dać mi do myślenia?
– wrażenie, że zasady ciągle się zmieniają
– poczucie winy, nawet wtedy, gdy nie zrobiłam nic złego
- poczucie nierówności w relacji
- ignorowanie moich granic
Podwójne standardy to nie przypadek — to sposób na utrzymanie kontroli przez manipulatora.
Zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie pytanie:
czy w mojej relacji obowiązują te same zasady dla obu stron?
Jeśli nie — zauważ to i powiedz na głos.
Masz prawo się na to nie godzić.
Małgorzata Frankowska
Pracuję z osobami w doświadczeniu lub po doświadczeniu cyklu przemocy psychicznej.