01/01/2026
Dzień dobry w 2026 roku! 😍
Ten rok jest wspaniały. Nie będzie. On już jest.
W 2025 roku pożegnałam aż cztery osoby oraz starą wersję siebie. Był to rok, który wszystko rozsypał, złamał i rozłożył na kawałki (łącznie z moim ego). Mimo wszystkich trudnych doświadczeń w 2025 jestem wdzięczna, że w przeciwieństwie do wielu innych osób było mi dane wejść w 2026 rok. Wciąż żyję i mam się dobrze. Nie zamierzam ustawać w jasKiniowych działaniach.
Chciałam Wam życzyć na nowy rok wiele wiary, nadziei i miłości. 💜💚❤️
Mimo że brzmi to jak oklepane trzy słowa, jeżeli na chwilę siądziecie, zamkniecie oczy, zaczniecie oddychać i zastanowicie się jaka głębia tkwi w każdym z nich, zrozumiecie, że niczego więcej nie trzeba innym ani sobie życzyć.
Bo gdy mamy wiarę, nadzieję i miłość to i zdrowie i sukcesy, pieniądze, szczęśliwe relacje i realizacja marzeń… To wszystko przypływa.
Z drugiej strony czy trzeba nam życzyć miłości, skoro każdy z nas jest miłością? Każdy ma w sobie potężną energię miłości, która jest pierwotna i była z nami, zanim nauczyliśmy się wypowiadać to słowo. Czasem trzeba po prostu usiąść w ciszy i wsłuchać się w siebie, a okaże się, że wszystko, za czym się goni i czego się pragnie, nosi się już w sobie. I ta świadomość… Odkrycie w sobie tych skarbów (nieraz naprawdę zakopanych) to dokładnie to, czego Wam życzę w tych roku! 🌟