Psychoterapia Gestalt Krystyna Ablewicz

Psychoterapia Gestalt Krystyna Ablewicz Psychoterapeutka, pedagożka. Przygotowanie psychoterapeutyczne: SzTiTG Instytut Integralnej Psychoterapii Gestalt (4 lata), m.in.

Pracuję w modalności humanistyczno-doświadczeniowej Gestalt z Osobami, które cierpią i nie wiedzą dlaczego, którym trudno jest odnaleźć miejsce pośród ludzi, którzy pragną zrozumieć swoje pragnienia i potrzeby, by w końcu dostrzec kierunki ich realizacji warsztaty z zakresu pracy: z traumą, ze snem, z ciałem. Praktyka psychoterapeutyczna w Oddz. psychiatryczny Szpitala Wojskowego w Krakowie. Bież

ąca praca w stałej superwizji. Pozostałe: studia pedagogiczne IP UJ (4lata), studia filozoficzne PAT (2lata), Tutor I stopnia, terapeutka Shiatsu Bodywork (The European Shiatsu School). Moje wieloletnie doświadczenie pracy nauczyciela akademickiego oraz pracownika naukowego pozwoliło mi poznać zarówno egzystencjalne problemy młodych dorosłych, jak i trudności oraz kryzysy emocjonalno-intelektualne związane z awansami naukowymi. Pracuję w oparciu o doświadczanie i budowanie wzajemnych relacji w dialogu, z ukierunkowaniem na pogłębianie samoświadomości klienta co do osobistych mechanizmów intra-i interpersonalnego funkcjonowania, poznawania źródeł i okoliczności swych załamań, cierpień i kryzysów oraz poszukiwanie korzystnych dla Klientach rozwiązań. Prezentuję humanistyczno-doświadczeniowe, holistyczne ujęcie osobowości człowieka oraz podejście uwzględniające zarówno jego potrzeby intelektualne, uczuciowe, jak i zmysłowe. Możliwość, bowiem świadomego utrzymywania pomiędzy nimi elastycznego zrównoważenia daje szansę na zdrowe życie psychiczne.

Potwierdzam😊
09/10/2025

Potwierdzam😊

Zaczęłam żyć w wieku 52 lat.
Tak, w wieku 52 lat.
Kiedy wszyscy oczekują, że kobieta „osiądzie”.
Kiedy mówią ci, żebyś była wdzięczna za to, co masz, żebyś była cicha, patrzyła, jak dni mijają w milczeniu.
Ale nie chciałam osiedlić się w takim życiu.
Do 52 roku życia byłam tym, czego mnie nauczono:
oddana kobieta, ofiarna matka, dyskretna żona.
Dźwigałam wszystkich na swoich barkach... oprócz siebie.
Wyszłam za mąż młodo, jak wiele innych wtedy.
Myślałam, że kocham mężczyznę, który nigdy nie dostrzegł mojej prawdziwej wartości.
Stałam się cieniem. Rutyną. Figurką własnego życia.
Połykałam łzy w łazience, złość w kuchni.
Żonglowałam dziećmi, posiłkami, rachunkami, bólem...
A on i tak mówił: „Nie jesteś już taka sama.”
Miał rację.
Byłam bardziej zmęczona, bardziej pusta, bardziej martwa w środku.
Pewnego dnia odszedł.
Bez ostrzeżenia. Bez żadnego wyjaśnienia.
Myślałam, że to mnie złamie. Ale nie.
Na miejscu... wzięłam oddech.
Poczułam nową ciszę, jak czystą kartkę położoną na moim życiu.
Po raz pierwszy byłam sama.
Ale to nie była pustka.
To była wolność, której nigdy nie znałam.
Odkryłam, że nawet nie wiem, kim jestem.
Mój ulubiony kolor? Już tego nie pamiętałam.
Moje idealne śniadanie? Nie znałam go bez gotowania dla kogoś innego.
Moje ręce nie wiedziały, co robić... kiedy nie były zajęte służeniem.
Więc nauczyłam się na nowo. Powoli. Spokojnie.
Pewnego dnia nie pościeliłam łóżka.
Innego dnia poszłam na spacer sama.
Jeszcze innego kupiłam bilet na pociąg bez pytania kogokolwiek o zdanie.
A potem usiadłam naprzeciw morza.
Nie biegnąc, nie martwiąc się o nikogo.
I wtedy płakałam.
Płakałam za wszystkie razy, kiedy zapomniałam o sobie.
Płakałam za kobietę, którą byłam.
I za tę, która w końcu się narodziła.
Dziś nie mam towarzysza.
Ale mam spokój.
Gotuję dla przyjemności, nie z obowiązku.
Sprzątam swój dom dla siebie, nie dla „uznania”.
Ubieram się, by się podobać, nie by imponować.
Nie czekam już na pozwolenie, by żyć.
Widuję się z niektórymi starymi przyjaciółmi. Poznałam nowych.
Stałam się swoją najlepszą przyjaciółką.
Nauczyłam się cieszyć sobą.
Sąsiadka powiedziała mi:
— Podróżujesz sama, w twoim wieku?
Uśmiechnęłam się. Bo po raz pierwszy w życiu... czuję się żywa.
Tak, lustro pokazuje mi moje zmarszczki.
Ale już mnie nie przerażają.
Opowiadają mi o moich bitwach.
Mówią o mojej nowo odkrytej wolności.
Bo chociaż zakwitłam późno...
Jestem w pełnym rozkwicie.
i teraz wiem:
Nigdy nie jest za późno, by odnaleźć siebie.
Nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa.
A jeśli ten nowy początek zaczyna się w wieku 52 lat... to wszystko jest tego warte.

08/10/2025

Do 20 października trwa rekrutacja do Szkoły Psychoterapeutów Gestalt. Do momentu jej zakończenia przedstawimy Wam Instytut szerzej. Co 2 dni będziemy publikować krótkie posty o tym co nas wyróżnia, dlaczego warto studiować w Instytucie oraz jakimi kierujemy się wartościami w nauczaniu. Dzisiaj kilka słów o ZESPOLE.

To 43. doświadczonych praktyków, Twoich przyszłych nauczycieli zawodu. Zofia Pierzchała, Dorota Węgrzyn i Andrzej Wroński, stanowiący Radę Programową, od początku tworzyli małymi krokami grono profesjonalistów, który finalnie ukształtował zespół merytoryczny i pozamerytoryczny Instytutu. Wierzymy, że relacje należy pielęgnować, a stałość Zespołu gwarantuje najlepszą jakość proponowanego kształcenia. Zmiany w składzie osobowym na przełomie 25 lat są minimalne. Do współpracy zapraszaliśmy psychoterapeutów, także absolwentów naszych szkoleń, których rozwój zawodowy i naukowy był obiecujący w sferze uczenia psychoterapii.
Dbamy o stały rozwój kompetencji: uczestniczymy w konferencjach, prowadzimy warsztaty specjalistyczne i edukację z zakresu psychoterapii humanistyczno-doświadczeniowej na kursach psychoterapeutycznych innych modalności. Ważnym elementem są spotkania naukowe w Instytucie oraz czuwanie nad procesem kształcenia studentów poszczególnych Szkół (o tym przeczytasz więcej w czwartek, 16 października). Od wielu lat zespół podlega stałej superwizji wewnętrznej i zewnętrznej. Superwizorami, od których uczymy się i uwrażliwiamy są i byli m.in. prof. Bogdan de Barbaro, prof. Giovanni Salonia, Janusz Kitrasiewicz, dr Lynda Osborne czy Ken Evans (RIP).
Troszczymy się także o trwałość kontaktów z Realizatorami szkoleń spoza Instytutu. Z większością z Nich jest to relacja, która przeradza się w „czułego przyjaciela”. Nasi studenci i absolwenci zyskują dzięki temu możliwość spotkania twórców i kreatorów współczesnego Gestaltu, współczesnej psychoterapii.
Od lat pracujemy na rzecz społeczności psychoterapeutów w Polsce. Podejmujemy różne role w stowarzyszeniach zawodowych i grupach roboczych. Żywotnie reagujemy na wyzwania jakie stawia przed nami środowisko zawodowe.

Jeśli jesteś naszym studentem lub absolwentem, a post przypadł Ci do serca, to możesz go udostępnić 😊 Osoby zainteresowane podjęciem kształcenia w Instytucie zapraszamy na „Drzwi Otwarte”, organizowane onlinowo 18 października od godziny 19.00. Dziękujemy i do miłego zobaczenia.

Warto wiedzieć
08/10/2025

Warto wiedzieć

W tym odcinku, zależało mi na przybliżeniu Wam jednej z najważniejszych organizacji zawodowych w świecie Gestalt, jaką jest bez wątpienia EAGT - czyli Europe...

25/09/2025

Toksyczna relacja nie zawsze zaczyna się od krzyku.
Czasem od cichego: „przecież nic się nie stało”.

Zaczynasz wątpić w swoje emocje.
Milczysz, by nie wywołać burzy.
Przepraszasz, choć to nie ty raniłaś.

Uważaj na ludzi, którzy wywołują burzę,
a potem obrażają się, że pada deszcz.

Bo toksyczność nie ma płci.
I często przychodzi w ciszy.

11/09/2025
Polecam
26/08/2025

Polecam

22/08/2025
06/07/2025

Czasem zatrzymuję się i zadaję sobie pytanie: czy to, co widzę, naprawdę jest prawdą — czy tylko moją wersją prawdy? Bo przecież każdy z nas nosi w sobie inny obraz świata. Patrzymy przez pryzmat swoich doświadczeń, lęków, pragnień, wychowania, porażek i nadziei. To, co dla mnie jest oczywiste, dla kogoś innego może być zupełnie niezrozumiałe.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że rzeczy są takie, jakie są. A jednak… dwóch ludzi może patrzeć na to samo i widzieć coś zupełnie innego — jak na tym rysunku. Jeden widzi cztery belki, drugi trzy. I obaj mają rację. Albo raczej: obaj mają swoją rację. I żadna z nich nie musi być błędna.

To proste przypomnienie o tym, jak bardzo świat jest złożony. Jak łatwo zapomnieć, że nasza perspektywa to tylko wycinek całości. Jak często wchodzimy w spory, próbując przekonać kogoś do „naszej prawdy”, nie próbując nawet zrozumieć, skąd patrzy.

Może zamiast walczyć o to, kto widzi więcej, lepiej byłoby usiąść obok siebie, spojrzeć razem i powiedzieć: „Aha… teraz widzę, co masz na myśli”. Może największą mądrością nie jest udowodnienie racji, ale umiejętność słuchania, empatii i zrozumienia, że nasza prawda nie musi być jedyną.

Świat byłby piękniejszy, gdybyśmy częściej pytali: „Dlaczego tak myślisz?”, zamiast mówić: „Nie masz racji”. Bo czasem prawda nie leży po jednej stronie. Czasem leży pomiędzy.

👉 Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi nowymi postami, polub ten profil – dzięki temu nie przegapisz żadnych publikowanych treści!

Adres

Kraków

Godziny Otwarcia

08:15 - 20:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia Gestalt Krystyna Ablewicz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychoterapia Gestalt Krystyna Ablewicz:

Udostępnij

Kategoria

Kilka słów o Schiatsu

w kilku punktach:


  • Schiatsu to rozwijana w Europie od lat 70-tych technika japońskiego masażu, a właściwie pracy z ciałem, wykorzystująca przede wszystkim założenia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, lecz też wiedzę medycyny zachodniej.

  • Schiatsu pozwala na uzyskanie stanu głębokiego odprężenia, a wraz nim uspokojenia i zredukowania natłoku myśli, odzyskania swobody w ciele oraz wyciszenia i zrównoważenia emocji. Dzięki tym właściwościom Schiatsu jest wykorzystywane jako masaż profilaktyczny, który brany regularnie skutecznie redukuje skutki codziennego stresu. A też jako masaż wspomagający proces rozwoju osobistego.

  • Schiatsu wykonywane jest na macie. “Biorący” Schiatsu leży w wygodnym ubraniu (może to być ważne dla osób, które nie lubią bezpośredniego dotyku) a “dający” Schiatsu z dużą uważnością dba o utrzymanie kontaktu z Klientem w zgodzie z jego możliwościami ciała. Masaż trwa około godziny i kosztuje 100 zł. Przed masażem przeprowadzany jest wywiad dotyczący stanu zdrowia i ewentualnych przeciwwskazań.