Ciało Subtelne

Ciało Subtelne Ciało Subtelne to twórcza przestrzeń energii świadomości. Przewodnik energetyczny, warsztaty, aktywacje, sesje online.

Dzielę się jak transformować przebudzić i zintegrować energię Kundalini – poprzez oddech, rytuał dotyku, świadomość i obecność w ciele.

29/12/2025

Osho mówił
„Nie budzisz Kundalini. Budzisz siebie, a energia odpowiada.”

Przebudzenie kundalini to nie tylko ekstaza przepływu energii. To przede wszystkim konfrontacja z tym, co już we mnie by...
20/12/2025

Przebudzenie kundalini to nie tylko ekstaza przepływu energii. To przede wszystkim konfrontacja z tym, co już we mnie było, a co energia kundalini zintensyfikowała i wyniosła na powierzchnię. Z tym, czego nie da się już pominąć ani zagłuszyć.

To ogrom odpuszczania. Integrowania aspektów, które kiedyś upadły, zostały wyparte, ocenione, zapomniane lub zamrożone — a teraz domagają się miejsca, uwagi i prawdy. Kundalini nie tworzy nowych problemów. Ona oświetla te, które były ukryte w cieniu.

Do tych trudnych, oczyszczających objawów pracy z kanałami energetycznymi — nadi, meridianami — należą skoki nastrojów, bóle głowy i ciała, intensywne emocje. To nie są błędy procesu. To jego język. Ciało i psyche mówią: zatrzymaj się, zobacz mnie, pozwól mi się domknąć.

Wszystko to woła o integrację. O podejście z delikatnością — ale nie mylić jej z pobłażaniem. Czasem potrzebne jest wyrażenie ognia, gniewu, mocy. Czasem głęboka obecność, cisza i uziemienie. Czasem bardzo proste, ludzkie zadbanie o swoje potrzeby i granice. O swoją boską wolę — nie jako dominację, lecz jako zdolność powiedzenia: to jest moje, a to już nie. To sztuka odpuszczania.

Mistrzowie duchowi zawsze podkreślali jedno: przebudzenie bez integracji prowadzi do rozszczepienia, a nie do wolności. Kundalini nie chce ucieczki w światło. Ona chce zejścia do ciała, do codzienności, do relacji. Chce prawdy przeżywanej, nie tylko zrozumianej.

Gdybym nie widział postępów na tej ścieżce, nie widziałbym w niej sensu. Ale kiedy raz energia kundalini dotrze do korony, nie ma już odwrotu — wchodzisz na ścieżkę mistrzów. Nie tych z piedestału, lecz tych, którzy uczą się być w pełni obecni w sobie, ze wszystkim, co żywe.

I choć bywa intensywnie, chaotycznie, a czasem boleśnie — nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Ten „negatyw” okazuje się tylko odbiciem. Cieniem, który przestaje straszyć, gdy pada na niego światło świadomości.

Cały ten proces, nawet w swojej surowości, rodzi dalej cudowne owoce. Spokój, który nie jest ucieczką. Siłę, która nie potrzebuje dowodu. I obecność, która nie musi już niczego udawać.

Ciało Subtelne - Grzegorz Gilewski

Psoas — mięsień duszyStrach mieszka w brzuchu, ale tam też rodzi się spokój.Psoas jest jednym z najmniej rozumianych mię...
18/12/2025

Psoas — mięsień duszy

Strach mieszka w brzuchu, ale tam też rodzi się spokój.

Psoas jest jednym z najmniej rozumianych mięśni ludzkiego ciała. Ukryty głęboko, biegnący wzdłuż kręgosłupa do miednicy, rzadko bywa zauważany w klasycznej pracy z ciałem. A jednak to właśnie on bardzo często decyduje o tym, czy człowiek czuje się stabilnie i bezpiecznie, czy żyje w ciągłej gotowości.

Przez wiele lat sam zmagałem się z napięciem w tym obszarze. Zaczęło się od brzucha — bóle, dyskomfort, później problemy żołądkowe i nadżerki. Dopiero z czasem zobaczyłem, że nie chodziło o sam żołądek, lecz o niemożność „strawienia” życia i ciągłe funkcjonowanie w trybie przetrwania. Mimo kontaktu z różnymi formami terapii, fizjoterapii i masażu, nikt nie zwrócił mi uwagi na to centrum. Jakby brzuch był zbyt oczywisty, by stać się kluczem.

Przełom przyszedł wtedy, gdy zacząłem pracować z innymi ludźmi poprzez dotyk. Wciąż na nowo odkrywałem to samo: napięty brzuch i napięte lędźwie. Niezależnie od wieku, płci czy kondycji fizycznej. Zauważyłem, że im bardziej ktoś próbował „trzymać się w życiu”, tym twardszy był jego brzuch. I im dłużej ktoś musiał radzić sobie sam, tym głębiej to napięcie schodziło — aż do psoasa.

Zauważyłem rownież, że większość problemów w relacji i cała reaktywność, która się w niej pojawiała, miały swoje źródło w napięciu zapisanym w ciele. Gdy ciało jest w gotowości, łatwo o impulsywność, obronę i zamknięcie — nawet wtedy, gdy intencje są dobre.

Razem z partnerką zdecydowaliśmy się świadomie rozbrajać, korzystając ze starosłowiańskiego masażu brzucha w głębokiej uważności. Jednak szybko okazało się, że kluczowa nie jest sama technika, lecz przestrzeń, którą zaczęliśmy tworzyć — taką, w której możemy naturalnie się poddać, rozluźnić i zrzucić swoje tarcze ochronne.

To przestrzeń, w której mówimy o tym, co czujemy, dbamy o swoje potrzeby i wyrażamy je z szacunkiem. Przestrzeń, w której jest również miejsce na ciszę — bezpieczną i żywą — pozwalającą na kontakt z traumami uwięzionymi w ciele.

To doświadczenie nauczyło mnie, że psoas nie jest mięśniem do rozciągania. Jest mięśniem czuwania. Reaguje nie tylko na ruch, lecz na wewnętrzny stan świadomości . Gdy brzuch jest wciągnięty, oddech płytki, a życie oparte na „muszę”, psoas pozostaje napięty. Rozciąganie w takim stanie często tylko pogłębia napięcie, bo ciało odbiera je jako kolejne zagrożenie.

Zauważyłem też coś jeszcze: największe zmiany nie zachodzą podczas intensywnej pracy, lecz w momentach, gdy człowiek pozwala sobie na miękkość. Gdy brzuch może opaść. Gdy nie trzeba niczego poprawiać. To wtedy pojawia się spontaniczny wydech, drżenie, uczucie ciężaru w miednicy. To znaki, że ciało przestaje czuwać.

Z własnego doświadczenia wiem również, że najgłębsza praca odbywa się w codzienności — poza salą, poza sesją. W chwilach, gdy wybieram mniej napięcia, a więcej czucia. Gdy decyduję się działać z brzucha i serca, a nie z presji głowy. Pozwalając sobie na tempo, które jest prawdziwe, a nie narzucone.

Psoas zaczął puszczać u mnie nie wtedy, gdy „pracowałem z nim najmocniej”, lecz wtedy, gdy przestałem żyć w ciągłym trybie udowadniania. Gdy zacząłem ufać, że nie muszę być cały czas gotowy. Że mogę się zatrzymać i nadal być bezpieczny.

Dziś widzę wyraźnie, że napięty psoas nie jest błędem ciała. Jest jego inteligencją. Świadectwem historii, dzieciństwa w którym trzeba było przetrwać. I jednocześnie zaproszeniem do zmiany — nie przez walkę, lecz przez doświadczenie oparcia.

Sesje rozbrajania psoas są naturalnym przedłużeniem tej drogi. Są przestrzenią, w której ciało może przestać trzymać i przypomnieć sobie, że życie nie musi być walką.

Ciało Subtelne - Grzegorz Gilewski

„Kiedy umysł milknie, serce zaczyna mówić.” -RumiMyśli mają ogromny pęd i często są na pierwszym planie, tworząc iluzję,...
11/12/2025

„Kiedy umysł milknie, serce zaczyna mówić.” -Rumi

Myśli mają ogromny pęd i często są na pierwszym planie, tworząc iluzję, że są najważniejszą rzeczą na świecie. Gdy zaczynamy obserwować myślącego, otwiera się inny wymiar świadomości , w którym odkrywamy, że treść, która przepływa przez nas, nie stanowi naszej istoty.

Istnieje tylko jeden stan niezmienny: czysta świadomość, samo istnienie. To ono pozostaje niezmienne, podczas gdy wszystkie inne zjawiska — myślenie, sen, działanie — pojawiają się i znikają. Myśli mogą się unosić i opadać jak fale, lecz sama ich obecność nie zmienia natury oceanu. Znika więc potrzeba kontrolowania umysłu, bo w chwili głębokiego wglądu staje się jasne, że umysł nie jest niezależnym bytem. Jest ruchem energii w polu świadomości.

Naturalny stan świadomości pozostaje obecny zawsze, niezależnie od tego, czy w polu pojawiają się myśli, czy panuje cisza. Świadomość jest jak przestrzeń, przez którą przepływają obrazy, wspomnienia, emocje, lecz żaden z nich nie stanowi „mnie”. Gdy to widzenie dojrzewa, rodzi się wolność. Nie próbujemy już zmieniać treści snu, bo rozpoznajemy, że cała praca dokonuje się w samej świadomości, a nie w tym, co się w niej pojawia.

Wtedy umysł przestaje być centrum dowodzenia, a staje się narzędziem — anteną odbierającą sygnały. Doświadczenia i myśli płyną przez nas. To, kim jesteśmy, istnieje wcześniej, głębiej, ciszej. Jest przestrzenią, która jest obecna.

Tego nauczyła mnie Vipassana , kiedy pozwoliłem sobie być obserwatorem bez reagowania.

Prosta praktyka aby doświadczyć:
Weź kilka głębszych oddechów przez usta. Zamknij oczy i zacznij obserwować swoje ciało , skup się tylko na doznaniach, kiedy poczujesz coś rozluźnij się i obserwuj dalej. Kiedy pojawi się myśl wróć do uważności w ciele. Bądź oddechem uważności ,który zauważa to kim jesteś w istocie.

Ciało Subtelne - Grzegorz

09/12/2025

„Kundalini budzi się w ciszy serca. To nie jest akt wysiłku, lecz łaski.”
- Anandamayi Ma

„Ciało potrafi stać się pojazdem tego, co wykracza poza ciało, a energia seksualna potrafi przemienić się w siłę duchową...
08/12/2025

„Ciało potrafi stać się pojazdem tego, co wykracza poza ciało, a energia seksualna potrafi przemienić się w siłę duchową.” - Osho

Największy grzech rodzi się z pragnienia seksualnej rozkoszy.

Pożądanie to pragnienie tak silne, magnetyczne, że człowiek zatraca w nim siebie. Jest to najbardziej twórcza siła na tej ziemi, kto ją opanuję zaczyna przejawiać się jako boska kreacja i doświadczać dużo większej rozkoszy niż zwierzęce pożądanie. Rozkosz ma ogromną moc.Wciąga jak ogień, którego głębia prowadzi ku największej prawdzie, lecz wymaga odwagi, by ją unieść. Pożądanie same w sobie nie jest grzechem chyba, że tak czujemy. Grzech się pojawia, gdy dąży do orgazmu z braku - wtedy jesteśmy w braku czyli w iluzji oddzielenia od jedności. Pożądanie to magnes sam w sobie to jak czysta energia, jeśli nie jest uporządkowana prowadzi do chaosu. To co nas pociąga w pożądaniu do energia , to tego tak naprawdę szukamy. Totalności w odczuwaniu energii.

W ziemskiej grze grzechy mają swoją wagę. Są jak zasiane ziarno które później wzrasta. Są jak kamienie, które dźwigamy w ciele.
Potrafią płonąć jak żar, palić jak ogień, wprowadzać drżenie. Bywają jak coś, co wstrzymuje oddech, co zamraża ciało, co zaciemnia jasność spojrzenia.

Grzech to aspekt w nas samych, który został osądzony, odsunięty, wypchnięty.
To chciwość, która wyrasta z poczucia braku.
To emocje, których staramy się unikać.
To głód, który woła coraz głośniej, gdy próbujemy go zaspokoić kolejnymi przyjemnościami.

Grzechy przypominają głód właśnie dlatego, że rodzą się z potrzeb czekających na uznanie.
Głoszą się poprzez emocje.
A my karmimy je wszystkim, co mamy pod ręką.
Jemy, a wciąż czujemy pustkę.
Spełniamy pragnienia, a wciąż czujemy brak.
Odpoczywamy, a wciąż czujemy zmęczenie.

Głos grzechów narasta tak bardzo, że trudno czuć radość z chwili. To właśnie ich ciężar prowadzi do wewnętrznego wyczerpania.
Ciało słabnie, energia gaśnie, a życie staje się jak ścieżka, na której każdy krok przypomina wysiłek.

Transformacja zaczyna się tam, gdzie zaczynamy odpuszczać to, co ciąży.
Głęboka obecność, przestrzeń między emocją a myślą, otwiera drogę ku wewnętrznej przemianie. W tej przestrzeni uczymy się reagować inaczej. Oddech staje się kluczem.

Mój nauczyciel na drodze powtarza, że siedem dni bez dramatu odmienia energię człowieka.
Praktyka wymaga uważności, zaufania i rezygnacji z wewnętrznej walki. Sztuką jest zatrzymać się, poczuć, oddychać i pozwolić energii płynąć.

Czym jest spowiedź?

S-po-wiedź jest drogą ku wiedzy o sobie. Wyrażenie prawdy o tym, co czujemy, co nosimy, co skrywamy w najgłębszych zakamarkach własnego wnętrza.
Spowiedź prowadzi w głąb naszej ciemnej jaskini — miejsca, które chroni wszystko, co trudne, wstydliwe, bolesne, a zarazem pełne mocy.

W prawdziwej spowiedzi spotykamy się z własną ciemnością bez odwracania wzroku.
Mówimy do siebie słowami, które płyną z samego serca doświadczenia.
Zaglądamy tam, gdzie emocje wołają o uwagę.

Do takiego aktu nie jest potrzebny żaden pośrednik. Najgłębsze rozgrzeszenie rodzi się w naszej świętej obecności. W momencie, gdy stajemy się świadkami własnych doświadczeń.
Gdy patrzymy na siebie w obecności.

Spowiedź otwiera drogę.
Kamienie zaczynają się wznosić.
Ogień staje się błogim zimnem.
Głód zaczyna się karmić ciszą.

Tak powraca energia.
Tak wraca życie.
Tak rodzi się człowiek wolny.
Tak przejawia się Bóg.

Ciało Subtelne - Grzegorz

CZYM JEST DOTYK ŚWIADOMOŚCI?„Kiedy dotykasz z głęboką świadomością, dotykasz wszystkiego”.- Lao Tzu To najcichszy, a jed...
27/11/2025

CZYM JEST DOTYK ŚWIADOMOŚCI?

„Kiedy dotykasz z głęboką świadomością, dotykasz wszystkiego”.
- Lao Tzu

To najcichszy, a jednocześnie najbardziej transformujący dotyk. To doświadczenie, które trudno opisać słowami. To moment, w którym dotykasz całości. To stan stan świadomości.

To moment gdy staje czystym kanałem. Dłonie przestają robić, a zaczynają być. Ciało staje się instrumentem, subtelnym przewodnikiem, przez który przepływa mądrość większa niż indywidualna wola.

Będąc w głębokiej świadomości, rany i traumy mogą się otworzyć i zostać zobaczone takimi, jakimi są. To dotyk, który leczy, choć nie „naprawia”. Obecność, która budzi ciało do życia poprzez głęboką świadomość tu i teraz.

Jest to naturalna transmisja niedualnych stanów świadomości, gdzie rozpuszcza się iluzja oddzielenia od jedności. Pole, które przyjmuje cię takim, jakim jesteś, pozwala na głębokie uzdrowienie, transformację i integrację.

Uzdrawianie energią świadomości to święta, starożytna praktyka — przestrzeń doświadczenia esencji, którą jest energia.
To święty gral wszystkich ścieżek, które prowadzą do jednego: do pamięci o tym, kim jesteś, kiedy nic nie zasłania twojej wewnętrznej prawdy.

✨Zapraszam na spotkania indywidualne✨

Grzegorz Gilewski - Ciało Subtelne 🙏🏼

Cześć jestem Grzegorz Gilewski - Ciało Subtelne. Zapraszam Cię do przestrzeni dotyku i energii świadomości. Tworzę przes...
24/11/2025

Cześć jestem Grzegorz Gilewski
- Ciało Subtelne.

Zapraszam Cię do przestrzeni dotyku i energii świadomości. Tworzę przestrzeń transformacji ,przebudzenia i integracji energii– poprzez oddech, rytuał dotyku, głęboką świadomość, obecność w ciele i praktyki somatyczne.

Moje podejście tworzy bezpieczne środowisko, w którym możesz zrzucić swoje tarcze ochronne, zmierzyć się z tłumionymi emocjami, zaakceptować swoje aspekty cienia i wyruszyć w podróż w kierunku miłości do siebie i akceptacji.

Jakie są Twoje potrzeby?
W jakim momencie życia jesteś?
Co jest w Tobie żywe?
Czy szukasz czegoś odmiennego od tradycyjnych terapii ?
Masz dosyć siedzenia w głowie i analizowania ?
Tęsknisz za czuciem i głęboką obecnością?

Co oferuję na spotkaniu?

-Rozmowa i wyrażanie intencji spotkania.
- Masaż rozbrajający z elementami tantry.
-Aktywację energii Kundalini.
- Praktyki oddechowe.
- Somatykę ciała.
- Taniec i ruch intuicyjny.
- Praktyki medytacyjne z uważnością.
- Świadomość wibracji głosu.
- Wiedzą z zakresu harmonizowania ciała ducha i umysłu.

🪷Na czym polega aktywacja kundalini ?

To naturalny proces energetyczny który transformuje nas na poziomie świadomości. Uśpiona energia która się w budzi dotyka naszych wewnętrznych cieni, traum i zaczyna się wznosić.
Kiedy łączymy się z ciałem subtelnym doświadczamy nie tylko fizycznej ekstazy ale też otwarcie na świadomość ciała subtelnego – tej warstwy istnienia, która zwykle pozostaje ukryta pod codziennym zgiełkiem myśli i emocji.
Moja rola w tym procesie polega na tym aby stać się pustym naczyniem przez które energia może swobodnie płynąć.

Praktyki dostosowujemy indywidualnie do Twoich potrzeb. Zazwyczaj potrzeba kilku spotkań aby ciało i świadomość mogły się otworzyć na przepływ.

❤️ Ko’ham , w sanskrycie znaczy kim jestem?

Nazywam się Grzegorz Gilewski, przez ostatnie 10 lat pracuję świadomie z ciałem poprzez medytacje, tantrę, taniec intuicyjny, śpiew i praktyki somatyczne. Od dziecka miałem mistyczne doświadczenia, które skłoniły mnie dalszych poszukiwań. Od 5 lat pracuję na ścieżce z energią kundalini, która obudziła się we mnie spontanicznie poprzez praktykę obserwacji ciała i odpuszczenia umysłu.

Aby zakotwiczyć swoje doświadczenie pracowałem u boku kilku nauczycieli z zakresu pracy z kundalini, oddechem, masażu tantrycznego i holistycznego, tańca intuicyjnego oraz dźwięku.

Gdzie prowadzę sesje? 🙌

Kasina Wielka pod Krakowem. Możliwe też sesje w Krakowie. Bywam też przejazdem w Łodzi - Warszawie- Białymstoku.
Spotkania indywidualne i sesje online.

Pozdrawiam i zapraszam ciepło 🙏🕊️
Grzegorz Gilewski - Ciało Subtelne

Negatywna karmaVsPozytywna karmaVsBrak karmyUmysł pragnie czegoś co myśli i czuje, że utracił i musi osiągnąć ,co prowad...
19/11/2025

Negatywna karma

Vs

Pozytywna karma

Vs

Brak karmy

Umysł pragnie czegoś co myśli i czuje, że utracił i musi osiągnąć ,co prowadzi do oddzielenia od jedności. Ten wyścig tworzy utożsamienie z brakiem a wszechświat nam to odzwierciedla w postaci negatywnej karmy.

Czy zatem możliwe jest robienie czegoś z głęboką świadomością, bez angażowania umysłu, tylko będąc świadomym, aby móc doświadczyć złota lub prowadzenia samochodu? Może to po prostu stan umysłu... Czuję głęboko, kiedy identyfikuję się z myślącym umysłem, który jest w mojej głowie, że mam wiele problemów w środku, ale kiedy jestem uziemiony w całym ciele, nie ma problemu; mam już wszystko. Nie chcę dezintegrować karmy; po prostu oddycham i jestem świadomy swojej ciemności i światła bez przywiązania.

Uzdrawianie polega głównie na zmianie świadomości aby negatywna karma zmieniła się w pozytywną. Zmianę polaryzacji , ubóstwo w bogactwo, złość w radość, smutek w miłość.

Brak karmy to brak doświadczeń , to jak rozpuszczanie sztabek złota w powietrze.

Wydaje się to proste a zarazem bardzo trudne, jest tak dlatego, że tak bardzo się oddaliliśmy od siebie i potrzeba dużo uważności i głębokiej obecności, odpuszczenia żeby znów się w tym zakotwiczyć.

Ciało Subtelne

Niuniuś

Adres

Białystok

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

http://siebieblizej.com/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ciało Subtelne umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ciało Subtelne:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram