10/11/2025
Wspieramy! Czekamy na pierwsze chomiki w Folwark Chłopowo . Sypniemy ziarnem. Jeśli ktoś zna osobiście jakiegoś europejskiego, niech przekaże nasze zaproszenie. https://www.facebook.com/chomikeuropejski/posts/pfbid02ZT2QPVV1fB6iPsDLDBweFdXp5WwdTrEVi6oDj7bxKJKQQDnNWsPz3eDEP3QnMj7Sl
Chomik europejski to gatunek związany z agrocenozami - tam gdzie występują jego stabilne populacje, można mówić o zdrowym, ekologicznym rolnictwie. Dlaczego więc pokutuje do niego taka niechęć? I czy zawsze tak było?
Chyba nie - w mitologii słowiańskiej występował niejaki SPOR - był to demon związany z płodnością i urodzajem. Uważano go za abstrakcyjną siłę sprawczą powodzenia i obfitości dla rolników, i występował w postaci zoomorficznej właśnie jako chomik. Potem w historii pojawia sie już jako szkodnik - zadecydował pewnie o tym czynnik ekonomiczny. Musimy pamiętać, że nasz mały bohater zbiera i magazynuje płody rolne (do przezimowania wystarczą mu 2-3 kg, ale zazwyczaj jest to ciut więcej).
W czasach gdy wydajność rolnictwa była mała, te kilkanaście kilogramów, które zużywała populacja chomików, zamieszkującą dany hektar pola, mogła być dla rolnika rzeczywistym problemem. W latach 1822–1827 przeciętne plony 4 zbóż w Królestwie Polskim wynosiły średnio: pszenicy 830 kg/ha, żyta – 500 kg/ha, jęczmienia 710 kg/ha i owsa – 600 kg/ha (dla porównania dodam, że w Mezopotamii 4400 lat p.n.e zbierano około 1500 kg pszenicy z hektara, a w Egipcie w okresie 4700–4310 p.n.e. plony pszenicy wahały się od 1200 do 2000 kg/ha). Z tej ilości zboża trzeba było jeszcze zostawić około 150 kg aby mieć co wysiać na następny rok. Więc w XIX wieku (i pewnie wcześniej) każdy kłos zboża był na wagę złota.
Dzisiaj sytuacją wygląda zupełnie inaczej, wydajność np. pszenicy to koło 5 ton z hektara, a mimo to idąc za kombajnem na ziemi można zauważyć całkiem sporo niezebranych kłosów.
Dla współczesnego rolnictwa chomik może być pomocnikiem - trzeba pamiętać, że nasz mały łobuz ma około 10% diety mięsnej - wyjada owady, ślimaki, a także małe gryzonie - w okolicy jego nory niechętnie pojawiają się norniki czy myszy. W rejonach gdzie pojawia się szarańcza jego podziemne spichlerze wypełniały się wlaśnie tymi owadami. Dodatkowo kopiące gryzonie długotrwale poprawiają strukturę mikrobiomu gleby.
Chomiki europejskie są też gatunkiem parasolowym - ich ochrona w naturalny sposób skutkuje ochroną wielu innych, współwystępujących gatunków i ich siedlisk wzbogacając bioróżnorodność - a ta jest kluczowa dla dobrostanu ludzi i całej biosfery.