15/12/2025
Pani Kasia przyszła do mnie w listopadzie z blizną po cięciu cesarskim wykonanym w sierpniu. Była już po wizytach u fizjoterapeuty co jest niezwykle istotne po tego typu operacjach. Blizna jednak była bardzo zaczerwieniona, wypukła z wyczuwalnymi ,,grudkami”pod skórą a czucie wokół niej „nie swoje”
Zastosowaliśmy 3 zabiegi ostrzykiwania tropokolagenem oraz tejping. Pani Kasia nadal łączyła terapię z wizytami u fizjoterapeuty oraz mobilizacją blizny w domu. Efekt:
Naprawdę wow! Nie dość, że blizna stała się bledsza, gładka, w linii skóry, zniknęły wszelkie wypukłości to jak określa Pani Kasia czucie jest o niebo lepsze
A wiecie co w tym wszystkim jest magiczne? Że Tropokolagen działa i będzie działał pomimo zakończonej terapii bo to właśnie on stymuluje do pracy naturalny kolagen codziennie poprawiając jeszcze jakość i wygląd blizny
Brawo Pani Kasiu za świadomość pracy z blizną, brawo za podjęcie się zabiegów i brawo za zadbanie o siebie po tak obciążającej operacji jaką jest cięcie cesarskie