Fundacja STOP Wykluczeniom

Fundacja STOP Wykluczeniom Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Fundacja STOP Wykluczeniom, Zdrowie i medycyna, Zakątek 8, Libertów.

23/06/2025

📌 23 czerwca (w Dniu Ojca) przypada Ogólnopolski Dzień Świadomości Raka Prostaty.

Rak prostaty (gruczołu krokowego) to jeden z najczęściej występujących nowotworów u mężczyzn. W Polsce taką diagnozę uzyskuje rocznie ok. 18 tys. pacjentów i statystyki te rosną.

🔎 Kluczową rolę we wczesnym wykryciu choroby odgrywa znajomość potencjalnych objawów raka prostaty, których wystąpienie powinno stanowić sygnał do pilnej konsultacji z lekarzem – urologiem.

👉 Lekarze przypominają, że na badanie gruczołu krokowego u urologa pacjenci powinni zgłaszać się regularnie z chwilą przekroczenia 50. roku życia lub wcześniej - w przypadku pojawienia się objawów zaburzeń w oddawaniu moczu lub wówczas, gdy w najbliższej rodzinie (ojciec, brat) odnotowano zachorowanie na raka prostaty w młodym wieku.

Więcej na: https://www.zwrotnikraka.pl/ogolnopolski-dzien-swiadomosci-raka-prostaty/

12/06/2025

🚑 Jak długo trwa przyniesienie AED ? Nowe badanie pokazuje, dlaczego każda sekunda ma znaczenie! ⚡🧐

👉Nowe badanie Gramm i wsp. (2025) pokazuje, że dystans do defibrylatora AED ma kluczowe znaczenie dla przeżycia osoby z zatrzymaniem krążenia poza szpitalem. Mimo że aplikacje mobilne mogą wskazać lokalizację AED, brakuje jasnych wytycznych: Jestem sam - biec po AED czy od razu rozpocząć RKO ?

🔍 Co zbadano?

30 uczestników biegło po AED z dystansów 200 m, 400 m i 600 m (w obie strony odpowiednio 400 m, 800 m i 1 200 m).

Testy odbywały się w warunkach miejskich (z przeszkodami jak światła, tłum, pogoda) i na torze (bez przeszkód).

📊 Wyniki:

Średni czas dla 200/400 m: 4,05 min

400/800 m: 6,62 min

600/1 200 m: 8,62 min

Torowy bieg 400/800 m (bez przeszkód): 4,35 min

🚨 Wniosek?

Bariery mobilności, takie jak sygnalizacja świetlna, pojazdy mechaniczne, warunki pogodowe i piesi, mają znaczący wpływ na czas potrzebny na dostarczenie AED.

Korzystając z tych przebiegów symulacyjnych, wykazaliśmy, że krótka odległość do AED jest prawdopodobnie niezbędna, aby wpłynąć na przeżycie.

W porównaniu z naszymi krajowymi czasami pierwszej reakcji ZRM (USA), tylko odległość 200/400 m pozwala realnie dostarczyć AED przed przyjazdem służb ratunkowych.

📣 Dlaczego to ważne?

Projektując rozmieszczenie AED w przestrzeni publicznej, liczy się nie tylko „gdzie”, ale też „jak daleko i czy bez przeszkód dostępne”. Czas to życie. Dosłownie.

Strategiczne rozmieszczenie AED i ograniczenie dystansu dostępu mogą bezpośrednio zwiększyć przeżywalność w nagłym zatrzymaniu krążenia.

👉 Link bezpośredni do cytowanego badania w komentarzu pod postem: 👇

Gramm ER, Gumucio JA, Flickinger K, Salcido DD, Menegazzi JJ. Improving Bystander Response: How Long Does It Take to Retrieve an AED From Varying Distances. Prehosp Emerg Care. 2025 Apr 1:1-5. doi: 10.1080/10903127.2025.2475323. Epub ahead of print. PMID: 40126392.

Z ratowniczym pozdrowieniem Kuba. 😉

12/04/2025

Dziś w nocy odeszła Eutanazja Kowalska. Kilka dni wcześniej słowa umierającej pacjentki poruszyły tysiące osób. Jej list - z prośbą o udostępnienie - otrzymał ginekolog dr Maciej Jędrzejko.
Odeszła tak, jak chciała i wtedy, kiedy chciała - na swoich zasadach.

NIE USZLACHETNIA...

„Szanowny Panie Doktorze Macieju Jędrzejko,

Piszę do Pana ten list z miejsca, do którego nie dociera już nadzieja.

Nie piszę po to, by prosić o jeszcze jedną próbę.

Piszę, bo moje życie zbliża się do końca – i bardzo bym chciała, żeby jego zakończenie miało jeszcze sens.

Nie tylko biologiczny. Ludzki.

Zna mnie Pan dobrze. Zrobił Pan dla mnie więcej niż ktokolwiek na świecie poza moją rodziną, mężem i dziećmi. Ale jeśli zdecyduje się Pan opublikować mój list – proszę, niech Pan zmieni moje imię na Eutanazja, bo to imię brzmi pięknie jak Anastazja.

Mam zatem na imię Eutanazja. Mam 44 lata.

Jestem mamą dwóch córek – Kasi (lat 6) i Basi (lat 8 ) - Pan, zdaje się, też ma chłopców w podobnym wieku – więc zrozumie Pan więcej niż inni.

Kiedyś byłam prawniczką. Potem nagle stałam się pacjentką.

Zgłosiłam się za późno – poprzedni lekarz powiedział, że jestem „za młoda na raka” i nie wysłał mnie na USG, rezonans, ani mammografię.

A ja zaufałam jego palcom, a nie swoim…

Dziś jestem resztką człowieka, którego pamiętam z lustra.

Rak piersi IV stopnia z przerzutami do kości, wątroby, a ostatnio – do kanału kręgowego – nie zostawił mi wiele.

Nie chodzę. Nie poruszam się sama. Jestem pod opieką hospicjum domowego. Cudowni ludzie.

Nie zostało mi już nic – może poza świadomością. I bólem. Na który nie pomaga już morfina. Ani fentanyl. Ani medyczna ma*****na.

Wiem, że to może być tzw. przejaśnienie świadomości – taka ostatnia jasność, która czasem pojawia się na kilka dni przed śmiercią. I właśnie dlatego piszę – bo to może moje ostatnie słowa, których już nie wypowiem.

Piszę, żeby się pożegnać.

Nie przyjadę już do Pana na wizytę – choć uwielbiałam te spotkania. Wchodziłam do Pana załamana, a wychodziłam pełna siły. To Pan sprawił, że przeżyłam dłużej niż przewidywały mediany i statystyki.

Pamiętam, jak mówił Pan o seksie i beta-endorfinach. Wtedy myślałam: „Co za nietakt… ja umieram, a on mi o orgazmach opowiada…”

Ale chcę, żeby Pan wiedział: dzięki tym rozmowom, nasz seks z mężem – w ostatnim roku mojego życia – był najlepszy w całym naszym małżeństwie. Mimo amputacji piersi, otworzyłam się na niego. A On – patrzył na mnie tak, że uwierzyłam, że jestem piękna.
Zrozumiałam wreszcie, że „prawdziwa miłość to patrzenie sercem, a nie receptorami wzroku” – tak, jak Pan mówił.

Gdy byłam zdrowa, miałam naprawdę ładny biust. Ale nie wierzyłam, że jestem piękna. Dopiero po amputacji – uwierzyłam. Dopiero w chorobie – zrozumiałam.

Panie Doktorze – Pan ma jakąś tajemną moc. Zmienia Pan świat słowem. Ludzie czytają Pana długie posty, wbrew wszelkim algorytmom.

Dlatego piszę do Pana – nie do ministra, nie do lekarza, nie do księdza. Do Pana – bo Pan rozumie cierpienie, ale go nie mitologizuje.

Był Pan współtwórcą filmu „O tym się nie mówi” w reżyserii Marka Osiecimskiego – filmu, który powinien być lekturą obowiązkową w każdej szkole medycznej. To nie był film. To był krzyk kobiet, którym odebrano prawo wyboru.

W jednej ze scen, doktor (a dziś już chyba profesor) Maciej Socha opowiada o ostatnich dniach ks. prof. Józefa Tischnera. Kiedy Tischner nie mógł już mówić, przekazał swoim bliskim na kartce jedno zdanie: „…nie uszlachetnia...”

To prawda.

Ja, prawniczka, żona, matka, pacjentka potwierdzam: cierpienie nie uszlachetnia.

To zdanie powinno być wyryte nad wejściem do każdego hospicjum, każdego sejmu, każdego kościoła i każdej sali sądowej, gdzie decyduje się o życiu innych ludzi.

Bo ja już wiem. Wiem, co znaczy oddawać mocz przez cewnik. Być karmioną przez PEG. Mieć wyłonioną stomię. Wyć z bólu po cichu, w nocy, mimo pompy z morfiną.

Wiem, co znaczy bać się nie śmierci – tylko tego, jak długo jeszcze potrwa umieranie.

To nie duchowa podróż. To rozkład. To bezradne czekanie w bólu na śmierć.

Panie Doktorze – błagam Pana, nie jako pacjentka, ale jako człowiek – niech Pan opublikuje ten list. Niech Pan wykrzyczy to, czego ja już nie zdążę powiedzieć:

CZŁOWIEK MA PRAWO ODEJŚĆ GODNIE, GDY MEDYCYNA I PSYCHOLOGIA SĄ BEZRADNE.

Nie proszę o śmierć. Proszę o możliwość wyboru.

Bo teraz – to Wy, Narodzie – jesteście panami mojego cierpienia. To Wy podejmujecie decyzję, czy mam zdychać, czy odejść.

Ja w Polsce mogę popełnić samo***stwo – ale nie mam już siły. Nie wstanę, nie sięgnę po tabletki, nie rzucę się z okna. W Polsce muszę zdychać.

Ale wiem, że jeśli będzie trzeba – mój mąż… przyłoży mi poduszkę do ust, gdy już nie będę dawać rady. Tylko że on będzie z tym żył. Z poczuciem, że mnie zabił.

A ja chcę, żeby ktoś – jak w Holandii, jak w Belgii, jak w Kanadzie – usiadł przy mnie, wziął za rękę i powiedział:

„Nie możemy już nic więcej zrobić. Szanuję Pani decyzję. Zaraz Pani zaśnie.”

I teraz pytanie do Was – do tych, którzy to czytają:

Gdybyś był na moim miejscu – chory terminalnie, połamany, w bólu, który rozrywa duszę – czy chciałbyś mieć prawo, by zakończyć to wszystko zanim staniesz się tylko ciałem do przewijania pampersa?

A jeśli byłbyś na miejscu mojego lekarza – co byś powiedział?

„Nie, nie pozwolę Ci odejść, bo moja wiara mi na to nie pozwala”?

Czy może:

„Kim ja jestem, by Ci tego zabronić, kiedy zrobiłaś już wszystko, a medycyna skapitulowała wobec Twojego cierpienia?”

I przypomnij sobie – swojemu psu pozwoliłeś odejść bez bólu, bo nie chciałeś, żeby się męczył.

Z poważaniem,
Eutanazja Kowalska
Katowice dn 05.04.2025”

02/04/2025

Jak długo jeszcze będziemy udawać, że nic się nie dzieje?🥺

12-letnie dziecko odebrało sobie życie, bo nie wytrzymało hejtu. Rówieśnicy pastwili się nad nim tak długo, aż straciło nadzieję. To nie stało się z dnia na dzień – gdzieś zabrakło wsparcia, zrozumienia, reakcji.

Dziś można gnębić kogoś przez całą dobę, przez 7 dni w tygodniu, nawet na grupie klasowej. Przemoc nie kończy się po lekcjach. Kiedyś można było wrócić do domu i choć na chwilę odpocząć. Teraz hejt trwa bez przerwy – w mediach społecznościowych, w wiadomościach, w komentarzach. Dzieci czytają, jak dorośli zza ekranu czują się bezkarni i potrafią pisać: za gruba, za brzydka, za głupia, d***l, pedał...

Wrażliwość to nie słabość, to wartość, która czyni nas ludźmi. Każdy człowiek ma taką samą godność i nikogo nie wolno poniżać. Co jeszcze musi się wydarzyć, żeby inność nie oznaczała wykluczenia?

Internet to wielkie dobro naszych czasów, ale także zagrożenie. Możemy się w nim rozwijać, uczyć, kontaktować ze światem, ale musimy korzystać z niego z rozwagą i odpowiedzialnością. Można mieć swoje zdanie, można się z kimś nie zgadzać, ale NIE WOLNO KRZYWDZIĆ INNYCH SŁOWEM I CZYNAMI – WYŚMIEWANIEM, GNĘBIENIEM, PONIŻANIEM.

Mam takie przemyślenia, którymi chcę się podzielić z mieszkańcami Kazimierza Biskupiego i wszystkimi, którzy to czytają. To nie jest problem „gdzieś daleko”. To może spotkać każde dziecko – Twoje, moje, sąsiada. Nie udawajmy, że nas to nie dotyczy.

Musimy zrobić wszystko, aby chronić i pomagać – szczególnie dzieciom. Nie pozwólmy, by kolejne niewinne życie zostało zniszczone przez obojętność.

Niech ta wiadomość uświadomi nam wszystkim powagę tego problemu. Udostępnij ten post, aby jak najwięcej osób się zatrzymało, pomyślało i nie przeszło obojętnie obok tej tragedii.

Czas DZIAŁAĆ!, zanim będzie za późno. 🥹😢
https://www.facebook.com/share/p/1ASSrUuLe8/

27/09/2024
04/09/2024

MAMMOGRAFIA - badam się! 👍

Fundacja STOP Wykluczeniom serdecznie zaprasza na bezpłatne badanie mammograficzne panie w wieku od 45 do 74 lat 😄

Badanie będzie można wykonać w dniu 7 września 2024 roku, w Przychodni Zdrowa Huta, przy ulicy Sieroszewskiego 3 w Krakowie.

Podstawa zdrowego życia to regularne badania 🧑‍🦳

10/10/2023

❗❗❗W dniu 25 października razem z Fundacja STOP Wykluczeniom będziemy świętować czyli miesiąc walki z rakiem piersi. Z tej okazji zapraszamy wszystkie 🚺Panie do M1 Centrum Handlowe Kraków.
W programie:
🔹badania mammograficzne (kobiety w wieku 50-69 lat)
🔹nauka samobadania piersi
🔹szkolenie z zakresu profilaktyki przeciwnowotworowej
🔹konsultacje z dietetykiem wraz z pomiarem tkanki tłuszczowej (dla odważnych🤩)

👉Rejestracja telefoniczna (12)6330218 lub 503777651👈

10/10/2023

Wielkimi krokami zbliża się kolejne spotkanie cyklu „NIE, nieKOMPLETNA - sztuka mierzenia się z niepłodnością”.
🔸 Fundacja Novis Plus stworzyła
przestrzeń przyjazną kobietom, gdzie mogą posłuchać historii innych kobiet, porozmawiać z lekarzami oraz poczuć się zrozumiane. Krakovi jest partnerem tego niezwykłego projektu.
🔸Wspólnie pragniemy zaprosić Was na kolejne wydarzenie, które odbędzie się 17.10.2023 o godz.19:00 w krakowskim
HEVRE
🔸Doktor Krzysztof Mirocki opowie nam o zabezpieczeniu płodności w cieniu choroby nowotworowej.
🔸 Ania Buchacz podzieli się z nami swoją historią, którą zatytułowała „Uszkodzona - zawsze się poskładam”.
🔸 Zapraszamy. Ważny temat o którym trzeba rozmawiać 🩷

10/10/2023
10/10/2023

Profilaktyka ratuje życie, dlatego przypominamy o tym na każdym kroku, zwłaszcza w tym szczególnym dniu - Światowy Dzień Onkologii.

Choroby nowotworowe są drugim najczęstszym powodem zgonów w naszym kraju. W Polsce rocznie diagnozuje się chorobę u prawie 170 tys. osób. Niestety blisko 100 tys. pacjentów rocznie umiera, a około milion żyje ze zdiagnozowaną chorobą. Umieralność z powodu chorób nowotworowych w Polsce jest o 15 % wyższa od średniej UE i zmniejsza się wolniej niż średnia Unii Europejskiej.

Tymczasem wczesna diagnoza jest absolutnie najlepszą metodą na jego pokonanie. Wcześnie zlokalizowany rak – jak bez cienia wątpliwości pokazują wszystkie badania naukowe – jest zdecydowanie bardziej podatny na leczenie, a pacjent ma większą szansę na powrót do zdrowia. Nawet tak zabójcze nowotwory jak nowotwory jelita grubego – odpowiednio wcześnie zlokalizowane i wcześnie poddane np. polipektomii – dają się całkowicie leczyć.

Dlatego zachęcamy do wykonywania regularnych badań profilaktycznych i przypominamy, iż w CM Skopia działa poradnia onkologiczna.
W poradni zajmujemy się nie tylko diagnostyką i leczeniem, ale również zapobieganiem i wczesnym wykrywaniem schorzeń. Dotyczy to także najmłodszych pacjentów, którzy mogą skorzystać z konsultacji onkologa dziecięcego: lek. Kingi Kwiecińskiej.

Przed każdą wizytą obowiązuje wcześniejsza rejestracja.

Szczegółowych informacji udzielamy:
Telefonicznie 📞 12 300 42 19
Lub osobiście 📍 Kraków, ul. Josepha Conrada 79

10/10/2023

Rak piersi to jeden z czołowych zabójców kobiet w Polsce. W początkowym okresie nie daje on żadnych objawów, ale wcześnie wykryty jest uleczalny. Specjaliści przypominają o regularnych badaniach i podkreślają znaczenie samokontroli. Zobacz, jak prawidłowo zbadać swoje piersi.

Adres

Zakątek 8
Libertów
32-064

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja STOP Wykluczeniom umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Fundacja STOP Wykluczeniom:

Udostępnij