30/11/2025
Są takie słowa, które w ciąży słyszy każda kobieta:
„Najważniejsze, żeby było zdrowe.”
Powtarzane z troską, z przyzwyczajenia, jak zaklęcie, które ma przynieść spokój.
Ale nikt wtedy nie myśli o tym, że nie każde dziecko rodzi się zdrowe.
Nikt nie zastanawia się, co czuje mama, której historia potoczy się inaczej.
Ja wiem.
Kiedy na świat przyszła Laurka, moje serce zatrzymało się w zupełnie innym miejscu, niż sobie wymarzyłam.
Cały mój świat zatrzymał się na moment, którego nikt mnie nie nauczył.
Moment, w którym zamiast beztroskich planów przyszła diagnoza…
Był strach, na który nikt mnie nie przygotował.
Było „dlaczego?”.
I to jest w porządku.
Bo każda mama ma prawo do swojego „dlaczego”.
Do bólu, do rozczarowania, do żałoby po wyobrażeniach, które nie stały się rzeczywistością.
Ale potem przychodzi drugi etap.
Cichszy, głębszy.
Etap, w którym patrzysz na swoje dziecko i nagle czujesz coś, czego nie da się opisać:
„Jesteś tu.
Co mogę dla Ciebie zrobić, abyś była szczęśliwa, córeczko?”
I wtedy zaczyna się prawdziwa miłość.
Taka, która nie potrzebuje idealnych scenariuszy.
Taka, która nie wymaga zdrowia, by być ogromna.
Taka, która rośnie ponad wszystko — ponad strach, diagnozy i to, co miało być „normalnie”.
Laurka nauczyła mnie, że dziecko nie musi być zdrowe, żeby było cudem.
Że siła może siedzieć na różowym wózku i walczyć każdego dnia o kolejny mały krok.
Że mama potrafi kochać tak mocno, że żadne „dlaczego” nie ma już znaczenia.
Bo moje dziecko jest idealne dokładnie takie, jakie jest.
Silne, wyjątkowe, waleczne.
Uczy mnie życia każdego dnia.
Uczy, jak kochać bardziej, niż kiedykolwiek myślałam, że potrafię.
Czasem, gdy ktoś znowu mówi „byle było zdrowe”, czuję małe ukłucie i robi się we mnie cicho.
Bo ja dostałam dziecko, które zdrowe nie było…
a mimo to jest najpiękniejszym darem mojego życia.
Dlatego dziś chciałabym, żebyśmy mówili inaczej:
„Niech przyjdzie do Ciebie dziecko, które pokochasz całym sercem.
Takie, jakie przyjdzie.
Z całą swoją historią.”
Bo zdrowie jest ważne.
Ale miłość jest większa niż wszystko 💖✨