26/10/2025
☀️🍂🍁Dobrego rozpoczynającego się tygodnia Kochani. 🍁🍂☀️
"Kto ma dlaczego żyć, zniesie niemal każde jak."
(V.E. Frankl)
🕯️ Zabrali mu wszystko.
Dom.
Książki.
Pacjentów.
Nawet imię.
Na obozowych dokumentach widniał tylko numer: 119104.
A jednak Viktor Frankl, austriacki psychiatra z Wiednia, wciąż robił to, czego nie mogła powstrzymać żadna ściana — leczył ludzką duszę.
Najpierw został deportowany do Terezina, potem do Auschwitz, a w końcu do Dachau.
Każdego dnia widział, jak ludzie umierają nie z głodu, lecz z braku sensu.
I właśnie tam, w samym sercu piekła, odkrył prawdę, która na zawsze zmieniła psychologię:
Nawet gdy człowiek traci wszystko, pozostaje mu ostatnia wolność — wolność wyboru swojego nastawienia wobec losu.
Frankl zaczął rozmawiać z więźniami, wspierać ich słowami, przypominać, że warto trzymać się wspomnień i powodów, by żyć:
Syn, którego trzeba jeszcze zobaczyć.
Miłość, którą warto odnaleźć.
Praca, którą trzeba dokończyć.
Marzenie, które wciąż jest możliwe.
Wielu przetrwało dzięki tej niewidzialnej iskrze.
Inni zmarli, ale w pokoju, którego nie potrafił odebrać żaden strażnik.
Kiedy wojna się skończyła, Frankl ważył niewiele ponad 40 kilogramów.
Stracił rodzinę, żonę i cały swój dobytek.
Ale zachował coś bezcennego — rękopis spisany z pamięci, narodzony pomiędzy drutem kolczastym a rozpaczą.
Nazwę nadał później: Logoterapia – „leczenie przez sens”.
Nauczył świat, że człowieka można leczyć nie tylko lekami, lecz także celem i znaczeniem.
W 1946 roku opublikował książkę „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, przetłumaczoną na dziesiątki języków.
Z przesłaniem, które nigdy nie traci mocy:
„Kto ma dlaczego żyć, zniesie niemal każde jak.”
Słowa narodzone w obozie zagłady, które do dziś leczą tych, którzy zagubili sens życia.
Bo dopóki człowiek potrafi odnaleźć znaczenie, nawet ciemność nie jest w stanie go pokonać. 🌑✨