Fundacja REHA - uzależnieni, współuzależnieni

  • Home
  • Fundacja REHA - uzależnieni, współuzależnieni

Fundacja REHA - uzależnieni, współuzależnieni Fundacja REHA pomaga osobom uzależnionym i ich rodzinom. Tutaj możecie dowiedzieć się gdzie i jak uzyskać pomoc.

Tematyka, którą się zajmujemy, to:

- uzależnienia od substancji (m.in. alkohol, narkotyki, dopalacze, leki, nikotyna)
- uzależnienia od czynności ( hazard, internet, komputer, smartfon)
- współuzależnie
- DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików), DDD (Dorosłe Dzieci z rodzin Dysfunkcyjnych)
- przemoc (ofiary, sprawcy)

19/04/2026

Leczenie uzależnień to nie tylko praca terapeutyczna. Bardzo ważnym elementem powrotu do zdrowia jest też detoksykacja całego organizmu.
Dlatego w naszym ośrodku pracujemy nie tylko nad uzdrowieniem umysłu i duszy, ale również nad oczyszczaniem ciała.

W tej dziedzinie specjalizuje się Barbara Dąbrowska - Terapeuta Uzależnień a prywatnie moja żona ❤️

Oprócz prowadzenia terapii Basia z ogromną pasją zajmuje się naturopatią i naturalnymi metodami oczyszczania organizmu.

Jest absolwentką Instytutu Zielarstwa Polskiego i Terapii Naturalnych.

Pamiętajcie, że uzależnienie to choroba umysłu, duszy i ciała. Aby naprawdę odzyskać zdrowie i równowagę, warto zadbać o wszystkie trzy sfery 🌿

Serdecznie polecam wiedzę i doświadczenie Basi w temacie naturalnego detoksu.

Barbara Dąbrowska- terapeuta uzależnień, naturopata

Tel: +48 515 546 200

19/04/2026

Dopamina nie jest „hormonem szczęścia”. To system napędu. Silnik, który nie pyta czy jedziesz w dobrą stronę – tylko czy jedziesz szybciej.

W uzależnieniu ten system się rozjeżdża. Mózg przestaje reagować na zwykłe bodźce, bo został przyzwyczajony do nagrody natychmiastowej, mocnej i bez wysiłku. Alkohol, pornografia, hazard, substancje – wszystko, co daje szybki strzał.

Problem nie polega na braku silnej woli. Problem polega na tym, że układ dopaminowy działa jak rozkalibrowany kompas. Normalne życie zaczyna wydawać się zbyt wolne, zbyt ciche, bez sensu.

I tu jest klucz: nie chodzi o „więcej dopaminy”. Chodzi o odbudowanie jej wrażliwości. O powrót do poziomu bazowego — stabilnego, nieposzarpanego bodźcami.

Dlatego w zdrowieniu tak ważne są proste rzeczy: ruch, sen, rutyna, relacje, ograniczenie ciągłej stymulacji. Nudne rzeczy, które nie dają natychmiastowej nagrody, ale przywracają system do równowagi.

Pomagają też krótkie, kontrolowane dawki dyskomfortu — jak zimny prysznic czy wejście do zimnej wody. Bo układ nerwowy uczy się wtedy jednej rzeczy: nie potrzebujesz ekstremum, żeby wrócić do stabilności.

Czasem musi być przez chwilę nieprzyjemnie, żeby reszta dnia była spokojna.

A dopiero wtedy człowiek zaczyna znowu czuć życie, zamiast tylko je odpalać.

Barbara Dąbrowska - Terapeuta Uzależnień
+48 515 546 200

Marcin Lipiecki - terapeuta uzależnień
+48 570 770 100

Również terapia online

16/04/2026

🧠 Nałóg, w którym nie ma żadnej substancji – a mimo to zabiera wszystko. Kiedy hobby zamienia się w więzienie

Myślisz, że uzależnienie to tylko alkohol albo narkotyki?

Nie. Są nałogi, w których nie ma żadnej substancji – a mimo to niszczą życie tak samo mocno.

To uzależnienia behawioralne: od hazardu, gier internetowych, scrollowania telefonu, kompulsywnych zakupów, pracy non-stop czy seksu online. Zwykłe zachowania, które wymykają się spod kontroli.

Jak to wygląda w praktyce?

- Myślisz o tym prawie cały czas.
- Robisz to, żeby uciec od stresu, smutku czy nudy – i na chwilę czujesz ulgę.
- Z czasem potrzebujesz coraz więcej, żeby poczuć ten sam efekt.
- Gdy próbujesz przerwać – czujesz niepokój, rozdrażnienie, pustkę.
- Zaczyna się konflikt: kłótnie z bliskimi, problemy w pracy, zaniedbywanie siebie i innych.
- I te nawroty… „Jeszcze tylko raz”, „Tym razem będzie inaczej”.

Brzmi znajomo?

Wielu ludzi mówi: „Przecież to tylko gra / zakupy / telefon… Lubię to.”
A życie powoli się rozpada: finanse, relacje, zdrowie, poczucie sensu.
I to nie jest brak silnej woli.
To mechanizm w mózgu, który działa podobnie jak przy uzależnieniu chemicznym – tylko „narkotykiem” jest samo zachowanie.
I tak samo jak przy innych uzależnieniach – da się z tego wyjść.

Nie musisz od razu rzucać wszystkiego i iść na odwyk. Pierwszy krok jest prosty: przyznać przed sobą, że coś jest nie tak.
Drugi – porozmawiać z kimś, kto naprawdę rozumie ten temat.

Jeśli czytasz to i czujesz lekkie ukłucie w środku – to nie przypadek. Czasem najtrudniej jest zacząć, ale właśnie od tego zaczyna się wolność.
Nie jesteś z tym sam, nie jesteś z tym sama.
Zmiana jest możliwa – nawet jeśli teraz wydaje Ci się, że „nie dasz rady” albo „to nie jest aż tak poważne”.

Daj znać w komentarzu (prywatnie też można), jeśli chcesz wiedzieć, od czego zacząć.

Albo po prostu zapisz ten post – czasem wraca dokładnie w odpowiednim momencie.

Marcin Lipiecki



Fundacja REHA - uzależnieni, współuzależnieni

11/04/2026

Kiedy codzienne czynności stają się narzędziem kontroli…

Człowiek kupuje coś do jedzenia, bo lubi smacznie zjeść.

Uprawia różne ćwiczenia, żeby ładnie wyglądać.
Pracuje, żeby zarabiać i mieć satysfakcję.

Wydaje się, że to wszystko jest zupełnie normalne.

A jednak… gdy z tych zwykłych, zdrowych czynności robimy narzędzie do panowania nad swoim stanem wewnętrznym – każda z nich może powoli odwrócić się przeciwko nam.

Jedzenie, które miało dawać przyjemność i siłę, potrafi zamienić się w śmiertelną udrękę przymusowego odchudzania.

Ćwiczenia fizyczne – w obsesję.

Praca – w drogę prowadzącą do wypalenia lub nawet zagrożenia życia.

Podobnie dzieje się z życiem seksualnym. Kiedy zaczynamy je wykorzystywać głównie po to, żeby „poczuć się lepiej”, „poczuć się wartościowym” czy „uciec od pustki”, łatwo wpaść w pułapkę nieustannej pogoni za kolejnymi partnerami – bez względu na ryzyko i cenę, jaką płacimy za to emocjonalnie i fizycznie.

To, co zaczyna się jako próba poprawy samopoczucia, czasem kończy się głębokim cierpieniem, wstydem i poczuciem utraty kontroli.

Jeśli rozpoznajesz w sobie któryś z tych mechanizmów…
Jeśli czujesz, że jedzenie, ciało, praca albo seksualność stały się polem walki z samym sobą…
Nie jesteś z tym sam/a.

I nie musisz sobie z tym radzić w samotności.
Terapia to przestrzeń, w której możesz spokojnie przyjrzeć się tym schematom, zrozumieć, skąd się wzięły i – co najważniejsze – nauczyć się nawiązywać zdrowszą, łagodniejszą i bardziej wolną relację ze sobą.

Nie chodzi o to, żeby nagle wszystko rzucić i zmienić.
Chodzi o to, żeby odzyskać wolność wyboru – żeby jedzenie znowu mogło być przyjemnością, ruch radością, praca sensem, a bliskość – prawdziwą bliskością, a nie ucieczką.

Jeśli czujesz, że jesteś w takim miejscu, w którym potrzebujesz wsparcia – zapraszam serdecznie.
Możemy razem spojrzeć na to, co dzieje się wewnątrz Ciebie, z szacunkiem, bez pośpiechu i bez oceniania.

Napisz do mnie prywatnie albo umów się na konsultację.

Pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy, ale też najbardziej wartościowy.
Dbaj o siebie ❤️

Marcin Lipiecki +48 570 770 100
+44 7909 235 880

Również możliwość terapii online.

10/04/2026
10/04/2026

„Narzędzie szczęścia” – dlaczego niektórzy relaksują się przy winie, a inni potrzebują adrenaliny? 🍷⚡

Wyobraź sobie, że każdy z nas ma swoje ulubione „narzędzie szczęścia” – coś, co szybko poprawia nam samopoczucie.

Według psychologa Harveya Milkmana (1987) istnieją trzy główne sposoby, w jakie ludzie osiągają dobrostan:

1. Relaksacja i uspokojenie 🧘‍♀️
Osoby z tej grupy lubią się „wyłączyć”. Często sięgają po jedzenie, długie godziny przed telewizorem, alkohol albo środki uspokajające (np. heroinę). Chcą po prostu wyciszyć wewnętrzny hałas, konflikty i napięcie. To taki tryb „zresetuj mnie”.

2. Pobudzenie i ekscytacja 🔥
Tutaj jest zupełnie odwrotnie. Ci ludzie czują się najlepiej, kiedy są „nakręceni”, pełni energii, napięci i „rozgrzani”. Szukają mocnych wrażeń – ryzykownych zachowań, seksu, sportów ekstremalnych albo substancji pobudzających (kokaina, amfetamina). ⚡

3. Fantazjowanie 🌌
Trzecia grupa ucieka w świat wyobraźni. Lubią tajemnice, mistycyzm, dziwne wizje. Często sięgają po substancje zmieniające świadomość – L*D, marihuanę czy inne psychedeliki.

Bardzo ważne! ⚠️

Alkohol jest wyjątkowy, bo działa prawie na wszystkie trzy grupy. Może jednocześnie:
• uspokoić i „wyciszyć”,
• pobudzić i rozluźnić zahamowania,
• wzmocnić fantazje i dać poczucie oderwania od rzeczywistości.

Dlatego tak wiele osób po niego sięga – niezależnie od tego, jakiego rodzaju „szczęścia” aktualnie potrzebują.

Oczywiście u większości z nas te preferencje się mieszają. Rzadko ktoś jest tylko „relaksacyjny” albo tylko „ekscytacyjny”. Ale te trzy drogi pokazują, dlaczego różni ludzie sięgają po różne rzeczy, żeby poczuć się lepiej.

A Ty do której grupy czujesz się najbliżej?
Relaks? Ekscytacja? A może świat fantazji?
Daj znać w komentarzu 👇

A jeżeli czujesz, że dotknął Cię problem z jednym z nich - zadzwoń!

Marcin Lipiecki +48 570 770 100

Również możliwość terapii online

Fundacja REHA - uzależnieni, współuzależnieni

04/04/2026

⚠️ 4 FAZY UZALEŻNIENIA OD ALKOHOLU – sprawdź, w której jesteś

Jeśli choć raz „urwał Ci się film” po alkoholu — to już nie jest zabawa.
Nie zaczyna się od dna. Zaczyna się powoli. Alkohol staje się regulatorem emocji, nie dodatkiem.

1️⃣ Faza towarzyska – „przecież piję normalnie”

🍺 Alkohol przy okazji imprezy, weekendu, po pracy
🍺 Picie daje ulgę i przyjemność
🍺 Rosnąca tolerancja: 2 → 4 → 6 piw
🍺 Bez alkoholu coś „brakuje”
Przykład: „Weekend bez piwa? Nie da się dobrze odpocząć.”

2️⃣ Faza ostrzegawcza – „czasem przesadzę”

⚠️ Urwany film, brak pamięci końcówki wieczoru
⚠️ Picie szybciej, żeby poczuć efekt
⚠️ „Jedno przed wyjściem”, „małe na rozruch”
⚠️ Alkohol przestaje być tylko dodatkiem – zaczyna łagodzić stres, napięcie, pustkę
Przykład: „Nie pamiętam, jak wróciłem do domu, a rano w pracy wstydzę się spojrzeć ludziom w oczy.”

3️⃣ Faza krytyczna – „mam wszystko pod kontrolą”

🔥 Miało być 2 piwa → kończy się ciągiem
🔥 Konflikty, wstyd, tłumaczenia
🔥 Życie podporządkowane alkoholu
Przykład: „Mówię sobie: ‘tylko dziś piwo’, a budzę się na kanapie po całej nocy i obiecuję sobie, że następnym razem inaczej.”

4️⃣ Faza chroniczna – „muszę, żeby funkcjonować”

💀 Ciągi alkoholowe trwające dni
💀 Objawy odstawienia: drżenie rąk, poty, lęk, bezsenność
💀 Picie rano „żeby dojść do siebie”
💀 Zdrowie, życie i relacje w rozsypce
Przykład: „Nie piję dla przyjemności. Piję, żeby przetrwać dzień.”

✅ Najważniejsze:

Nie musisz leżeć na ławce, żeby mieć problem.
Wystarczy, że:
– pijesz, żeby regulować emocje
– tracisz kontrolę po pierwszym kieliszku
– powtarzasz to mimo konsekwencji

Choroba alkoholowa jest chroniczna, postępująca i śmiertelna.

Nie cofa się sama.
Nieleczona prowadzi do śmierci.

Faza chroniczna to jej końcowy etap. Po nim nie ma już nic.

💬 W której fazie jesteś?


Marcin Lipiecki

05/03/2023

Gdy w naszym życiu maleją przyjemne uczucia, odczuwamy to jako dyskomfort lub przykrość.
Analogicznie, gdy stłumieniu lub zahamowaniu ulegają przykre uczucia, odbieramy to jako doświadczenie przyjemności. Doznajemy uczucia ulgi. Przyjemna ulga pojawia się, również, gdy człowieka boli głowa. Po zażyciu tabletki, uciążliwe cierpienie ustępuje lub zmniejsza się jego intensywność i również doświadczamy uczucia ulgi, nawet gdy wciąż nas boli, ale mniej. Analogiczna sytuacja ma miejsce przy spożywaniu alkoholu lub narkotyków. Zmniejszamy cierpienie psychiczne doznając ulgi. Człowiek odczuwa wiec zadowolenie, gdy potęgują się jego przyjemności oraz zadowolenie, jak i również gdy zmniejsza się jego ból i cierpienie.
Należy przy tym zaznaczyć, że zarówno tabletka przeciwbólowa, tak i alkohol oraz narkotyki działają doraźnie, usuwając jedynie objawy, a nie przyczynę cierpienia.

Zdjęcie z REDRO

25/02/2023
21/02/2023

"Stopień intensywności cierpienia, jakie odczuwamy, jest równy dystansowi, jaki dzieli nas od rzeczywistości. Niestety, zamiast szukać uleczenia, zwracając się czym prędzej ku prawdzie, uciekamy od niej coraz dalej – w objadanie się, pracę, alkohol, narkotyki albo seks. Mówimy, że jesteśmy od tych rzeczy uzależnieni. Mylimy się. To tylko symptomy, a prawdziwe uzależnienie jest jedno – od złudzenia, że jesteśmy gdzie indziej, gdziekolwiek indziej niż tu i teraz, w rzeczywistości naszego życia. Nie chcemy czuć tego, co czujemy. Nie chcemy teraźniejszości, tylko wymyśloną przeszłość albo przyszłość."

Jon Frederickson, „Kłamstwa, którymi żyjemy”
Fot. KEDM

15/02/2023

W życiu osób uzależnionych od alkoholu występuje paradoksalne zjawisko. Zjawiskiem tym jest próba pokonania przeciwstawnych biegunów własnej tożsamości. Zdarza się bowiem, że alkoholik nie mogąc umiejscowić się na ekstremalnej pozycji na biegunie pozytywnym władnej tożsamości, sięga z ogromną determinacją po pozycje na przeciwstawnym biegunie negatywnym, ale określa się przy tym irracjonalnie pozytywnie. Przykładem tego są częste próby zaimponowania innym oraz samemu sobie dramatyzmem upadku i destrukcji: „Jestem mistrzem świata w upadaniu na dno”, „tyle zła co ja nikt nie wyrządził swojej rodzinie”.
Te proby przekształcania zła w dobro są efektem działania potężnej pułapki psychologicznej, odgrywającą istotną rolę w rozwoju uzależnienia, która nazywa się SYNDROMEM DUMY I KONTROLI.

Nie sztuką jest przestać pić. Sztuką jest nie zacząć od nowa.Rozpoznawanie nawrotu jest kluczowym elementem w utrzymaniu...
11/11/2022

Nie sztuką jest przestać pić. Sztuką jest nie zacząć od nowa.
Rozpoznawanie nawrotu jest kluczowym elementem w utrzymaniu abstynencji.
Należy też przy tym zwrócić uwagę, że uzależnieni często swoje złe postępowanie usprawiedliwiają mówiąc "mam nawrót", co akurat nawrotem nie jest.
Pomocny okazać się może tzw. dzienniczek głodu alkoholowego, który służy do samoobserwacji. Jak go prowadzić, wyjaśni Wam terapeuta.

Nawrót jest procesem podzielnym na etapy, w którym ostatecznym jest złamanie abstynencji. Jakie są fazy nawrotu choroby alkoholowej?

Address

Tarninowa 13

64-600

Telephone

+48570770100

Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Fundacja REHA - uzależnieni, współuzależnieni posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

  • Want your practice to be the top-listed Clinic?

Share