08/10/2022
Cześć! Minął pierwszy tydzień roku akademickiego i powiem Wam, że jak na razie ciężko mi poczuć vibe studiowania, bo 4 rok wydaje się być kompletnie inny niż poprzednie trzy. Jest jakoś tak luźniej, przyjemniej, do książek jeszcze nie zajrzałam ani razu i jakoś się nie zapowiada 🤷🏻♀️ Natomiast chciałabym sobie systematycznie doczytywać informacje o zagadnieniach poruszanych na zajęciach, żeby więcej z nich wyciągać 🤍
4 rok rozpoczęłam chirurgią, nie miałam co do niej zbyt wysokich oczekiwań, dużo różnych rzeczy się nasłuchałam m.in. o podpieraniu ścian hah 😅 A tu okazuje się, że prowadzący naprawdę się nami zajmują, chodzimy zbierać wywiady do pacjentów, badamy, słuchamy o różnych zabiegach, różnicach między nimi, chodzimy na blok i obserwujemy operacje 🙇🏻♀️ Na koniec zajęć mamy spotkanie z mentorem - przychodzi doświadczony lekarz albo profesor i czasem omawia z nami jakieś konkretne zagadnienie, a czasem utrwalamy sobie wiedzę z zajęć plus jeszcze dowiadujemy się czegoś nowego. Seminarki poranne też jak na razie mnie nie usypiały mimo wczesnej pory 🌝
Wiadomo, dużo zależy od tego na kogo traficie, są różne kliniki, a w tych klinikach różni prowadzący. Ale nauczyłam się doceniać to, kiedy naprawdę wynoszę coś wartościowego z zajęć i nie ukrywam, jest to bardzo miłe uczucie🙈 oby kolejne tygodnie mnie również pozytywnie zaskoczyły 💗
A jak Wam minął pierwszy tydzień na studiach?
{ }