24/10/2025
Dziś Światowy Dzień Walki z Otyłością i… to nie będzie przyjemny wpis. Czemu? Bo i nasze życia nie są przyjemne, przez wzgląd na tą przebiegłą i okrutną chorobę - a także cały inwentarz „dobrodziejstw” z nią związany.
Więc czym tak naprawdę jest ta CHOROBA?
Otyłość, to ból - bardzo często również ból istnienia - doprowadza do depresji, uniemożliwia życie, uzależnia od pomocy innych, których bardzo często też wyklucza z naszego życia, przez chociażby brak zrozumienia naszej sytuacji. Ludzie się od nas odwracają, ludzie nas nie chcą - tych gorszych, zaniedbanych, leniwych, WINNYCH.
Otyłość pęta nas fizycznie, pozbawia sprawczości, odbiera siłę i wiarę, że coś jeszcze dobrego nas czeka, ale czy naprawdę czeka nas coś dobrego? I w jakim stopniu? Za chwilę do tego wrócę…
Otyłość to śmiech zasłyszany w autobusie, spojrzenia pogardy w sklepach, palce, które wskazują na nas, bo przecież my ze swoją chorobą się nie ukryjemy.
Otyłość to piętno, odciśnięte na nas, które towarzyszy nam wszędzie, bez wyjątków.
Otyłość to kwiaty, ozdabiające groby Osób, które odeszły za wcześnie, bo nie było dla Nich pomocy, bo nie było rozpoznania choroby, diagnostyki. Bo nie było zrozumienia i LECZENIA! Bo nikt nie podał Im ręki.
Na zdjęciach widoczne są komentarze, które zostały umieszczone pod jedną z rolek kampanii społecznej, realizowamej z moim udziałem. Zawsze chętnie realizuję społeczne tematy, chcę edukować, chcę doprowadzić do zmian w postrzeganiu nas - chorych na otyłość, chcę by nastąpiły zmiany systemowe. Każdy z tych komentarzy to nóż, wbity w plecy - nie tylko mi, nam wszystkim. I co? I w zasadzie to nic…
Więc czy naprawdę czeka nas coś dobrego? Czemu ciągle musimy udowadniać, że chorujemy? Czemu nie mamy dostępu do leczenia? Dlaczego nie jesteśmy traktowani na równi z innymi chorymi? I dlaczego tak bardzo ograniczona jest opieka i dostępność innowacyjnych terapii, w tym farmakologii?
Od ponad dwóch lat publicznie apeluję o wsparcie, o zrozumienie, o empatię. Niech ktoś nas w końcu usłyszy, niech ktoś w końcu się nami zajmie, niech ktoś w końcu nas zacznie leczyć!
Nie wymagamy lotu w kosmos, my chcemy móc normalnie funkcjonować i żyć. Dziś obie te możliwości są dla nas często niedostępne!
Tylko kompleksowe i wielospecjalistyczne podejście jest w stanie nam to zapewnić.
A co u mnie? Od wielu miesięcy zmagam się z depresją, jestem pod opieką psychiatry i psychoterapeuty. Jestem pokiereszowana, jak wielu z nas, przez tą chorobę i przez ludzi, którzy nie rozumieli.
Mam jednak wsparcie Ludzi, którym zależy, tak samo jak mi i staram się o tym pamiętać. Nie mogłabym być cicho, w dniu takim jak dzisiejszy. I mam wielką nadzieję, że dzięki temu nasze JUTRO będzie inne.
Ministerstwo Zdrowia
Rzecznik Praw Pacjenta
Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości
Telewizja Polska
Dzień Dobry TVN
Pytanie na śniadanie
TVP3 Warszawa
UWAGA!
Fakty TVN
POLSAT
polsatnews.pl
Polsat Cafe
TVP3 Regiony
Radio ZET
ESKA2
Radio ESKA
Medonet
Wirtualna Polska
Zdrowie i Medycyna Wprost
NewsMed
medexpress.pl
Serwis Zdrowie
Pismo
Magazyn Obesity - Otyłość
Pacjenci
Termedia
Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej
Partnerstwo Stop Otyłości
———————-
Nazywam się Katarzyna Głowińska, na otyłość choruję od dzieciństwa. Ta choroba wykluczyła mnie z życia na kilka lat, w czasie których funkcjonowałam w przewlekłym bólu, zależna od innych osób. Znalazłam zrozumienie i uzyskałam pomoc. Sama jej udzielam od 7 lat działając wolontariacko w Grupie Wsparcia dla chorych na otyłość i rodziców dzieci z nadwagą i chorych na otyłość. Przekraczam granice i głośno mówię o swoim życiu z chorobą, nie chcę, by koszmar, który przeszłam poszedł na marne. Chcę pomagać innym. I chcę by ktoś pomógł również mi.
Ta strona ma charakter informacyjny i edukacyjny. A także terapeutyczny, dla mnie… i dla wielu innych osób. Trzymajcie się!