25/01/2026
BĘDZIE BAL
Karnawał trwa, są ferie, mamy więcej czasu na zabawę.
Jaką? To zależy, z kim przebywamy. W grupie najlepiej, bo raźniej i weselej. Chętnie upodabniamy się to koleżanek i kolegów. Wtedy jesteśmy akceptowani – a na tym nam zależy. Problem się pojawia, jeśli naśladownictwo nam szkodzi.
Początek wielu negatywnych zjawisk ma swoje źródła w okresie dorastania. Młodzi zwykle nie myślą o zdrowiu, a rodzice z roku na rok mają coraz mniej do powiedzenia.
Głośna muzyka jest niebezpieczna dla uszu, ale są też inne zagrożenia, powszechne i większe. Jednym z najważniejszych jest używanie przez nastolatki substancji psychoaktywnych (tytoń, alkohol i narkotyki). Wszystkie te „rozrywkowe” środki mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie mózgu. Powodują zmiany postrzegania, nastroju, świadomości, procesów poznawczych oraz postępowania.
Alkohol ma swoje wielopokoleniowe tradycje i następstwa. Jest najpopularniejszą używką polskiej młodzieży. Wśród 13-latków sięganie po ten napój potwierdziło 39% chłopców i tyle samo dziewcząt. W przypadku 15-latków większość (70% badanych) miała za sobą doświadczenia z alkoholem. Początkowo chłopcy piją piwo, a dziewczęta wino. Wódka „przychodzi” z czasem.
Badania wykazują, że nastolatkowie spożywający alkohol są bardziej narażeni na kłopoty z pamięcią, mają trudności w nauce oraz częstsze zaburzenia emocjonalne. Alkohol uzależnia i powoduje szkody zdrowotne, społeczne i ekonomiczne. Wszyscy to wiedzą, ale uważają, że to ich nie dotyczy.
Niestety łatwo wpaść w nieświadome uzależnienie, bo alkoholizm może prowadzić do ograniczenia zdolności intelektualnych.
Wiemy, że alkohol początkowo daje uczucie przyjemności i rozkręca zabawę. Frajda jest na tyle silna, że epizody utraty przytomności z nasilonymi wymiotami i leżeniem w błocie nie muszą zniechęcać. Ryzyko wzrasta zimą.
Wystarczy przypomnieć, że 14 stycznia br. w Ustrzykach Dolnych policjanci zdążyli odkopać pijanego, wyziębionego i nieprzytomnego 15-latka.
Zwykle jak piją, to i palą. Z badania PolNicoYouth wynika, że:
• ponad 60% 15-latków paliła nikotynę,
• 30% młodzieży po raz pierwszy zetknęło się z nikotyną w e-papierosie,
• 14% użytkowników e-papierosów stosowało je do wdychania substancji psychoaktywnych (THC/CBD, mefedron, kokaina, metamfetamina i fentanyl).
E-papierosy i podgrzewacze tytoniu reklamowano jako „mniej szkodliwe”, a ich kolorowe opakowania i słodkie smaki zachęcały młodych użytkowników. Do niedawna aż 78% nastolatków wybierało e-papierosy o smakach owocowych lub deserowych, sprzyjających eksperymentowaniu.
Od 18 bm. obowiązuje zakaz ich sprzedaży. Mam nadzieję, że aromat tytoniowy będzie zniechęcający.
Nikotyna, podobnie jak alkohol, są legalne dopiero powyżej 18 roku życia, ale pomoc starszych kolegów w ich zakupie jest powszechna. Z leczeniem nikotynizmu jest tragicznie, aż 70% palących nie otrzymało żadnego wsparcia w rzuceniu nałogu.
Bez ograniczeń wiekowych można nabyć leki, które są wykorzystywane w innym celu, niż byśmy chcieli. Sudafed, Acatar, Gripex zawierają pseudoefedrynę. Substancja ta, podobnie jak amfetamina, ma dawać nagły przypływ energii, poprawę nastroju, motywację do działania. Przedawkowanie wywołuje senność, nadmierną potliwość, zaburzenia rytmu serca, hamuje łaknienie (bywa stosowana jako środek odchudzający).
Osoby uzależnione od substancji psychoaktywnych potrafią wytwarzać w domu efedron. Do jego produkcji wykorzystują wspomniane leki z pseudoefedryną. Efedron jest używany jako zamiennik amfetaminy, często dołączany jako drugi narkotyk lub stosowany łącznie z alkoholem w celu potencjalizacji efektu działania.
Środki odkażające z benzydaminą, jak Tantum Verde, Tantum rosa, Septolux oraz Hascosept, bywają rozpuszczane w wodzie i mieszane z alkoholem. Kilka minut po spożyciu pojawiają się omamy i euforia.
Okazuje się, że bita śmietana w sprayu nie tylko jest słodka, lecz także bywa zabawna. W pojemniku dodatkowo znajduje się tlenek azotu – gaz rozweselający.
Powszechnie jest wykorzystywany w anestezjologii. Po jednym „machu gazu” bywa krótkotrwała lekkość w nastroju, a dodatkowo mogą pojawić się halucynacje słuchowe.
Z toksycznych halucynogennych „kulinariów” należy wspomnieć o potrawie z osławionych grzybków. Po jedzeniu niektórzy lubią zapalić. Szałwia wieszcza lub gałka muszkatołowa bywają palone
w fajkach. Ich dym jest dla amatorów. Profesjonaliści palą marihuanę i nie przejmują się, że zwiększają ryzyko wystąpienia zaburzeń psychicznych.
Na uwagę zasługują nasiona datury (bieluń dziędzierzawa). Potocznie nazywane są „haszyszem Targówka”. Zawarte w bieluniu alkaloidy mogą spowodować atak psychotyczny. Nadużywanie może się skończyć porażeniem ośrodka oddechowego, śpiączką,
a nawet śmiercią.
Podobne zagrożenie niosą syntetyczne substancje psychoaktywne, zwane dopalaczami. Z mediów wiemy, że potrafią wywołać śmiertelny skutek.
Nowe narkotyki, podobnie jak dopalacze, to poważne zagrożenie. Edukacja uświadamiająca, czujność oraz szybka reakcja mogą uratować życie. Cdn.