Psychodietetyk Julita Dalka

Psychodietetyk Julita Dalka Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Psychodietetyk Julita Dalka, Witryna poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu, Ulica Filarecka 7/1c, Poznan.

RÓWNOWAGA W ŻYCIU I NA TALERZU - Poznań, Bydgoszcz, online

🍭Pomagam naprawiać relację z jedzeniem
☘️Nauczę Cię jeść bez poczucia winy
👌 Znajdziemy luz i spokój w jedzeniu
🔎Umów się na wizytę->wyślij 📧 Psychodietetyk
Doradca żywieniowy dorosłych i dzieci
Fanka psychosomatyki i medycyny funkcjonalnej
Pasjonatka nauki o wpływie różnych czynników na zdrowie człowieka
Samouk
Wysokowrażliwiec
Mama "trójki" ;-)

04/02/2026

Co z tego, że znasz zasady zdrowego odżywiania…
skoro nie znasz swojego organizmu?

"Byłam juz na każdej diecie i o zdrowym odżywianiu wiem wszystko"
A jednak to "zdrowe odżywianie" nie działa u Ciebie.

Ale czy wiesz czego naprawdę Twoj organizm potrzebuje?
☘️ Ile posiłków jest dla Ciebie ok? Czy jedzenie małych porcji, a często na pewno Ci służy?
☘️ Czy odczuwasz sytość? Czy chodzisz nieustannie niedoleczona, bo kalorie na kartce muszą sie zgadzać
☘️ Czy to, co jesz, jest w ogóle smaczne? Czy jeszcze, bo jest na kartce i jakoś zaciśnięte zęby, ale marzysz o tym, żeby juz sie wynagrodzić slodeyczem wieczorem za ten trud
☘️ Jak wygląda Twój metabolizm? Jak funkcjonuje insulina?
☘️ Czy Twoje jelita są zdrowe? Stany zapalne nie zachęcają do odchudzania
☘️ Czy Twoja tarczyca prawidłowo funkcjonuje? Parametry mogą byc "w normie laboratoryjnej" a tarczyca może być już w niedoczynności

Jeśli „dieta” kojarzy Ci się z wyrzeczeniem, męką i jedzeniem rzeczy, których nie lubisz — to już masz odpowiedź, dlaczego „nie umiesz wytrwać”.
Jeśli nie eliminujesz przyczyn problemów z odchudzaniem, nic dziwnego, że nie możesz osiągnąć wymarzonej wagi.

Problemem jest schemat, który nie jest dla Ciebie. Powszechny kult diet bez edukacji i nauki podstawowych kompetencji żywieniowych.

Bo można jeść smacznie, do syta
i chudnąć.
Bez walki. Bez karania się. Bez zaciskania zębów 💛

Są osoby, które całe życie zajmują się innymi.Pomagają. Ratują. Ogarniają.Są nadopiekuńcze, empatyczne, czujne.A o sobie...
02/02/2026

Są osoby, które całe życie zajmują się innymi.
Pomagają. Ratują. Ogarniają.
Są nadopiekuńcze, empatyczne, czujne.
A o sobie… zapominają.

I bardzo często to właśnie u nich pojawia się stres, napięcie i jedzenie, które ma to napięcie ukoić.

Bo nadmierna empatia rzadko rodzi się z poczucia bezpieczeństwa.
Znacznie częściej powstaje tam, gdzie świat był emocjonalnie niestabilny, a relacje nieprzewidywalne.
Tam, gdzie nie można było po prostu być, tylko trzeba było uważać.

W takich warunkach empatia nie była czułością.
Była czujnością.
Umiejętnością odczytywania nastroju innych szybciej niż słów.
Skanowaniem twarzy, tonu głosu, ciszy między zdaniami.
Próbą przewidzenia, co się wydarzy, zanim się wydarzy.

Jeśli dziecko dorastało w emocjonalnym chaosie lub przemocy,
jego układ nerwowy uczy się jednego:
od cudzych emocji zależy moje bezpieczeństwo.

Zmieniają się ludzie.
Zmienia się świat.
Zmienia się pesel.
Ale układ nerwowy często reaguje tak, jakby nadal był w tamtym miejscu.

W dorosłości widać to bardzo wyraźnie:
– w pracy: ciągłe wyczuwanie nastrojów
– w relacjach: branie odpowiedzialności za atmosferę
– w bliskości: rezygnowanie z siebie, zanim pojawi się konflikt

Ciało cały czas czuwa.
Obserwuje.
Jest gotowe do nadreakcji.

Na zewnątrz takie osoby często wyglądają na bardzo silne.
„Wszystko ogarniają”.
„Zawsze dają radę”.
Swoją wrażliwość i emocje chowają głęboko, bo to ma zapewnić spokój.
A spokój = bezpieczeństwo.

I wtedy pojawia się paradoks.
Mają kontrolę nad wieloma obszarami życia.
Sukcesy. Odpowiedzialność. Ogarnianie.
A nie potrafią kontrolować jedzenia.

Nie dlatego, że są słabe.
Ale dlatego, że gdzieś musi pojawić się upust.
Miejsce, w którym nie trzeba być idealną.
W którym napięcie może na chwilę opaść.

Jedzenie bardzo często staje się tym miejscem.

To nie jest brak silnej woli.
To język ciała, które od lat dźwiga więcej, niż powinno.

I od tego właśnie zaczyna się prawdziwa zmiana:
od zrozumienia, a nie od kolejnej próby kontroli.

Jedzenie emocjonalne to cześć mojego procesu w MindFOODness.
Kontrola talerza nic nie da dopóki nie odpuści się ...kontroli w głowie.
Powoli, subtelnie, z kołem ratunkowym🧡

28/01/2026

Możesz zatrzymać się, połączyć kroki, zrozumieć swoje zachowanie i w końcu wybrać inną spokojniejsza drogę.

Jesteś zbyt mądra, zbyt świadoma i zbyt warta godnego życia, aby tkwić w błędnym kole diet.

Jeśli czujesz, że to o Tobie - napisz do mnie na priv.

Jeśli Twoja przyjaciółka, siostra, mama tkwi od lat w tym samym punkcie -> 🙏 prześlij jej tę rolkę. To może czas dla niej, aby znaleźć spokój w jedzeniu.

Z MindFOODness
Julita

Wyobraź sobie, że:– jesz regularnie i organizm się uspokaja,– słodycze nie są “zakazanym owocem”, tylko jedzeniem,– nie ...
26/01/2026

Wyobraź sobie, że:
– jesz regularnie i organizm się uspokaja,
– słodycze nie są “zakazanym owocem”, tylko jedzeniem,
– nie masz wrażenia, że „tabliczka czekolady to żaden problem”, bo nie musisz się dojadać napięciem.
A Ty nie przybierasz na wadze, a tracisz (!)

A Twoim celem jest: jeść prawidłowo i bez wyrzutów sumienia, a nie jeść jak najmniej i zaciskać zęby wieczorami.

Wiem o czym mówię - bo sama mam duży szacunek do swojego ciała i nauczyłam się dokonywac dobrych wyborów dla siebie bez poczucia wyrzeczenia czy jakiejkolwiek straty.
I moje klientki tez to wiedzą🍀

Zdrowe i trwałe odchudzanie to nie jest kwestia silnej woli. To kwestia naprawienia relacji z jedzeniem i ze sobą oraz zmiany niekorzystnych schematów.

Możemy je rozbroić krok po kroku RAZEM🧡

Skomentuj CHCE, a pokaże Ci jak to zrobić.

Z MindFOODness
Julita














Połowa stycznia już za nami.A prawda jest taka…Większość kobiet w grudniu będzie dokładnie w tym samym miejscu co rok te...
23/01/2026

Połowa stycznia już za nami.
A prawda jest taka…
Większość kobiet w grudniu będzie dokładnie w tym samym miejscu co rok temu.
I tak od 10, 15 lat.

Dlaczego?
Nie dlatego, że nie wiedzą, co zrobić.
Nie dlatego, że brakuje im czasu, wiedzy czy możliwości.

To dlatego, że za każdym razem przegrywają z wewnętrznym głosem.

Z tym głosem, który mówi:
„Jeszcze się zastanowię…”,
„Jeszcze spróbuję sama…”,
„Zawezmę się… przecież wiem, co robić…”
"Przecież tym razem jak sobie postanowię, to sie uda"

Czasami Twoim największym wrogiem jesteś TY sama.
Kiedy odkładasz na później decyzję o tym, by sobie pomóc.
Kiedy znów zapominasz o sobie i tracisz kontakt ze swoimi wartościami.
Gdy nie znasz swoich potrzeb, nie poddajesz refleksji swoich działań, to zaczynasz nieświadomie przejmować potrzeby dyktowane przez zewnętrzny świat.
Media - FB, IG, TikTok, telewizja

Chcesz schudnąć, bo wszyscy mówią, że tak trzeba.
Masz wyglądać „idealnie”, bo to ma być dowód na Twoje sukcesy.

Ale to NIE jest droga do zdrowia ani szczęścia.

Co robić? jak zacząć?
Oto kilka coachingowych pytań:

Zatrzymaj się na chwilę.
Co czujesz?
Wkurzenie, frustrację, smutek?
Co powoduje, że sie tak czujesz?
A może czujesz radość i szczęście?
Co napędza w Tobie te uczucia?
W jakim miejscu chcesz być?
I co CIę blokuje, że w nim nie jesteś?

Nie musisz robić tego samego, co rok temu, jesi prowadzi CIę to w dokładnie ten sam martwy punkt
Masz prawo wybrać inną drogę.
Jestem tu, żeby Cię wspierać w tej podróży

Nie jesteś problemem do naprawienia.
💎Jesteś jak nieoszlifowany diament, który tylko potrzebuje zrozumienia, by zabłysnąć. 💎

Chcesz porozmawiać?
Napisz do mnie.

Z MindFOODness
Julita

21/01/2026

Powtarzające się wyniki glukozy 99–100–102 mogą mieścić się w „widełkach normy”,
ale nie są obojętne dla organizmu.
To często pierwszy sygnał, że ciało coraz gorzej radzi sobie z pakowaniem cukru do komórek.

A kto jest tym „upychaczem”?
Insulina.

Glukoza i insulina to nierozłączna para w tańcu naszego metabolizmu.
Dlatego zawsze warto patrzeć na nie razem, a nie osobno.

Jeśli od jakiegoś czasu:
– masz głody słodyczowe
– jesteś zmęczona i rozdrażniona
– czujesz senność po posiłkach
– a waga stoi w miejscu mimo starań

to krzywa cukrowo-insulinowa może dać więcej odpowiedzi niż kolejna dieta.

Nie chodzi tylko o to, czy wynik mieści się „w normie”,
ale jak bardzo wychyla się w górę i w dół
i czy wyrzuty glukozy i insuliny są proporcjonalne.

Wczesne zauważenie braku balansu między nimi
może oszczędzić Ci frustracji, pieniędzy na kolejne diety
i pozwoli w końcu zająć się prawdziwym problemem — regilacja hormonów i odblokowaniem potencjalu zdrowego i trwalego odchudzania.

Chcesz schudnąć.I robisz wszystko, co „powinnaś”.A mimo to coś ciągle nie działa.To nie dlatego, że się nie starasz.To d...
19/01/2026

Chcesz schudnąć.
I robisz wszystko, co „powinnaś”.

A mimo to coś ciągle nie działa.

To nie dlatego, że się nie starasz.
To dlatego, że nikt nie nauczył Cię patrzeć na odchudzanie całościowo - przez pryzmat rozregulowanego metabolizmu, psychologii odchudzania i budowania dobrej relacji ze sobą i swoimi emocjami

Ciało + hormony + emocje.
Nie sama dieta.

Właśnie nad tym pracuję z kobietami 1:1.
Bez presji. Bez zrywów. Bez zaciskania zębów.

Wyzwania grupowe, diety z internetu, wspólne detoksy - to sa pewne metody, aby schudnąć i mogą zadziałać, gdy Twoje ciało nie boryka się z wielopłaszczyznowymi problemami.
Ja preferuję indywidualne podejście, bo każdy organizm jest inny i potrzebuje precyzyjnego dopasowanego planu.

Jeśli chcesz sprawdzić, co dokładnie blokuje Twoje efekty i jak uzyskać te wymarzone – napisz do mnie wiadomość📩 lub skomentuj pod postem KONSULTACJA

Uczucie adekwatnego zachowania swojego ciała i poczucie zdrowej kontroli nad nim - to jest coś na co zasługujesz. Ja już to mam i wiem jak to jest🧡

Z MindFOODness
Julita















Przy piatku refleksyjnie...Wiele osób, widząc dużą cyfrę na wadze albo nadprogramowe kilogramy, skupia się tylko na jedn...
16/01/2026

Przy piatku refleksyjnie...

Wiele osób, widząc dużą cyfrę na wadze albo nadprogramowe kilogramy, skupia się tylko na jednym: Muszę schudnąć.

Myśli krążą wokół wagi.
I bardzo często jedyny pomysł, jaki się pojawia, to: restrykcyjna dieta. Bo to najczęściej jedyny znany sposób, który zadziałał w przeszłości.

Kultury diet odcisnęły piętno na niejednym pokoleniu kobiet

Im szybciej, tym lepiej.
Im bardziej radykalnie, tym większa nadzieja.
Metamorfozy w 3 m-ce
Bedziesz piła to, to schudniej szybciej niż myślisz

A ja widzę to inaczej.

Zamiast pytać: „jak najszybciej schudnąć?”
warto zadać sobie pytanie dużo trudniejsze, ale dużo ważniejsze:

"Co doprowadziło do tego, że nie mogę schudnąć?"
"Dlaczego moje ciało nie chce oddać tej wagi?"

Bo nadprogramowe kilogramy bardzo często nie są „problemem samym w sobie”.

Są informacją, że z Twoim zdrowiem dzieje się coś, co wymaga uwagi:
metabolizm, hormony, poziom stresu, relacja z jedzeniem, lata diet.

Przemocowe, restrykcyjne odchudzanie rzeczywiście może dać Ci upragnioną cyferkę na wadze.
Ale często jest to sukces osiągnięty kosztem zdrowia.
Kosztem hormonów, energii, spokoju, a bardzo często… kosztem przyszłości.

Bo fakt, że nie możesz schudnąć, już sam w sobie jest informacją,
że organizm jest w trybie obrony, a nie w trybie stabilizacji.

Nasze ciała nie sa zaprogramowane ewolucyjnie do odchudzania. Orgaznim traktuje to jako utratę, porażkę i będzie się to starał zrekompensować. To psychologia odchudzania.

Świadomość prawdziwych przyczyn czemu ciało nie chce schudnąć, wiedza, mądre wsparcie są kluczowe, aby trwale poradzić sobie z problemem.

Dlatego ja wierzę w inną drogę.
Taką, w której zdrowie jest celem,
a sylwetka naturalnym efektem ubocznym procesu naprawy, a nie walki.

Cyferka na wadze może się zmienić szybko.
Ale zdrowie ma Ci służyć przez kolejne 10, 20, 30 lat.

Zdrowe ciało nie będzie chciało nadmiernie magazynować, odkładać.
Będzie chciało żyć w równowadze

Dziś początek weekendu - jakie plany macie?

Ja wybieram długi spacer i łyżwy z dziećmi

A Ty?
Napisz jedną mini rzecz, którą możesz wykonać dla siebie w ten weekend🍀
Stwórzmy wspólnie katalog dobrych rutyn tutaj🙏

👀2016 challenge!No to lecimy ze wspomnieniami z 2016🛩️Swoich zdjęć mam bardzo mało, głównie to zdjęcia dzieci.I tak było...
14/01/2026

👀2016 challenge!
No to lecimy ze wspomnieniami z 2016🛩️

Swoich zdjęć mam bardzo mało, głównie to zdjęcia dzieci.
I tak było - moje priorytety koncentrowały się na opiece i wychowaniu dzieci (bezgranicznie), bo myśłałam, że tak powinno być. Ja byłam na szarym końcu.

Niby życie było „w porządku”, bo
✔ jadłam zdrowo
✔ nie przejadałam się
✔ trochę biegałam (choć nieregularnie)
✔ nawet wystartowałam w biegu na 5 km – ogromne przeżycie i wspaniałe doświadczenie

A jednak to czego nie widać na zdjeciach...

Czułam:
– chroniczne zmęczenie (uszkodzone mitochondria)
– miała „oponkę” na brzuchu, którą maskowałam bluzkami (SIBO, insulinooporność)
– miałam opuchniętą „nalaną” twarz (układ limfatyczny i watroba nie pracowąły dobrze)

Niski poziom hemoglobiny i pogorszone parametry badań były komentowane przez lekarza "To przez opiekę nad dziećmi. To minie"

Za którymś razem nie uwierzyłam
Już wtedy inetersowąłam się dietetyką, zdrowym odżywianiem, ale podejście akademickie nie dawało mi odpwiedzi na pytania co robię nie tak i czemu źle się czuję.

Kolejne 2-4 lata to okres intesywnego kształcenia się, zdobywania nieszablonowej wiedzy , testowania różnych podejść i zdobywania doświadczeń oraz współprac z innymi specjalistami - lekarzami o holistycznym podejściu, naturopatami czy osteopatami.

Jestem sobie mega wdzięczna, że nie uwierzyłam gastroenterologowi, że na SIBO będę juz zażywać antybiotyki być może do końca życia💪

Dziś wiem, że jak stworzy się dogodne warunki dla swojego ciała to ciało ma niesamowitą moc samoleczenia.

Zawirowania hormonalne zostały wyregulowane, mitochondria odbudowane i metabolizm wrócił na dobre tory🍀

Szacun Julita za drogę, która przeszłaś🙌

Kto ma podobną historię? Podzielcie się w komentarzach🙏
Każda historia jest wyjątkowa🍀






Robisz wszystko „jak trzeba”…a waga stoi?Jesz zdrowo. Ruszasz się.Masz za sobą kilka diet.I coraz częściej myślisz:„Dlac...
12/01/2026

Robisz wszystko „jak trzeba”…
a waga stoi?

Jesz zdrowo. Ruszasz się.
Masz za sobą kilka diet.
I coraz częściej myślisz:

„Dlaczego u mnie to nie działa?”

Wiele kobiet, z którymi pracuję, myślało:

„Za mało się staram”
„Znowu nie wytrwałam”
„Chyba nie umiem schudnąć”

A prawda jest inna.

To nie Ty jesteś błędem.
🎈Błędny jest system diet, który ignoruje biologię, hormony, stres i emocje.

Jeśli organizm:
🎈jest w stanie zapalnym
🎈ma rozregulowaną glikemię
🎈działa w chronicznym stresie
🎈nie radzi sobie z emocjami

…to nie będzie chudł, nawet na „idealnej” diecie.

U mojej klientki:
✔ wystarczyło znaleźć prawdziwą przyczynę
✔ wdrożyć celowane wsparcie
✔ przestać cisnąć

I waga ruszyła.

Nie magią.
Nie silną wolą.
Tylko zrozumieniem ciała.

Jeśli czujesz, że:
- diety przestały działać
- boisz się kolejnego efektu jojo
- masz dość zaczynania od nowa

📩 napisz do mnie wiadomość lub umów konsultację.
Zajmuję się szukaniem prawdziwych przyczyn, a nie kolejnymi zakazami.

Jestem ciekawa ile razy Ty usłyszałaś, że "Wystarczy trzymać się diety i dużo ćwiczyć - a efekt murowany" lub, gdy "nie wytrzymałaś na diecie" - "Musi się Pani postarać bardziej"..?🧡
Daj znać koniecznie w komentarzu 🧡

Z MindFOODness
Julita













Adres

Ulica Filarecka 7/1c
Poznan
61-502

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 14:00
16:00 - 19:00
Wtorek 10:00 - 14:00
16:00 - 19:00
Środa 10:00 - 14:00
16:00 - 19:00
Czwartek 10:00 - 14:00
16:00 - 19:00
Piątek 10:00 - 14:00
16:00 - 19:00
Sobota 12:00 - 16:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychodietetyk Julita Dalka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychodietetyk Julita Dalka:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram