12/05/2026
"Co będzie gdy mnie zabraknie"....
To pytanie, które spędza sen z powiek rodzicom/opiekunom osób niepełnosprawnych....
W większości mamy tylko jedno marzenie....
By nasze dziecko odeszło sekundę przed nami....
Domy dla osób w spektrum powstają jedynie z inicjatyw rodziców, dzięki ich ciężkiej pracy, a środki na ich utrzymanie również pozyskują rodzice...
Pewna bardzo mądra kobieta (mama niepełnosprawnego dorosłego dziecka) powiedziała mi pare tygodni temu:
"Wiesz Gosiu, w tym kraju są 3 wyjścia dla nas i naszych dzieci:
- żyć i nie myśleć, bo nie mamy wpływu co stanie się po naszej śmierci z naszymi dziećmi
- oddać do DPS i żyć dalej
- umrzeć razem, ze świadomością, że nikt nie skrzywdzi naszego dziecka.
Ale mi te wyjścia nie pasują, ja chcę inaczej, ale to inaczej musimy sami!"
Jeśli to czytasz, wiesz kim jesteś. Masz rację!
To inaczej musimy sami!
Pare lat temu pewna mama wyskoczyła z promu do Szwecji ze swoją niepełnosprawną córką, bo nie widziała innego bezpiecznego i godnego wyjścia dla swojego dziecka, Pan Bogdan również nie widział innego wyjścia by ochronić swojego niepełnosprawnego syna 😢
"Co będzie gdy nas zabraknie?"... to pytanie, które rodzi w nas, rodzicach/opiekunach osób niepełnosprawnych niewyobrażalny lęk i przerażenie...
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
Kancelaria Prezydenta RP
Kancelaria Premiera
Ministerstwo Zdrowia
➡https://uwaga.tvn.pl/reportaze/nie-chcial-oddac-syna-do-dps-u-doszlo-do-tragedii-niech-ta-historia-bedzie-ostrzezeniem-st9043372