Położna Oliwia Malik

Położna Oliwia Malik 🧚🏻 Wierzę w kobiecą siłę
🤲🏻 Wspieram w porodach domowych i szpitalnych
💉 Leczę rany i blizny tropokolagenem
🦘 Uczę chustonoszenia
📞 664 612 242

Czy wiecie, że położne mają być zastąpione… pielęgniarką po 18sto miesięcznym kursie?!Pielęgniarki to wspaniałe specjali...
17/05/2026

Czy wiecie, że położne mają być zastąpione… pielęgniarką po 18sto miesięcznym kursie?!
Pielęgniarki to wspaniałe specjalistki, ale NIE SĄ położnymi! To dwa odrębne zawody!
Nie zgadzamy się!

‼️✋🏻‼️ Nie zgadzamy się na zmiany w kształceniu położnych, które prowadzą do zacierania tożsamości zawodu położnej i obniżania standardów opieki nad kobietą, matką i noworodkiem.

🛑 Położna to nie „specjalizacja”, którą można otrzymać po kilkunastu miesiącach nauki ‼️

To samodzielny, odpowiedzialny i wyjątkowy zawód medyczny z własnymi kompetencjami, wiedzą oraz misją budowaną przez lata nauki i praktyki.

‼️ I właśnie dlatego nie zgadzamy się na odbieranie położnym odrębnej ścieżki kształcenia. Nie da się mówić o nowoczesnej opiece nad kobietą, jednocześnie ograniczając kształcenie specjalistek.

♦️ Od lat słyszymy o profilaktyce, edukacji zdrowotnej, opiece okołoporodowej, wsparciu laktacyjnym, zdrowiu psychicznym kobiet i konieczności wzmacniania opieki środowiskowej. A dziś zamiast realnie inwestować w położnictwo, próbuje się podważyć fundament naszego zawodu.

🚩 Już dziś system ochrony zdrowia mierzy się z dramatycznym brakiem położnych. Średnia wieku rośnie. Wiele położnych odchodzi z zawodu z powodu przeciążenia, wypalenia i braku wsparcia.
I co robi państwo w obliczu tego kryzysu?

‼️ LIKWIDUJE DOTYCHCZASOWĄ ŚCIEŻKĘ KSZTAŁCENIA
Robi to na rzecz 18 miesięcznego “szkolenia” z położnictwa.
Światowa Organizacja Zdrowia i Międzynarodowa Konfederacja Położnych mówią dziś jasno: świat potrzebuje więcej położnych, nie mniej. Tymczasem w Polsce podejmowane są działania, które mogą doprowadzić do dalszego spadku zainteresowania zawodem i ograniczenia dostępu kobiet do specjalistycznej opieki.
Konsekwencje odczują przede wszystkim pacjentki.

‼️Nie zgadzamy się na obniżanie jakości kształcenia.
‼️Nie zgadzamy się na odbieranie położnym tożsamości zawodowej.
‼️Nie zgadzamy się na marginalizowanie położnictwa.

🚩 Apelujemy:
— do położnych o zapoznanie się z projektem ustawy i zgłaszanie uwag,
— do kobiet o zabranie głosu,
— do decydentów o zachowanie dotychczasowego odrębnego i niezależnego modelu kształcenia położnych.
Położne są filarem bezpieczeństwa kobiet w Polsce.
I nie pozwolimy tego filaru zniszczyć.

https://legislacja.gov.pl/docs//2/12410308/13204102/13204103/dokument776516.pdf - link do dokumentu

https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12410308 - strona na której składamy opinie nt projektu

Ministerstwo Zdrowia Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych w Polsce wśród fanów Kancelaria Prezydenta RP Koalicja Obywatelska Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych Puls Medycyny

Po cichutku, w przygaszonym świetle przyszedł na świat cudowny chłopiec ❤️ I to właśnie to co najbardziej lubię w poroda...
16/05/2026

Po cichutku, w przygaszonym świetle przyszedł na świat cudowny chłopiec ❤️
I to właśnie to co najbardziej lubię w porodach domowych - NORMALNOŚĆ 🥹
Jeśli chciałabyś porozmawiać o porodzie domowym daj znać 🌸

06/05/2026

Najpierw się uśmiecham. Mówię „bardzo się cieszę!”
Ale w środku coś pęka.
To nie powinno tak wyglądać.
Potem kolejne tak samo przykre historie pierwszych porodów: „Brakowało opieki.” „Nie wiedziałam, że mogę siebie zgodzić.” „Chciałam, ale nie było wsparcia.” „Nie udało mi się.”
Wtedy w kolejny poród wchodzisz z lękiem, szukasz wsparcia okołoporodowego jeszcze w ciąży, wierzysz, że tym razem będzie inaczej, lepiej. Chociaż wątpliwości jest dużo.

I dlatego uwierz - stoję obok i robię wszystko, żeby kolejny poród był doświadczeniem dobrym i umacniającym.
Ale jednocześnie żałuję, że muszę być tą osobą „naprawiającą” pierwszy.

06/05/2026

Minęły już 2 lata, odkąd Szkoła Rodzenia Lutycka jest z Wami – przyszłymi rodzicami, którzy z odwagą i ciekawością przygotowują się na jedną z najważniejszych przygód w życiu. 🎉

Jako zespół położnych chcemy Wam z całego serca podziękować 🤍
- za zaufanie, którym nas obdarzacie,
- za obecność na zajęciach i Wasze zaangażowanie,
- za wszystkie pytania, rozmowy i wspólnie spędzone chwile.

Ogromnie cieszy nas to, że wiedza i umiejętności zdobyte podczas zajęć naprawdę Wam towarzyszą — w czasie porodu i później, w codzienności macierzyństwa i rodzicielstwa. 🥹

To dla nas największa motywacja i sens tego, co robimy.

Dziękujemy, że jesteście z nami. 💕
Tworzycie tę przestrzeń razem z nami 💕

04/05/2026

Szpital Wojewódzki w Poznaniu informuje, że oficjalne komunikaty dotyczące organizacji pracy Oddziału Ginekologiczno-Położniczego oraz porodówki publikowane są wyłącznie na oficjalnej stronie internetowej Szpitala oraz w oficjalnych kanałach komunikacji Szpitala.

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieautoryzowanymi informacjami dotyczącymi funkcjonowania oddziału, Szpital prowadzi prowadzi działania mające na celu zaprzestania dezinfrmacji organizacyjnej. Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pacjentek, noworodków oraz zapewnienie ciągłości opieki medycznej.

Na dziś świadczenia w zakresie opieki położniczo-ginekologicznej są organizowane zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Pacjentki prosimy o korzystanie z oficjalnych numerów kontaktowych Szpitala i oficjalnego kanału placówki

O wprowadzanych zmianach organizacyjnych mających na celu podniesienie standardów leczenia i opieki Szpital przekaże jasną informację oficjalnymi kanałami.

Prosimy o nieopieranie decyzji medycznych na informacjach pochodzących z nieoficjalnych profili społecznościowych.

Bardzo trudna historia zakończona wspaniale!
27/04/2026

Bardzo trudna historia zakończona wspaniale!

25/04/2026

"Home birth is as safe as hospital birth for women at low risk, according to the results of a Dutch cohort study of 529,688 women." IMO, HB is safer for normal pregnant people. Interventions are what cause a lot of problems in institutional (hospital) birth. Why would anyone risk that. The surgical (csec) rate for first time mom's hovers around 50% in some hospitals. It's disgusting and it needs to change. Please consider homebirth for your first baby.

Co mogę dla Ciebie zrobić? Wspieram w ciąży, w porodzie i połogu ❤️Naturalne, holistyczne położnictwo w oparciu o badani...
01/04/2026

Co mogę dla Ciebie zrobić?
Wspieram w ciąży, w porodzie i połogu ❤️
Naturalne, holistyczne położnictwo w oparciu o badania naukowe.

Położna Oliwia ❤️

✨Historia narodzin Celinki, napisana przez mamę ✨Oliwię poznałam podczas zajęć w szkole rodzenia na Lutyckiej. Potem mia...
30/03/2026

✨Historia narodzin Celinki, napisana przez mamę ✨
Oliwię poznałam podczas zajęć w szkole rodzenia na Lutyckiej. Potem miałam okazję zobaczyć, jak pracuje z bliska podczas warsztatów z aktywnego porodu w Ciałodbaniu. Po nich zostałyśmy już w stałym kontakcie przed porodem. Przyznam, że odetchnęłam, kiedy córka nie urodziła się w terminie, czyli w Boże Narodzenie. Nie spieszyło się jej jednak, więc stawiłam się w szpitalu na indukcję zgodnie z zaleceniem ginekolożki. Balonik nie okazał się najlepszym rozwiązaniem, bo zestresował córkę, co dało się zobaczyć na KTG, dlatego trzeba było go wyjąć. Lekarze postanowili następnego podać mi tabletki z prostaglandynami, które zdały egzamin. Kolejnego dnia po śniadaniu trafiłam na salę porodową. Tam zajmowały się mną położne Oliwia i Weronika, które zaproponowały włączenie muzyki oraz aromaterapię. Przystałam na to. Omówiłyśmy jeszcze raz krok po kroku mój plan porodu (jeszcze w grudniu pokazywałam go Oliwii, która parę rzeczy mi doradziła). Podano mi też oksytocynę po której… zasnęłam. To spowodowało zatrzymanie skurczy. Byłam już przerażona wizją powrotu na salę przedporodową i potencjalną cesarką. Na szczęście dr Gawronowi udało się przed 14:00 przebić mi pęcherz płodowy, co rozkręciło akcję porodową. Wtedy pierwszy raz skurcz zgiął mnie wpół i przekonałam się, jakie są te upragnione skurcze porodowe. Korzystałam z gazu rozweselającego, który bardzo pomagał mi w kontroli głębokich oddechów, a te przynosiły znacznie większą ulgę, niż się spodziewałam. Przy 4 cm rozwarcia miałam kryzys, któremu spróbowaliśmy zaradzić ciepłym prysznicem. Niestety nie przyniósł mi wystarczającej ulgi, dlatego poprosiłam o znieczulenie zewnątrzoponowe. Okazało się, że nie ma dostępnego anestezjologa, dlatego Oliwia zaproponowała mi Nalpain. Przed porodem byłam nieprzychylnie nastawiona do takich leków, ale na szczęście posłuchałam położnej. Odpłynęłam na 2 godziny na fotelu porodowym, leżąc na boku, na "fasolce". Według relacji męża w pewnym momencie położne zapytały go, czy dobrze się czuje, odpowiedział, że tak i zapytał je o to samo, a ja słysząc ten dialog, powiedziałam: "Cieszę się, że wszyscy doskonale się tu bawicie". Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Lekarka doskonale wymierzyła mi dawkę opioidu, bo świadomość wróciła akurat, kiedy zbliżało się 10 cm rozwarcia i skurcze parte. W międzyczasiee nastąpiła zmiana dyżurów i dołączyła do nas położna Martyna. Oliwia zaproponowała, żebym do drugiej fazy porodu ustawiła się w pozycji kolanowej, trzymając się przewieszonej przez wezgłowie łóżka chusty rebozo. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Parłam w dużej mierze spontanicznie, ale zdawałam się też na doświadczenie Oliwii, więc gdy mówiła, żeby na chwilę przyhamować, starałam się to robić ze wszystkich sił. Ogromną pomoc zapewnił mi w tym momencie też mąż, który podawał gaz i uspokajał w momentach, kiedy miałam nie przeć. Wspaniałe było to, że mogłam wydawać dowolne dźwięki. Było w tym coś pierwotnego, ale dawało też dużą ulgę. Podobno sporo przeklinałam, jestem skłonna w to uwierzyć. Kiedy zaczęła pojawiać się główka, położne powiedziały mi, że mogę jej dotknąć, co zrobiłam, a było to niesamowitym doświadczeniem. W końcu przyszedł czas na słynny "ring of fire" i, o rany, jakie to trafne określenie. Na szczęście nie trwało długo, bo po chwili usłyszałam pierwszy płacz mojej córeczki. Położne podały mi ją między nogami, bo cały czas byłam odwrócona do nich tyłem. Przez chwilę tuliłam ją na klęczkach do piersi, a mąż nas obie, później z pomocą się obróciłam się i położyłam na plecach. W tym momencie udało mi się wyrwać wenflon i zalać krwią całą rękę, na szczęście położne szybko opanowały sytuację. Mała od razu przyssała się do piersi, a my z mężem mieliśmy pierwszą okazję, by się jej lepiej przyjrzeć. Gdy pępowina przestała pulsować, dostałam nożyczki, żeby ją przeciąć, co chętnie zrobiłam. Przede mną był jeszcze ostatni ból - urodzenie łożyska. Nie spodziewałam się, że bedzie tak zwarte, ale na szczęście było mniejsze niż główka. Lekarka, która przyszła mnie zbadać, potwierdziła, że urodziłam z ochroną krocza i potrzebny jest tylko jeden szew rozpuszczalny na śluzówkę. Wiem, że nie udałoby mi się to, gdyby nie Oliwia. Jakkolwiek poród był dla mnie hardcorowym doświadczeniem, jestem bardzo wdzięczna, że mogłam go przeżyć w takich warunkach. I byłam jeszcze bardziej zdziwiona na następny dzień, że jestem bardziej zmęczona niż obolała.

Ten poród to wspaniały pokaz siły kobiety, zaufania i wielkiej miłości ❤️
Dziękuję za zaproszenie do Waszego porodu 🥹

22/03/2026

Adres

Poznan

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Położna Oliwia Malik umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij