25/04/2020
Oby dziecko szewca nie chodziło bez butów, czyli o tym jak wspieram rozwój mowy swojego syna.
Ten tekst napisałam, gdy W. miał około 14 miesięcy. Dziś go przypominam, bo niestety utracił się podczas łączenia moich kont na fb.
👍 Czytamy książki! Od kiedy? Od brzuszka. Jak często? Każdego dnia po kilka razy. I to działa! Wiele dźwięków mój syn zna i powtarza, bo pojawiają się w książkach. Przykład? Odgłosy lwa, goryla, dzika, sowy.
👍 Karmię piersią.
👍 Rozszerzyłam dietę metodą blw.
👍 Gdy skończył 6 miesiecy, uczyłam pić z bidonu ze słomką oraz z otwartego kubka.
👍 Nosiłam Malucha w chuście, później w nosidle. Jak to się ma do rozwoju mowy? Bardzo logicznie i przekonująco tłumaczą to propagatorzy rodzicielstwa bliskosci. Noszone dziecko jest blisko rodziców, dzięki czemu częściej niż dzieci odkładane przysłuchuje się rozmawiającym opiekunom. Jest bliżej twarzy rozmówców, dzięki temu dobrze słyszy mowę, obserwuje twarz mówiących.
👍 Dużo mówię (jak na większość kobiet przystało) to tzw. kąpiel słowna. I nie dziwcie się proszę, że o tym piszę. Introwertycy też mają potomstwo i ja takie rodziny, gdzie jest mało mowy, znam.
👍 Podczas zabawy gimnstykujemy buzię i język. Ćwiczymy dmuchanie, kląskanie, parskanie, cmokanie.
👍 Rozmawiam z nim (kiedy był w brzuszku, kiedy głużył, gaworzył i gdy uczy się słów). Często do tych rozmów używam jego dźwięków.
👍 Dbam o jego sprawność manualną, szczególnie motorykę małą, dlatego proponuję mu dużo zabaw, podczas których muszą napracować się paluszki.
👍 Uwrażliwiam słuch na różne dźwięki, uczestniczymy w zajęciach muzycznych, grzechoczemy i hałasujemy, porównujemy dźwięki, słuchamy uważnie odgłosów otoczenia.
👍 Stwarzam przestrzeń, by to on mówił. Kiedy zadaje pytanie, czekam na jego odpowiedź. My, szczególnie matki, doskonale znamy swoje dzieci i w okamgnieniu reagujemy na ich potrzeby. Ba! Często te potrzeby odczytujemy z mowy niewerbalnej. A to jest bardzo ważne, by dzieci mogły do nas mówić i komunikować swoje potrzeby.
👍 Słucham uważnie, kiedy on chce mi coś zakomunikować i prosi o moją uwagę.
Dziś mój syn ma ponad 22 miesiące, za jakiś czas napiszę Wam jak w dalszym ciągu dbam o jego rozwój mowy.