05/12/2025
Jest bardzo typowy sposób regulacji u małych dzieci. Wybierają coś, co dobrze znają, co zapewnia im bezpieczeństwo emocjonalne i pomaga powrócić do równowagi. Najczęściej dzieje się to wtedy, gdy układ nerwowy dziecka potrzebuje współregulacji: przy zmęczeniu, przeciążeniu, gdy się czegoś zabroni. W pewnym momencie taki stały sposób współregulacji (szczególnie, jeśli związany z intensywnym dotykiem lub ciągnięciem za włosy) jest dla mamy trudny – fizycznie i emocjonalnie. Taka potrzeba dziecka potrafi wywoływać zmęczenie, irytację, poczucie przytłoczenia, czasem złość. Czasem to, co czuje mama, może być niejednoznaczne: z jednej strony chce być dla dziecka „bezpieczną bazą” i pomagać mu się ukoić, a z drugiej chce zadbać o swój komfort. Co więcej, wielu rodziców obawia się, że przy wprowadzania zmiany, dziecko zacznie mocniej protestować. To zupełnie naturalne, bo pierwszą reakcją może być płacz i sygnał: „chcę tak, jak znam”. Rodzic często ma wtedy odruch, by wrócić do poprzedniego sposobu, żeby nie dokładać dziecku trudności. Przy zmianie sposobu współregulacji warto też zatrzymać się na chwilę przy sobie i zobaczyć, co we mnie uruchamia ten protest dziecka — czy odbieram go jako sygnał cierpienia, jako odrzucenie, czy może jako coś, co trudno mi wytrzymać emocjonalnie. Ta refleksja pomaga oddzielić potrzebę dziecka od własnych wewnętrznych reakcji i prowadzi do zmiany, która jest łagodna, ale jednocześnie możliwa dla dorosłego. Jednak łagodna zmiana mimo początkowego protestu bywa naprawdę wspierająca — również dlatego, że jeśli rodzic robi coś, co jest dla niego trudne i robi to z narastającą frustracją, dziecko wyczuwa to wewnętrzne napięcie. Współregulacja działa najlepiej wtedy, kiedy dorosły jest we względnym komforcie, a kontakt nie odbywa się „wbrew sobie”. Zastąpienie włosów innym stałym elementem — dłonią, miękkim misiem, rytmem kołysania — nie odbiera dziecku bezpieczeństwa. Przeciwnie: może pomóc mu poznać nowe sposoby kojenia, mimo początkowego (w przypadku 3 latka może być już długiego) protestu.