23/11/2025
Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała…
…i nie dowiedziałaby się, kim jest.
Byłaby dalej szarą myszką, która potulnie zgadza się na wszystko, co jej mówią. Bezrefleksyjnie. Albo nawet i z refleksją, ale bez odwagi do wyrażenia swojego zdania.
A teraz kózka nóżkę złamała, lekarz ją poskładał, gipsik kózka ponosiła…
…i jakiej odwagi się nauczyła!
Jaka wyszczekana jest.
I własne zdanie ma.
Taka trochę niewygodna dla niektórych.
Taka nieułożona.
I nie ustatkowana.
Za to szczęśliwa.
I wie, kim jest.
A te napięcia w ciele, co przez lata nazbierała, to na Rytuale uwolni. W końcu po to Rytuał Uwolnienia powstał: żeby poprzez ciało resztę emocji z tego starego “grzecznego” życia uwolnić. Żeby na nowe miejsce zrobić i o skrzydłach kózce przypomnieć.
W końcu to skrzydlata koza. Co wysoko latać umie.
A Tobie, Kozo, też przypomnieć o Twoich skrzydłach?
Leć wysoko! A to, co Cię przygniata ze mną z ciała i serca uwolnisz. Jestem dla Ciebie w Gdańsku. Zadzwoń, gdy zdecydujesz, że już dość i czas powrócić do latania: 536 282 583
***
Możesz też podarować Uwolnienie swoim bliskim w formie voucherów na Mikołajki i Święta.