12/01/2026
Witajcie, Drodzy Czytelnicy,
zastanawiałem się, czego życzyć Wam na Nowy Rok.
A przy okazji — czego życzyć sobie.
Przyszło mi do głowy kilka rzeczy.
Życzę nam:
Uważności.
Możliwości robienia rzeczy wolniej, w zgodzie z naturalnym rytmem.
Czasu na zatrzymanie się, na oddech, na refleksję.
Czasu, by naprawdę zauważać to, co dzieje się w Was i wokół Was — zmiany pór roku, światło dnia, ciszę i ruch.
Czasu na uczucia — abyśmy potrafili przeżywać życie, a nie tylko reagować na jego tempo.
Bliskiego kontaktu z naturą.
Abyśmy częściej wracali do lasu, do wody, do ziemi, do nieba.
Abyśmy pozwalali sobie być częścią większego porządku, który nie wymaga pośpiechu.
Abyśmy w trudnych chwilach pamiętali, że natura potrafi regulować, koi i przywraca proporcje — poprzez spacer, ciszę, patrzenie w zieleń, słuchanie wiatru.
Natury — jak najwięcej.
Zieleni wokół.
Światła, powietrza, przestrzeni.
Kontaktu z tym, co Was w naturze uspokaja, wzmacnia i przypomina, że wszystko ma swój czas❤
Przyjemności.
Prostej, naturalnej przyjemności — z ciepła słońca, ruchu, odpoczynku.
Dobrego snu.
Spokoju w ciele i w myślach.
I przyjemności płynącej z bycia z innymi ludźmi — z dobrych rozmów, uważnej obecności, życzliwych słów. śćiskam Was ciepło Ula 🌿