Bodymental - Magda Sadowska

Bodymental - Magda Sadowska 🌊 Psycholożka. Obecnie kontynuuję naukę na studiach podyplomowych z seksuologii klinicznej. Od 14 lat tańczę flamenco.

Trenerka języka ruchu i świadomej pracy z ciałem, kształcąca się w obszarze seksuologii klinicznej.
☀️ Regularne cykle warsztatów w Trójmieście i sesje indywidualne. Jestem absolwentką psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz trenerką świadomej pracy poprzez ciało i języka ruchu (ukończyłam roczny kurs w ramach programu “Świadome ciało, język ruchu”). Poza tym uczestniczyłam w wielu szkoleniach i warsztatach z zakresu terapii tańcem i ruchem, Laban Bartenieff Movement System i innych metod pracy z ciałem. Taniec jest moim sposobem na samopoznanie i wyrażanie siebie. Ruch daje mi poczucie wolności, zdrowie, siłę i łagodność wobec siebie samej. Ciało sygnalizuje, kiedy powinnam przystopować, a kiedy przyspieszyć, co zmienić, a co pozostawić takim, jakim jest.

Łączę wiedzę i doświadczenie z zakresu psychologii, świadomej pracy poprzez ciało i tańca, prowadząc cykliczne zajęcia w Trójmieście oraz sesje indywidualne 🙂

Wielkanoc 🐣 przypomina o tym, co umiera i co się odradza 🌱Tak jak nasze ciała, które przez całą zimę czekały, by wraz z ...
05/04/2026

Wielkanoc 🐣 przypomina o tym, co umiera i co się odradza 🌱
Tak jak nasze ciała, które przez całą zimę czekały, by wraz z wiosną znów zwrócić się ku światłu ☀️, ruchowi 🏃‍♀️ i oddechowi 🌬️

Niech to będzie czas czegoś więcej niż tylko spotkań przy stole.
Może to dobry moment, żeby na chwilę się zatrzymać i sprawdzić, czego naprawdę potrzebuje Wasze ciało, a czego Wasza głowa – i dać im tyle samo uważności 💫

Życzę Wam spokojnych, uważnych Świąt 🐥 i dobrej regeneracji 🌿💚

Kiedy widzę taniec, chłonę go całą sobą  💃✨: ruch, napięcie, ciszę między gestami 🤍. Potem trudno mi to opisać.W ostatni...
31/03/2026

Kiedy widzę taniec, chłonę go całą sobą 💃✨: ruch, napięcie, ciszę między gestami 🤍. Potem trudno mi to opisać.

W ostatni weekend zanurzyłam się na chwilę w świecie fotografa 📷 Ruvéna Afanadora. „Afanador” to spektakl w wykonaniu Hiszpańskiego Baletu Narodowego 💃🇪🇸, który ożywia czarno-białe, surrealistyczne portrety andaluzyjskiego flamenco 🖤. Zdjęcia pokazane w ruchu. Ciała poruszające się nie po to, by naśladować fotografię, ale by zrozumieć, co kryje się w tym, co nieporuszone. Jakby ktoś przewracał strony albumu 📖, a zdjęcia nagle zaczęły oddychać. Ciała i obrazy reagują na siebie w ciągłym dialogu 🔄.

Ciało opowiada coś, co czujemy od razu 🤲. Postać przyciąga nas bardziej niż martwa natura czy architektura 🏛️. Na tym opierają się media społecznościowe 📱 - coś pcha nas ku twarzy, ku ciału, ku obecności. To nie przypadek ani próżność – człowiek szuka człowieka. Spojrzenia, gestu, napięcia mięśni. Ruch, nawet uchwycony w bezruchu, niesie emocję 🌊.

Dlatego chcę Was zaprosić do wspólnego tworzenia 🤝.
📷Na sesję zdjęciową, w której uchwycimy ruch – niepozowany, nieoczywisty, prawdziwy. Taki, który potem pozwoli mi pisać ✍️, opowiadać, zapraszać dalej. Zamiast kadrów miast i przestrzeni 🌇, potrzebuję obrazów, które żyją. Które są blisko tego, co robię.

Bo chcę mówić o ruchu nie tylko słowami 💬✨.

Jeśli chcesz stać się częścią tego procesu i jednocześnie doświadczyć pracy z ciałem, o której piszę – zapraszam na wydarzenie 👉 https://fb.me/e/8vzKHN2Uy

Na zdjęciu: Paryż w ruchu-bezruchu 🇫🇷🙂

30/03/2026

Opera, balet, trochę sztuki współczesnej, a między obcowaniem z ”kulturą wyższą 😁” bardzo dzielnie ratowałam się 🥖🧀 i🍷. Dużo chodzenia bez celu, trochę udawania, że się zna na sztuce i ogólnie – Paryż w pełnej, wielowarstwowej odsłonie. Wracam zainspirowana 🎷📷🩰

29/03/2026

Oszałamiająca, zatrzymująca i jednocześnie poruszająca mieszanka obrazu i fotografii, muzyki, rytmu, tańca i piękna ludzkiego ciała. Madryt w Paryżu. Jeszcze przetwarzam. Ballet Nacional de España Marcos Morau

👉 Dlaczego wstyd rośnie w ciszy, a maleje w bezpiecznej relacji?Nie każda emocja działa tak samo. Niektóre mobilizują na...
19/03/2026

👉 Dlaczego wstyd rośnie w ciszy, a maleje w bezpiecznej relacji?

Nie każda emocja działa tak samo. Niektóre mobilizują nas do walki, inne do ucieczki. Wstyd jest emocją silnie związaną z relacją.

Pojawia się wtedy, gdy interpretujemy sytuację jako zagrożenie dla naszej wartości, przynależności albo pozycji w grupie. To emocja związana z oceną – czasem realną, a czasem tylko wyobrażoną.

Kiedy pojawia się wstyd, reakcją bywa wycofanie się, ukrycie, zamilknięcie, „skurczenie się”. Z perspektywy ewolucyjnej miało to sens – pomagało uniknąć utraty miejsca w grupie.

Co ciekawe, wstyd pełni też funkcję regulującą. Pomaga nam dostosować się do norm i powstrzymać zachowanie, które mogłoby naruszyć więź 🤝 W ten sposób subtelnie pilnuje granic tego, co „wypada”, a co nie. Problem zaczyna się wtedy, gdy ten mechanizm działa zbyt surowo i zbyt często.

👉 Wstyd rodzi się gdzieś pomiędzy „ja” a rzeczywistym lub wyobrażonym spojrzeniem innych.

Kiedy zostajemy z nim w ciszy, często zostajemy też tylko z własną interpretacją – a ta bywa bardzo surowa i zawężona.

Dlatego tak duże znaczenie ma bezpieczna relacja. Pojawia się w niej coś więcej niż tylko „inna opinia”. Pojawia się doświadczenie bycia widzianą/ym bez odrzucenia ❤️

Druga, nieoceniająca osoba wprowadza nowy kontekst – sygnał, że mimo tego, co się wydarzyło, więź nie została zerwana. To moment, w którym wstyd może zacząć maleć 🌿

Właśnie dlatego tak ważne są przestrzenie, w których można być z tym, co trudne, w obecności innych życzliwych osób.

Razem z Justyną tworzymy taką przestrzeń w Gdańsku i otwieramy grupę wsparcia dla kobiet Poruszone – miejsce, w którym możesz poczuć się zauważona, usłyszana i przyjęta 😊

Serdecznie zapraszamy ❤️

📸 Wakacyjne SPA z językiem ruchu

Nie wszystkie trudne myśli zaczynają się w głowie 🧠Często wyobrażamy sobie myślenie jako spokojny, liniowy proces: sytua...
17/03/2026

Nie wszystkie trudne myśli zaczynają się w głowie 🧠

Często wyobrażamy sobie myślenie jako spokojny, liniowy proces: sytuacja → analiza → wnioski. I rzeczywiście – umysł działa tak, kiedy planujesz, uczysz się, piszesz albo podejmujesz decyzję po namyśle.

Psychologia mówi jednak o dwóch trybach myślenia 👉 szybkim, automatycznym i wolniejszym, refleksyjnym. Ten pierwszy jest silnie powiązany ze stanem ciała i emocji.

W Twoim układzie nerwowym wiele procesów działa szybciej niż świadoma refleksja. Najpierw pojawia się zmiana oddechu, napięcie mięśni i wzrost czujności, a dopiero potem interpretacja tego, co się wydarzyło.

Dlatego niektóre myśli nie rodzą się z ciekawości ani z chęci zrozumienia ➡️ Rodzą się z napięcia. Najpierw pojawia się doznanie w ciele, potem emocja, a dopiero później narracja w głowie.

Jeśli ciało pozostaje w stanie pobudzenia, myśli częściej skręcają w stronę… zagrożenia, winy, wstydu czy przewidywanej porażki. Uwaga naturalnie zawęża się wtedy na błędach, sygnałach odrzucenia i potencjalnych problemach.

👉 Umysł próbuje wyjaśnić, dlaczego ciało jest w gotowości, więc pojawiają się myśli typu: „coś jest nie tak”, „znowu zawaliłam”, „to się źle skończy” 💭

Myśli podtrzymują napięcie, a napięcie napędza kolejne myśli. Taka interpretacja rzadko przynosi ulgę. W ten sposób powstaje pętla ruminacji 🔄

Myśl powstaje w mózgu, ale jej treść współtworzy stan ciała 🧠🫀 Dlatego zmiana nie zawsze zaczyna się od „myślenia inaczej”. Czasem zaczyna się od zauważenia doznań, regulacji oddechu i zrobienia krótkiej pauzy.

W tej pauzie pojawia się coś ważnego: możliwość wyboru ✨🙂

Właśnie temu poświęcony będzie cykl zajęć WYJDŹ Z GŁOWY, który startuje w marcu w Gdańsku (poniedziałki) i Gdyni (wtorki) 🌿

To przestrzeń, w której uczymy się zauważać sygnały z ciała, odzyskiwać spokój i stopniowo wychodzić z automatycznych pętli myślenia.

Jeśli czujesz, że to może być coś dla Ciebie – zapraszam 💛

👉 Wyjdź z głowy. O uważności na ciało i przekształcaniu myśli – cykl warsztatów w Gdańsku
👉 Wyjdź z głowy. O uważności na ciało i przekształcaniu myśli – cykl warsztatów w Gdyni

15/03/2026

Może wciąż o tym myślisz… ⤵️
o przestrzeni, w której możesz się zatrzymać, poczuć siebie i zostać wysłuchana.

Grupa wsparcia Poruszone powstaje właśnie z takiej potrzeby ✨

To 2-miesięczny proces dla kobiet, w którym łączymy rozmowę, ruch i doświadczenie bycia w bezpiecznym kręgu.

W grupie często dzieje się coś ważnego: kiedy jedna osoba zaczyna mówić, inne rozpoznają w tym kawałek siebie. To, co wydawało się samotne, nagle okazuje się wspólne.

Z Justyną zauważyłyśmy, że nasze różne doświadczenia i sposoby pracy naturalnie się uzupełniają 🙂 Jedna z nas częściej prowadzi przez ciało i ruch, druga przez słowa i proces terapeutyczny.

Z naszego spotkania w ruchu i rozmowie powstał pomysł na przestrzeń pomiędzy odczuwaniem a nazywaniem.

Jeśli czujesz, że chcesz spróbować – zapraszamy 💛

📍 Gdańsk Wrzeszcz
📅 26.03 – 21.05 (czwartki)
⏰ 19:30–21:00

Kilka lat temu podjęłam decyzję o dużej zmianie w życiu zawodowym. Ta zmiana wciąż mi towarzyszy. Budzi mnie rano do dzi...
12/03/2026

Kilka lat temu podjęłam decyzję o dużej zmianie w życiu zawodowym. Ta zmiana wciąż mi towarzyszy. Budzi mnie rano do działania, odprowadza na każde spotkanie i kładzie do – czasem niespokojnego – snu.

W głowie pojawiają się szepty: „nadal tak mało umiesz”, „nie jesteś wystarczająca”, „trzeba było zostać tam, gdzie było nudno, ale stabilnie”.

No i cóż. Nie wiem jeszcze, dokąd mnie to zaprowadzi. Czasem powróżę sobie z kart do gry w Dixit, czasem poszukam rady u kogoś mądrego 🙂 Wtykam nos w książkę, szukam inspiracji w chmurach ☁️ I tak, krok po kroku, idę w stronę niewiadomego. Choć mam przeczucie, że zmiany prowadzą mnie tam, gdzie może jeszcze nie patrzę.

Życie nie daje prób generalnych. Każda sytuacja, rozmowa, decyzja czy emocja wydarza się tylko raz. 👉 Rodzimy się bez wprawy w życiu i właściwie nigdy nie zdobywamy jej do końca. Zanim zdążysz się czegoś nauczyć, okoliczności już się zmieniają. Ty się zmieniasz. Świat też 🌍

A jednak lubisz wiedzieć, dokąd zmierzasz. Lubić mieć plan. Kierunek. Poczucie kontroli. To naturalne. A jednak nieraz coś zaczyna się przesuwać.

To, co kiedyś było oczywiste, zaczyna budzić pytania ❓ Relacje. Sposób pracy. Tempo życia. Własne wybory. Stoisz gdzieś pomiędzy. Stare nie do końca działa, a nowe jeszcze nie ma wyraźnego kształtu.

To moment przejściowy, w którym bardziej czujesz niż wiesz. To nie jest wygodne miejsce 🙃 Trochę w rozkroku. W rozpędzie i w wahaniu jednocześnie.

💭 I może właśnie tak wygląda zmiana – więcej w niej pytań niż odpowiedzi. Więcej niepewności niż planu. Więcej czucia niż jasności. I to wcale nie znaczy, że robisz coś źle 🙂

Może częścią bycia człowiekiem jest właśnie to, że czasem jesteśmy w trakcie zmiany i jeszcze nie wiemy, dokąd ona prowadzi.

👉 I może na ten moment to naprawdę wystarczy: iść krok po kroku. Czasem jednym ze sposobów, żeby odnaleźć ten kolejny krok, jest zatrzymać się na chwilę i posłuchać ciała 😉

Dlatego zapraszam Cię na:
🔸 nadchodzący cykl zajęć stacjonarnych: Wyjdź z głowy. (w Gdańsku) i Wyjdź z głowy. (w Gdyni),
🔸 oraz do grupy wsparcia dla kobiet Poruszone, którą otwieramy w Gdańsku wspólnie z Justyną.

Może właśnie tam pojawi się dla Ciebie przestrzeń, żeby sprawdzić, dokąd prowadzi Cię Twoja zmiana 🙂

💭 Dlaczego im więcej myślisz, tym trudniej przestać? Myślenie daje poczucie, że coś robimy i odzyskujemy kontrolę. Wraca...
10/03/2026

💭 Dlaczego im więcej myślisz, tym trudniej przestać?

Myślenie daje poczucie, że coś robimy i odzyskujemy kontrolę. Wracanie do rozmowy sprzed tygodnia, rozkładanie sytuacji na czynniki pierwsze, przewidywanie, co może się wydarzyć 🙃 Z pozoru to pomocne.

A jednak wiele osób zna moment, kiedy ta strategia przestaje działać: im więcej myślę, tym trudniej przestać. Dzieje się tak, bo nie każde myślenie jest refleksją 👉 Czasem jest próbą regulacji napięcia.

Kiedy w ciele utrzymuje się pobudzenie – po stresie, zawstydzeniu czy konflikcie – umysł zaczyna pracować intensywniej ⚡ Próbuje znaleźć wyjaśnienie, przyczynę, rozwiązanie. Ale w tym samym czasie napięcie i myśli zaczynają się wzajemnie napędzać.

Im więcej analizujesz, tym bardziej aktywujesz emocję związaną z daną sytuacją. A im większe pobudzenie i bardziej negatywny nastrój, tym silniej zawęża się uwaga. Mózg przechodzi w tryb wykrywania zagrożeń 🚨

W takim stanie myślenie staje się bardziej analityczne, ale mniej elastyczne. Łatwiej pojawiają się automatyczne myśli: „na pewno coś zepsułam”, „oni myślą o mnie źle”, „zawsze tak robię”.

To szybkie, nawykowe interpretacje umysłu w odpowiedzi na napięcie. Łatwo uznajemy je za fakty, a one podtrzymują pętlę ruminacji 🔄

👉 Wyjście z tej pętli nie polega na tym, by myśleć lepiej.

Często zaczyna się od regulacji: spokojniejszego oddechu, zmiany pozycji ciała, krótkiego spaceru albo kontaktu z kimś życzliwym 🤝 Kiedy napięcie spada, myśli przestają być tak natarczywe.

Nie chodzi więc o to, by przestać myśleć. Chodzi o to, by nie musieć wszystkiego regulować wyłącznie myślą 🧠🙂

Jeśli masz wrażenie, że Twój umysł czasem nie potrafi się zatrzymać, myśli krążą w kółko 🔄, a analiza nie przynosi ulgi – dołącz do nadchodzącego cyklu zajęć stacjonarnych WYJDŹ Z GŁOWY (marzec–kwiecień). Jak zawsze w Gdańsku i Gdyni 🌊

Wiosna powoli kiełkuje 🌱, więc to dobry moment, żeby rozruszać i dogrzać ciało po zimie ☀️
🔔 Teraz w niższej cenie! Zapraszam.

👉 Wyjdź z głowy. O uważności na ciało i przekształcaniu myśli – cykl warsztatów w Gdańsku
👉 Wyjdź z głowy. O uważności na ciało i przekształcaniu myśli – cykl warsztatów w Gdyni

📸 zeszłoroczne Tatry

Adres

Sopot

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Bodymental - Magda Sadowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Bodymental - Magda Sadowska:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria