12/04/2026
„Tam, gdzie jest światło, zawsze znajdzie się droga.”
— Paulo Coelho
Czy zastanawiałaś/eś się kiedyś czym jest dla Ciebie owe "światło", które przyświeca, oświetla drogę albo jest celem podróży?
Czy to misja, powołanie, Twoje "dlaczego", zmiana, której chcesz dokonać, a może osoba bądź osoby, dla której/ych chcesz się gdzieś znaleźć albo czegoś dokonać? A może "światło" to Twoje "zasoby"... To, co kochasz, relacje a może... Pomyśl chwilę, bo dla każdego jest to coś innego.
Co wydarzy się jeśli każdego dnia albo co kilka dni wystarczająco mocno będziesz przypominał/a sobie po co robisz, to co robisz albo jaki jest Twój życiowy lub krótkoterminowy cel? Pomyśl co Cię "kręci" tak mocno, że każdego dnia (niemalże) o tym myślisz albo jak pomyślisz, to każdym kawałkiem swojego ciała czujesz... euforię, a może spokój, coś czego chciał(a)byś często doświadczać? A może właśnie zazdrościsz, że inni mają taki swój "kawałek Nieba na Ziemi", a Ty go jeszcze nie odnalazłaś/eś? To nic straconego! Bo dopóki żyjesz, to możesz poszukiwać i w tych poszukiwaniach się nie poddawać. Nie każdy potrafi "sypnąć z rękawa" i na doczekaniu wynaleźć dziesiątki rzeczy, które mogą go przenieść w inny, lepszy świat. Ale każdy ma możliwość tak obserwować siebie, żeby zacząć zauważać rzeczy, które wywołują (choć na ułamek sekundy) uśmiech na jego twarzy.
Zatrzymaj ten moment na chwilę, wróć do niego i pomyśl w czym tkwi magia tej właśnie chwili. Co za nią stoi? Może jakieś wyjątkowe wspomnienie z przeszłości? O czym ono jest?
..
I wtedy być może poznasz jakiś kawałek swojego serca, swoich marzeń, pragnień, potrzeb.
Ja naprawdę wierzę, że każdy może znaleźć takie coś, co go "porwie", dzięki czemu jego serce zabije szybciej.
I właśnie tego doświadczam w kontakcie z drugim człowiekiem oraz... na szkoleniach i w pracy w doTERRA. Tego doświadczam jako Trenerka Leśnej Bandy. Tego doświadczam jako organizatorka rodzinnych, leśnych wypraw. Tego doświadczam podczas gabinetowej pracy z klientem jako refleksolog i wykonując mój ukochany zabieg AromaTouch. Tego doświadczam, kiedy organizuję warsztaty z aromaterapii. Tego doświadczam podczas spacerów w lesie, spędzając czas na łonie Natury.
To coś, co ciągle porusza moje serce i jest moim codziennym ŚWIATŁEM. Niech ono nigdy nie gaśnie! Nich będzie tą iskrą, które zapala też innych do poszukiwań siebie w tym świecie i niech będzie zaproszeniem do ogrzania się przy moim świetle, ciepłe, ogniu, który nie zawsze jest równie intensywny, jak w tej chwili, ale nigdy nie gaśnie...
Zapraszam... 💚
Podziel się, proszę, w komentarzu, co rozpala Twój wewnętrzny ogień i sprawia, że na Twojej twarzy pojawia się uśmiech.