01/03/2026
Kanada podejmuje ważny krok w stronę realnej ochrony zwierząt, zakazując trzymania w niewoli słoni, delfinów, małp oraz orek.
To decyzja, która pokazuje, że coraz więcej państw dostrzega, iż dzikie zwierzęta nie są stworzone do życia w cyrkach, parkach rozrywki czy zamkniętych wybiegach.
Ich potrzeby przestrzeń, relacje społeczne, naturalne środowisko nie mogą być w pełni zaspokojone w niewoli.
Ten zakaz powinien jednak objąć także kraje turystyczne, w których zwierzęta wciąż są wykorzystywane jako atrakcje dla odwiedzających.
Szczególnie dotyczy to miejsc, gdzie popularne są przejażdżki na słoniach czy pokazy z ich udziałem, m.in. w Tajlandii, Indiach, na Sri Lance czy w części krajów Afryki. Za „uśmiechniętymi” zdjęciami z wakacji często kryje się brutalna rzeczywistość.
Słonie przechodzą tzw. proces „łamania” (znany jako phajaan), który ma na celu całkowite podporządkowanie zwierzęcia człowiekowi. Młode osobniki są izolowane od matek, zamykane w ciasnych klatkach, głodzone i bite, aż przestaną stawiać opór.
W tresurze wykorzystuje się ostre haki, łańcuchy oraz przemoc fizyczną i psychiczną. Podobnie wygląda sytuacja delfinów i orek, które w naturze pokonują dziennie dziesiątki kilometrów, a w niewoli spędzają życie w betonowych basenach, często cierpiąc na stres i choroby.
Turystyka nie powinna opierać się na cierpieniu. Coraz więcej podróżnych wybiera odpowiedzialne formy zwiedzania obserwację zwierząt w ich naturalnym środowisku lub wsparcie prawdziwych sanktuariów, które nie oferują pokazów ani bezpośredniego kontaktu.
Ochrona zwierząt to globalna odpowiedzialność. Jeśli naprawdę kochamy dziką przyrodę, powinniśmy przestać traktować ją jak rozrywkę.