17/11/2025
Poczucie bezpieczeństwa a bezpieczeństwo
🔸️BEZPIECZEŃSTWO to coś co możesz wypracować, to coś namacalnego, materialnego. To daje Ci dom, praca, pieniądze, partner, rodzina. Pomaga Ci fizycznie żyć i odnajdywać się w otaczającym Cię świecie.
🔸️POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA to fundament, który albo otrzymasz jako dziecko albo nie, lub zostaje Ci "odebrane" przez traumatyczne doświadczenia, szczególnie w dzieciństwie.
Jest to wewnętrzny, subiektywny stan, ODCZUCIE, który warunkuje to w jaki sposób odnajdujesz się w codziennosci.
👉Czy jesteś osobą zamknietą czy otwartą
👉Czy żyjesz w ciągłym strachu czy nie
👉Czy stawiasz sie ku życiu czy od niego odwracasz.
👉Czy próbujesz tylko przetrwać czy płyniesz z prądem, nawet mimo napotykanych przeszkód
👉Czy żyjesz w ciągłym napięciu, stresie podświadomie wyczekując niepowodzeń, ataku, zagrożenia czy jednak jesteś spokojna, lekka, zadowolona, wyciszona, w harmonii i równowadze emocjonalnej i psychicznej
👉Czy uzależniasz swoje szczęście od innych czy nie
I wiele innych...
Jeśli w Twoim życiu zadbano o to byś to Poczucie Bezpieczeństwa miała, to życie płynie w lekkości, Ty płyniesz z nurtem, a wszystko po prostu się układa. Nie żyjesz w BRAKU. To nie znaczy, że nie napotykasz problemów, ale świetnie sobie z nimi radzisz, stawiasz im czoła, ustawiasz sie ku życiu - masz tę MOC i wiarę w siebie 💪
Nie ma dla Ciebie rzeczy nie do przejścia 😊
Jednak, kiedy ten fundament zostaje zburzony albo nie otrzymałaś go wcale, życie staje się ciągłą wewnętrzną, ukrytą walką o przetrwanie, dążeniem do "czegos", nieustannym wypatrywaniem zagrożeń wokół, życiem w ALERCIE ⚠️
Im dalej w las, zaczynasz szukać punktu odniesienia, punktu podporu, czyli miejsca lub osoby, przy której mniej lub bardziej czujesz coś w rodzaju bezpieczeństwa...
Zaczynasz UZALEŻNIAĆ siebie, swoje życie, decyzje, od tego zewnetrznego punktu.
Niestety właśnie wtedy wchodzimy w TOKSYCZNE relacje i uzależnienia, poszukując złudnego ratunku, zadowalając sie "ochłapami" chwilowego dobrego samopoczucia, usprawiedliwiając się a jednocześnie żyjąc w poczuciu winy, bezradności....
Podświadomie szukasz tego ratunku, by JAKOŚ przetrwać.
Nie ma w tym lekkosci, jest niekończaca sie próba przetrwania. Kurczowe trzymanie sie nawet tego co wiesz, że ci nie służy, nie jest dobre, często krzywdzące, ale kiedyś odnalazłaś w tym, w kims jakąś jedną rzecz, która dała Ci chwilowy punkt zaczepienia, by przez chwilę poczuć sie BEZPIECZNIE - łapiesz to i nie puszczasz choćby nie wiem co.
Kosztem siebie, zdrowia fizycznego lub psychicznego, własnego szczęścia, spełnienia...
DOSTOSOWUJESZ SIE❗️
Bo co się stanie jeśli to puścisz❓️
Nie będziesz czuć sie bezpiecznie, nie bedzie gruntu, coś ci zagrozi, nie przetrwasz, zycie przestanie miec sens, bedziesz zagubiona...
To jest STRACH❗️Echo tego co bylo, a dalej żyje w Tobie i warunkuje Twoje reakcje w życiu dorosłym.
BRAK poczucia bezpieczeństwa bardzo wpływa na to jaki jest Twój stan emocjonalny i PSYCHICZNY.
Wiele chorób o podłożu psychicznym, jak: nerwica, depresja, ADHD wybuchowość i inne mają WŁAŚNIE tutaj swój początek.
To NIE jest Twoja WINA - to efekt tego co przeżyłaś lub przeżywałaś wtedy (jako dziecko), kiedy ten fundament został ZBURZONY ☄️
Dlatego uważam, że podstawą każdej TERAPII, powinna być praca u podstaw, czyli zbudowanie od początku Twojego POCZUCIA BEZPIECZEŃSTWA.
A w swojej wewnetrznej pracy nad soba powinnaś dojść do miejsca, w którym zrozumiesz, że nie ma takiej osoby, takiego miejsca, które da ci to poczucie.
Twoim POCZUCIEM BEZPIECZEŃSTWA masz być Ty sama dla siebie. Masz odnaleźć swoj rdzeń, esencje, stworzyć pkt podporu, pkt odniesienia w sobie, w swoim sercu 💚
Mieć własny kompas, który prowadzi Cię przez życie, niezależnie od tego co dzieje sie wokół, w Twoim otoczeniu, bo ufasz, czujesz, masz pewność, że droga, którą podążasz jest tą właściwą i najlepszą dla Ciebie.
NIE narzucona czy skopiowana, Twoja własna, gdzie WIESZ, że to jest zgodne z Tobą i dobre dla Ciebie.
A reszta sama zacznie sie do tego USTAWIAĆ 😇
Paulina